nabakier 16.01.13, 16:54 Widziałyście? Fantastyczny film- wielki obraz, wielka metafora, bardzo tarantinowski (jak ktoś lubi). Cytaty i parafrazy (z) samego siebie, aktorstwo rewelacyjne. I wzniosłość i humor www.filmweb.pl/film/Django-2012-620541 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.va Re: "Django" Tarantino 16.01.13, 17:10 No właśnie się wybieram w najbliższych dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: "Django" Tarantino 16.01.13, 17:19 Świetny film, widziałam, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: "Django" Tarantino 16.01.13, 17:20 idziemy w sobotę. doczekać się nie mogę. uwielbiamy Tarantino. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: "Django" Tarantino 16.01.13, 17:25 Ostatnie 20 minut jest tak nudne, ze nawet mnie nie wkurzali ludzie sprawdzajacy messages na swoich telefonach - normalnie bym "sykala" zeby zgasili ale rozumiem, ze jakos trzeba bylo dotrwac do konca z wlasnym entertainment. Bol przeciagly. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: "Django" Tarantino 16.01.13, 23:09 No bo to jest własnie autocytat. Ale fakt, to trzeba lubić Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: "Django" Tarantino 16.01.13, 18:55 Wybieramy się z mężem jak tylko przyjedzie do domu, czyli za tydzień . Nie moge się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: "Django" Tarantino 05.02.13, 12:22 Poszłam z wielkimi oczekiwaniami i bardzo się rozczarowałam - film przede wszystkim przewidywalny, nudny i z nijakim głównym bohaterem. W ogóle do mnie nie trafił, nie poruszył, nie czułam emocji bohaterów. I błagam, tu tyle mądrych kobiet, wytłumaczcie mi, dlaczego reżyser w kolejnym swoim filmie dał identyczną rolę temu samemu aktorowi? Odpowiedz Link Zgłoś
sta-fraszka Re: "Django" Tarantino 05.02.13, 14:26 Ktoremu aktorowi dal identyczna role? Samuel Jackson gra wyjatkowo kogos bardzo innego. Rocket z "Kill Billa" tez inna role gra Ze Waltzowi? Mnie sie wlasnie zdawalo, ze rola, choc podobna z wierzchu jest, tak naprawde, zupelnie inna (bo niby w majestacie prawa i niby sciga kogo ma scigac, ale przeciez jest zupelnie inna osoba i te subtelnosci (oportunisty sadysty a oportunisty filantropa) sa wlasnie bardzo fajnie pokazane. Ale ja jestem stronnicza bo ja Tarantino lubie. Co jest ciekawe - diCaprio byl rozwazany do roli HANSA w "Inglorious Basterds" - mial po raz pierwszy w zyciu zagrac kogos z grunty zlego, ale musial zrezygnowac z jakiegos powodu. Wiec zagral antagoniste tutaj i (podobno) bardzo sie meczyl i przeszkadzalo mu, ze musi takie herezje glosic. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: "Django" Tarantino 05.02.13, 12:24 Film rewelcyjny. Świetnie sie go oglada. Fantastyczny na zapomnienie i zrelaksowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: "Django" Tarantino 05.02.13, 12:52 Dla mnie świetny. Rewelacja. W ogóle nie czułam tych 3 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: "Django" Tarantino 18.02.13, 15:12 Podciągam, bo dopiero co obejrzałam. Bawiłam się wspaniale Tarantino wie, na czym ma polegać kino rozrywkowe i "czuje" to. Obejrzałam z prawdziwą przyjemnością kinomanki. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.asz Re: "Django" Tarantino 18.02.13, 20:46 chyba za plytka jestem i za malo inteligentna bo nie zauwazylam wielkiego obrazu i metafory film nawet nawet ale imo nic rewelacyjnego, ogladalam bo m uwielbia i jak lubie leo tak tu srednio wypadl, tzn dobrze ale jakos cos mi zgrzytalo jamiego uwielbiam od czasu dreamgirls ale tu byl tylko ok jedynie waltz moim zdaniem zagral rewelacyjnie Odpowiedz Link Zgłoś