Dwa miesiące temu kupiłam w/w pralkę, od początku coś z nią nie tak. Gdy włączę pranie bawełna 40st normalny jej czas to 2h45min ale przeważnie skracam to pranie przyciskiem szybki i zaczyna prać 1h 45min. Po około 30 minutach przełącza na zwykłe(długie pranie) ale nie za każdym razem tak się dzieje.
Czasem zdaża się też tak, że na wyświetlaczu zamiast godziny wyskakują same kreski.
Panowie z serwisu byli już kilkakrotnie, wymienili silnik, kolejnym razem programator. Jeden z serwisantów mówi, że pralka może skracać czas ale nie powinna wydłużac, drugi zaś, że to tylko elektronika i tak może się dziać

Jak stwierdzili o wymianie pralki nie ma mowy, bo firma whirlpool będzie naprawiać do skutku.
Nie wiem co teraz zrobić, czy i jak żądać wymiany