Na fali wspomnien forumowych i nie.Kiedys popelnilam watek o tym jak sie kiedys nosilo,spodnice na spodnie,buty zelazka,wypchane ramiona.
Dotarlam do swoich zdjec sprzed x lat i zalamalam sie jakie to modowo makijazowe pomysly wtedy mialam.Oczy na pande,nie pasujacy kolor wlosow itd. masakra.Jestem ciekawa co za 10lat powiem o moim dzisiejszym stylu.
Tak sobie wspominalysmy z kolezanka,ktorej wtedy nie znalam i kurcze tez miala dzikie pomysly typu tapeta do konca twarzy w ciemym kolorze,reszta blada

to jej grzech nr jeden,moj grzech nr jeden to wlosy w kolorze blond

a wasze?