Dodaj do ulubionych

Ile dałybyście na ślub

25.06.12, 10:37
Mam problem ile dać na ślub - siostra cioteczna, jednocześnie chrzestna mojego synka, na co dzień mieszka w Anglii, za 2 tyg bierze ślub tu w PL. Zawsze minimum jakie dajemy znajomym to 500 zł, ale tu się zastanawiam czy nie traktować jej po " macoszemu"
Synek ma już 5 i jedyny raz dostał od niej ptasie mleczko, na chrzest dostał matę edukacyjną za 100.0 zł; . Mojej siostrze rok temu na ślub dała 200 zł ( była z osobą towarzyszącą).
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 10:55
      jak uwazasz. Chcesz dac 500zl- daj 500, chcesz dac 200- daj 200, chcesz jej dac tylko ptasie mleczko- daj jej ptasie mleczko.
    • binghley Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 10:57
      ja niezaleznie dala bym 200-500zł wieksza kwota to jedynie moim zdaniem gdyby byla to twoja chrzesnica
    • thorgalla Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 11:20
      U mnie kwota zależy nie od koligacji rodzinnych ale od stosunków z panną/panem młodym.

      > Synek ma już 5 i jedyny raz dostał od niej ptasie mleczko, na chrzest dostał ma
      > tę edukacyjną za 100.0 zł; . Mojej siostrze rok temu na ślub dała 200 zł ( była
      > z osobą towarzyszącą).
      Notatki prowadzisz czy co?
      Może daj jej 100zł i napisz,że tak mało bo nie dawała twojemu dziecku prezentów.
    • default Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 11:21
      > Synek ma już 5 i jedyny raz dostał od niej ptasie mleczko, na chrzest dostał ma
      > tę edukacyjną za 100.0 zł; . Mojej siostrze rok temu na ślub dała 200 zł ( była
      > z osobą towarzyszącą).

      No to masz świetną okazję żeby się zemścić - wykorzystaj to ! big_grin
    • peggy_su Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 11:21
      Daj 200 zł i ptasie mleczko. Poczujesz się lepiej, a ona na pewno złapie aluzję wink
      • asiaiwona_1 Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 11:26
        no tak, wziełaś ją na chrzestną dla swojego dziecka bo liczyłaś że dobra ciocia z zagranicy będzie wypasione prezenty dziecku kupować a tu tylko polskie ptasie mleczko. W odwecie daj jej tzw. bombonierkę dla teściowej czyli cukier w kostkach i będziecie kwita big_grin
        • mk271 Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 12:28
          Nie dlatego wzięłam ją na chrzestną aby dziecko dostawało drogie prezenty i było nimi zasypywane!!! Jednak ja gdybym miała podobną sytuację to na pewno przyjeżdżając raz na rok lub rzadziej do chrześniaka to stać by mnie było na coś lepszego niż ptasie mleczko , a już na pewno nie żerowałabym na tym aby na zakupionych ubrankach po promocji zarobić na chrześniaku, tylko chciałabym tyle ile faktycznie zapłaciłam w przeliczeniu na PLN, zwłaszcza że synek ma brata bliźniaka i liczę się z każdym groszem kupując ciuszki, bo jeden po drugim nie nosi.
          I nie chodzi mi o to aby chrzestna kupowała bardzo drogie prezenty, bo nie tędy droga. Chodzi mi o sam fakt, czy wybijać się i dać te 500 czy dać trochę mniej.
          Najchętniej kpiłabym jakiś fajny prezent za ok 300 zł, jednak w zaproszeniu wyraźnie napisali że chcą kopertę.
          • asiaiwona_1 Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 12:33
            niby nie chodzi ci o prezenty a jednak ciągle do tego tematu wracasz i ciągle piszesz, że na jej miejscu to byś dawała częściej/lepsze itp.
            jeśli chodzi o prezent z okazji ślubu to albo zachowasz się burakowato i pokażesz pannie młodej gdzie jej miejsce, albo dasz tyle na ile cię stać. Jeśli w zaproszeniu jest info o kasie, a nie prezentach to tym bardziej nie wygłupiałabym się z kupowaniem na przekór prezentu.
          • jamesonwhiskey Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 12:41
            > Najchętniej kpiłabym jakiś fajny prezent za ok 300 zł, je#


            fajny prezent sobie daruj , nie beda sie z nim tarabanic za granice
            ale z kasa tez chyba sie nie musisz jakos strasznie wybijac
            • ha-ya Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 15:05
              Ja bym dala 200-300 pln ( bez ptasiego mleczkawink. Prezent bym odpuscila
      • bi_scotti Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 22:24
        peggy_su napisała:

        > Daj 200 zł i ptasie mleczko. Poczujesz się lepiej, a ona na pewno złapie aluzję
        > wink

        No i jeszcze mate edukacyjna!
        tongue_out
    • liviaro.z.wyspy.rozkoszy Zależy od wagi 25.06.12, 12:18
      Zależy ile ona waży. Zwykle daje się złotówkę od kilograma.
    • to_ja_tola Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 13:07
      OJP
      Daj te 200zł,a nie k...na forum próbujesz prać brudy,wywlekać ile dała czy nie dała kobita synowi.
      Daj 200 zł,niech wie,że nie zasłużyła na więcej....<;
    • iwoniaw Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 14:17
      "jakiś fajny prezent za 300 zł", a młoda para zaznaczyłaby wyraźnie, że woli pieniądze w ramach prezentu, to darowałabym sobie wyszukiwanie prezentu i wspomniane 300 zł włożyła w kopertę.

      W ogóle nie rozumiem naskoczenia na autorkę wątku, nakreśliła tylko sytuację: że chodzi o dość bliską rodzinę (kuzynka i chrzestna jej dziecka), która sama specjalnie hojną ofiarodawczynią nie jest (swojej kuzynce dała prezent na ślub raczej skromny, a chrześniakowi nie kupuje nic nawet raz do roku) - ale żeby z tego wysnuwać wnioski, że autorka wątku jest pazerna, żądna mleczek ptasich i na pewno nienawidzi kuzynki, to jednak lekkie przegięcie.
      • asiaiwona_1 Re: Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 14:22
        sama autorka zaznaczyła, że się chce "odegrać" za braki w prezentach dla chrześniaka.
        • mk271 Re: Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 14:27
          Proszę wskaż z mojej wypowiedzi gdzie piszę że chcę się odegrać??? Bardziej skłaniam dać się te 500 niż te 200 , i prosiłam o pomoc a nie o osądzanie czy chcę się odegrać czy nie, ale widzę że na tym forum jedno drugiemu oko by wydłubało i to tylko o was świadczy
          • asiaiwona_1 Re: Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 15:08
            mk271 napisała:

            > Proszę wskaż z mojej wypowiedzi gdzie piszę że chcę się odegrać???

            No jak to gdzie? W pierwszym poście napisałaś, że zastanawiasz się czy by jej nie potraktować po macoszemu i zaraz opowiedziałaś o tym jak skąpo obdarowuje twoje dziecko. Skoro nie przez brak wymyślnych prezentów chcesz ją po macoszemu potraktować to z jakiego innego powodu?
            • matokk Re: Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 22:09
              Dajcie wy dziewczynie świety spokój, takie wszystkei jesteście wyluzowane i nie pamiętacie kto ile i za co wam daje. Ja sama mówie chrzestnym, żeby nie dawali przy każdej wizycie prezentów, żeby młody nie kojarzył ich jako darmowej paczki, tylko jako chrzestnych,ale bardzo doceniam,kiedy chrzestna przekaze pare ciuszkow z promocji w Uk,chrzestny nadal robi drogie prezenty,chociaż wiem, że nei ma kasy. I jeżeli ktoś nie chcę dawać moim dzieciom prezentów nawet z okazji, to tez bym nie chciała taką osobę obdarowywac nadzwyczaj hojnie. Bo niby czemu? Prezent daje się od serca, więc daj ile uważasz. Nigdy nie byłam na polskim weselu,więc nie wiem ile się daje. U mnie 2 lata temu wszyscy dawali po 200 zl. (młodzież, kameralne przyjęcie).
        • iwoniaw Nie powiedziałabym od razu "odegrać", ale przyznaj 25.06.12, 14:39
          że zasada wzajemności w kontaktach międzyludzkich jest jednym z podstawowych mechanizmów życia w społeczeństwie. Jeśli widzę, że ktoś się dla mnie stara i np. pod choinkę wyszukuje może i drobiazgi, ale trafiające w mój gust, to i ja dla niego jestem skłonna szukać czegoś fajnego z większym nakładem sił i środków (także finansowych) niż dla kogoś, kto się nie pofatyguje nawet do zapakowania w ładny papier pierwszego z brzegu zestawu promocyjnego "krem plus szampon" - Ty tak nie masz?
          I tu naprawdę nie chodzi o wysokość kwoty na prezent, tylko o odpowiedź na pytanie, czy naprawdę bardzo trzeba się starać dla kogoś, kto dla nas stara się - powiedzmy - średnio (moim zdaniem w przytoczonym przykładzie mniej niż średnio, zaraz mi pewnie ktoś napisze, że jestem żądna nie wiadomo czego od "ciotek z zagranicy"). No więc moim zdaniem nie trzeba, wystarczy tak, jak kuzynka się stara wobec nas.
          • marychna31 Re: Nie powiedziałabym od razu "odegrać", ale prz 25.06.12, 15:10
            > że zasada wzajemności w kontaktach międzyludzkich jest jednym z podstawowych me
            > chanizmów życia w społeczeństwie.
            iwoniaw, to oczywistesmile Tyle, że owa wzajemność nie powinna się odbywać na zasadzie wyliczenia konkretnej kwoty podarowanej w prezentach w określonym czasiesmile Prezent powinien być dopasowany do stopnia bliskości, porozumienia, empatii, sympatii, miłości etc. Plus oczywiście do własnych możliwości finansowych.

            Ktoś może dawać bardzo skromne prezenty w wymiarze finansowym (bo może np. dysponować skromnymi środkami) ale ów prezent może się wiązać ze sporymi wyrzeczeniami z jego strony (długo musiał na niego oszczędzać), z ogromną sympatią, miłością. I wtedy jest bezcenny a nie wart np 100 złwink

            Post podpięłam pod Ciebie ale w sumie do Ciebie nie piszę bo wiem, ze Ty o tym wieszsmile)
        • ha-ya Re: Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 15:06
          Nic takiego w wypowiedziach autorki nie zauwazylam
      • mk271 Re: Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 14:29
        dziękuję za poparcie. oczywiście, że po tekście w zaproszeniu nie ma mowy o prezencie, tylko trzeba włożyć w kopertę zgodnie z życzeniem młodych.
      • to_ja_tola Re: Gdybym chciała tak jak Ty dać 25.06.12, 15:42
        Hm?Moje dziecko ma chrzestnego,który rzadko prezent daje.Nawet na BN,ale idąc do niego na ślub i wesele nie rozpatrywałam ile dać,bo on mojemu dziecku kupuje tylko słodkie przy każdej okazji itp.Prezent ostatnio dziecko od chrzestnego dostało na roczek,czyli w zeszłym roku.I żyję i mam się dobrze i nie rozpatrywałam wysokości koperty w zw z powyższym.Poza tym....Nie wie dlaczego jej córka nie dostaje prezentów.Wielu ludzi zwyczajnie na nie nie stać.

        Moim zdaniem nie"nakreśliła"sytuacji,tylko wyraźnie daje do zrozumienia,że wolała by poparcie na forum,żeby nie dała nic,albo mało,bo jej dziecko też od chrzestnej nic nie dostaje.Ale jak sa inne wątki,to zaraz sa same głosy,że chrzestny nie jest od dawania prezentów itp.
    • chyba.ze Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 14:23
      Daj tyle na ile będziesz się z tym dobrze czuć.
      Jak to będzie 400- niech jest.
      Jak ptasie mleczko- ok.
      To Twoja decyzja.
    • ha-ya Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 15:17
      Nie rozumiem naskoczenia na autorke. Kuzynka raczej z tych oszczednych. Pretensji o brak prezentow bym nie robila, kuzynke o kupno ubranek dla dziecka nie prosila i tyle. Na slub, jak juz wyzej pisalam, 200-300 pln i tyle. I dla tych pan naskakujacych - wy pewnie kuzynce/ciotce/ wstaw cokolwiek w zamian brak/prezenty na odczep sie - przy natepnej okazji na bank staracie sie znalezc cos specjalnie dla niej/niego. Tja, juz to widze.

      • asiaiwona_1 Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 15:26
        ha-ya napisała:

        > I dla tych pan
        > naskakujacych - wy pewnie kuzynce/ciotce/ wstaw cokolwiek w zamian brak/prezen
        > ty na odczep sie - przy natepnej okazji na bank staracie sie znalezc cos specja
        > lnie dla niej/niego. Tja, juz to widze.
        >

        wyobraź sobie, że tak. Mam w rodzinie kogoś kto nie stara się dając prezenty bądź nie daje wcale. A ja gdy spotykamy się w święta zawsze mam dla nich prezent o który się postarałam, żeby coś odpowiedniego znaleźć. I mimo, że co roku wiem, że od nich dostanę jakiś gadżet z logo formy farmaceutycznej a moje dzieci czekoladowego mikołaja to ja i dla nich i dla ich dziecka wybieram coś specjalnego, wyszukanego pod ich gust.
        • gryzelda71 Re: Ile dałybyście na ślub 26.06.12, 16:24
          I co,sa zadowoleni?
          W tajemnicy powiem,ze pewnie mają cię za frajerkę.
          • asiaiwona_1 Re: Ile dałybyście na ślub 26.06.12, 17:41
            gryzelda71 napisała:

            > W tajemnicy powiem,ze pewnie mają cię za frajerkę.

            pewnie masz rację. nawet mąż mi mówi, żeby też ich olać. Ale jakoś nie potrafię i tyle... Jeszcze dorosłym byłabym skłonna nie dać nic lub też jakąś pierdółkę, ale co ich dziecko winne, że takich ma rodziców.
    • iza232 Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 18:52
      Będąc na twoim miejscu dałabym ze spokojnym sumieniem 300 zł.
    • ulubioneforum Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 20:30
      góra 300 bym dała
      czemu niby masz dać więcej?
      kuźwa, chyba tylko frajer nie patrzyłby na to, że dostał dużo mniej i mimo, że do bogatych nie należy dał by ciała wkładając do koperty więcej
      bez sensu kompletnie niektóre na górze piszą
    • wbka1 Re: Ile dałybyście na ślub 25.06.12, 21:22
      Nie lubię dostawać prezentów, a jeszcze bardziej dawać ( może szkolne Mikołaje to sprawiły). Przede mną dwa wesela tego lata ; kasa, kasa, kasa. Młodzi teraz nie oczekują prezentów, nawet kwiatów, o czym informują na piśmie ( O tempora! O mores! ), oczekują pieniędzy na remont mieszkania, a przynajmniej, że impreza się zwróci.
    • ga-ti Re: Ile dałybyście na ślub 26.06.12, 11:32
      Czytam i czytam i zastanawiam się, ile mam dać na prezent ślubny (młodzi chcą pieniądze) kuzynce, która nie jest chrzestną moich dzieci, nie daje im prezentów, nam też nie, widujemy się 2-3 razy do roku? Ma znaczenie, że w dzieciństwie bardzo się lubiłyśmy? Idziemy w czwórkę, my i 2 małych dzieci.
      Przyznam, że Wasze propozycje 200, 300 zł bardzo mnie zdziwiły.

      Do Autorki: nie oczekuj niczego od kuzynki, nie proś o przysługi (tańsze ubranka), prezenty; czasem tak z chrzestnymi bywa.
    • odzim22 Re: Ile dałybyście na ślub 26.06.12, 15:44
      Widzę że podejście "kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi" ciągle aktualne.

      Ja tam mam stałą taryfe, bez względu na postawę obdarowywanego w okolicach gwiazdki/urodzin i czy kosi on kasę w jukeju czy też w rodzimym mopsie. Jedynym kryterium jest stopień pokrewieństwa.

      Najbliższa rodzina dostaje 1000+
      Dalsza rodzina: coś koło 500
      Pociotki i znajomi: do 300

      Czyli siostra cioteczna, podobnie jak w twoim przypadku łyknęłaby 5 stówek. Jeden wyjątek, jak kogoś nie lubię to daję 0, bo na ślubie sie nie pojawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka