Dodaj do ulubionych

Wasze super patenty na szybkie sprzątanie?

01.09.11, 19:06
macie takowe?
Moja mama zawsze mówiła-że najlepiej zacząc sprzatac ze stołu,a potem to juz leci..
Tylko co jeśli u mnie akurat stoł nie jest zabałaganiony big_grin ?

Która potrafi szybko wysprzątac swoja zapuszczona chałupęsmile ?

tak,wiem,okaże się,że zadna emama nie ma zapuszczonej chałupy,bo sprząta na bieżaco big_grin

Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:09
      > Która potrafi szybko wysprzątac swoja zapuszczona chałupęsmile ?
      jakbym umiala szybko wysprzatac to bym nie miala zapuszczonej chalupy tongue_out
      no ale posprzatac to se kazdy moze
      sztuka jest odnalesc sie w balaganie big_grin
    • nanuk24 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:13
      Nie mam zapuszczonej chalupy, bo sprzatam na biezacobig_grintongue_outwink

      Najlepszy patent to wmawiam sobie, ze mamy czysciutko, mimo ze najlepsza przyjaciolka nie chce juz naszych naczyc uzywac;-P
    • agaja5b Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:14
      Mnie tam najszybciej idzie jak jestem wkurzona, że taki bajzel, lub jak goście w drodzesmile
    • ahnesa.m Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:15
      ja lubię metodę na minutnik, nastawiasz, sprzatasz, dzwoni, przestajesz. metoda stąd: www.flylady.net/pages/FLYingLessons_CrisisCleaning.asp polecam cały system smile jak mam ochotę na sprzątanie wink to u mnie się sprawdza
      • jlo83 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 03.09.11, 19:22
        przetlumaczylam na nasz i dalej nie rozumiem big_grin

        Mamy zamiar rozpocząć w naszych kuchniach. W kuchni idzie, tak samo z resztą domu. Ustaw zegar i spędzić 15 minut w kuchni. Jeśli zlew nie jest czyste i lśniące, a następnie świecić w pierwszej kolejności, a następnie można wypełnić zlew gorącą wodą z mydłem i zaczynają oczyszczać się z lewej i prawej liczniki. Opróżnij zmywarkę, Kiedy czas gaśnie. Zatrzymaj to, co robisz i przejdź do pokoju dziennego.
    • marzeka1 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:18
      Najlepszy patent jest wtedy, gdy sprząta wraz ze mną mąż i synowie- chodzi o dobre rozdzielenie, kto i co ma posprzątać.
    • anias29 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:20
      Ja o moim patencie z torbami turystycznymi już kiedyś pisałam;P
      • mamaemmy Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:32
        anias29 napisała:

        > Ja o moim patencie z torbami turystycznymi już kiedyś pisałam;P

        fantastyczniesmile
        Ale może powtórzysz dla gawiedzi,która nie doczytała tego?smile
        • czarnaalineczka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:35
          tez jestem ciekawa o co chodzi big_grin
          • nanuk24 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:38
            Moze tak: pakuje sie, wyjezdza i wraca jak juz jest posprzatanetongue_out
            • naomi19 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 08:17
              Nie. Cały syf wrzuca do toreb turystycznych, a torby do szafy!
              • imasumak Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 09:06
                big_grin
              • anias29 naomi 02.09.11, 09:07
                > Nie. Cały syf wrzuca do toreb turystycznych, a torby do szafy!

                bingobig_grin
                • naomi19 Re: naomi 02.09.11, 20:15
                  Jestem wspaniała! big_grin
                  Kiedyś, chyba w LO zmartwiłam się, bo chłoak miał do mnie przyjść zaraz po szkole, a w moim pokoju totalny sajgon, kilkudniowe naczynia brudne, ciuchy brudne i czyste na podłodze, łóżko niepościelone i tak dalej... A koleżanka zdziwiona czym się martwię. Idzesz przed nim, ładujesz wszystko do szafy, szafę zamykasz i masz czysto big_grin
    • shellerka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:23
      ja mam. chyba.
      największy burdel wydaje się, kiedy np. na blatach w kuchni stoi dużo pierdół i blat, albo płyta są usyfione. więc zmywarka - rozładowanie, załadowanie, umycie blatu (woda z octem + ręcznik papierowy)
      w międzyczasie wlewam do kibelków domestosa, albo jakiegoś innego żelu i zamykam łazienki. w tym czasie albo zamiatam podłogę, albo jak mi się chce wyciągam odkurzacz. ale najczęściej mi się nie chce. potem do wanny cif, do kabiny cif, a w tym czasie tymi nawilżanymi ściereczkami antybakteryjnymi jadę kibelki i umywalki, krany, przyciski od spłukiwania i te podajniki papiru toaletowego.
      potem szczotką do kibla robię szur szur szur i spłukuję wodę w kiblach.
      potem szybko czyszczę gąbeczką - zawsze nową - wannę i kabinę, spłukuję.
      potem jeszcze kurze - ściereczka i pronto - to daje zapach świerzości i porządku i na koniec myję podłogę ajaxem floral fiesta.
      i już.
      całość zajmuje mi maks godzinę.
      • nanuk24 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:37
        a mnie takie sprzatanko 6 godzin. Probowalam szybciej i to bylo w porywach 4, ale nic nie czulam odswiezonego domu heh.
      • baltycki Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 20:03
        shellerka napisała:

        > to daje zapach świerzości
        Nastepna swierzo po studiach (chyba).
        • shellerka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 22:06
          niesmile tylko po wódce z colą tongue_out
      • sueellen Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 00:59
        Kuchnie sprzątam albo późnym wiecorem, albo wczesnie rano. Wtedy też od razu robię pranie. Gary do zmywary, brudne ciuchy do pralki. Dwa za jednym zamachem. Musze jedynie uważać by tabletek i płynów nie pomylić.

        Ciuchy rozwiesza mój m w swojej siłowni na strychu. Przynajmniej mu ładnie pachnie.

        Staram się ścielić lóżko zaraz po zwleczeniu się z niego ostatniego spiocha, (jeśli wczesniej wyjdę do pracy, nie zostanie poscielone w ogóle), łazienkę myję podczas kąpieli młodej (oprócz wanny którą myję przed kąpielą młodej). Młoda się kąpie codziennie i zajmuje jej to minimum 20 min więc łazienkę mam akurat zawsze superczystą.
        • pulcino3 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 14:31
          sueellen napisała:

          łazienkę myję
          > podczas kąpieli młodej (oprócz wanny którą myję przed kąpielą młodej). Młoda si
          > ę kąpie codziennie i zajmuje jej to minimum 20 min więc łazienkę mam akurat zaw
          > sze superczystą.
          • littleprincessa Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 19:46
            Szukam dobrej firmy, która ma usługi sprzątania w firmach w swojej ofercie. Obecnie wpisalam w google.pl hasło sprzątanie wrocław ale jest bardzo dużo firm. Zastanawiam się nad tą firmą: sprzątanie wrocław
            Macie jakieś doświadczenia z tą firmą?

            Czekam na info.
        • dzoaann Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 03.09.11, 18:39
          Sue!!! Ty chyba jestes mna, a moze ja toba???!!!smilesmilesmile
          sprzatam identycznie, tylko silowni na strychu nie mam, a zazdraszczamsmile
      • sylki Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 08:15
        jezeli mozesz swoja chalupe posprzatac w godzine, to nie masz syfu. Ja przez godzine, to najwyzej posprzatalabym kuchnie tongue_out
    • rosapulchra-0 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:23
      Moja mać. Jedyny skuteczny, superszybki patent na porządek w domu. Ta kobieta poza pyskowaniem i knoceniem życia innym jest mistrzynią w sprzątaniu. Bezapelacyjnie.
      • echtom Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 10:13
        Coś w tym jest, że niezależnie od wyuczonych umiejętności ludzie mają różną wrodzoną sprawność ogarniania przestrzeni.
    • mama_kotula Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:30
      Bardzo fajnie się sprawdza "5 minutes pick-up" kilka razy dziennie. Nastawiasz minutnik na 5 minut i przez ten czas podnosisz i odkładasz na miejsce wszystko co ci w ręce wpadnie. 3-4 razy dziennie wystarczą aby ogarnąć taki codzienny samorobiący się burdelik ;P
      • rulsanka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 10:10
        Mamo kotulo jestes mi natchnieniem, mysle ze to cos dla nas, juz wyslalam malzowi link smile
        • mama_kotula Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 11:28
          rulsanka napisała:
          > Mamo kotulo jestes mi natchnieniem, mysle ze to cos dla nas, juz wyslalam malzo
          > wi link smile

          big_grinbig_grin
          Kluczowe jest tu "odkładanie na swoje miejsce" - bo inaczej robi się po prostu przekładanie bałaganu ze stołu na półkę i na odwrót wink
    • yenna_m Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:40
      wynieśc się do nowego i kompletnie umeblowanego wink
      a na stare bombę zrzucić wink
      • czarnaalineczka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:44
        ooo tak juz robilam
        tylko bez bomby big_grin
        i znowu mam ochote tak zrobic tongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:45
          Czarna, gdzie ty łazisz?? suspicious poczebna pani, a poszła w uj! suspicious tongue_out
          • czarnaalineczka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:56
            nigdzie nie laze
            pradu nie bylo big_grin
            • yenna_m Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 20:08
              a kota nie chcesz? wink bo mam jedną sztukę na zbyciu wink
              • czarnaalineczka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 08:52
                kota to ja zawsze chce
                ale czarny sk*** nie zniesie konkurencji
                wczoraj z psica wojna byla uncertain
                chyba wiecej przestrzeni potrzebuje big_grin
                i ja i zwierzaki tongue_out
    • tempera_tura Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:47
      U mnie zawsze tak samo, pomieszczenie po pomieszczeniu, wszytsko co nie na miejscu od razu odkładam tam gdzie trzeba a nie tworze jakies kupy pod hasłem "do zaniesienia np do łazienki". Pokoje też mam podzielone na "sektory". No i koniecznie staram sie nie tracic czasu na łażenie i jęczenie, staram się robic wszystko jak najszybciej mogę, potrafie biegać po domusmile dosłownie. W ciagy dnia odkładam zawsze wszystko na miejsce, sprzątam zabawki pare razy dziennie. Sprzątanie mi nie przeszkadza. Nie znosze myc okien i tego nie robiesmile

      Patent na szybkie sprzątnięcie z okazji np niezapowiedzianych gosci: wszystko wwalam do koszy plastkowych (szybkie przejście przez dom) i wstawiam do garderoby. Naczynia na chama do zmywarki, bez układania tylo wrzucenie.Odkurzacz 2 minuty tylko tam gdzie "widać". Zamykam pomieszczenia zbędne dla gości (pokoj syna, sypialnia). 12 minut i jest git.
      • czarnaalineczka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 19:58
        jestes cyborgiem ?suspicious
      • mamaemmy Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 20:07
        tempera_tura napisała:

        nie tworze jakies kupy pod hasłem "do zaniesienia np do łazienki".

        ano własnie ja mam takie sterty np -ubrania pt "nie do prania ale tez niekoniecznie do szafy"
        albo "emki zabawki które trzeba przeniesc do jej pokoju" itp ;/

        ale znalazłam juz tu kilka motywacyjnych odpowiedzi!!!i to sie liczy!
      • dziennik-niecodziennik Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 20:18
        > Patent na szybkie sprzątnięcie z okazji np niezapowiedzianych gosci: wszystko w
        > walam do koszy plastkowych (szybkie przejście przez dom) i wstawiam do garderoby.

        ja do szafy big_grin

        > Naczynia na chama do zmywarki, bez układania tylo wrzucenie.Odkurzacz 2 minu
        > ty tylko tam gdzie "widać". Zamykam pomieszczenia zbędne dla gości (pokoj syna,
        > sypialnia). 12 minut i jest git.

        dokładnie. big_grin
    • lilka69 robic wszytsko na biezaco 01.09.11, 22:07
      od lat tak robie , raz w tygodniu mam pomoc do sprzatania calosciowego ale wiadomo, ze i tak ten odkurzacz trzeba wyjac i mopa czasami tez. prasowanie mimo duzego raz w tyg przez pania tez mnie dotyczy przynajmniej raz i tez robie od razu, nie odkladam.
      • sabka22 Re: robic wszytsko na biezaco 01.09.11, 22:27
        Mam pelną chatę gratów bo jak zwykle wszystko się przydasmilewięc sprzątanie dokładne odpada i się przeciąga...na codzień robię to co trzeba,przeważnie najszybciej:płyn uniwersalny na szmatkę i jadę po wszystkim,potem podłoga i wszystko pachnie cytrynką,2 razy w tyg obie łazienki tak dość generalnie bo małe dzieci mam i wszędzie łapy wsadzą...ehhh ale muszę się zabrać za porządki konkretne tylko nienawidzę ciuchów przeglądać a z trójki dzieci mam ich sporooooo...
        • tobisia13 Re: robic wszytsko na biezaco 01.09.11, 23:03
          mamaemmy napisala:Moja mama zawsze mówiła-że najlepiej zacząc sprzatac ze stołu,a potem to juz leci..
          • echtom Re: robic wszytsko na biezaco 02.09.11, 10:10
            Też wolę sprzątać rano, ale żeby tak zacząć każdy dzień, musiałabym wstawać o 4, a to już za duże poświęcenie. Przy 9 domownikach byłaby zresztą potrzebna pełnoetatowa sprzątaczka, żeby był porządek. A w kuchni to już w ogóle nierealne, skoro jest użytkowana przez 18-20 godzin na dobę.
            • lilka69 echtom 02.09.11, 11:21
              masz meza i 7 dzieci????????
              • echtom Re: echtom 02.09.11, 11:26
                Nie - 3 dzieci, mamę i 4 koty smile
    • w_miare_normalna Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 22:48
      Ja smile

      kiedyś wpadła do mnie kumpela na kawę niezapowiedzianą. Miałam wtedy ogromny syf (naczynia w zlewie, brudne podłogi, kurz i smród jakimś jedzeniem czego zlokalizować nie mogłam). Wyszła, a ja zabrałam się za sprzątanie- umyłam podłogi, zrobiłam pranie, umyłam okna, zmieniłam pościele itd. Kiedy wracała do mnie po 1,5 godziny (zapomniała słuchawek do tel.) to nie mogła uwierzyć , że to to samo mieszkanie big_grin

      Ale ja generalnie szybka jestem. Umycie okien (4 połowki w pokoju, 2 w kuchni i balkonowe) razem z wywieszeniem firan zajmuje mi 30 minut, i robię to dokładnie bo ja pedantka jestem !
      ----
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • madame_zuzu Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 08:27
        Ja smile
        >
        > kiedyś wpadła do mnie kumpela na kawę niezapowiedzianą. Miałam wtedy ogromny sy
        > f (naczynia w zlewie, brudne podłogi, kurz i smród jakimś jedzeniem czego zloka
        > lizować nie mogłam).


        Ale ja generalnie szybka jestem. Umycie okien (4 połowki w pokoju, 2 w kuchni i
        > balkonowe) razem z wywieszeniem firan zajmuje mi 30 minut, i robię to dokładni
        > e bo ja pedantka jestem !



        Jakoś jedno z drugim mi się nie klei. Pedanci syfu w domach nie mają, ani niezlokalizowanych smrodów jedzenia.
        Aż się uśmiechnęłam z rana big_grin
    • ola33333 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 01.09.11, 23:04
      moj patent to regularne odgracanie mieszkania. Szybko, czyli brutalnie, co niepotrzebne to won..
      Takie odgracone mieszkanie sprzata sie lekko i przyjemnie smile
    • sueellen Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 00:51
      Moj patent na szybkie sprztanie to wywalenie tatusia z dzieciakiem na spacer do parku albo do cioci na imieniny.
    • tomelanka Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 07:36
      to trzeba najpierw na stole pobrudzic tongue_out

      moj patent jest taki, ze sobie mysle: za 15 minut/ 2godziny (zalezy czy chodzi o prawdziwe sprzatanie czy tylko ogarniecie wink) bedzie cos tam w tv/wychodze (niepotrzebne skreslic) i do tego czasu ma byc posprzatane, zazwyczaj dziala
      ale zem z racji stanu w jakim sie ostatnio znajduje postanowilam nie byc dla sie taka surowa, to stwierdzam, ze pi....le nie robie tongue_out
    • default Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 07:50
      Najtrudniej jest zacząć... Dlatego zaczynam od prostych rzeczy - zbierania rozrzuconych drobiazgów - jak już wezmę do ręki np. plik starych gazet ze stołu, to już dalej leci. Najpierw odkładanie na miejsce i wynoszenie śmieci, potem trzepanie wszystkich pokryć z foteli i kanapy, potem kurze z mebli, podłoga odkurzaczem, a na koniec - mopem na mokro i ścierą do sucha.
    • wuika Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 07:54
      Ja mam lekko zabałaganioną, bo ja nie mam siły kiwnąć palcem, a faceta nie mam sumienia gonić, żeby po przyjściu do domu ugotował, zrobił zakupy i czyścił dom na błysk, wystarczy tak trochę wink Po prostu trzeba zacząć - potem idzie samo, bo wpadają w łapy różne rzeczy, które już nie pasują i należy je uporządkować.
    • lilly_about Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 08:05
      Szybko to można zrobić siku. Jedyny patent to taki, żeby sprzątać na bieżąco.
    • bri Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 09:02
      Specjalna końcówka do odkurzacza - mała, okrągłą z dłuższym włosiem. Fantastycznie zbiera kurz z półek, pilotów do telewizora, sprzętu rtv, książek, futryn, abażurów, obrazów, kinkietów, kwiatów, rozsypane okruchy i przyprawy w kuchennych szafkach itd. Kupiłam ją sobie dopiero niedawno; przedtem latałam z mokrą szmatą, która zostawiała smugi, trzeba było ją non-stop płukać, ciężko było wybrać okruchy z szuflady itp. Sprząta się dużo szybciej, dokładniej i przyjemniej.

      Inny patent to po prostu mieć miejsce na wszystko. Musi być korytko na bieżące dokumenty, misa na klucze, pudełko na ładowarki, kable, półki na płyty CD, torba na rzeczy na basen, itd. Nie dość, że szybciej się sprząta, jak z góry wiadomo, gdzie co odłożyć, to łatwiej zachować porządek i łatwiej coś znaleźć w razie potrzeby. Ostatnio kupiliśmy płaską, mocowaną do ściany szafkę na buty i muszę przyznać, że to też pomaga zachować porządek. Każdy ma swoją część na buty (ja dwiewink i jak się nie mieszczą to naprogramowe pary odstawia się do szafy, nawet nasza córka jakoś sama się w ten sposób zdyscyplinowała. Ponieważ nic nie leży na podłodze to żeby odkurzyć czy zamieść nie trzeba najpierw przez 10 min. sprzątać podłogi. Super jest też mieć szafkę na surowce wtórne, tego mi brakuje.

      Kolejny patent to raz na jakiś czas robić wielkie porządki przy okazji których sortuje się i pozbywa niepotrzebnych rzeczy: nienoszonych butów, ubrań, plastikowych pojemniczków bez wieczek, skarpetek bez pary, zepsutych sprzętów, zabawek o ile nie ma sensu ich naprawiać, ja rozdaję również książki, których nie chcę zatrzymać, itd.
    • volta2 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 10:00
      u mnie się sprawdziło opatentowanie dzieci w zakresie sprzątania -
      w sobotę z rana, gdy my jeszcze śpimy/posypiamy dzieci sprzątają swoje szkolne papiery nagromadzone w ciagu tygodnia na stole w salonie i zbierają swoje zabawki z podłóg.

      potem nas budzą na tzw." odebranie roboty" - i jak nic nie ma do poprawki - to odpalamy im w nagrodę komputer (sobota - dniem komputerowym)

      po śniadaniu dzieci sobie grają a my ruszamy do akcji porządkowej, ponieważ na stołach i na podłogach nic już nie ma - idzie naprawdę szybko. w 2 godziny jak oboje, 3-4 jak robota dla jednego. tak bylo przy mieszkaniu ok.140 metrowym

      teraz mamy 200 i taras więc maż nakazał znalezinie pani sprzątającej bo sam już nie chce tego obrabiać, zobaczymy jak to będzie bo jeszcze akcji sprzątaniowej w tym mieszkaniu nie mieliśmy. ale takie duże mieszkanie łatwej się chyba sprząta bo i jakoś bałaganu w nim nie widać.
    • rulsanka Jak jest bardzo zle... 02.09.11, 10:22
      A bywa ...
      I maja przyjsc nagli goscie...
      Zamiatam wszystko szczotka. Na dole w zasadzie po 1 dniu na podlodze jest piasek, bo nosi sie z ogrodu, choc zmieniamy buty. Ale dziecko czasem zapomina, z zakupow cos sie nasypie itp.
      Gory prania wrzucam do sypialni, papierzyska do pokoju biurowego (duza pusta szafa tez sie sprawdza). Gosci tam nie wpuszczam. Co na wierzchu przecieram szmatka z kurzu.
      Na szczescie zmywarka zazwyczaj jest rozladowana, wiec tylko wrzucam co zostalo. Reszta do zlewu (wtedy wyglada na biezace zmywanie a nie powod do obciachu). Pranie robimy na biezaco, problem tylko z powkladaniem czystych rzeczy do szaf, stad te gory.
      I juz smile
      Ale tak szczerze, to na dluzsza mete balagan wygrywa i trzeba robic gruntowne porzadki, ktorych nigdy nie zdazam skonczyc, wiec prowizorka trwa.
      Poza tym my mamy malo mebli i nie wszystkie rzeczy maja swoje miejsce. Stad poczucie chaosu. Kuchnie mam urzadzona i tam posprzatac jest latwiej.
      Mysle o zakupie roomby. Zeby sie samo odkurzalo...
    • malka37 Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 11:22
      Otwieram szybciutko wszystkie szafy i szuflady i wrzucam do srodka co sie da, a co sie nie da, to do kosza (talerze, sztucce itp do zmywarki raczej). Nastepnie zamiatam i juz gotowe.
      • echtom Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 11:29
        > Otwieram szybciutko wszystkie szafy i szuflady i wrzucam do srodka co sie da

        Moje młode i mama tak sprzątają. Potem nie mogę znaleźć żadnej bluzki.
    • deela Re: Wasze super patenty na szybkie sprzątanie? 02.09.11, 20:03
      udaje ze nie widzę, coraz lepiej mi to wychodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka