Dodaj do ulubionych

lobby stanikowe

02.01.13, 17:37
i prosze mnie nie odsylac do forow na gazecie liczne odpowiedz tutaj tongue_out o co chodzi z tym wygarnianiem itp ? jak sobie wygarne wszystko to nie dosc, ze nawet w najwiekszym staniku powstana bulki to jeszcze mocne scisniecie ramiaczek powoduje wbicie ich w ramiona, jednak jesli nie scisni sie ramiaczek to wszystko wroci do stanu poprzedniego. nie mam zadnych problemow z piersiami nie sa ani za male ani obwisle ale interesuje mnie ta cala magia z tymi stanikami. wrecz jakas histeria i oszolomstwo czasem. ok warto nosic scisly obwod i wieksze miski ale to chybaby bylo na tyle a reszta to torche nadmuchany balon.
Obserwuj wątek
    • stuletnia_stokrotka Re: lobby stanikowe 02.01.13, 17:44
      stanik dopasowuje się metodą prób i błędów,trzeba kombinować z dł. ramiączek,szer.obwodu, odginaniem fiszbin i różne takie cuda
      a co do jak to nazywasz histerii-może i tak ale dzięki niej i dzięki dobrze dopasowanym stanikom w wieku 38 lat mam naprawdę niezłe cycki a ich kondycja bardzo się poprawiła- i to jest dla mnie najważniejsze.
    • marzeka1 Re: lobby stanikowe 02.01.13, 17:58
      Mnie uświadomiła stanikowo ta strona - w sumie zdałam sobie spawę, jak długo nosiłam źle dobrane staniki, czyli klasyczne polskie 75B, gdy w rzeczywistości mam 70G- uwierz, gdy po raz pierwszy ubrałam stanik w tej numeracji, nic mi się nie wylewało, wszystko super się trzyma, no i jak biust wygląda big_grin
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:28
        jakos nie moge sobie wyobrazic. nosilam kiedsy 75 b jak mialam may biust teraz nosze 70g bo mam duzy. sorry ale jak masz tak duze piersi to jakim cudem miescialas sie w malutkie miseczki 75 b?
        • marzeka1 Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:32
          No i miałam takie : tu się wylewało, tu- uciskało, tam - za dużo- TYM właśnie jest źle dobrany stanik; uwierz: nikt bardziej niż ja sama nie byłam w szoku, gdy zobaczyłam, po wprowadzeniu swoich wymiarów- jak "wymierzyło mnie": ale poszłam z tym wymiarem do sklepu z bielizną, gdzie była tzw. pełna rozmiarówka- i gdy ubrałam stanik wg tej numeracji, zobaczyłam, co znaczy dobrze dobrany stanik. Teraz mam komfort noszenia.
        • morgen_stern Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:33
          Po co ta agresja? Nie doczytałaś, coś ci się obiło o uszy, ale niewiele skumałaś, a rzucasz się, jakbyś wszystkie rozumy pozjadała. Sorry, ale takie odniosłam wrażenie.
          Nie chcesz nosić staników w nowej numeracji to nie noś, nie chcesz się wgryźć w temat i uzbroić w cierpliwość, zanim znajdziesz swój rozmiar, to odpuść, ktoś cię zmusza?
          • paskudek1 Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:42
            morgen, pozwolę sie tylko w jednym z Tobą nie zgodzić, to nie jest ŻADNA NOWA numeracja. To jest ta sama numeracja co do tej pory, tylko że do tej pory nosiło sie 75B a teraz 65G smile
            a do zalożycielki wątku - chyba rzeczywiście nie do końca doczytałaś i wiesz że dzwoni ale nie do końca wiesz gdzie. I uwierz mi bo z własnego doświadczenia mówię, na początku czytania lobby też wydawalo mi się że wiem i sobie kupiłam 75D a potem okazało się że g...no wiem i to 75D wylądowało w koszu na śmieci. Fakt, tanie było bo z bazarku.
            Aha i nie łudź się, ze RAZ dobrany rozmiar będzie zawsze dobry smile guzik z pętelką, swego czasu na ten sam biust nosiłam 4 rozmiary staników w dwóch różnych rozmiarowkach (kontynentalnej i brytyjskiej) smile
            Najlepiej idź do dobrego sklepu i daj się zmierzyć sprzedawczyni a potem mierz, na zdrowie.
            • morgen_stern Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:46
              Nowa w tym sensie, że kiedyś moich 65DD albo 60E to mogłam ze świecą szukać, gdybym oczywiście wiedziała, że mam ich szukać wink
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:10
            napisze jeszcze raz bo chyba sie nie wyslalo
            1. jaka agresja? obrazilam kogos?
            2. kiedys czytalalam sporo for stanikowych i stron www typu balkonetka
            3. nosze dobry rozmiar od 5 lat conajmniej
            4. nie musze nic wygarniac wlasciwie bo nie mam rozlanego biustu poprostu zastanawia mnie jak do dziala
            5. nie mam za malych misek bo nawet z kalkulatorow roznych wychodzi 70 e a nosze 70 g
            • morgen_stern Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:18
              W pierwszym poście piszesz, że wygarniasz, teraz, że nie musisz...
              Skoro ci bułkuje i nie możesz sobie "ustawić" stanika, to nie masz dobrego rozmiaru.
              Szczerze, to po twojej ostatniej wypowiedzi już w ogóle nie rozumiem, o co masz pretensje i o co chodzi, skoro "masz dobry rozmiar".
              • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:50
                mam lekkie bulki dopiero po wygarnieciu tj wygarnieciu i zepchcnieciu wszystkiego do srodka ( mam szeroko rozstawiony biust i pomyslalam, ze wygarnianie zrobi dolinke). jesli nie wygarniam, nie musze tego robic pisalam dlaczego, to rozmiar jest dobry. chodzi mi o to, ze nie potrafie sobie tego wyobrazic, ze po wygarnieciu ( nawet jesli miski sa odpowiednio duze) wszystko zostaje w miejscu bo jednak to tylko material a nie stal czy plastik ,ktore nie pracuja wraz z cialem. nachylisz sie poruszasz rekami i biust nie wraca z powortem na boki ?
                • franczii Re: lobby stanikowe 02.01.13, 23:01
                  Mnie biust nie zmienia pozycji kiedy sie ruszam. Na weselu szalalaam w straplesie i kiedy go zdejmowalam rano po weselu to biust byl w nim dokladnie w tym samym miejscu co dzien wczesniej. I to jest fantastyczne w moich nowych stanikach bo wczeniej ciagle musialam biust poprawiac i to byla moja zmora.
                • aneta-skarpeta Re: lobby stanikowe 03.01.13, 00:35
                  kiedys np jak sie kładłam , pochylałam to biust wedrował gdzie chciał i musialam go poprawiac bo sie robiły bułki

                  zmieniła rozmiarówke i nic mi nie wypływa, ale wazny jest i rozmiar i fason

                  piersi sa rózne, maja rózną gęstosc, rózny rozstaw

                  ja np w tej samej numeracji, tej samej firmy mam tak, że w niektórych modelach biust mi sie wylewa, a w innych nie- choc numeracja taka sama- ale inaczej szyta miska, czasem centymetr wiecej/ mniej materiału czyni cuda

                  natomiast biust mi nie wyskakuje ze stanika, choc nie mam mocno zabudowanych, ale tez nie jakies skromne
            • peggy_su Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:22
              Napisalas ze po wygarnieciu robia Ci sie bulki i wpijaja ramiaczka, teraz piszesz ze masz dobry rozmiar wiec sie zdecyduj.
            • kk345 Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:31
              Z kalkulatora wychodzi 70e a nosisz 70G? Zawyzasz sobie rozmiar o dwie miski??? Chyba poszłaś dalej, niż jakakolwiek zaangażowana lobbystka...
              • madzioreck Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:49
                O nie nie, dalej to by poszła, jakby się wbiła w 60J i marudziła, że to lobby to nawiedzone, bo dobrze dobrany stanik chce żebra połamać wink
                • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:53
                  no taki mam biust wizualnie nie jest b duzy ale potrzebuje duzych misek. jest chyba no nie wiem malo plastyczny i nie upchne go sobie w mniejsze miski jak to czasem kobiety robia przez lata. dlatego zamarlam jak ktoras powiedziala, ze przeszla z 75b na 70 g bo to dla mnie tak jakby wepchac sie w rozmiar 36 noszac 42
                  • madzioreck Re: lobby stanikowe 02.01.13, 23:05
                    Wizualnie to 70F czy G nie jest jakimś specjalnie dużym biustem, w sensie, ze nie wywołuje najczęściej wrażenia "łomatkoicórkojakie cycki" wink

                    dlatego zamarlam jak ktoras powiedziala, ze pr
                    > zeszla z 75b na 70 g bo to dla mnie tak jakby wepchac sie w rozmiar 36 noszac 4
                    > 2

                    Kochana, biusty są różne. Jestem brafitterką, wiem, co mówię. Czasem kobieta przychodzi w tak masakrycznym staniku, że boli mnie od samego patrzenia i przeskok z 75B na 70G nie zdarza się może codziennie, ale dość często. Podobnie jak z 80D na 70J. Często z kolei do korekty jest tylko obwód i nikt nic sobie nigdzie nie upychał, było 80D, jest 70F albo 70G.

                    A co do z 42 w 36 - zapominasz, że stanik ma dwa wymiary i za luźny obwód znacznie ułatwia upchnięcie biustu w za małe miski. Nie wspominając o tym, że 75B w którym się zaczyna, może być strasznie rozciągliwe, a 70G w które się przeskakuje, dużo ciaśniejsze i realnie krótsze. Szyją jak chcą. Ja mam obwody i 65, i 70, i 75, i one wypadają mniej więcej tak samo, a mogłyby się równie dobrze różnic realnie o 4-5 rozmiarów...
                    • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 02.01.13, 23:09
                      ale jak ktos ma 70 g i nosil 75b to biust chyba musial dolem wypadac tongue_out ?
                      • madzioreck Re: lobby stanikowe 02.01.13, 23:13
                        Dołem, górą, bokami, środkiem. Choć nie zawsze. Co biust, to ma inaczej wink Ale najgorsze, ze niejedna kobieta jest przekonana, że ma dobrze dobrany stanik, bo przeca całe życie sobie kupuje i wszędzie 75B dawali, a ja tu wydziwiam (jak np wchodzi kobieta i nie wie, że my tu brafitting itd., i prosi o 75B a z kilometra widać, że gdzie tam... )
                        • memphis90 Re: lobby stanikowe 03.01.13, 00:21
                          A co mam zrobić, jak obwód niby dobry, ale fiszbiny wpijają mi się w mostek? Wada akurat jednego- dwóch niepasujących do mnie modeli, czy robię coś nie tak?
                          • madzioreck Re: lobby stanikowe 03.01.13, 00:40
                            W przyciasnym (niekoniecznie odczuwalnie przyciasnym, ale warto spróbować obwodu oczko wyżej, bo czasem nosi się sporo ciaśniejszy obwód niż wystarczający do podtrzymania) staniku może się wbijać, ale główna przyczyna wbijania się w mostek to za duże miseczki. Nawet minimalny luz może to powodować. Tyle z przyczyn typu błędy dopasowania. Ale często jest też po prostu tak, że jakiś stanik jest z nami niekompatybilny - np. ma zakończenie fiszbin na mostku w takim miejscu (np. za wysoko), że będzie się wbijał i koniec, bo trafia we wrażliwsze miejsce. Są też takie modele, które dziabać lubią i od razu w przymierzalni pytam, czy mostek nie wierci - i czasem trudno stwierdzić, dlaczego.
                            • lauren6 Re: lobby stanikowe 03.01.13, 09:32
                              madzioreck napisała:

                              > W przyciasnym (niekoniecznie odczuwalnie przyciasnym, ale warto spróbować obwod
                              > u oczko wyżej, bo czasem nosi się sporo ciaśniejszy obwód niż wystarczający do
                              > podtrzymania) staniku może się wbijać, ale główna przyczyna wbijania się w most
                              > ek to za duże miseczki.

                              Napiszę tak, ja się potwornie zraziłam do całej idei dobierania stanika, po tym jak brafitterka dobrała mi stosunkowo drogi biustonosz, który tak mnie ściska w mostku i odparza pod piersiami, że po całym dniu w tym staniku musiałam się ratować maściami i zasypkami na odparzenia. Wolę sobie sama dobrać biustonosz, niż oddać się ponownie w ręce takiej "specjalistki". Najwyraźniej i w tym zawodzie pracują amatorki, które robią mocno czarny PR idei brafittingu.

                              Z tym, że ja tak bardzo nie odbiegłam od numeracji proponowanej przez brafitterkę: zamiast wytypowanego przez nią 70F kupuję 75D-E i jest mi w tym rozmiarze bardzo wygodnie. Żadnych bułek nie zaobserwowałam, a wyglądu piersi może mi pozazdrościć nie jedna nastolatka.
                              O ile zgodzę się z tym, że wiele kobiet ma koszmarnie niedobrany stanik, którego równie dobrze mogłyby wcale nie nosić, tak stanikowe lobby podobnie jak autorka wątku omijam szerokim łukiem. Podejście "to biust ma się dopasować do dobrego stanika, a nie stanik do piersi" trąci dla mnie skrajnym oszołomstwem i nie po to 100 lat temu sufrażystki paliły gorsety bym się teraz katowała za wąskim obwodem stanika w imię powiększenia sobie miseczek. W pierwszej kolejności liczy się dla mnie wygoda, dobre podtrzymanie. Podejrzewam, że wiele kobiet ma podobne priorytety i jeśli brafitterki będą naciągać je na bardzo drogie staniki przy okazji raniące je w piersi to nie wróżę temu zawodowi świetlanej przyszłości.
                              • morgen_stern Re: lobby stanikowe 03.01.13, 09:50
                                Byłam kiedyś u kilku brafiterek, żadna mnie nie "naciągała" i nie wbijała w "raniące piersi" staniki. To tak, jakbyś powiedziała, że byłaś u jednej fryzjerki, która ci spieprzyła włosy, w związku z czym przestajesz chodzić do fryzjerów w ogóle. Naprawdę twoje przykre doświadczenie nie obrazuje całego środowiska brafiterskiego.

                                I mała uwaga - sufrażystki nie paliły gorsetów ani staników, to mit i kaczka dziennikarska.
                                • klawiatura_zablokowana Re: lobby stanikowe 04.01.13, 11:54
                                  A ja byłam u kilku brafitterek i o żadnej nie mogę powiedzieć, że mi coś wciskała, wręcz przeciwnie, z 5 staników wziętych do przymierzenia brafitterka 3 odrzuciła na wstępie, chociaż ja nie widziałam żadnych uchybień, a przecież mogła mi je wciskać, żebym więcej kasy wydała. To jest czasem kwestia trafienia na taką czy inną osobę, a nie bezsensowności dobierania stanika, bo to taka sama sprawa jak dobieranie innych części ubrania, fryzury czy makijażu - komuś dobiorą lepiej, komuś gorzej.

                                  A gorsetu bym w życiu nie spaliła - dobry gorset (ale taki bieliźniany, normalny, a nie fifarafa z piórkami do alkowy) potrafi zdziałać cuda dla całej sylwetki!
                              • madzioreck Re: lobby stanikowe 03.01.13, 14:10
                                Partacze trafiają się w każdym zawodzie. Z drugiej strony, ja już pytam 50 razy, czy na pewno jest wygodnie. Ale nie jestem w stanie zagwarantować, że stanik wygodny w przymierzalni będzie też wygodny w noszeniu. Jestem brafitterką, a nie jasnowidzem ani czarodziejem... z trzeciej strony wygląda to tak, że panie często w przymierzalni są niemowami traktującymi brafitterkę jak wyrocznię, a później mają pretensje nie wiadomo do kogo. Wygodnie pani? No ja nie wiem... to pani jest specjalistką...

                                > O ile zgodzę się z tym, że wiele kobiet ma koszmarnie niedobrany stanik, któreg
                                > o równie dobrze mogłyby wcale nie nosić, tak stanikowe lobby podobnie jak autor
                                > ka wątku omijam szerokim łukiem.

                                Twój wybór. Lobby powstało po to, żeby dać kobietom możliwość dopasowania bielizny i wywalczyło, ze ta bielizna jest. Nie po to, żeby kochać lobby. Ale:

                                Podejście "to biust ma się dopasować do dobreg
                                > o stanika, a nie stanik do piersi" trąci dla mnie skrajnym oszołomstwem

                                Nikt nigdy na lobby nie głosił takich rzeczy. Rozumiem, że można lobby nie lubić, ale nie pisz proszę bzdur. Dopasować to się biust musiał do 75B, którego w sklepach jeszcze pełno i naprawdę zawsze można do tego wrócić, żeby sobie przypomnieć, co propagujemy.

                                Podejrzewam, że wiele kobiet ma podob
                                > ne priorytety i jeśli brafitterki będą naciągać je na bardzo drogie staniki prz
                                > y okazji raniące je w piersi to nie wróżę temu zawodowi świetlanej przyszłości.

                                Chyba się trochę zagalopowałaś. Odniosłaś się do mojego postu nie wiem po co właściwie, jaki to, co piszesz, ma związek z tym, co pisałam ja? Chciałaś sobie ulać i trafiła się akurat brafitterka, żeby zebrać gromy za inne? No nie kumam za bardzo... nikogo w nic nie wciskam ani nie naciągam, nie raz odsyłam do konkurencji a bywa, ze i do zaprzyjaźnionego Triumpha. Nikogo też nie wciągam za kłaki do sklepu, to kobiety przychodzą do nas po radę. Wykonuję swój zawód najuczciwiej i najlepiej, jak potrafię, a potem czytam takie teksty od kogoś, kto być może nie widział mnie na oczy. Gdybym chciała coś wciskać i "naciągać", mogłabym pracować gdziekolwiek, na przykład w poprzedniej pracy, gdzie liczyły się tylko słupki sprzedaży i zarabiałam 2 razy więcej.
                                no naprawdę pojechałaś...
                                • lauren6 Re: lobby stanikowe 03.01.13, 14:54
                                  Nie potrzebnie wzięłaś konkretnie do siebie mój post. Zacytowałam Ciebie, bo jako brafitterka stwierdziłaś, że wbijające się fiszbiny to źle dobrana miseczka. Już kiedyś pisałam na forum o moich przejściach z dobieraniem stanika, to usłyszałam, że stanik był dobry, tylko mój biust nie chciał się do niego dostosować. Wolałam z góry uniknąć takich komentarzy. To wszystko, a nie żaden atak.

                                  > ale nie pisz proszę bzdur. Dopasować to się biust musiał do 75B, którego w s
                                  > klepach jeszcze pełno

                                  No właśnie to nie bzdury tylko opinie z lobby, że biust musi się dopasować do "dobrego" stanika, który obciera i gniecie. Dla mnie stanik, który rani piersi, mostek i jest po prostu niewygodny to nie jest dobrze dobrany stanik i wiem, że są osoby, które z taką opinią będą dyskutować.

                                  > Chciałaś sobie u
                                  > lać i trafiła się akurat brafitterka, żeby zebrać gromy za inne?

                                  Znowu nadinterpretujesz. Nie mam żadnej potrzeby ulania, bo stratę tamtych pieniędzy już dawno przebolałam i po prostu kupuję bieliznę gdzie indziej. Wyraziłam swoją opinię, że w każdym zawodzie znajdują się partacze i dzięki takiemu, a nie innemu podejściu niektórych specjalistek, są Polki które będą wolały wrócić do nieśmiertelnego 75B niż założyć uświadomiony stanik. Tabelki i przelicznik z lobby to nie wszystko, liczy się jeszcze komfort noszenia, o czym najwyraźniej niektórzy zapominają.
                                  • franczii Re: lobby stanikowe 03.01.13, 16:27
                                    > No właśnie to nie bzdury tylko opinie z lobby, że biust musi się dopasować do "
                                    > dobrego" stanika, który obciera i gniecie. Dla mnie stanik, który rani piersi,
                                    > mostek i jest po prostu niewygodny to nie jest dobrze dobrany stanik i wiem, że
                                    > są osoby, które z taką opinią będą dyskutować.

                                    Opinie z lobby tez moga byc bzdura. Tacy sami ludzie tam pisza jak wszedzie.
                                    Czlowiek myslacy potrafi oddzielic ziarno od plew i nie przyjmuje wszystkiego bezmyslnie tylko z gaszcza roznych informacji wybiera te cenne dla siebie.
                                    A jesli tego nie potrafi to trudno, niech sie obraza i wciska w stanik 75btongue_out
                                  • madzioreck Re: lobby stanikowe 03.01.13, 17:48
                                    Zacytowałam Ciebie, bo ja
                                    > ko brafitterka stwierdziłaś, że wbijające się fiszbiny to źle dobrana miseczka.

                                    Że może być źle dobrana miseczka. Napisałam też, że może być niekompatybilność biustu z danym modelem. Taki stanik trzeba sobie odpuścić. A wpisałaś się z ogólnie negatywnym komentarzem pod moim postem, w którym komuś doradzam, nie twierdząc niczego na 100%, więc to trochę tak jakbyś zakładała, że do bani doradzam.

                                    > Już kiedyś pisałam na forum o moich przejściach z dobieraniem stanika, to usły
                                    > szałam, że stanik był dobry, tylko mój biust nie chciał się do niego dostosować
                                    > . Wolałam z góry uniknąć takich komentarzy.

                                    Nigdy nikomu nie napisałam, że jego biust ma się dostosować do źle dobranego stanika (wiem, że nie pisałaś, że ja). Nie wątpię, że mogłaś przeczytać taki komentarz - ale to nie jest linia lobby. Ja też mogę napisać, że nienawidzę ematki, bo siedzą tu złośliwe baby, tylko co to ma wspólnego z prawdą. Nie wiem, kiedy ostatnio na nim byłaś, ale od dłuższego grzmimy o tym, że tabelka to tylko punkt wyjścia, np. bliżej 70F a nie 80B, ale rozmiar z metki a rzeczywistość to dwie różne rzeczy. A często to ja w swojej pracy staczam walkę z "uświadomioną", która wygłasza pogardliwe komentarze, kiedy próbuję jej powiedzieć, że z tego modelu lepiej obwód oczko wyżej, bo jest bardzo ścisły. Nieee, bo ona 60 nosi i koniec, czy pani nie wie, że ma być ciasno.
                                    Wszędzie można trafić na partacza. Nic się na to nie poradzi. Odpowiadam za siebie i swoją pracę (i nie twierdzę, że nigdy nie popełniłam błędu). Ale Ty piszesz z pozycji osoby generalnie zniechęconej do zawodu brafitterki. I Morgen ma rację, że w ten sposób można skreślać całe grupy zawodowe, tylko dlatego, że się trafiło na jednego niekompetentnego przedstawiciela. To trochę krzywdzące, i tyle.
                              • franczii Re: lobby stanikowe 03.01.13, 14:34
                                Ja to w ogole sie dziwie, ze ktos potrzebuje profesjonalisty zeby sobie stanik dobrac.
                                Lobby stanikowe jest pozyteczne, bo wlasnie tam mozna zdobyc wiedze na temat rozmiarowek, wlasciwego mierzenia sie i sklepow z pelniejsza rozmiarowka.
                                Majac te dane sam sobie czlowiek chyba poradzi z doborem stanika.
                                • klawiatura_zablokowana Re: lobby stanikowe 04.01.13, 12:01
                                  Niby tak, ale żeby sobie samemu poradzić, trzeba mieć trochę doświadczenia. Mogę z dumą powiedzieć, że ja już trochę mam i na pewno nie kupię niewygodnego stanika, choćby się wszystkie tabelki zgadzały. Z drugiej strony, jest jeszcze coś takiego jak krój stanika a budowa ciała - ja mam takie a nie inne cycki i niestety pewne modele się nie nadają, bo są inaczej uszyte. Co tego, że rozmiar tabelkowy. No i ja tego jednak czasem nie widzę, dla mnie jest OK, a brafitterka mówi, że tu będzie uciskać, tam odstawać, a ogólnie to mam sobie ten model raczej odpuścić, bo to nie na mnie.
                                  To jest sprawa szalenie względna i porada specjalisty jednak pomaga, tym bardziej, gdy mam wydać 200 zł na coś, co będę nosić często i wolałabym nie pogrzebać tego w szufladzie albo się męczyć.
                                  • franczii Re: lobby stanikowe 04.01.13, 20:33
                                    No to ja widac jestem jakims fenomenem bo sobie poradzilam sama i dysponujac wiedza teoretyczna nauczylam sie kupowac dobre staniki. W dodatku od pierwszego razu wysylkowo bo stacjonaarnie nie mam mozliwosci (chociaz nie kryje ze wolalabym stacjonarnie) I wcale to nie bylo takie trudne. Oczywiscie rozmiar ktory wyszedl z tabelki to tylko orientacyjny jest, zeby mozna bylo zaczac z czegos wybierac. Mierzylam sama u siebie w domu przed lustrem i bylam w stanie wybrac samodzielnie dobrze lezace staniki.
                              • franczii Re: lobby stanikowe 03.01.13, 14:42
                                Podejście "to biust ma się dopasować do dobreg
                                > o stanika, a nie stanik do piersi" trąci dla mnie skrajnym oszołomstwem

                                Mnie tez ale tak bylo wlasnie kiedys kiedy w sklepie byly 3 rozmiary na krzyz i wszystkie biusty w nich trzeba bylo jakos upchnac. Przez takie podejscie ja sie wychowalam na niewygodnych stanikach nie majac nawet swiadomosci, ze to ze stanikiem jest cos nie w porzadku a nie z biustem. Na Lobby biusciastych dowiedzialam sie, ze mnostwo dziewczyn a nie tylko ja mialo ten sam koszmar z dostaniem na siebie stanika i ze na swiecie sa firmy szyjace staniki w rozmiarach o ktorych sie mi nie snilo po to wlasnie, zeby to nie biust musial sie dopasowywac do stanika.
                            • memphis90 Re: lobby stanikowe 03.01.13, 10:52
                              Eeee, w tym konkretnym modelu miseczka nie mogła być mniejsza - wszystko mi wyjeżdżało górą. W takim razie stawiam na wąski obwód (chociaż w 75 wszystko już mi fruwa) albo niekompatybilność z modelem. Dzięki smile
                    • aneta-skarpeta Re: lobby stanikowe 03.01.13, 00:37
                      ja przeskoczyłam z 80-85D- kiedy mi biust wypływał, na 75 F/ FF

                      i nie mam masakrycznie wielkich cycków- mam takie do rękiwink

                      natomiast sztywne 75 mnie uwiera, a elastyczne i szerokie pod biustem idealnie trzyma, ale nie gniecie zeber
                      • madzioreck Re: lobby stanikowe 03.01.13, 00:42
                        aneta-skarpeta napisała:

                        > ja przeskoczyłam z 80-85D- kiedy mi biust wypływał, na 75 F/ FF
                        >
                        > i nie mam masakrycznie wielkich cycków- mam takie do rękiwink

                        Mnie to mówisz wink

                        > natomiast sztywne 75 mnie uwiera, a elastyczne i szerokie pod biustem idealnie
                        > trzyma, ale nie gniecie zeber

                        No bo tak jest... albo jak obwód trzyma samymi gumami, a dzianina pomiędzy nimi bardziej nadaje się na rajstopę, niż na stanik. Albo, jak obwód nie pracuje ładnie, tylko się rozciąga kawałek, i nagle stop, ani milimetra więcej. W takich się często ląduje między rozmiarami.
                        • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 03.01.13, 00:56
                          ja mam jeszcze taki jeden problem. czesto jak rozmiar jest dobry to fiszbiny sa nizej niz biust. np mam freye retro 75 e(super pod biustem)ale obwod za luzny, kupie mniejszy obwod to musze zwiekszyc miski i wtedy miska ma juz jakies kosmicznie duze fiszbiny tj rozstaw. wkurza mnie to
                          • morgen_stern Re: lobby stanikowe 03.01.13, 09:00
                            Ale fiszbiny MAJĄ być niżej niż biust, no chyba że masz je 10 cm pod biustem... nie mają prawa wchodzić na pierś!
                            • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 03.01.13, 16:42
                              sa ze 3 cm nizej co sprawia ze miski sie zalamuja - nosze padded
                              • madzioreck Re: lobby stanikowe 03.01.13, 20:36
                                Tak się często dzieje przy za ciasnym obwodzie, że stanik zjeżdża. Albo przy bardzo szerokich i wysokich fiszbinach, że nie można ich ułożyć tuż pod piersiami - ale raczej w e freyi 75e tego problemu nie ma (ale głowy nie dam, bo dawno nie miałam żadnej w rękach, a jak ostatnio miałam to nosiłam 70J wink) Chyba, że jesteś bardzo niska i masz wysoko zawieszony biust... w innych modelach nic takiego się nie dzieje?
                                W każdym razie nie dziwię się, że jest Ci niewygodnie, coś jest nie tak.
                                • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 03.01.13, 20:52
                                  no wlasnie w 75e frei jest tak jak trzeba z fiszbinami jednak wolalabym bardziej sisly obwod czyli 70ff np i tam juz widze, ze fioszbiny sa ogromne i szerokie. kupilam maskaradke polke 70g i czy mam sluszne wrazenie, ze obwod jest nisko czy poprostu jest zbyt waski idlatego jest nisko. odpowiada mi, ze jest nisko i wasko ale z kolei znowu te fiszbiny z 2 cm po piersiami i sie miski zalamuja
                                  • madzioreck Re: lobby stanikowe 03.01.13, 22:55
                                    Wiesz co, no raczej nie dążymy do osiągania niskiego zabudowania boczków zjeżdżaniem stanika, bo tego się nie da nosić wink Jak chcemy niski obwód, to szukamy niskiego smile

                                    Jeszcze jedna możliwa przyczyna zjeżdżania, w sumie bardziej prawdopodobna - kształt miski vs kształt piersi. A dokładniej płytka na dole miseczka zakładana na krągły, pełny od dołu i dość zwarty biust - nie ma siły, piersi będą spychać stanik w dół. Szczególnie usztywniany. A jak sobie przypomniałam Retro, to on chyba podobny do panaszowej zary i inferno, znaczy płytka miska.
        • franczii Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:09
          Ja nosze 65G lub FF a jeszcze pare lat temu nosilam 75D i wlasnie piersi sie nie miescily ale nie mialy innego wyborutongue_out staniki to bylo moje utrapienienie bo przesuwaly sie, biust mi z nich wylazil, robily sie bulki to nad miska to pod pacha a ja nie mialam pojecia, ze jest cos takiego jak 65G
    • peggy_su Re: lobby stanikowe 02.01.13, 18:18
      Jesli wygarniecie piersi powoduje powstanie bulek to znaczy ze miski ciagle sa za male. Jesli piersi wracaja do stanu poprzedniego to znaczy ze obwod jest za szeroki. W prawidlowo dobranym staniku obwod trzyma piersi na swoim miejscu i nie trzeba mega sciagac ramiaczek. Najlepiej nie sugerowac sie cyferkami obwodu i literkami misek tylko po prostu mierzyc i jeszcze raz mierzyc. W dobrym staniku naprawde widac roznice.
      • wpak Re: lobby stanikowe 02.01.13, 18:34
        Po prostu zły stanik. To nie szkodzi, że się w niego na Twoje oko 'mieścisz". Właśnie to wygarnianie i powstające "bułki" oraz odbite ramiączka pokazują , ze masz zły rozmiar. Tez nie mogłam uwierzyć ,ze z 75C nagle nosze 32-F smile ale odkąd kupuje właściwe staniki wszystko gra.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:26
        tiaa ciagle tylko obwod za szeroki obwod za szeroki. ledwo w nim oddycham i jest malo rozciagliwy dodatkowo. no i co ma obwod do pozostanie biustu w niejscu po wygarnieciu. dla mnie to jakas bajka, ze sobie nasciagasz skory do opaoru z kazdego miejsca podciagniesz ramiaczka i tak zostanie caly dzien. stanik musialbyb byc z metalu aby to sie trzymalo. ewentualnie trzeba miec piersi jak budyn
        • morgen_stern Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:30
          Pewnie za małe miski.
          Piersi jak budyń??? Mnie się wszystko idealnie trzyma, a piersi mam jędrne jak tyłek szesnastolatki wink masz nadal niedobrany stanik.
        • peggy_su Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:45
          Wygarniac musialam na poczatku, teraz jak mi piersi zmigrowaly na swoje miejsce zwyczajnie ukladam je w staniku. Obwod nie moze byc za ciasny, ale odpowiednio waski zeby sie nie przesuwal po plecach i zeby nic spod niego nie uciekalo. Jak obwod masz dobry a nadal cos jest zle i nie wygodnie znaczy ze miski zdecydowanie za male. Ramiaczka maja tylko funkcje pomocnicza, nie podtrzymuja biustu wiec nie trzeba ich mocno podciagac. Ja nosze teraz 85 GG i ramiaczka reguluje tylko na tyle zeby mi z ramion nie spadaly. Sa blogi gdzie jest to fajnie pokazane na zdjeciach. Wystarczy sie troche zainteresowac.
        • madzioreck Dobra, wytłumaczę Ci 02.01.13, 22:57
          Nie masz wygarniać sobie do misek skóry z pleców. Nie masz też ściągać ramiączek na maxa w celu zmuszenia skóry z pleców do pozostania w miskach, bo i tak nie zostaną. Masz założyć stanik, ułożyć biust, poruszać się chwilę. Jeśli to, co wygarniasz, uparcie wraca na miejsce, to nie jest biustem (czasem przy pierwszym dobrym staniku, jak się nosiło 75B zamiast np 65G nie wszystko od razu da się zapędzić do miseczki, rozmaślony biust potrzebuje czasu. I np. dziś dobrane miski po jakimś czasie robią się za małe). Jeśli wygarniasz - miska się wypełnia lub wręcz bułkuje, a po chwili robi się pustawa, bierzesz jednak miseczkę mniej.

          Ramiączka ustawiasz tak, żeby były trochę napięte, ale żeby nie odpiłowywały Ci rąk. Jeśli odpiłowują mimo dobrego ustawienia, to może po prostu stanik ma kijowe/nieodpowiednie dla Ciebie ramiączka i w każdym ustawieniu będą niewygodne.
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Dobra, wytłumaczę Ci 02.01.13, 23:06
            ok o to mi chodzilo. teraz juz jestem w domu i sprawa jest prosta- nie mam co wygarniac. myslalam, ze jak sobie nasciagam skory to przesuna sie do srodka- no i owszem mozna je przesunac troche ale to zawsze wroci na boki no bo co biust jakims cudem bedzie tylko w wewnetrznej czesci misek a w zewnetrznej bedzie pustka i to sie bedzie jakims cudem trzymac ? big_grinDDD
            • madzioreck Re: Dobra, wytłumaczę Ci 02.01.13, 23:10
              Wygarnąć zawsze dobrze, ale nie na siłę smile Ja teraz też nie mam co wygarniać, po prostu zakładam stanik w pochyleniu i układam. Chyba, ze mi się fiszbina ułoży na piersi albo co.
              ale jak poszłam pierwszy raz na ostanikowanie i założyłam, co mi podali - myślę se, nieee, za wielkie toto! Ale jak wygarnęłam, to wcale za wielkie nie było. I się trzymało. Mogłam wziąć jeszcze większą miskę i zgarniać z łopatek, ale to by się już nie trzymało wink
    • kawka74 Re: lobby stanikowe 02.01.13, 18:40
      A jesteś absolutnie przekonana, że masz dobrze dobrany stanik?
    • princesswhitewolf Re: lobby stanikowe 02.01.13, 21:39
      mocne scisniecie ramiaczek powoduje wbicie ich w ramiona

      a to duzy rozmiar? ja nosze normalnie (bo teraz to jestem w ciazy i nie wspomne o rozmiarze...) 36GG no i w tych wiekszych rozmiarach ramaczka sa szersze co naprawde pomaga aby sie nie wbijalo nic.
      Z tym ciasniejszym obwodem to nie mozna przesadzac az, dychac musisz a nie meczyc siesmile 2 palce masz zmiescic po obwodem
      Sprobuj Fantasie Olivia. Ten dobrze "zbiera" i jest stabilny. Duzo zalezy od konstrukcji stanika czy zabudowany czy nie

      • madzioreck Re: lobby stanikowe 02.01.13, 23:07
        > Z tym ciasniejszym obwodem to nie mozna przesadzac az, dychac musisz a nie mecz
        > yc siesmile 2 palce masz zmiescic po obwodem

        2 palce pod obwodem... to ja bym nie oddychała. I tak to jest właśnie ze sztywnymi regułkami, ze ktoś przyjmie dosłownie i potem jęczy. Stanik ma się trzymać w miarę w poziomie, nie podjeżdżać, ale i nie dusić. Tyle. Regułki palcowe o kant stołu można potłuc. Jednemu będzie za luźno, a drugi będzie cierpiał.
        • paskudek1 Re: lobby stanikowe 03.01.13, 08:43
          madzioreck dobrze prawi, nie dziwota, doświadczona osoba mówi smile dodam jeszcze od siebie ze jedna woli ciaśniej, druga luźniej i już. Jak nie podjeżdża i nie przesuwa się to czemu nie. Ja akurat wole ciaśniej, chociaż i mnie się trafiały modele tak ciasne że dusiły smile Jak to leciało? Stanikowy matrix smile ktoś trafnie określił, nie ma co
        • princesswhitewolf Re: lobby stanikowe 03.01.13, 09:19

          2 palce pod obwodem... to ja bym nie oddychała.

          Wygodnie przeciez te 2 palce a nie na wcisk. Na wcisk to cala lapka moglaby i wejscsmile)))
        • klawiatura_zablokowana Re: lobby stanikowe 04.01.13, 12:06
          > I tak to jest właśnie ze sztywn
          > ymi regułkami, ze ktoś przyjmie dosłownie i potem jęczy.

          Jakbym czytała fora o odchudzaniu, w którym ludzie z pełną powagą doradzają "niejedzenie po 18.", tak jakby to się miało magicznie stosować do każdego tongue_out
          Ludziska, miejcie trochę dystansu do tego, co w necie piszą smile
    • a.va Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:25
      Też tak mam. Od lat dobrze dobrany rozmiar przez kilka różnych brafitterek, różne staniki dobrych firm, ale jednak zawsze jakaś mała bułka mi bokiem wyłazi. Brafitterki mówią, że taki kształt cycków i już. Wierzę im. Fakt faktem, że w niektórych krojach bułka jest mniejsza, w innych większa. Co ja się zawsze staników namierzę, zanim w miarę dobry kupię...
      • stuletnia_stokrotka Re: lobby stanikowe 03.01.13, 07:46
        a.va napisała:

        > Też tak mam. Od lat dobrze dobrany rozmiar przez kilka różnych brafitterek, róż
        > ne staniki dobrych firm, ale jednak zawsze jakaś mała bułka mi bokiem wyłazi. B
        > rafitterki mówią, że taki kształt cycków i już.

        mam dokładnie to samo-żebym nie wiem jak wygarnęła i tak zawsze z boku,pod pachami wyjdą mi buły.braffiterka orzekła,że taka moja uroda tongue_out najmniejsze buły robią mi się we frei rio
    • rhaenyra Re: lobby stanikowe 02.01.13, 22:37
      rozmiar to nie wszystko
    • dziennik-niecodziennik Re: lobby stanikowe 04.01.13, 13:54
      ja juz kiedys pisałam ze mnie ten nacisk na "nową" numerację śmieszy, bo moim zdaniem kobieta chyba widzi ze ma stanik za mały/za duży. jak z butem - chyba czuc, nie? fakt, jeszcze pare lat temu ciezko bylo dostac stanik z miseczką większą niz D, ale to pamietam ze kupowałam taki żeby piersi mi dobrze w misce leżały i nawyżej sobie przeszywałam na obwodzie jak trzeba bylo.
      i dostalam odpowiedz ze mnóstwo kobiet nosilo za male staniki.
      i powiem szczerze - ze nie rozumiem. no nie rozumiem. jak mozna kilka lat nosic stanik i nie czuc ze jest on po prostu niedobry, ze tu gniecie, tu sie wbija, a tu nie trzyma?...
      • madzioreck Re: lobby stanikowe 04.01.13, 17:09
        Można na przykład wiedzieć i czuć, a być przekonanym, że taki nasz los, bo jesteśmy niewymiarowe. Masa kobiet sądzi, że są jakieś dziwne, bo mają z tym problem i po prostu tak ma być. Ale często jest też tak, że kobieta wchodzi, mówi, że zna swój rozmiar, ewentualniendaje się zachęcić do zmierzenia, i szok. I dopiero w przymierzalni wychodzi, że właściwie od zawsze coś było nie tak, a teraz dopiero widzi, że da się inaczej. No jakby nie patrzeć, jest jakiś powód tego, że tyle kobiet nosi fatalnie dobraną bieliznę.
        • franczii Re: lobby stanikowe 04.01.13, 20:28
          Dokladnie Mardzioreck.
          Ja bylam jeszcze nastolatka kiedy zaczelam sobie sama kupowac staniki. W sklepie Triumpha dawaly mi panie stanik 75D lub 80C, twierdzily ze najwieksze jakie sa na rynku. Mierzylam proponowane modele ale zaden nie lezal jak trzeba, nie trzymal jak trzeba i co z tego, ze zglaszalam paniom skoro one z urazonym zdziwieniem, no bo jak przeciez to firmowe staniki triumpha a ja wydziwiam, ze widocznie taka moja budowa. Mloda smarkule nietrudno przekonac ze to cos z nia nie tak. Zeby uniknac tych niezbyt milych sytuacji zawsze bralam 75D i tyle. Btw jak sie zwezilo 80C (myslisz ze nie probowalam?)to fiszbiny sie wbijaly pod pache i rozbijaly biust na boki. Po prostu 0bwod 80 jest na szersza klatke piersioowa i tyle.
          • dziennik-niecodziennik Re: lobby stanikowe 04.01.13, 20:56
            > Btw jak
            > sie zwezilo 80C (myslisz ze nie probowalam?)to fiszbiny sie wbijaly pod pache
            > i rozbijaly biust na boki. Po prostu 0bwod 80 jest na szersza klatke piersioow
            > a i tyle.

            a to zależy. ja skracałam z przodu ten rozstęp miedzy miseczkami i po bokach właśnie przy koncu fiszbiny i jeszcze troche przy zapięciu. leżało wtedy jak ulał smile
            no z tym że ja mierząc starałam sie własnie ocenic planowane poprawki, jak widziałam że nie wyjdzie to nie brałam.
            • franczii Re: lobby stanikowe 04.01.13, 21:11
              Ja tez przy koncu fiszbiny skracalam ale fiszbina obwodu 80 jest po prostu szersza niz fiszbina w obwodzie 65 wiec i tak sie pod pache wpijala.
              Poza tym nie wszyscy maja umiejetnosci krawiecie a zwlaszcza umiejetnosci pozwalajace ocenic czy dana poprawka bedzie mozliwa.
              A na dodatek nie po to sie kupuje i tak niemalo kosztujacy stanik triumpha zeby jeszcze go trzeba bylo rzerabiac.
              Dlatego ja z ulga powitalam nowe rozmiary pare lat temu. Jesli kiedys przerabialas staniki to jak mozesz nie byc zadowolona ze masz teraz wiekszy wybor stanikow?
              Nie tylko stanikow zreszta ale w koncu efektowne kostiumy kapielowe o ktorych moglam kiedys tylko pomarzyc i pozazdroscic malobiusciastym kolezanom.
          • madzioreck I jeszcze cos... 04.01.13, 21:44
            Kiedy ja zaczynałam z dopasowaniem (jeszcze wtedy nie zawodowo), nosiłam jakieś 85F. 85, bo wtedy była szansa wsadzić do miski więcej niż połowę biustu (niewiele więcej, ale zawsze coś). A potrzebowałam... 70J. Doskonale wiedziałam, co jest nie tak z moimi stanikami, że miski są za małe a obwód za duży, ale ponad 5 lat temu mogłam sobie tę wiedzę wsadzić tam, gdzie słońce nie dochodzi, bo nie było gdzie kupić tego, co potrzebowałam i nawet nie wiedziałam, że istnieje. A jak się dowiedziałam, to zapychałam po stanik do Krakowa. Gdybym nie trafiła na lobby, zupełnym przypadkiem - może dopiero niedawno sama trafiłabym do brafitterki, dopiero teraz, kiedy temat zrobił się głośny, zaistniał w telewizji, kobiecej prasie, szerzej w necie.
            A teraz i tak jest o niebo lepiej, bo moje dzisiejsze 70D/E, 65E - można już znaleźć w wielu zwykłych bieliźniakach, może nie mają pełnej rozmiarówki i świetnego brafittingu, ale nikt już nie wybałusza gał na pytanie o 70H i nie mówi, że nie ma czegoś takiego.
      • hellulah Re: lobby stanikowe 04.01.13, 20:21
        Różnica jest taka, że stopa tkwi w dość sztywnym i nierozciągliwym bucie, opierasz o stopy cały ciężar ciała. Piersi są plastyczne. Dają się upchnąć czy rozsmarować.
        • dziennik-niecodziennik Re: lobby stanikowe 04.01.13, 20:25
          no ale nadal czuć/widac ze cos jest nie tak.
          • paskudek1 Re: lobby stanikowe 04.01.13, 21:09
            no wlasnie że NIE wiadomo. Nie czuc i nie widać jeżeli nikt nigdy ci nie powiedzial JAK powinien lezeć, wyglądac prawidłowo zalozony i dobrany stanik. I uwierz mi, pisze to osoba, która w 2006 roku odkryła lobby, poczytała i też "wiedziała że gdzies dzwoni" a potem kupila 75D. A potem poczytala jeszcze raz, użyla kalkulatora rozmiarów, wczesniej 5 razy się zmierzyła. a potem kupila swój PIERWSZY "uświadomiony" stanik i go założyła. Przed zalożeniem stwierdzila "mowy nie ma, za duży" a potem doznala kompletnego szoku.
            Tak, o sobie piszę. nikt mi nigdy nie pokazał jak powinnam ten cholerny stanik zakładać, Jak powinny lezec fiszbiny i że jak wbijają sie w piers to nie jest wina samych fiszbin ani tym bardziej MOJEGO biustu tylko rozmiary. Te wszystkie informacje dalo mi lobby i chwala mu za to.
            Ale nadal, po 6 latach, z jakim takim doswiadczeniem zawsze wolę do madziorcka czy innego sklepu pojechac i stacjonarnie pomierzyc niz zamawiac przez net. Bo juz raz naocznie widziałam jak TEN SAM model stanika, w TYM SAMYM rozmiarze tylko w DWÓCH ROŻNYCH kolorach - jeden leżal dobrze, drugi był za duży.
          • hellulah Re: lobby stanikowe 04.01.13, 21:10
            Ale jak coś jest nie tak, to się np. człowiek dowiaduje, że stanik jest super, śliczny i ładnie wygląda (owszem, na manekinie), innych nie produkują, a ty to jesteś nieprawidłowo/dziwacznie zbudowana (np. masz za małe piersi, za szeroko rozstawione na klatce piersiowej - to ja, obecnie 70E z OnlyHer, dawne cholera już wie co, nawet i 85A się trafiało). No i nic innego nie kupisz - tak, te 10-15 lat temu nie byłabym w stanie pójść i kupić 70E czy np. przedciążowego powiedzmy 65B, a coś kupić musisz.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka