andaba
29.08.12, 16:57
Razem ze śmieciami, niemal pełen, bo wywózka jutro.
Nawet nie wiemy kiedy, bo rano nie przyglądałm się czy jest kubeł, ale coś mi się wydaje, że jakby nie było, to chyba zauważyłabym. Więc najprawdopodobniej ktos buchnął kubeł w biały dzień, z podwórka, po którym niemal non stop kręci się kilkanaścioro dzieci. Duża sztuka.
Na szczęście długo był i MPO da nowy za darmo. I będzie go trzeba łańcuchem do ogrodzenia przymocować, bo nowy 150 zł kosztuje.
Słowo daję, że po pierwszym szoku śmiać mi się chce, żeby stary kubeł pełen śmieci zaiwanić...