Dodaj do ulubionych

Mała rzecz a cieszy

    • imasumak Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 10:12
      smile
    • pszczolaasia Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 10:31
      byc moze niskie...ale cieszywink
      • mamaemmy Skóra /cera po 30tce u lubiących solarium 20.03.12, 12:26
        Widzicie teraz na przykladzie swoim,koleżanek,znajomych-że duuuzo starzej wyglądają wielbicielki solarium i słonca?
        Mam kilka takich koleżanek,które mając lat 17 -20-25 spedzały godziny tygodniowo na solarce- i faktycznie-wtedy wyglądały super(taka moda)
        Teraz wszystkie te tanorektyczki wyglądają na kilka lat starzej..Co z tego,że fajne ciuchy,modna fryzura,zadbane paznokcie..Cera,skora-to jest najwazniejsze.
        • thaures hej 20.03.12, 12:34
          Kiedyś już pisałam,że z koleżanką widząc jakąś znajomą z liceum zachwycamy się sobą- jakie to my młodo wyglądające. Ale pewnego razu pomyślałyśmy, że może te koleżanki wracają do domu i też tak myślą o sobie, kiwając głową nad nami...
          Ja też nie czuję się staro, ale parę lat temu na weselu dostaliśmy miejsce przy " starych", a nie "młodych"... Wtedy do mnie dotarło, że może i czujemy się młodo i piękni, ale niestety... Coraz częściej jestem na weselach dzieci znajomych niż na weselach znajomych...
          • triss_merigold6 Re: hej 20.03.12, 12:56
            Toż piszę, że próba rywalizacji z podlotkami czy kobietami o 2 dekady młodszymi jest skazana na niepowodzenie.
            • kiszczynska Re: hej 20.03.12, 16:57
              a to ze mna bys juz przegrala!!


              (mam 27)


              triss_merigold6 napisała:

              > Toż piszę, że próba rywalizacji z podlotkami czy kobietami o 2 dekady młodszymi
              > jest skazana na niepowodzenie.
        • iwoniaw Tak 20.03.12, 15:24
          Rzeczywiście, widać tę solariową zależność. Nie wiem, czy są jakieś uniwersalne sposoby na zachowanie urody, ale z całą pewnością są uniwersalne sposoby na zrujnowanie tejże w tempie ekspresowym. Są to właśnie solarium/opalanie się, palenie papierosów i nadużywanie alkoholu. Oraz unikanie dentysty.
          • mamaemmy Re: Tak 20.03.12, 21:17
            iwoniaw napisała:

            z całą pewnością są uniwersalne sposoby na zr
            > ujnowanie tejże w tempie ekspresowym. Są to właśnie solarium/opalanie się, pale
            > nie papierosów i nadużywanie alkoholu. Oraz unikanie dentysty.

            Powiem tak-moja mama pali jak smok,a wygląda conajmniej na 10 lat mniej.
            jej kolezanka-uzalezniona od solarium-wyglądą..jak pieknie ubranka..ale jednak-STARUSZKA..
            Obie z 57 roku...
            Z reszta sie zgadzam
            >
    • kub-ma Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 13:00
      Bardzo niskie ..... Ale jakie przyjemne! smile
    • quark_xpress Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 13:08
      Ja po takich spotkaniach raczej jestem podbudowana tym, ze w przeciwienstwie do niektorych mam ciekawa i satysfakcjonujaca prace, ze wyjezdzam w interesujace miejsca, ze jestem w miare oczytana i orientuje sie w nowosciach filmowych, ale jesli Tobie Triss wystarczy ze masz ladnie ulozone wlosy, dobrze zrobiony makijaz i twarzowe ciuchy, to OK.
      • mamaemmy Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 13:18
        quark_xpress napisała:

        > Ja po takich spotkaniach raczej jestem podbudowana tym, ze w przeciwienstwie do
        > niektorych mam ciekawa i satysfakcjonujaca prace, ze wyjezdzam w interesujace
        > miejsca, ze jestem w miare oczytana i orientuje sie w nowosciach filmowych, ale
        > jesli Tobie Triss wystarczy ze masz ladnie ulozone wlosy, dobrze zrobiony maki
        > jaz i twarzowe ciuchy, to OK.

        hehe.
        Ja myslę,że triss ma ciekawa i satysfakcjonujaca prace(pisala o tym kiedys),,wyjeżdza w fajne miejsca,oczytana jest bardziej niz "w miarę"..a orientowanie się w nowościach filmowych ...po prostu padłam big_grin i nawet nie będę tego komentować.
        A oprócz tego Triss wygląda jak celebrytka smile
        A TY?
        • triss_merigold6 Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 13:24
          Z pracą polemizowałabym, dla mnie ciekawa, dla kogoś innego nudna jak flaki z olejem...
          Ale oczytana jestem zdecydowanie bardziej niż w miarę, tego akurat jest dziwnie pewna. D
      • imasumak Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 15:11
        Triss ani oczytania, ani satysfakcji z życia nie brakuje smile
        • quark_xpress Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 21:19
          Raczej satysfakcji z siebie... alez Wy boskie jestescie, babka sobie kreacje forumowa stworzyla a Wy lykacie jak pelikany.

          Rozwodka pracujaca w budzetowce, kazde dziecko z innym, jej jedyna rozrywka to nalozenie nafty na wlosy, a ze gadane ma, to prawda. A, i przesiaduje na forum calymi miesiacami zeby sie wywnetrzac o swojej siostrze singielce.

          Ale Towarzystwo Wzajemnej Adoracji wszystko przyjmie.

          > Triss ani oczytania, ani satysfakcji z życia nie brakuje smile

          • mamaemmy Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 21:28
            quark_xpress napisała:


            >
            > Rozwodka pracujaca w budzetowce, kazde dziecko z innym, jej jedyna rozrywka to
            > nalozenie nafty na wlosy, a ze gadane ma, to prawda. A, i przesiaduje na forum
            > calymi miesiacami zeby sie wywnetrzac o swojej siostrze singielce.
            >
            )Myślę,ze jesteś zazdrosna.
            W ten sposob można spłycić (jest takie slowo smile?) zycie kazdego.

            Ale najlepiej,tak jak ty,puscic smierdzacego bąka i iść dalej.
            >
    • cherry.coke Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 13:39
      Nie boj zaby, one dokladnie to samo pomyslaly o tobie!
      Niedawno byla seria spotkan po latach mojej klasy licealnej - ja nie bywalam, bo jestem za granica, natomiast moja kolezanka, ktora z kazdym jest za pan brat, od wiekszosci obecnych pan wysluchiwala potem identycznych wrazen, jak to ta reszta sie sypnela, a one jak fajnie sie trzymaja big_grin
      Ale skoro wszyscy sa w dobrym humorze, tylko to sie liczy big_grin
    • virtual_moth Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 15:00
      Fakt, to cieszy, choć niskiewink

      Mnie sie dzis zdarzyła taka sytuacja: jade w autobusie do pracy, ludzi full, ja siedze na siedzeniu od okna, obok mnie jakis facet, w przejsciu ludzie sie tłoczą. Patrzę tępo w okno. Nagle z tym facetem zaczyna rozmawiac jakas kobieta. No i po chwili hasło do mnie - czy moze pani przejsć. Ja myślę, ko cholera, gdzie przejsc? A ona powtarza, ze chciałaby sobie usiąśc. Ja oczy jak spodki, patrze na tego faceta obok, nawet miałabym trudnosc z przecisnieciem sie (facet siedzi niewzruszony). Mowie NIE i powracam do patrzenia tępo w okno. A baba oczywiscie komentarz - patrzcie jaka ta młodziez, do szkoły sobie na siedzaco jedzie a starzy ludzie stoja!
      Ktos sie ulitował obok niej i jej ustapił.
      Dodam, ze mam 37 lat surprised Nie wiem czy to mój pech - zawsze w autobusie to przy mnie stoją sapiące panie (najcześciej ustepuję, zeby nie było), czy rzeczywiscie 20-stka ze nie na twarzy, skoro na cały cholerny autobus TO JA musiałam ustąpić, mimo wcisniecia w najdalszy kat autobusu? tongue_out I dlaczego ten jej znajomy nie mógł ustąpić? Ja nie wiem, sytuacja troche absurdalnawink
      • morgen_stern Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 15:17
        Ja na twoim miejscu ze śmiechem podziękowałabym za komplement smile
        • iwoniaw Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 15:21
          Tak ci się zdaje, w realu trochę inaczej to wygląda jak kobieta max 10 lat starsza od ciebie usiłuje zmusić cię do ustąpienia miejsca jako "gó...arę". I jeszcze ten siedzący facet, co z nią gadał - toż to jakiś kosmos. (BTW - młoda - lub w miarę młoda - kobieta bywa o wiele częściej przedmiotem takiego "ataku na miejsce do ustąpienia" niż facet w dowolnym wieku (nieważne, czy usiąść chce zażywna niewiasta, dama w ciąży, kaleka o kulach czy trzęsący się staruszek). Czyż to nie fascynujące?)
          • virtual_moth Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 16:52
            Nie no kobita była rzeczywiscie starsza, ale z jakiej paki poprosiła mnie, a nie faceta obok mnie oraz 4 innych ludzi, którzy siedzieli nie od okna i nie musieli przestawic całego autobusu, zeby sie przecisnac? tongue_out Albo szczyt bezczelnosci (chciała sobie usciasc obok kompana i jej zaburzałam koncepcje), albo ja z twarzy co najwyzej 15 lat big_grin
          • ciociacesia jako baba w ciazy 20.03.12, 21:46
            jako ofiary ataku wybierałam wyłacznie młodych facetów.
            • mamaemmy Re: jako baba w ciazy 20.03.12, 22:14
              ciociacesia napisała:

              > jako ofiary ataku wybierałam wyłacznie młodych facetów.

              hehe ja tez.Ale wystarczylo stanąc przy nich...i od razu ustępowali miejsca.
              Gorzej ze studentkami ,wiesniaczkami które nie rozumiały co znaczy w KRK w tramwaju znaczek nad pierwszym krzeselkiem..A juz kultura to zjawisko dla nich nieznane bylo wink
              Do dzis jak widze taka małą ku...sikse i nad nią stojąca kobiete w ciązy,staruszke,inwalide-jestem..bardzo niemiła..
        • mamaemmy Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 21:25
          morgen_stern napisała:

          > Ja na twoim miejscu ze śmiechem podziękowałabym za komplement smile

          big_grin DOKŁADNIE!!! Tak kiedys zrobiłam!!
          Miałam stricte podobna sytuacje ..
          Miejsca ustapiłam,smiejąc sie i mówiąc,że juz dawno slowo młodzież to nie o mnie bo mam niespełna 8 letnia córkęsmile
          Wywiązała się rozmowa-pani była zaszokowana,że tak mlodo wyglądam.Ona na oko dała mi 23 lata big_grin big_grin
          Ale tak jak mowie-cera,cera-jest wazna.Dlatego po 25 r.z warto wydawac na kremy 10 razy albo i więcej drozsze od kremu Ziaja..
          Ostatni komplement od nowej dziewczyny u nas w pracy-wyglądasz jak 25 latka,dopóki nie zobaczy sie jak patrzysz..Masz spojrzenie doświadczonej kobiety"No..cóż..na to ku... kremu nie znaleziono jeszczewink
          • virtual_moth Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 21:40
            Mnie sie jednak zdaje, ze to była ściema z tym młodym wiekiem w moim wypadku. Po prostu upatrzyła sobie ofiare i sciemniła, zem młoda. Wiadomo, baba to ustąpi, bo dziewczynki są grzeczne. Heheheh.

            Co do kremów - w zadne nie wierzę, wszystko to marketing. Moze działają na pozimie kremu nivea, czyli spełniają funkcję nawilzającą, czy tez łagodzącą skutki kranówy, która ściaga skórę. I tyle. Wygląd twarzy to kwestia genów, hormonów i diety imho. No i z tego co widziałam, botox daje super efektywink
          • nanuk24 Re: Mała rzecz a cieszy 21.03.12, 00:24
            A ja bym odpowiedziala;
            "do szkoly!? a nie, nie...pani kochana, jade do szpitala wnusia nowonarodzonego zobaczyc"tongue_out
            • iwoniaw :-D Nanuk! :-D n/t 21.03.12, 11:40

          • bella_roza Re: Mała rzecz a cieszy 21.03.12, 12:00
            mamaemmy napisała:

            > Ale tak jak mowie-cera,cera-jest wazna.Dlatego po 25 r.z warto wydawac na kremy
            > 10 razy albo i więcej drozsze od kremu Ziaja..

            to konkretnie, które kremy tak działają?
    • redheadfreaq Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 15:48
      Oj, od razu niskie tongue_out Normalne, najnormalniejsze na świecie smile

      Nie mam co prawda dzieci, więc nie wiem, jakiego psikusa moje ciało i metabolizm zrobi mi po ciąży i nie mogę powiedzieć, że "ja to po dwójce dzieci jak młoda bogini" ale...

      Nie ukrywam PRZED SOBĄ, że z delikatną satysfakcją patrzę na te wszystkie "gwiazdy" z mojej klasy z liceum. Co to one nie były! Guru mody, wszechwiedza seksualna, pogarda dla brzydactw takich, jak ja, wspaniałe wizje na przyszłość, wszystko w jednym! Uch, no i co poradzę, że coś mi w środku piszczy z uciechy, jak widzę je jakieś takie bezbarwne, bez pary, gdy jedna pracuje na infolinii, a druga w okienku wypożyczalni samochodów, choć przez całą maturalną głosiła wszem i wobec o nadciągającej nieuchronnie, bo rodzinnej, karierze prawniczej... I nie umiem sobie odmówić przyjemnego stwierdzenia, że wyglądam sto razy lepiej niż one, choć to ja byłam gnojona za pryszcze i mały biust :]
      • kiszczynska Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 17:02
        niezle z was wszystkichp rymitywki byly
        ja to bylam zawsze w nomrie wg siebie i nnych
        teraz tez jestem!!

        redheadfreaq napisała:

        > Oj, od razu niskie tongue_out Normalne, najnormalniejsze na świecie smile
        >
        > Nie mam co prawda dzieci, więc nie wiem, jakiego psikusa moje ciało i metaboliz
        > m zrobi mi po ciąży i nie mogę powiedzieć, że "ja to po dwójce dzieci jak młoda
        > bogini" ale...
        >
        > Nie ukrywam PRZED SOBĄ, że z delikatną satysfakcją patrzę na te wszystkie "gwia
        > zdy" z mojej klasy z liceum. Co to one nie były! Guru mody, wszechwiedza seksua
        > lna, pogarda dla brzydactw takich, jak ja, wspaniałe wizje na przyszłość, wszys
        > tko w jednym! Uch, no i co poradzę, że coś mi w środku piszczy z uciechy, jak w
        > idzę je jakieś takie bezbarwne, bez pary, gdy jedna pracuje na infolinii, a dru
        > ga w okienku wypożyczalni samochodów, choć przez całą maturalną głosiła wszem i
        > wobec o nadciągającej nieuchronnie, bo rodzinnej, karierze prawniczej... I nie
        > umiem sobie odmówić przyjemnego stwierdzenia, że wyglądam sto razy lepiej niż
        > one, choć to ja byłam gnojona za pryszcze i mały biust :]
      • bella_roza Re: Mała rzecz a cieszy 21.03.12, 11:58
        redheadfreaq napisała:

        > Nie ukrywam PRZED SOBĄ, że z delikatną satysfakcją patrzę na te wszystkie "gwia
        > zdy" z mojej klasy z liceum.

        moja klasowa "gwiazda" nadal wygląda ślicznie, prawie się nie zmieniła ale jest samotna, dziwne...
    • kiszczynska Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 16:56
      triss_merigold6 napisała:

      ja byłam ze 2 miesiące po porodzie ale to znajo
      > ma wyglądała dobre 10 lat starzej na twarzy.

      ale stanęłyście przed lustrem, czy co?
      • redheadfreaq Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 21:08
        Widzisz, trollinko, i teraz ty możesz poczuć się lepsza od nas. Widzisz, jak fajnie? smile
    • nangaparbat3 Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 21:18
      Hm. Widzę że odpieluszkowe zapalenie mózgu moze przybierać najbardziej nieoczekiwane formy.
    • edorka1 Re: Mała rzecz a cieszy 20.03.12, 21:28
      He, he ja też mam czasem wrażenie, że wyglądam lepiej niż reszta dam... a potem mam taką refleksję, że może to jednak tylko ja mam takie wrażenie smile.
      W zamierzchłych czasach był przysmak pod nazwą "druga młodość w polewie czekoladowej" smile.

      • mea.may Re: Mała rzecz a cieszy 21.03.12, 11:51
        Nie mam ani czasu ani pieniędzy na kosmetyczki ani na starannie dobrane praparaty. Ogólnie nie interesuje mnie, jak postrzegają mnie inne kobiety czy mężczyźni. Generalnie interesuje mnie tylko, jak widzi mnie mój mąż, a na szczęście trafiłam na egzemplarz,który przede wszystkim ceni sobie piękno duszy, wszystko inne jest dla niego tylko dodatkiem, rozumie, że wszyscy się starzejemy, dla nas jest ważne,czy jesteśmy piękni duchowo w oczach naszego Boga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka