Dodaj do ulubionych

jestem zrozpaczona

04.01.12, 19:47
Moje dziecko ma skazę białkową i do tej pory było karmione Nutramigenem. A dziś lekarz mi powiedział, że w nowej ustawie nie ma refundacjicrying. Wcześniej kosztował 13 zł teraz 30zł. Nie wiem jak my teraz damy sobie rade finansowo. Czy rzadzacy zwariowali? jak mamy sobie poradzic
Obserwuj wątek
    • czasem-slonce Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:48
      pytałam o zamiennik i nie ma zamiennika
      • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:54
        Ps. Dacie radę - przecież Twój mąż: zarabia 6krotnie więcej od jego przedszkolnych wysmiewaczy.
        • czasem-slonce Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:56
          tak tyle, ze ja nie pracuję i mamy 4dzieci w tym niemowlę
          • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:59
            To idź do pracy, choć na część etatu. Też jestem mamą niemowlęcia, wydatków mam znacznie więcej związanych z jego chorobami, niż Ty na mleko, łatwo nam nie jest. Ale ja pracuję.
            • czasem-slonce Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:01
              a kto zostanie mi z dziecmi? to co zarobie bede musiala oddac opiekunce albo jeszcze dolozyc z wyplaty
              • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:04
                Wszystkie dzieci to niemowlęta? A przedszkole? Szkoła?
                Mój niemowlak częściowo jest w żłobku i częściowo z opiekunką - nie pracuję po 8 godzin dziennie - opłaca mi się pracować nawet połowę tego.
              • sanrio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:28
                wszystkie masz do lat trzech? bardzo interesujące.
          • attiya Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:06
            a to nie wiedziałaś, że dzieci kosztują i nie żyją jedynie powietrzem?
            skoro nie stać was na tylko jedno mleko i to taka tragedia te 30 zł, to dlaczego decydowaliście się na kolejne dziecko?
            • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:10
              Dokładnie!
            • estelka1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:56
              Podłe było to, co napisałaś, jak i ochocze potakiwania forumki, która odpowiedziała na Twój post. Dziecko już jest i Twoje żałosne wywody nic tu nie zmienią. Przecież dziewczyna nie udusi malucha poduszką, bo za drogi w utrzymaniu.
              • attiya Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 08:41
                z zasady kazdy człowiek ma rozum, wiec zanim zdecyduje sie na kolejne dziecko i to czwarte, to powienbien usiąść i dobrze przeanalizowac, czy bedzie go stac na to, szczegolnie, ze jest kryzys a i wiadomo, ze lepiej nie bedzie. Dziecko nie wyskakuje z kapelusza, poza tym nie je li i jedynie mleka, gdzie lekarstwa, gdzie ubrania, no chyba, ze co do jednego jest donaszane to co starszaki nosily. Sory ale radosne rozmnazanie sie a pozniej jeczenie na forum, ze nie stac kogos na mleko, to po prostu brak realistycznego myslenia. Bo za 6 lat dziecko pojdzie do szkoly i przy takich wydatkach mleko wyda sie wrecz drobiazgiem.
                Podle jest raczej takie bezmyslne rozmnazanie sie a pozniej jęcznie, ze dziecko kosztuje...no chyba ze panna myslala, ze bog da to i bog utrzyma...
                • estelka1 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 15:23
                  Oj attiya, przydałaby Ci się dobra szkoła pokory, może to by Ci trochę rozszerzyło wąskie horyzonty. Skąd ta Twoja pewność, że sytuacja materialna autorki wątku nie zmieniła się znacząco po tym, jak ona już "radośnie rozmnożyła"?
            • goodnightmoon Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:53
              attiya napisała:
              > skoro nie stać was na tylko jedno mleko i to taka tragedia te 30 zł, to dlaczego decydowaliście się na kolejne dziecko?

              Jak można coś takiego napisać???
              • attiya Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 08:47
                w swietle tego co autorka na dniach napisala o tym jak jej maz zarabia i co ona mysli o pewnych sprawach, to wierz mi, ze ze spokojnym sumieniem moglam to napisac
                • krecik Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:28
                  Watek prosze.

                  Ag (ciekawa)
            • kamelia04.08.2007 attiya, joanna i inne 05.01.12, 23:30
              attiya napisała:

              > a to nie wiedziałaś, że dzieci kosztują i nie żyją jedynie powietrzem?
              > skoro nie stać was na tylko jedno mleko i to taka tragedia te 30 zł, to dlaczeg
              > o decydowaliście się na kolejne dziecko?



              wypisujecie okropne rzeczy. Paniusie z torebeczka z wyższoscia nad kobieta z 4 dzieci.
              Poironizowalas sobie jedna z druga, a jak ta baba durna i rozmnaza sie jak królica, a wy takie rozsadne i odpowiedzialne.


              Moze dlatego, ze chcieli miec dzieci. Wyobrax sobie, ze niektórzy ludzie chca i lubia miec dzieci.

              Fajnie jest tak popogardzac kims, co?
              • jamesonwhiskey Re: attiya, joanna i inne 06.01.12, 10:48
                > Moze dlatego, ze chcieli miec dzieci. Wyobrax sobie, ze niektórzy ludzie chca i
                > lubia miec dzieci.

                nikt im nie broni ale juz mleko dla dzieciaka to ich problem a nie wszystkich dookola
                • deodyma Re: attiya, joanna i inne 06.01.12, 10:57
                  > nikt im nie broni ale juz mleko dla dzieciaka to ich problem a nie wszystkich d
                  > ookola


                  fakt, nie problem wszystkich dookola, ale ktoz teraz nie narzeka?
                  po prostu zle zrobila, ze zalozyla ten watek a jak wiadomo, ludzie ematki uwazaja rodziny z 3-4 dzieci za patologie,k jakby same takich rodzin nie znaly i jakby wszystkie ta patologia byly.



                  • deodyma Re: attiya, joanna i inne 06.01.12, 10:57
                    ludzie ematki...
                    mialo byc tylko ematki.
          • sanrio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:27
            yyyy...że tak powiem...trzeba było myśleć wcześniej?
          • gaskama zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 10:21
            różnicy na nutri cośtam stanowi dla was poważny problem!!! Litości!!! Może czas zacząć w życiu myśleć. Jak się decydujesz na tyle dzieci, to musisz pomyślec o tym, że potrzebna jest kasa.
            • iuscogens Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 11:22
              Może ty zaczniesz myśleć?? Problemem nie jest 17 złotych, bo to nie jest jednorazowy wydatek, jak do tego się doda ciągłe podwyżki żywności, leków, czynszu, prądu, benzyny to wtedy te 17 złotych robi różnicę. Jakby się rozmnażały (wg twojego słownictwa machały sobie dzieci) tylko te światłe emamy, które stać na wszystko, którym żadne podwyżki nie robią różnicy i mają 150 planów zapasowych i oszczędności na 5 lat to byście kochane prędko jak dinozaury skończyły.
              Poziom głupoty niektórych na tym forum jest porażający.
              • gaskama Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 11:31
                Kobieta, może gazet nie czytasz. Na świecie szaleje kryzys. Pieniądze na dopłaty trzeba skądś brać. Jak chcesz jej pomóc, to weź numer konta i przelewaj jej co miesiąc. Mnie się nie chce. Nie wiem, czmu tak wiele osób w tym kraju (największa liczba rencistów na świecie, najkrótszy etat nauczycielski na świecie) chce żyć na koszt innych.
                • iuscogens Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 11:53
                  Skoro nas stać płacić jedną z największych stawek za rosyjski gaz to chyba jednak stać nas na dofinansowanie do mleka dla alergików. Ty jesteś bardzo naiwna, jeśli myślisz, że cała kasa państwowa jest idealnie wydawana. W Warszawie podnoszą ceny biletów i jednocześnie zmieniają logo (ile kosztuje wymiana loga na wszystkich przestankach, we wszystkich dokumentach??) i zaczynają drukować kolorowe bilety. Naprawdę uważasz, że w kryzysie, gdzie podobno kasy nie ma i trzeba bardzo podnosić ceny biletów powinno się wywalać kasę na zmianę loga?? Czy warszawiacy woleliby mniej płacić i mieć stary wzór biletów, ile kosztuje ta farba na te bilety?? Za darmo jest?? Ratusz warszawski wydaje 4 tys za jakaś analizę pikniku i mimo, że jest nakaz sądu, żeby ujawnić kto na tym zarobił, łamią prawo i nie ujawniają.
                  To jest jedne przykład, ale takich sytuacji jest mnóstwo.
                  Stać nas na rozpieprzanie kasy na bzdury, na wspieranie znajomych królika to stać nas na wsparcie rodzin wielodzietnych czy osób niepełnosprawnych. Mąż autorki pracuje, nie siedzą na państwie, a od Ciebie nikt jakoś nie wymaga byś im pomagała. Na czym polega niby to, że autorka chce zyć na koszt innych?? Oni oczekują sensownego wsparcia, ułatwień, które w cywilizowanych krajach jest czymś normalnyma nie tego, że ktoś będzie ich utrzymywał. A już na pewno nie oczekują tego od Ciebie, więc przestan się ekscytować, bo sensowna polityka rodzinna jest w interesie tego panstwa, trzeba mieć bardzo ograniczone widzenie i zerową wiedzę na temat gospodarki, żeby tego nie widzieć.
                  • e-jasmina Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 12:36
                    Ta to wszystko racja co piszesz ale w naszym kraju polityki rodzinnej nie ma. A przynajmniej nie taka jaka być powinna.
                    • iuscogens Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 13:00
                      No ja wiem, że nie ma, ale to nie znaczy, że mamy siedzieć cicho i nie oceniać tego, co robi rząd. Bycie politykiem, premierem czy ministrem to praca tych ludzi, nas w pracy oceniają i nikt sie temu nie dziwi, a polityków oceniać nie można?? Od oceny pracy rządu czy parlamentu są właśnie obywatele a tu na forum panuje psychoza, że oceniać nie można i trzeba sie zgadzać na wszystkie idiotyzmy, bo w Etiopii mają gorzej. Co w tym dziwnego, że się rozlicza ludzi za pracę, którą wykonują?? Charytatywnie tego nie robią.
                      U nas jeszcze pokutuje PRL-owskie przyzwyczajenie, że urzędnik czy polityk to bóg, zawsze ma rację i w ogóle klękajcie narody.
                      • e-jasmina Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 13:08
                        Naprawdę piszesz bardzo mądrze ale powiem Ci co ja myślę.
                        Ja nie boję się oceniać polityków, nie raz mi ciśnienie podnieśli swoimi głupimi pomysłami.
                        Najgorsze jest to ,że jak napisałaś na ważne rzeczy nie ma kasy, a na głupoty typu kolorowe bilety pieniądze są! To mnie wkurza najbardziej! A co do leków, co z tego, że jestem wściekła, że tak nam podnieśli te ceny. Jedyne rozwiązanie to kupienie tych leków nawet w tej droższej cenie, bo niestety muszę je kupić. Nie ma innej możliwości, kupuję leki dla męża przeciwodrzutowe po przeszczepie musi je brać i tyle obojętnie jaka jest ich cena. Jeśli nas nie będzie stać to będziemy musieli zarobić więcej bo je musimy kupić. Szkoda mi tych ludzi, którzy nie będą w stanie kupić sobie leków.
                  • gaskama Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 13:13
                    iuscogens,
                    ależ ja się zgadzam, że pienidądze są wyrzucane w błoto, zresztą nie tylko w Polsce. Zmiana logo na przystankach woła o pomstę do nieba, wcześniejsze emerytury dla pracowników biurowych pracujących w przemyśle węglowym wołają o pomstę do nieba, tabuny rencistów pracujących ciężko fizycznie za granicą (tam nagle zdrowieją cudownie) wołają o pomstę do nieba. Państwo powinno pomagać poszkodowanym przez los, śmiertelnie chorym, itd. itp. To są truizmy. Mnie natomiast zaskakuje myślenie: olaboga ucieli mi dopłatę do dziecka z alergią i zabraknie mi 17 zł i JESTEM ZROZPACZONA. No i mam 4 dzieci. Wydaje mi się, że ktoś to nie pomyślał i nad swoim życiem się nie zastanowił. Nie można rodzić kolejnych dzieci licząc na to, że ktoś będzie za to płacił. Państwo w swojej roli (jeśli chce wspierać politykę prorodzinną)powinno takim rodzinom pomagać. Ale mimo to nie zwalnia to ludzi od myślenia i brania odpowiedzialności za swoje decyzje. Już nawet mi się nie chce pisać, że mój młody miał też taką alergię i po prostu go dwa lata karmiłam. Nie było to proste, padałam na pysk, bo musiałam sama być na diecie, przy 170 cm wzrostu i mojej normalnej wadze 60 kg spadłam do 52 kg. Syn od 8 miesiąca przeszedł na systematyczne karmienie nocne, więc wstawałam po 6 razy w nocy przez dwa lata. Opłaciło się.
                    • iuscogens Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 15:03
                      Ale mąż autorki pracuje i jak wynika z tego wątku wcale tragicznie nie zarabia, utrzymuje rodzinę, z zasiłków nie korzystają, więc raczej oni pod kategorię, rodzę i liczę, że państwo da mi na wszystko kasę nie podpadają, a liczenie na trochę wsparcia naprawdę nie jest od razu postawą roszczeniową.
                      • gaskama Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 15:15
                        Iuscogens, na 100% nie jestem pewna, ale mam koleżankę z 4 dzieci, w Warszawie. Dla rodzin z 4 dzieci mają doplatę do przedszkola (pierwszeństwo w przyjęciu do przedszkola i do szkoły też), darmową komunikację i jeszcze inne dopłaty. Ja i mąż pracujemy, mamy jedno dziecko, płacimy wysokie podatki i:
                        - syn do przedszkola państwowego się dwa lata nie dostał, mimo że jedno i drugie pracuje
                        - do szkoły dostał się na drugą zmianę (u nas w szkole od 13.00 do 17.00)
                        - na niezbędną operację kazano mi czekać 2 lata
                        - jako osoba pracująca nie mam czasu na chodzenie państwowo do lekarzy (w mojej dzielnicy wyciąganie numerków od 6.00 rano, by iść do specjalisty potrzebne skierowanie od internisty, więc znów odstanie w kolejce itd.)

                        Jestem uczulona na ludzi, którzy ciągle czegoś oczekują.
                • villianna Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 17:14
                  gaskama napisała:

                  > Kobieta, może gazet nie czytasz. Na świecie szaleje kryzys. Pieniądze na dopłat
                  > y trzeba skądś brać.

                  Dziecko kuzynki jest alergikiem i pamiętam jakie były cyrki z jego karmieniem. Gdy dziecko, które przyszło na świat jako blisko 4 kg noworodek, po kilku miesiącach spadło poniżej 3 centyla wylądowało w szpitalu pod kroplówkami i było tam kilka tygodni. Sama sobie odpowiedz na pytanie co jest tańsze: dopłata do mleka dla alergików czy późniejsze koszty leczenia takich dzieci? Jakie będą dalsze konsekwencje hodowania takich niedożywionych dzieci.

                  Najbardziej wkurza mnie taka krótkowzroczność i tłumaczenie głupoty kryzysem. Tak samo jak w przypadku cukrzyków: teraz zaoszczędzimy na paskach do glukometru dla dzieci, a za pare lat czekają nas olbrzymie koszty leczenia powikłań cukrzycowych.
            • miniofilka Re: zmachaliście sobie 4 dzieci!!! i 17 zł 05.01.12, 19:14
              gaskama napisała:

              > różnicy na nutri cośtam stanowi dla was poważny problem!!! Litości!!! Może czas
              > zacząć w życiu myśleć. Jak się decydujesz na tyle dzieci, to musisz pomyślec o
              > tym, że potrzebna jest kasa.

              Jestes okropna!!!!!
              Wszystko przeliczasz na kasę!!!!!
              Dziecko to miłość
              Autorka wątku nic od Ciebie nie chce,ani grosza tylko jest zmartwiona brakiem refundacji za mleko.
              Więcej empatii!!!!!
    • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:52
      Nie histeryzuj. Też jestem mamą alergika. Co to za tragedia taka cena Nutramigenu. Prawie każde mleko modyfikowane kosztuje mniej więcej tyle, ile ten preparat bez refundacji! Prawdziwą tragedią to mogą być ceny leków dla chorujących przewlekle - koszta wzrosły znacznie dla np. małych astmatyków czy też ludzi chorujących na cukrzycę.
      Jeśli tak Ci zależy na zdrowiu dziecka i na niskiej cenie jednocześnie - lepiej karmić piersią - to znacznie zdrowsze dla dziecka niż sztuczny preparat cuchnący jak stara ścierka...

      Wkurza mnie ta zbiorowa nutramigenowa histeria.
      • czasem-slonce Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:55
        Łatwo sie mowi nie histeryzujcryingcrying
        • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:56
          Łatwo. Bo to nie jest jakiś koszmarny wydatek. Ja na leki dla dziecka wydam znacznie więcej.
          A przecież Twój mąż świetnie zarabia tongue_out
      • marzeka1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 19:56
        Joanno, dzieci małych nie mam, chorych tym bardziej nie, ale mogę zrozumieć,że dla niektórych osób tak drastyczne podniesienie cen mleka dla dzieci, może być trudne do udźwignięcia od strony finansowej.
        • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:02
          Oczywiście. Ale działa mi na nerwy takie oczekiwanie od państwa, że nam sfinansuje wyżywienie, edukację itp. Mleko modyfikowane to bzdurny gadżet - mleko mamy jest najzdrowsze, zwłaszcza dla alergika. I jest za darmo!
          Za to uważam za skandal pozbawienie refundacji wielu leków ludzi, którzy chorują przewlekle i miesięczne koszty leczenia wzrosły o kilkaset złotych. Tutaj jest powód do rozpaczy i prawdziwy dramat. Czym jest te 13 złotych na puszce "mleka"?
          • edelstein Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:15
            Mleko matki nie zawsze jest najlepsze dla alergika to raz,dwa,nie ma nic za darmo,matka alergika,ktory moze byc karmiony piersia musi sie b.zdrowo odzywiac a to wyklucza taniosc.Im mniej ulepszaczy tyn wieksza cena,w efekcie jej posilki na caly dzien wyniosa tylko troche mniej niz puszka mleka.
            Coz, w panstwach w ktorych dba sie o dzieci wszystkie leki sa refunowane w 100.
            • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:24
              Bzdury piszesz. Zdrowe odżywianie, rodzimymi produktami, które nie muszą mieć certyfikatu "eko" nie jest droższe niż "niezdrowe". Gdybym chciała jeść niezdrowo (fast-foody, słodycze, półprodukty itp.) , to takie jedzenie kosztuje znacznie więcej...
              Mleko matki nie chroni przed alergią, ale dzieci alergiczne znacznie bardziej chorują, gdy są odstawiane od piersi. Dlaczego Twoim zdaniem mleko matki nie jest najlepsze dla alergika? Bzdura do kwadratu!
              • edelstein Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:42
                Na serio wierzysz,ze niezdrowe jedzenie to fastfoody,slodycze i polprodukty?big_grin taki kurczaczek na tacce za 4zeta to istna fabryka chemii tak samo jak tania wedlina,parowki,owoce i warzywa.Chyba,ze masz dostep do wlasnej dzialki gdzie ma sie pewnosc,ze nic nie jest chemia posypane obficie.
                Dlaczego mleko matki nie jest najlepsze dla alergika,powody moga byc rozne od przyjmowania lekow poprzez jedzenie z alergenami(bo nie kazdy uwaza za sluszne pol roku zycia na marchewce i ziemniaku,bo reszta uczula dziecko)konczac na laktozie.
                • atowlasnieja Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:03
                  a wiesz jaką ja miałam odlotową figurę i cerę na diecie marchewkowo - wodnej (z drobnymi dodatkami)?
                  • toxicity1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:08
                    atowlasnieja napisała:

                    > a wiesz jaką ja miałam odlotową figurę i cerę na diecie marchewkowo - wodnej (z
                    > drobnymi dodatkami)?

                    A jakieś szczegóły?
                    Na temat diety oczywiście.
                    Marchwi zjadam sporo, wody też sobie nie żałuję,wink
                    • atowlasnieja Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:19
                      nie bardzo pamiętam w tej chwili ale taką dietę układa się banalnie prosto: weź tak ze cztery różne poradniki dotyczące pielęgnacji niemowląt, znajdź akapity dotyczące karmienia piersią a konkretnie diety eliminacyjnej... gdy zsumujesz zakazy (odrzucając produkty uczulające, nadymające, zapierające) zostanie ci na "talerzu" światło i niewiele więcej...

                      Sama się sobie dziwię, że stać mnie było na takie poświęcenie. Matka polka normalnie jestem wink
                      • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:42
                        Wystarczy odżywiać się zdrowo - mity o żywieniu się matek karmiących wyłącznie ryżem, gotowanym kurczakiem i marchwią o konsystencji papki można włożyć między bajki.
                        • ola Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:08

                          Masz jakieś dowody na poparcie tezy o której piszesz?
                          Ja ci mogę zeskanować wypis szpitalny w którym lekarz wyraźnie zaleca odstawienie dziecka od piersi i przejście na Nutre, jako jedyny sposób na alergię. A jakie ty masz dowody poza twoim "widzi mi się"?
                          • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:11
                            Ja znam lekarkę, która kazała mi odstawić dziecko, bo musiałam brać antybiotyk. Lekarze o karmieniu piersią wiedzą niewiele...
                            • ola Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:14

                              ??????
                              Dziewczyno, ja ci mówię o faktycznej sytuacji, która miała miejsce. O dzieciaku, któremu na alergię POMOGŁO tylko odtstawienie od piersi. Tu wiedza lekarza nie ma nic do rzeczy. To się stało, jest (a raczej było, bo po roku TYLKO na Nuramigenie alergia się zmyła), i twoje "uwarzam że" tego nijak nie zmieni.
                        • atowlasnieja do joanna.pio 04.01.12, 22:30
                          joanna.pio napisała:

                          > Wystarczy odżywiać się zdrowo - mity o żywieniu się matek karmiących wyłącznie
                          > ryżem, gotowanym kurczakiem i marchwią o konsystencji papki można włożyć między
                          > bajki.

                          Chodzi ci o to, że to nierozsądny jadłospis dla matki karmiącej czy o to, że nie wierzysz, że istnieją kobiety które mają tak sprany mózg by dla zdrowia dziecka żywić się powietrzem niemal?
                          Może to dziwne ale wg mnie po mojej córce było widać rozszerzenie mojej diety.
                  • edelstein Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:15
                    Moje dziecko mialo taka diete,wygladalo jak chinczyk,male,drobne i zoltetongue_out
                • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:43
                  a to można się żywić albo szynką za 60zł za kg albo parówkami? Nie ma zdrowych pośredników? tongue_out Nie przesadzaj!
                  • ola Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:43
                    i w jednym i w drugim jest podpuszczka, pochodna mleka krowiego. I uczula.
                  • edelstein Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 23:32
                    A co takiego posredniego jest tak dobrego,by dziecko o ostrej alergii pokarmowej nie dostalo uczulenia,nie mowiac o tym,ze nie da sie laktozy z mleka matki wyodrebnic,a najczesciej idzie to w parze z alergia pokarmowa.Wiesz kity o dobrodziejstwie karmienia piersia mozesz wciskac matkom,ktore nigdy w domu nie mialy niemowlecia z alergia,cie kurde zaskocze,ze sa dzieci,ktore nawet na nutramigen sa uczulone,jedynym mlekiem modyfikowanym jest specyfik,ktory kosztuje 80euro miesiecznie.
                    • falka32 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:03
                      Moje było uczulone na nutramigen smile - a konkretnie na olej sojowy czy cośtam sojowego, co było w składzie. Nie jest jakimś alergikiem ale na soję w każdej postaci reagowało w niemowlęctwie dość spektakularnie.
                • halapta Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:08
                  taki kurczaczek na tacce za 4zeta to istna fabryka chemii tak samo jak tania w
                  > edlina,parowki,owoce i warzywa


                  Gdyby nie ta chemia w kurczaku i w warzywach większość ludzi by głodowała, nielicznych byłoby stać na jedzenie, tj nielicznych teraz stać na jedzenie organiczne.
                  Cieszmy się, że w ogóle mamy co do gara włożyć, bo może być gorzej.
              • yenna_m Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:43
                joanno a Ty nie wiesz, ze niektore dzieci sa uczulone na laktozę obecną w mleku matki rowniez, i wlasnie dlatego potrzebują hydrolizatu białkowego nie zawierającego laktozy?

                czasem mleko matki SZKODZI
                • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:58
                  Serio?
                  • karra-mia Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:14
                    ano serio, warto dalej spojrzec niż na czubek własnego nosa i nie wypowiadać się, jak się nie ma zielonego pojęcia
                    • ola Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:41

                      Koleżanka chyba z tych, którym, jeśli się coś nie przydarzyło, to nie występuje w przyrodzie...
                      • yenna_m Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:43
                        kolezanka chyba jest trollem albo nie umie myslec samodzielnie wink
                        zawiesila sie na swoim prywatnym doswiadczeniu i nawet reset nie pomaga wink
              • blekitny.zamek Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:19
                Mleko matki nie chroni przed alergią, ale dzieci alergiczne znacznie bardziej c
                > horują, gdy są odstawiane od piersi. Dlaczego Twoim zdaniem mleko matki nie jes
                > t najlepsze dla alergika? Bzdura do kwadratu!

                Wypowiadasz się o rzeczach,o których nie masz najmniejszego pojęcia.
                Ja jakbym chciała karmić moje atopowe dziecko piersią (i tak wytrzymałam pół roku) musiałbym być na ścisłej diecie.
                A wiesz na jakiej? lekarz zalecił mi jedzenie indyka i pietruszki,bo wszystko inne powodowało u mojego dziecka wysypkę na cały ciele,drapanie się do krwi i wycie po nocach.
                ciekawe,jak długo byś wytrzymała?
                Uratował nas nutramigen, pity do końca 3 roku życia. To smutne,że już go nie refundują i współczuje autorce,bo to będzie spory wydatek sad
            • d.o.s.i.a Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:23
              Zaraz, zaraz. A na forum kp pisza, ze dieta nie ma wplywu na jakosc mleka, a tak w ogole to kp nic a nic nie kosztuje...
              • edelstein Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:26
                Za darmo,to tylko na forach gazetytongue_out tu lekarze i naukowcy sa wysmiewani jenatki wiedza lepiejtongue_out
              • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:10
                czytasz więc forum kp bardzo pobieżnie...
                Karmienie piersią kosztuje bardzo niewiele, jeśli chodzi o koszty finansowe. Karmiłam swoje dzieci prawie do roku, nie używałam laktatorów i innych zabawek z tego kręgu, jakoś nie potrafię wymienić kosztów, które bym poniosła...
                • azjaodkuchni joanna.pio 05.01.12, 14:49
                  A nie musiałaś jeść więcej ... pic więcej mleka, jeść owoców? Bez złośliwości pytam bo ja karmiąc zjadłabym konia razem z kopytami.
              • marychna31 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 19:56
                A niby ile kosztuje karmienie piersią? Karmię piersią już drugie dziecko i nie ponoszę z tego tytułu żadnych kosztów a widzę, że powinnamwink
            • sanrio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:32
              matka alergika,ktory moze byc karmiony piersia musi sie b.zdrowo odzywiac a
              > to wyklucza taniosc.

              nieprawda. karmiłam dziecko ze skazą 1,5 roku, nie przelewało nam się wtedy i dałam radę. Nie wpadłabym na tak durny pomysł jak kupowanie Nutramigenu, jadłam głownie indyka, bułki i ramę ze wzgl na alergie dziecka i uwierz mi - nie zrujnowało mnie to.
              • iuscogens Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:34
                Ale bułka i indyk na okrągło to raczej ze zdrowym odżywianiem nie ma nic wspólnego.
                • yenna_m Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:44
                  nie, no spoko, w wieku 50-60 lat jak nic sie ta bulka i indyk odezwa wink
              • edelstein Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 23:24
                Skaza bialkowa to nie jedyne co wystepuje w przyrodzie.Moje dziecko z tego zestawienia byloby tylko nie uczulone na indyka o ile nie bylby naladowany chemia i nie byl wedlina.Bardzo zdrowo sie odzywialas,gratulacje,masz order matki meczennicy plus odbije sie ta dieta kiedys w przyszlosci na twoim zdrowiu.
              • trwe Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 11:08
                Indyk+bułka długo bys nie pociągneła na takiej diecie. Karmienie piersią nie jest tanie, bo matka musi zadbać o odpowiednią dietę. Moja koleżanka karmiła syna 3lata-posypaly jej się zęby i zaczęły wypadać wlosy. Mimo iz nie karmi już od kilku lat włosy ma dalej w fatalnym stanie i wciąż nawracającą anemię. Moja mama wykarmiła nas 4-kę. Kiedy w wieku 55lat nagle nie mogła wstać z łożka, miała wysoki stan zapalny w organiźmie i wysoki cholesterol spędzila miesiące w szpiatalch -nikt nie wiedział co jej jest. W końcu któryś lekarz spytal ja wprost ile dzieci wykarmiła piersią, jak mu pwoiedziała że 4kę to powiedział że właśnie na starość będzie jej to teraz wychodzić. Moja mama ma ostra osteoporozę, wysoki poziom cholesterolu który tak naprawdę nie ma nic wspolnego z jej obecną dietą, bo jest szczupla osobą ktora i tak niewiele je. Więc dla mnie kp kosztuje i to duzo, bo trzeba pamiętać o własnym zdrowiu i naprawdę dbac o dietę i ogólny stan zdrowia
          • ola Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:10

            nieprawda.
            Moje dziecko miało po moim mleku ciągłe zapalenie ostrzeli. Ladowałyśmy w szpitalu z równo co 2 tygodnie. Dopiero po wprowadzeniu Nutramigenu i odstawieniu od piersi zapalenia minęły jak ręką odjął.
            • joanna.pio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:44
              Bajka...
              • ola Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:00

                Bajka?
                Ty patrz, a ja myślałam, że żyję naprawdę, tu i teraz. A to wszystko matrix???
      • halapta Re: ceny mm 04.01.12, 22:04
        joanna.pio napisała: Co to za tragedia taka cena Nutramige
        > nu. Prawie każde mleko modyfikowane kosztuje mniej więcej tyle, ile ten prepara
        > t bez refundacji!


        Żartujesz sobie? 350g Nan kosztuje 13-15zł, Bebiko jeszcze tańsze. Innych nie stosowałam to cen nie znam.
        • karra-mia Re: ceny mm 04.01.12, 22:16
          a Bebiko w Biedronce 500 gram - ok. 16 złoty
          to jednak nie jest 30
    • e_r_i_n Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:04
      Leków, które muszą kupować też nie refundują. I nie, nie powariowali. Są leki ważne i ważniejsze.
      • anulka.p Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:53
        Refundują za to np. jedną z najdroższych do tej pory szczepionek odczulających - francuskiego koncernu. Do tej pory płaciłam za nią prawie 300 zl, a teraz ku osłupieniu lekarzy nagle wskoczyła na listę leków refundowanych - i kosztuje 3 zł. Efekt - szczepionka, do tej pory do ze względu na cenę dość rzadko wybierana była przez rodziców - nagle znika z hurtowni i w aptece trzeba na nią czekać nawet do 10 dni. Teoretycznie dla mnie super, bo płacę mniej, ale dlaczego państwo refunduje francuski lek? To nieco skandaliczne. I zabawne w kontekście rzekomej walki Arłukowicza z koncernami.
        • e_r_i_n Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:14
          Nie mam pojęcia, na jakich zasadach tworzona jest lista leków refundowanych w sensie merytorycznym. Natomiast każdy lek raczej przez jakąś firmę produkowany jest wink
          • anulka.p Re: jestem zrozpaczon 04.01.12, 21:18
            Taaa, każdy oczywiście. Niemniej wśród producentów szczepionek leków odczulających na tej decyzji zarobił tylko jeden. Ciekawe dlaczego? Pan z apteki miał na to radykalną odpowiedź.
        • ewasuwek Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:49
          kurcze, zaciekawiłaś mnie tą informacją. My od trzech lat odczulamy córkę szczepionką w zastrzykach, bo ta za 300 zł (doustna) była dla nas za droga. Jeśli to prawda, to dla mnie super...
    • nandadevir Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:04
      ale skaza nie musi trwać wiecznie, mojemu przeszła jak skonczył rok i nie musialam podawać już nutraminenu.
      • mewa000 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:13
        Spróbuj Bebilon Pepti, on chyba nadal jest refundowany?
      • blekitny.zamek Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:30
        ale skaza nie musi trwać wiecznie, mojemu przeszła jak skonczył rok i nie musia
        > lam podawać już nutraminenu.

        nie no jasne,że nie trwa wiecznie...
        ale większość dzieci pijące nutramigen nie mają tylko skazy białkowej,tylko atopowe zapalenie skóry i są uczulone na dosłownie wszystko i trwa to trochę dłużej.
        poza tym niektóre alergie nie mijają nigdy,tylko czyhają kilka lat w utajeniu,po czym okazują się astmą.
        coś o tym wiem i mam nadzieję,że nasze leki na astmę nie podrożały.
    • myelegans Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:17
      Podawaj mleko sojowe.
      • 3fanta Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:21
        Bebilon Pepti jest w 30% refundowaNY
      • edelstein Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:00
        Chyba nie piszesz powaznie,dzieci na nutramigenie czy neocate maja alergie rowniez na soje,w zadnym przypadku nie wolno podawac dziecku mleka sojowego bez konsultacji z lekarzem.
    • dziennik-niecodziennik Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:21
      są inne mleka, niekoniecznie odpowiedniki Nutramigenu, ale stosowane w tych samych wskazaniach. porozmawiaj z pediatrą.
    • karro80 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:23
      No, życie. Też bolało jak z refundowanej humany za 7 zeta trza było na bebilon<nenatal potem comfort> za wówczas chyba ok 30 zeta się przesiąść - z racji akurat prozdrowotnych dziecięcia.
      A jak "stare" dziecko? może już bez uszczerbku na czymkolwiek da się jeden posiłek opękać czymś innym? bo w sumie około roku to już tylko dwa razy na dobę flacha.
      • anetuchap Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:31
        Słońce,wiedziałam,że Cię potępią Jak możesz się skarżyć,że mleko jest dwukrotnie droższe
        niż było. One dopiero mają źle,bo kupują leki,które podrożały,a ty TYLKO mleko.
        O co ci chodzi dziewczyno?
        A tak poważnie - masz rację,że to przegięcie. One też mają rację,że masakrą jest tą,że
        leki dla dzieci przewlekle chorych są droższe. Zarówno leki jak i mleko powinny być refundowane.
        Nutramigen,to swoiste "lekarstwo" dla dzieci ze skazą białkową,prawda? Zamiast razem krzyczeć,że te zmiany są szokujące,to one krzyczą na ciebie. Kobieta kobiecie wilkiem...
        A na jak długo starcza puszka?
        • czasem-slonce Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:45
          7puszek miesieczniecryingcryingstarsze nie potrzebuja ale córka czesto choruje na oskrzelka i tez dosc sporo wydajemy na leki. Czynsz wzrosl i ogolnie jestem podlamana. Nutramigen juz mnie calkowicie zdolowal. Nie fajne sa tutaj niektore dziewczyny- po co decydowalas sie na dziecko?uncertain lepszego komentarza nie moglam uslyszec. Anetuchap dziekuje.
          • rozaly Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:51
            Z tego co czytałam to producent wycofuje się z produkcji Nutramigenu i ma być coś nowego i ma już być na nowej liście za 2 miesiące.
            • kiszczynska Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 20:56


              4 dzieci!!

              rozaly napisała:

              > Z tego co czytałam to producent wycofuje się z produkcji Nutramigenu i ma być c
              > oś nowego i ma już być na nowej liście za 2 miesiące.
            • allela Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:06
              Nie wiem w jakim wieku jest dziecko, może niedługo będziesz mogła wprowadzać zwykłe pokarmy. Najpierw np. mąka kukurydziana na wodzie, mąka ziemniaczana na wodzie - bedzie taniej. Mleko sojowe odradzam, ale sprawdź cene mleka ryżowego - w porównaniu ze zwykłym jest drogie, ale moze wyjdzie korzystniej niz Nutramigen - moglabys zastapic jeden posilek.
          • iuscogens Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:02
            czasem-slonce napisała:

            > 7puszek miesieczniecryingcryingstarsze nie potrzebuja ale córka czesto choruje na oskrz
            > elka i tez dosc sporo wydajemy na leki. Czynsz wzrosl i ogolnie jestem podlaman
            > a. Nutramigen juz mnie calkowicie zdolowal. Nie fajne sa tutaj niektore dziewcz
            > yny- po co decydowalas sie na dziecko?uncertain
            lepszego komentarza nie moglam uslysze
            > c. Anetuchap dziekuje.

            norma na emamie, mnie tylko ciekawi ile z tych mądralinskich byłoby na świecie jakby ich rodzice/dziadkowie też taką logikę. Pewne żadna, ale pomielić ozorem to nie przeszkadza...
            • iuscogens Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:04
              też mieli taką logikę - tak miało być.
            • andaba Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:08
              Ale przecież normalne mleko modyfikowane też kosztuje?
              Nie wiem ile, bo mleko modyfikowane kupowałam ostatni raz ze 3,5 roku temu, ale wydaje mi się, że puszka np bebilonu zwykłgo kosztuje ok 20 zł?
              Różnica w cenie nie wydaje mi się powalająca.
              I te 7 puszek?
              • karra-mia Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:18
                niemowle zanim zacznie jeść normalnie pije tylko mleko, 7 puszek to norma, nie ma się czemu dziwić.
                Normalne mleko kosztuje, ale nie 30. bebiko, Nan są połowę tańsze.
                • andaba Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 00:09
                  karra-mia napisała:

                  > niemowle zanim zacznie jeść normalnie pije tylko mleko, 7 puszek to norma, nie
                  > ma się czemu dziwić.

                  Może, nie znam się, nigdy nie karmiłam wyłącznie modyfikowanym, te 7 puszek na oseska wydaje mi się straszną ilością.
                  • ola Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 00:24

                    Policzmy: niemowle je co 3 godziny przez 24 godziny, butelkę, powiedzmy 150 ml (5 miarek).
                    8 karmień na dobę po 5 miarek to 40 miarek dziennie. Opakowanie Nutramigenu ma 425 g, jedna miarka 5 g. Czyli wychodzi puszka na 2-3 dni.
                    Moja córka jadła trochę rzadziej, zwłaszca w nocy - przy takim karmieniu wychodziło 10 puszek na ok. miesiąc. Czyli trochę kasy na to schodzi, nie?
                  • karra-mia Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:42
                    no może się nie znasz jednak. Ja karmiłam tylko modyfikowanym, zanim nie zaczęłam wprowadzać nowych pokarmów, ale jednak do 4-5go miesiąca dziecko jest tylko na mleku.
          • toxicity1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:19
            Chyba chodziło o to, że zdecydowałaś się na CZWARTE dziecko.
            Taka drobna różnica.
            • iuscogens Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:21
              A na czym na różnica polega??
          • sanrio Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:35
            często choruje na oskrzelka (?) bo karmisz ją tym g.wnem zamiast piersiąsmile
            • kropkacom Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:49
              Pani mądra, widać nie może karmić piersią. I po cholerę dałaś ten uśmieszek?
            • nanuk24 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:44
              strzel sobie baranka, ze sie tak brzydko wyraze.
            • ola Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 23:03

              Silny alergik własnie na piersi choruje na oskrzela. Na Nutramigenie nie.
              • borderka80 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:53
                Nie każdy. Mój chorował wyłącznie na oskrzela, a był niemal od początku na Nutramigenie. Nutra to nie jest cudowny lek na wszystko.
                • yenna_m Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:46
                  ale czasem bywa
                  jesli dziecko jest uczulone wyłącznie na mleko a nie dodatkowo np na kurz, roztocza i diabli wiedzą co jeszcze
            • trwe Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 11:21
              Mój syn tez byl karmiony tym mlekiem. 1 puszka na 3 dni. Miał AZS, podczas gdy na piersi trafił dwa razy do szpitala i darl się nocami przez swędzącą skórę-na nutri. miałam absolutny spokój do 2 roku życia. Uważam wręcz, ze nutrami. wyleczył go bo w wieku 3lat pil litr krowiego mleka codziennie! Pił je prosto z butelki jak inne dzieci piją wodę. Ja choruję na AZS od urodzenia, byłam karmiona rok piersią, co mi nic nie dalo, chorowałam jak pozostałe dzieci a na AZS choruje do dzis. Teraz w drugiej ciąży daje mi sie szczególnie we znaki. Syn nie chorowal i do dzis nie choruje-ma bardzo silną odporność, już przestałam zwracać uwagę na to jak biega z gołą głową czy porozpinany. W tym roku nie zachorował nawet raz. w przedszkolu dowiadywałam sie przez przypadek że jest epidemia i moj syn jest jednym z trzech dzieciakow ktore nie choruja. mojej kolezanki syn byl na piersi do 9miesiaca, strasznie chorowal, dostawal nawet zastrzyki na odpornosc. wiec nie ma reguły, a mleko matki to żaden złoty lek na wszystkie dolegliwości.
          • annaa77 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 14:50
            czasem-slonce napisała:

            > 7puszek miesieczniecryingcrying.
            ja mam syna mega alergika...ma skonczone 2 lata w listopadzie, na dzien dzisiejszy je ziemniaki, cebule, kurczaka, schab, szpinak, buraki, z owocow sliwki morele i banany i pije duza ilosc mleka nutramigen.u mnie schodzi ok 10puszek miesiecznie.
            Dzieciak mi sie wlasnie zbuntowal nie chce jesc juz od ok miesiaca, jak zje pol banana to sukces, przeciez mu nie wepchne na sile jedzenia....
            pisalam i pisze od dnia wydania listy lekow do mediow z prosba o pomoc jednak bez efektusad
            • blekitny.zamek Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 18:45
              ja mam syna mega alergika...ma skonczone 2 lata w listopadzie, na dzien dzisiej
              > szy je ziemniaki, cebule, kurczaka, schab, szpinak, buraki, z owocow sliwki mor
              > ele i banany i pije duza ilosc mleka nutramigen.

              mój syn ,jak miał dwa latka,to jadł indyka,dynie i brokuły...aż dziw,że mógł jeszcze na to patrzeć.
              Nie martw się wyrośnie.Moje dziecko je w tej chwili wszystko oprócz ryby.Czasami go coś tam(zjedzone w nadmiarze)uczuli,ale na takie drobnostki to już nawet nikt specjalnie uwagi nie zwraca.
              pozdrawiam
              • annaa77 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 19:04
                smile ciezki klimat, prawda? martwie sie bo mam starsza corke ktora ma 4 latka skonczone w sierpniu i nadal uczula ja mleko, jaka kurze , soja i cytrusy....z warzyw uczulala ja marchewka ale wyrosla z tegosmile natomiast kazda proba u syna konczy sie wykwitem skornym i dusznosciami.
                na dzien dzisiejszy nutramigen jest nam bardzo potrzebny...
    • izabellaz1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:07
      Przy wydatkach na czwórkę dzieci koszt mleka to chyba pikuś wink
      Swoją drogą, to przy tej liczbie dzieci powinny być jakieś ulgi.
      • pantofel_roku Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:08
        izabellaz1 napisała:

        > Przy wydatkach na czwórkę dzieci koszt mleka to chyba pikuś wink
        > Swoją drogą, to przy tej liczbie dzieci powinny być jakieś ulgi.
        >


        a przy jendym to nie?
        • izabellaz1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:17
          No sorry ale gdybym miała czwórkę i wydawała na każde tyle co na swoje jedno, to na pewno budżet domowy by się poważnie uszczuplił. Nie ma co się oszukiwać, że jedno dziecko kosztuje tyle samo co czwórka (przy zachowaniu tej samej wysokości wydatków na jedno dziecko).
          • aga_sama Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:25
            W jakim wieku jest dziecko?
            idź do alergologa na cito, omów rozszerzenie diety. Tylko oszczędność może być pozorna, bo dziecku z na prawdę silną alergią nie możesz podać kartofla z warzywniaka i kurczaka z biedronki

            Jak masz na prawdę źle, zwróć się o pomoc do opieki społ.
            • kozica111 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 14:29
              Generalnie współczuje.
              Mój tolerował tylko Bebilon, pudełko za 39-45 zł /zależało od sklepu/ takie pudełko wystarczało na niecały tydzień, po całej reszcie miał rozwolnienie totalne i to zielone.Ciekawostką jest to ze rozwolnienia nie miał po jogurtach jak zaczęłam wprowadzać, wtedy też sie zbiesiłam i zaczęłam ponownie próbować wprowadzić Bebiko bo tańsze i po 2 tygodniach zielone kupy minęły a 25 zeta w kieszeni wink
      • thorgalla Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:20
        Taaa,niech państwo sfinansuje dzieciom mleko,leki,ubrania,wyprawki do szkoły,jedzenie.A najlepiej aby rodziny z dziećmi wcale podatków nie płaciły.
        Kobiety,opanujecie się trochę!!!
        Z pustego to i Salomon nie naleje.
        • iuscogens Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:30
          W jakim sensie oczekiwanie sensownej polityki rodzinnej od państwa jest brakiem opanowania??
          • kropkacom Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:37
            iuscogens, nie będzie takiego wsparcia jak w UK.
        • izabellaz1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:35
          Przesadzasz.
          Mam jedno dziecko i wydaję na nie naprawdę mnóstwo pieniędzy. Gdybym miała wydać 4 x tyle, to naprawdę czułabym się obciążona finansowo. Każde wyjście do teatru, opery, filharmonii, zajęcia dodatkowe, nawet zwykłe obiady w szkole, opłaty za przedszkola, szkoły to koszt niebagatelny dlatego nie mam nic przeciwko temu aby rodziny wielodzietne miały większe ulgi ode mnie posiadającej tylko jedno.
        • karra-mia Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:20
          nie rozumiecie, ze nutramigen to nie mleko, a preparat mlekozastępczy, lekarstwo???
          dzieciak coś jeść musi nie? Leki powinny być refundowane, a więc preparat mlekozastępczy specjalnego przeznaczenia też.
      • naomi19 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:23
        Swoją drogą, to przy tej liczbie dzieci powinny być jakieś ulgi

        Ależ są. Z ulgi podatkowej zgarną jakieś 4-5 tysięcy, to i na mleko będzie (skoro mąż tak dobrze zarabia).
      • toxicity1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:32
        izabellaz1 napisała:

        > Przy wydatkach na czwórkę dzieci koszt mleka to chyba pikuś wink
        > Swoją drogą, to przy tej liczbie dzieci powinny być jakieś ulgi.

        Będa - wiek emerytalny zmniejszony o 4x3 lata.wink
        >
    • jagoda2 Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 21:26
      Nie rozumiem, dlaczego wykazujecie brak zrozumienia dla autorki wątku? Może nie byłyście nigdy w podobnej sytuacji lub w trudnej sytuacji finansowej. Ja przez lata skupowałam Nutramigen w necie, bo moja mądra pediatra uważała, że karmienie Nutrą dziecka starszego niż 2 lata to jakieś nieporozumienie i robiłam to właśnie dlatego, żeby zamiast 30 zł za puszkę bez refundacji płacić 15 zł + koszt przesyłki. Córka piła Nutrę niemal do 7-go roku życia, miesięcznie wypijała 6-7 puszek.
      Obecnie mam problem z brakiem refundacji niektórych leków na astmę, które moja córka przyjmuje odkąd skończyła 2,5 roku. Niektóre z tych leków przyjmuje nieprzerwanie od 7 lat, codziennie. Koszt jednego z nich właśnie wzrósł do 112 zł, a leku starcza dokładnie na 28 dni. Pomijam koszt innych leków, które ryczałtowo kosztowały np. ok. 6 zł, a obecnie ponad 40 zł. Jest to dla mnie spore obciążenie finansowe i dlatego doskonale rozumiem autorkę wątku. Dlaczego Wam tak trudno zrozumieć jej sytuację? Bo syty głodnego nie zrozumie?
      • anulka.p Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 21:32
        Eee tam syty biednego itd.. To wszystko z miłości do Donia. Ona przysłania niektórym ematkom obiektywizm i jasność spojrzenia i znajdą zawsze najgłupsze nawet wytłumaczenie, by usprawiedliwić działania tego najlepszego z najlepszych i najsprawniejszego z najsprawniejszych rządów.
        • iuscogens Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 21:37
          Hehe, a w Etopii może w ogóle nie ma tego Nutricoś tam, więc nie narzekajmy i dalej Donalda brońmy big_grin
          • kropkacom Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 21:38
            Ta Donald wszystkim da ze swojego portfela.
      • sanrio Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 21:38
        Córka piła Nutrę niemal do 7-go roku życia,

        po jakiego grzyba?????
        • jagoda2 Re: a jak myślisz? 04.01.12, 21:58
        • ola Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 22:31

          Jak to po jakiego? U dzieci z silną alergią nawet minimalne ilości mleka powodują obturacje. Lepiej pić Nutramigen niz zamieszkać w szpitalu pod tlenem, nie?
      • joanna.pio Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 22:03
        Mój brak zrozumienia dotyczy słów "jestem zrozpaczona". 13 zł to rozpacz? Gdy autorka wątku pisała gdzie indziej, że mąż świetnie zarabia? ROZPACZ??????????
      • mathiola Re: kobieta kobiecie wilkiem 04.01.12, 22:16
        o kurcze, no ale faktycznie - po co karmić takie duże dziecko nutramigenem?
        Mój starszy też miał skazę. Najpierw pierś prawie do roku, potem nutramigen i inne wynalazki, ale mu nie podeszły i po prostu po roku przestałam podawać mu mleko i preparaty mlekozastępcze. Z czasem skaza minęła. Dziś ma prawie 10 lat i jest wyrośnięty jak brzoza i mądry jak Sokrates wink
    • ewcia1980 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:34
      Ja cię rozumiem i twoje rozżalenie.
      Wiem, że małe dziecko może wypić i 10-11 puszek mleka miesięcznie
      (moje dzieci swego czasu wypijały po tyle miesiecznie)
      i gdy ze 130 robi sie 300 to jest to duże obciążenie.

      sama przez to przeszłam gdy syn przez miesiąc pił mleko HA - 32 zł za puszkę
      (wtedy wydałam ok 350 zł za mleko)
      na "szczęście" po miesiącu okazało się, że to HA też mu nie pomaga i musiał dostać bebilon pepti (11 zł za puszke)
      gdy miał ok 1,5 roku pediatra poinformowała mnie, że refundacja nalezy sie dzieciom do roku a póżniej trzeba robić specjalistyczne badania na alergie.
      no więc też musiałam kupować mleko pełnopłatnie - też był to spory wydatek.

      niektóre komentarze w tym wątku sa naprawdę żenujące i z kontekstu wywnioskowałam, że chodzi o to aby dopiec autorce postu bo zapewne w jakimś innym wątku napisała coś o wysokich zarobkach męża.

      ja też jestem przerażona popmysłami rzadu.
      kasy szukają wszedzie.
      wczoraj w radio słyszałam o podatku "od deszczu" bo na czyszczenie studzienek potrzebne są pieniadze (kometnarz był taki, że i za słońce powinnismy płacić)
      niedługo trzeba bedzie płacić za to, że sie chce oddychać.



      • jagoda2 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:42
        Już się płaci we wszelkich miejscowościach turystycznych i wypoczynkowych, o tzw. kurortach nie wspominając.

        niedługo trzeba bedzie płacić za to, że sie chce oddychać
        • easyblue Ale jak nauczyciele w miastach dostają 05.01.12, 19:20
          dodatek wiejski, to jest ok, prawda?smile
    • slonko1335 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:46
      nie czytałam wątku więc może już ktoś to napisała. Moje też miały skazę i dostawały Bebilon Pepti on został na refundacji z tego co wiem. Może zamieńcie mleko jak nutra jest za drogi?
      • karra-mia Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:22
        ale najprościej mówiąc Bebilon ma melko w sobie rozbite na drobne cząsteczki, nutramigen nie ma go praktycznie wcale. Moje dzieci miały skazę, bebilon ich uczulał nadal, jedynym w zasadzie ratunkiem był nutramigen.
        • slonko1335 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 08:14
          a moje mają skazę i bebilon pepti im nie szkodzi zupełnie, w końcu jest to preparat leczniczy stosowany w leczeniu alergii na białka mleka. Jeden i drugi preparat to hydrolizat białek mleka. Ja rozumiem, że może niektórym szkodzić podobnie jak niektórym nutramigen szkodzi i mogą tylko pepti ale nie wiem czy autorka w ogóle próbowała a może warto skoro jako taki leczniczy preparat to właśnie bebilon a nie nutramigen ma refundację.
          • karra-mia Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:40
            Bebilon jest hydrolizatem serwatki a Nutramigen kazeiny - rzeczywiście stopień hydrolizy Nutramigenu jest większy, ale za to serwatka generalnie jest mniej alergizującym białkiem. Nie ma przewagi skuteczności jednej lub drugiej mieszanki. Bebilon zawiera laktozę, która rzeczywiście może mieć korzystny wpływ w zaparciach (poza tym ma korzystny wpływ na sluzówkę jelit-jeśli dziecko nie ma nietolerancji laktozy). Więc twojemu nie szkodzi pepti, moim szkodziło.
            • slonko1335 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:45
              ja to wszystko rozumiem i tylko podpowiadam autorce, że być może u nich się bebilon sprawdzi który ma refundację.
    • kropkacom Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 21:46
      Współczuje. Niech ci lekarz doradzi co masz dać dziecku jeść jeśli nie jesteście w stanie zapłacić za to mleko. Nie pozostaje wam nic innego jak sobie poradzić. Może rodzina wam pomoże.
    • malgosiek2 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:20
      Możesz iść do MOPS-u i poprosić o zrefundowanie recepty.
      Ale licz się z tym, że najpierw przyjdzie pani zrobi wywiad, poprosi o pokazanie dochodów etc.
      Na tej podstawie może obliczyć, że łapiecie się na pułap pomocy w postaci refundacji recepty na mleko.
      • malgosiek2 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:23
        Fragment z innej dyskusji na temat pomocy społecznej.
        ".......Wszystko to jednak zależy od dochodu, który (oczywiście żeby zakwalifikować się do pomocy społecznej) wynosi 351 zł na osobę w rodzinie....."
    • e-jasmina Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:32

      Droga autorko, mój mąż trzy miesiące temu miał przeszczep. Jeden z jego leków przeciwodrzutowych kosztował 3 złote, teraz ma kosztować 170 zł za jedno pudełko. Na miesiąc potrzebuje 5 pudełek. Zaznaczam, że jest to tylko jeden z leków przeciwodrzutowych, które musi brać. Oczywiście do końca życia\, Z mleka dziecko wyrasta myślę, że w wieku około 2-3 lat.


      <*>Życie to sztuka tworzenia wspomnień...<*>
      • goodnightmoon Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:37
        Uważaj, bo Ci zaraz X czy Y napisze, że "należało wcześniej o tym pomyśleć" albo "dlaczego zatem zdecydował się na przeszczep" uncertain
        • e-jasmina Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:40
          Ja się nie skarżę, ze leki takie drogie teraz chociaż łatwo nie będzie. Zdrowei jest najważniejsze i wiem co piszę. Bez przeszczepu mój mąż długo by nie pożył niestety....
      • estelka1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:40
        No ale co w związku z tym? Ty masz swój problem, ona ma swój. To, że użali się nad Tobą i nawet przyzna, że Ty masz większe wydatki, nie poprawi jej sytuacji finansowej.
        • e-jasmina Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:43
          Nie chce żeby się ktoś nade mną użalał ale chciałam pokazać autorce, że czasem może być gorzej niestety.
    • e-jasmina Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:41
      Aczkolwiek nie podoba mi się co się dzieje w naszym kraju...
      • estelka1 Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:47
        Mnie również. I coraz mniej mam ochotę tu żyć.
      • anulka.p Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:51
        To jest absolutna granda, ze leki, które muszą być stosowane po przeszczepach czy z tego co wiem - w chorobach nowotworowych wypadły z refundacji, a na to miejsce weszła np. np wspomniana przeze mnie francuska szczepionka odczulająca.
    • e-jasmina Re: jestem zrozpaczona 04.01.12, 22:57
      Masz rację ale cały czas się zastanawiam o co z tymi lekami chodzi? Dlaczego znoszą refundację? Przecież żeby tworzyć dobre i mocne państwo potrzebni są zdrowi obywatele
      , a tak wielu ludziom pogorszy się stan zdrowia bo nie będzie ich stać na leki!
      Nie wiem może się mylę....


      -
      <*>Życie to sztuka tworzenia wspomnień...<*>
      • odnawialna bo rząd szuka kasy 04.01.12, 23:26
        NFZ permanentnie niedofinansowane, Zus na skraju... szukamy kasy tam, gdzie najłatwiej ją wyciągnąć. Przecież chorzy i dzieci strajkować nie będą. Lekarze głównie krzyczą o karach i dodatkowej robocie. I na tym skupia się obecna dyskusja w mediach.
        Gdyby tak górnikom coś zabrali, od razu mielibyśmy ruch pod Belwederem, a biedni?
        ponarzekają, ponarzekają, nikt długiego narzekania nie lubi... (patrz pierwsze reakcje na post autorki)
        Jak można zabrać refundację leków przeznaczonych stricte dla dzieci? Nosz kurna, jak można oszczędzać na dzieciach? w głowie mi się nie mieści, że taka ustawa się pojawiła. Jak się ma do tego polityka prorodzinna?
        A matki zamiast wrzasnąć jednym oburzonym głosem, to jeszcze sobie dokopią nawzajem...
      • gryzelda71 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 08:50
        Przecież żeby tworzyć dobre i mocne państwo potrzebni są zdrow
        > i obywatele
        > , a tak wielu ludziom pogorszy się stan zdrowia bo nie będzie ich stać na leki!

        Czyli przeżyją zdrowe osobniki,czyż nie?I masz zdrowych obywateli bez nakładów finansowych.
    • hermenegilda_zenia Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 00:27
      W aptekach można kupić jeszcze Enfamil 0-Lac, mm bezlaktozowe, które jest tańsze od Nutramigenu (kupowałam ostatnio za 24 PLN, ale są apteki gdzie cena też oscyluje wokół 30 zeta). Zawsze jest jakieś wyjście.
      • andaba Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:02
        Może to zabrzmi złośliwie w stosunku do autorki wątku, ale podejrzewam, że teraz okaże się, że tak naprawdę dietę bezmleczną musi stosować 50% tych dzieci, które stosowały.

        Sama znałam matkę, której dziecko raz dostało wysypkę, lekarka przepisała mleko sojowe, po sojowym wysypka zeszła, więc lekarka przepisywała dalej - na recepty z niebieskim paskiem, ryczałtowe, puszka kosztowała chyba 2,5 zł ( a może nawet 1,5, nie pamiętam dokładnie ile mówiła, to było kilkanaście lat temu), zwykłe mleko chyba wtedy z 8 kosztowało, a ten puszkowany bebilon nawet więcej. I brała te recepty chyba do 2 lat, a poza tym dziecko normalnie jadło.
        Założę się, że teraz też są takie matki, 10 zł to nawet najtańsze bebiko nie kosztuje, więc się opłaca(ło).
        • gryzelda71 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:06
          Ależ oszustki co?Tak państwo naciągać......
          • andaba Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:08
            No jest to oszustwo, nie uważasz?
            Pewnie, że niewielkiego kalibru, ale jednak.
            • gryzelda71 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:14
              Nie,nie uważam.
              • andaba Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:16
                A mogę wiedzieć czemu?

                Bo ja nie piszę o dzieciach, które naprawdę są uczulone i muszą brać taki a nie inny preparat. Piszę o tych, które biorą ten, bo można go dostać taniej.

                • gryzelda71 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:23
                  A masz pewność,że dziecko nie musi pic tych refundowanych preparatów?
                  Lekarze w zmowie z matkami.....
                  • paskudek1 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 11:11
                    myślę, że może chodzić o cos innego niż świadome wyłudzenie - oszustwo. Moze chodzić o taka sytuację, że dziecko RAZ dostało uczulenia, matka poleciała do lekarza a ten zamiast poszukać dobrze poszedł po linii najmniejszego oporu - sru receptę na specjalne mleko bo tanie i bezproblemowe. A potem już nawet nie sprawdzali, czy to uczulenie rzeczywiście takie groźne. A teraz, jak sytuacja ekonomiczna zmusi do szukania, to się okaze że wcale takie groźne to uczulenie nie jest. Przynajmniej w przypadku NIEKTÓRYCH dzieci. CO nie znaczy, ze współczuje wszystkim, którzy muszą więcej płacić przez zawirowania "na górze".
                    • pade Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:24
                      zgadzam się
                      wystarczy przejść się do alergologa, zrobić komplet badań i jeśli okaże się, ze dziecko jest alergikiem, ma azs, albo astmę, albo inną chorobę, zażądać opinii na piśmie i przedstawić ja u pediatry
                      będą wtedy wszelkie podstawy by otrzymać refundację
                      w tej ustawie chodzi właśnie m.in. o to by odróżnić choroby przewlekłe od czasowych odpowiednim stopniem refundacji, dzięki temu na listę stopniowo mają szansę wchodzić leki na inne choroby, przewlekłe, rzadkie, ale bardzo uciążliwe
                    • iwles Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:39

                      Naprawdę wolałabyś z 2-tygodniowym niemowlakiem iść na testy alergologiczne, niż metodą prób i błędów dojść do przyczyny objawów ?

                      Na tym ma polegać ulepszona metoda leczenia ?
                      • pade Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:58
                        ktoś niżej pisze, że refundacja jest do roku
                        pójście z rocznym dzieckiem do lekarza to chyba nie jest jakis wyczyn?
                        • ola Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 16:05

                          nie robi się wiarygodnych testów alergicznych u dzieci poniżej 2 roku życia
    • e-jasmina Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 08:56
      Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć bo sprawa refundacji ma na pewno jakieś drugie dno tylko jakie?
    • kasiaizuzia1 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:11
      Trzeba było karmić piersią, wygoda oszczędność, zdrowie (dieta bezmleczna jest bardzo korzystna...)
      I nie byłoby problemu
      • gryzelda71 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:16
        Idź na całość,inne już poszły i napisały,że trzeba było nie mieć dziecka.De....lki
      • deodyma Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:16
        kasiaizuzia1 napisała:

        > Trzeba było karmić piersią, wygoda oszczędność, zdrowie (dieta bezmleczna jest
        > bardzo korzystna...)
        > I nie byłoby problemu


        no no, zeby tak jeszcze kazda "mogla" ta piersia karmic...
        • gryzelda71 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 09:24
          Może.Ja mogłam,kolezanka mogła znaczy każda moze i już.
        • ib_k Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 10:17
          > no no, zeby tak jeszcze kazda "mogla" ta piersia karmic...

          procent tych które naprawdę nie mogą jest tak znikomy że mieści się w błędzie statystycznym, cała reszta "niemogących" to różne fobie i brak umiejętności i chęci
          • edelstein Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 11:35
            No cholernie znikomy,tylko kilkanascie ematek w jednym watku,ktore nie mogly karmic piersia.Matki KP sa tak nawiedzone,ze rece opadaja,w dodatku czego na oczy nie widzialy tego dla nich nie ma.
      • edelstein Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 11:31
        Nastepna oswiecona,ktora g...wie o alergiach pokarmowych i mysli,ze odstawienie mleka z diety matki wystarczy.
      • annaa77 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 15:10
        kasiaizuzia1 napisała:

        > Trzeba było karmić piersią, wygoda oszczędność, zdrowie (dieta bezmleczna jest
        > bardzo korzystna...)
        > I nie byłoby problemu
        nastepna madra inaczej....
    • milenka_net Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 11:32
      Ja za Bebilon ( zwykły) płacę 39 i myślałam ze taka cena za mleko to norma a ty szczęściaro płaciłaś 13zł i jeszcze płaczesz.
      • karra-mia Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 14:45
        kup bebiko, jest tańsze i nie będziesz musiała zazdrościć autorce chorego dziecka
      • annaa77 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 15:12
        milenka_net napisała:

        > Ja za Bebilon ( zwykły) płacę 39 i myślałam ze taka cena za mleko to norma a t
        > y szczęściaro płaciłaś 13zł i jeszcze płaczesz.
        no faktycznie szczesciara....zsypane drapiace i rozdraznione dziecko plus w wypadku mojego syna dusznosci astmatyczne to "szczescie".
    • e-jasmina Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 11:40
      Ja już opisałam wcześniej swoje doświadczenia z podwyżką cen leków. Czytałam też inne wpisy na temat leków dla dzieci z astmą czy cukrzycą lub tak jak u mnie po przeszczepie. To są leki, które bierze się do końca życia! Mleko dziecko przestaje pić w wieku około 2 lat. Wiem, że to żadne pocieszenie dla autorki wątku teraz ale Twój wydatek za dwa lata się skończy a inni ludzie będą kupować drogie leki już zawsze,
      • kajmanik Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 12:01
        żartujesz, prawda? jesteś przerazona bo masz zpałacić kilka złotych więcej za puszkę mleka? a jak się decydowałaś na tą czwórkę dzieci to nie brałaś pod uwagę wydatków?
      • edelstein Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 10:40
        Ekhm moze w czystej postaci to juz nie pija,ale ciasta,nalesniki i inne do ktorych produkcji uzywa sie mleka jadac powinno,moje dziecko dlugo dostawalo wyroby na mleku z saszetki,w tej chwili jest w stanie zjesc jogurt bez sensacji,zjedzenie wiecej niz jednego natychmiastowo wywoluje wymioty.Problem nie w tym,ze mleko w saszetkach drogie,tylko w tym,ze on go nie lubi i zadna sila nie zmusi go do niego.Wiec metoda prob i bledow zakonczona najczesciej dlugotrwalym rzygiem staramy sie ustalic dawke,ktora jako tako przejdzie.O ile jogurt mozna policzyc w ml,to mleka w ciescie,czekoladzie czy nalesnikach jest ciezkie do odmierzenia,wiec jak troche czekolady to zadnego jogurtu itd.Ku mojej frustracji moj dziec uwielbia mleko prosto z kartonu pic i choc po tym jest zwykle chory to i tak po kryjomu lyka sobietongue_out super zabawnie jest miec dziecko z alergiatongue_out
        • moofka Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 11:15
          moje zdrowe dzieci tez wiecej niz jednego jogurtu nie wciagna za jednym posiedzeniem uncertain
          jak ktos ma alergie na dany skladnik to ma go nawet na najmniejsza ilosc
          raczej nie bywa tak, ze alergia objawia sie dopiero po trzeciej porcji
          no ot nie jest alergia

          • edelstein Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 13:36
            Moje dziecko jakby moglo to zjadloby i 5na raz.Do 2roku zycia syn regowal na najmniejsza dawke alergenu,w tej chwili zalezy to od produktu,ktory zjada sa jogurty ktore od razu powoduja posiedzenie nad toaleta,a sa takie gdzie caly zje i zyje.Na ogol te drugie to w duzym iloscu sa te bezlaktozowe,tylko wybor tych bez laktozy ograniczony,wiec mlody sie buntuj choc znalezlismy dwa,ktore zje bez sensacji a laktoze podibno maja.Ogolnie sie ciesze,bo jest poprawa,jako niemowlak byl
            niedozywiony poki nie znalezlismy z lekarzami dobrej dla niego mieszanki,nawet cena ponad 80euro na miesiac nie odstraszyla.
    • czarodziei88 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 13:01
      OJP!

      "Po co ci tyle dzieci, trzeba było myśleć przed"

      cóż za rady, co ma te dzieci potopić teraz? pooddawać? To już się stało, one są ona już nie ma to wpływu, do macicy sobie ich nie włoży. Ona ma wpływ jedynie na teraźniejszość i przyszłość. Wiec po co te głupawe teksty? Poza tym w życiu różnie bywa - raz pod wozem, raz na wozie. Ktoś może mieć fajne życie, lubić dzieci wiec decyduje się na gromadkę a potem buch i okazuje się, że standard życia spada i jest ciężko. Dzieci też czasem wyskakują niespodziewanie z tzw wpadek. Ale wiadomo emtaka to kobieta wyzwolona, która nie lubi dzieci i po dwójce jedzie na zachód, wschód, północ, południe się wysterylizować.

      Do autorki:

      1. Ile ma twoje dziecko? Nie możesz go karmić piersią?
      2. Naprawdę wasze dziecko mogłoby mieć o wiele większe problemy a co za tym idzie pociągnąć dużo większe pieniądze z waszego budżetu.
      3. Nie pracujesz więc mogłabyś poszukać czegoś choćby po to żeby dorobić przy dzieciach ( era komputerów, opiekunek)
      2. Skaza białkowa w 90 % ustępuje po drugim roku życia a jak nawet nie dzieciak nie musi jeść tego mleka do końca życia - będzie większy ustali mu się specjalną dietę z produktów które mogą jeść wszyscy - trzeba przeczekać i zacisnąć pasa.
      • mnb0 Re: jestem zrozpaczona 05.01.12, 23:05
        > "Po co ci tyle dzieci, trzeba było myśleć przed"
        Ale to bardzo dobra rada! Owszem, dzieci juz sa, ale moze autorka sie zastanowi, zanim zdecyduje sie na piate? A jesli sie zdecyduje, to niech sie nie zali, ze olaboga jak drogo. Zawsze mnie intryguje, dlaczego ludzie, ktorych nie stac na dzieci decydyja sie na kolejne. Podejrzewam jednak, ze tu o zadnym "decydowaniu" nie bylo mowy, a dziecko jest produktem ubocznym Naturalnych Metod Powiekszania Rodziny. I nie - ludziom myslacym wpadki sie NIE zdarzaja. Ale jesli ktos sie decyduje na rosyjska ruletke, musi sie liczyc z ryzykiem, a pretensje moze miec co najwyzej do siebie.

        > różnie bywa - raz pod wozem, raz na wozie. Ktoś może mieć fajne życie, lubić dz
        > ieci wiec decyduje się na gromadkę a potem buch i okazuje się, że standard życi
        > a spada i jest ciężko.
        Ale autorce nie spadl standard - maz nadal dobrze zarabia. Wiec tak, podpisuje sie pod tym: Trzeba bylo myslec wczesniej. Glową.
        • czarodziei88 Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 13:12
          jak chcesz autorkę odwieść od 5 dziecka to napisz, że dzieci to wydatek i przy 5 może być jeszcze gorzej bo pisanie trzeba było myśleć przed w momencie kiedy autorka narzeka na wydatek związany z 4 dzieckiem jest co najmniej idiotyczny. Czasu się nie cofnie a twoja/wasza głupawa rada dotyczy czegoś co się już stało i czego nie a się odwrócić choćby się na rzęsach stanęło. Więc po o tym klepać?

          "ludziom myslacym wpadki sie NIE zdarzaja. "

          hahahahah, jasne....a ja jestem wulkan Etna.

    • easyblue 2 lata temu 30 zł płaciłam za zwykłe mleko 05.01.12, 19:16
      bo innych dziecko nie tolerowało.
      Kogo miało obchodzić, ze dziecko innego mleka nie pije?? Ministerstwo??
      • hugo43 Re: 2 lata temu 30 zł płaciłam za zwykłe mleko 05.01.12, 23:11
        moje dziecko mialo nietolerancje laktozy i jedynym mlekiem,ktore tolerowalo byl enfamil 0-lac,cena za mala puszke w promocji 23 pln,normalnie w aptece ok 30pln.tylko ja inaczej do tego podchodzilam,bylam wniebowzieta,ze znalazlam mleko,ktore mojemu dziecku nie szkodzi,o kosztach nawet przez chwile nie myslalam.
    • angela10086 Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 11:13
      a bebilon pepti? jes na refundacji, zmien mleko.
      • annaa77 Re: jestem zrozpaczona 06.01.12, 12:12
        angela10086 napisała:

        > a bebilon pepti? jes na refundacji, zmien mleko.
        proponuje najpierw poczytac a potem radzic, bebilon pepti i nutramigen to NIe to samo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka