Dodaj do ulubionych

Normalnie, podam wiewiórkę do TOZu

04.02.12, 19:59
Siedzi wrednie na drzewie w ogrodzie, obiera sobie szyszki, skacze z gałęzi na gałąź i denerwuje psasmile Pies siedzi pod drzewem, oka z niej nie spuszcza, piszczy, a ona nic, sadystka jedna.
On tak ładnie prosi, a ona nie chce się z nim pobawić big_grin
Obserwuj wątek
    • mysia125 Re: Normalnie, podam wiewiórkę do TOZu 04.02.12, 20:03

      To ja mialabym goraca linie z TOZem chybawink

      Na balkon przylaza wiewiorki, grzebia w kwiatkach i szczerza sie do kota przyklejonego do szyby. W zeszlym roku jedna sie namietnie opalala na balustradzie, bo balustrada drewniana i czarna. Z racji mrozow pojawily sie stada ptaszorow - sikorki, kosy, zieby. A wieczorem - slowo daje - widzialam buszujaca w resztkach ptasiej karmy polna mysz.
      Jak tak dalej pojdzie, kot sie bedzie nadawac do Tworek.

      --
      Kasia
      • gazeta_mi_placi Re: Normalnie, podam wiewiórkę do TOZu 04.02.12, 20:37
        Twój kot sparaliżowany, że nie zrobi osobiście z tym porządku?
        • andaba Re: Normalnie, podam wiewiórkę do TOZu 04.02.12, 20:40
          Ale wam zazdroszczę tych wiewiórek na balkonie i w ogrodzie!
          U nas tylko czasem przemkną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka