bi_scotti
19.08.11, 23:20
Czytam, czytam: www.polityka.pl/swiat/obyczaje/1518436,1,francuzki-nie-chca-miec-dzieci.read
i oczom nie wierze. Gdzie sa w tym wszystkim PARTNERSCY TATUSIOWIE? Jezeli faktycznie wszystko mialo byc/jest jak z reklam lacznie z "idealnym zwiazkiem", to jaki ten zwiazek idealny jesli cierpi wylacznie (i jak od stuleci ...) ONA? Co jest grane? Tak juz mialo nigdy wiecej nie byc - juz w moim pokoleniu bylismy "po rowno" (wszyscy znajomi koledzy prali pieluchy w akademikach, tarli marchewe na zupki i dawali sobie zakladac na glowe korony z papieru w ramach przedstawiania Kopciuszka) i co? Cofnal sie ten jakis progres?
Bardzo mnie ten tekst zasmucil ... i to w piatek po poludniu ...