Dodaj do ulubionych

msza w czasie lekcji

15.02.13, 16:36
Dzieci (II klasa sp) w środę popielcową były na mszy, w czasie lekcji (nie na religii). Te, które nie chciały iść zostały na świetlicy.
Ciekawa jestem Waszych opinii.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 16:40
      Co tu dyskutować, poszły i wróciły. Reszta opieke miała.
      • menodo Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 16:52
        Co tu dyskutować, poszły i wróciły"

        Nie, no chyba jest o czym dyskutować?
        Wydawało mi się dotychczas, że w publicznych szkołach do kościoła chodzą dzieci w ramach lekcji religii ew. w ustalonych z góry terminach - na rekolekcje.
        Ale o zwyczaju chodzenia na mszę z okazji środy popielcowej - pierwsze słyszę.
      • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 15:51
        przeciwcialo napisała:

        > Co tu dyskutować, poszły i wróciły. Reszta opieke miała.

        No a powiedz no mi od kiedy to w państwowej czyli ponoć wolnej od oficjalnej indoktrynacji kościelnej .Dzieci wychodzą z lekcji do kościoła ?
    • iwoniaw A cóż ci po naszych opiniach? 15.02.13, 16:49
      Jaka jest opinia rodziców tych dzieci, należałoby zapytać?
      To dzieci posyłane na religię?
      • najma78 Re: A cóż ci po naszych opiniach? 15.02.13, 17:03
        Ale o czym tu dyskutowac? O absurdach w pl? To jeden z wielu. Polskie szkoly nie sa swieckie, gdyby byly nie nauczano by w nich religii, zadnej, a jedynie o religiach a to roznica. Religia dla chetnych bylaby w szkolach wyznaniowych i tylko tam. Jest inaczej wiec czemu kogokolwik dziwia takie sytuacje? Moje dzieci chodza do szkoly katolickiej i cala szkola (bez wyjtkow czyli bezwyznaniowcy, innowiercy takze) byli w kosciele na mszy i posypano im glowy popiolem i zrobiono krzyz na czole itd. ale ci rodziece sie nie oburzaja, bo taka szkole wybrali. smile
        • menodo Re: A cóż ci po naszych opiniach? 15.02.13, 17:33
          Polskie szkoly ni
          > e sa swieckie, gdyby byly nie nauczano by w nich religii, zadnej, a jedynie o r
          > eligiach a to roznica"

          Ale religia nie jest jednak obowiązkowa - to akurat nie jest wielki problem.
          Ważniejszym problemem jest to, że wielu dyrektorów szkół ulega księżom, którzy miewają duże wpływy we władzach samorządowych.
          Znam sytuację, w której bardzo zasłużona dla szkoły dyrektorka po konflikcie z proboszczem - nie zgadzała się m.in. na takie jak wyżej msze w czasie lekcji - przegrała konkurs na kolejną kadencję z osobą o dużo mniejszym doświadczeniu, za dużo bardziej chętną do współpracy z parafią.
          I nawet gdyby religię wycofano ze szkól, dzieci ze szkoły kierowanej przez tę panią będą miały wycieczki do kościoła z najrozmaitszych okazji. A w szkole będą wisieć krzyże większe od pierwszaków.
          • najma78 Re: A cóż ci po naszych opiniach? 15.02.13, 18:02
            menodo napisała:

            > Ale religia nie jest jednak obowiązkowa - to akurat nie jest wielki problem.
            > Ważniejszym problemem jest to, że wielu dyrektorów szkół ulega księżom, którzy
            > miewają duże wpływy we władzach samorządowych.
            > Znam sytuację, w której bardzo zasłużona dla szkoły dyrektorka po konflikcie z
            > proboszczem - nie zgadzała się m.in. na takie jak wyżej msze w czasie lekcji -
            > przegrała konkurs na kolejną kadencję z osobą o dużo mniejszym doświadczeniu,
            > za dużo bardziej chętną do współpracy z parafią.
            > I nawet gdyby religię wycofano ze szkól, dzieci ze szkoły kierowanej przez tę p
            > anią będą miały wycieczki do kościoła z najrozmaitszych okazji. A w szkole będą
            > wisieć krzyże większe od pierwszaków.

            No ale ja wlasnie o tym napisalam, szkoly nie sa swieckie, bo gdyby byly to takie sytuacje by nie zaistnialy. Szkoly panstwowe nie moga byc prywatnym folwarkiem, a w panstwie swieckim duchowni nie moga wywierac peresji na zadnym stopniu administracji panstwowej. Jesli dzieje sie inaczej bo system (panstwo) ma defekt i nie potrafi stworzy, zastosowac i wyegzekwowac jasnych zasad to tak sie dzieje uncertain
            A religia w szkolach ma znaczenie, nie zgodze sie ze jest inaczej. Miejsce religii powinno byc w szkolach wyznanjowych, przy kosciolach a nie szkolach swieckich.
        • paulixs1 Re: A cóż ci po naszych opiniach? 16.02.13, 01:52
          Bajdurzysz Najma78, bajki opowiadasz!
    • majenkir Re: 15.02.13, 17:02
      eilian napisała:
      > Ciekawa jestem Waszych opinii.


      Paranoja!
    • annabetka Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 17:34
      Oj tam oj tam smile A jakby na lekcji geografii dzieci na lekcji fizyki poszły/pojechały do Centrum Kopernika albo na lekcji biologii poszły do ogrodu botanicznego,albo na lekcji jęz.polskiego poszli by do biblioteki? Jest problem? Na lekcji religii można dzieci zaprowadzić do kościoła-ateistytcznych to nie dotyczy bo i tak najczęściej rodzice je na te zajęcia kierują na świetlicę.W czym proszę pani problem? smile
      • angazetka Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 17:37
        W tym, że nie umiesz czytać. Dzieci poszły na mszę NIE NA RELIGII.
      • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 16:02
        annabetka napisała:

        > Oj tam oj tam smile A jakby na lekcji geografii dzieci na lekcji fizyki poszły/po
        > jechały do Centrum Kopernika albo na lekcji biologii poszły do ogrodu botaniczn
        > ego,albo na lekcji jęz.polskiego poszli by do biblioteki? Jest problem? Na lekc
        > ji religii można dzieci zaprowadzić do kościoła-ateistytcznych to nie dotyczy b
        > o i tak najczęściej rodzice je na te zajęcia kierują na świetlicę.W czym proszę
        > pani problem? smile

        Ano jest problem bo do centrum Kopernika pojechałby wszystkie dzieci , kumasz różnice ??
    • sarling Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 17:40
      eilian napisała:

      > Dzieci (II klasa sp) w środę popielcową były na mszy, w czasie lekcji (nie na r
      > eligii).
      I nie umarły? Jak to?
    • ha-ya Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 17:43
      A ty z Lublina jestes? wink To tak a propos ostatnich wydarzen o ktorych ostanio glosno.
      Ja osobiscie mocno bym sie wkurzyla.
      • aszlan Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 17:58
        Myślę, że przesadzasz z oburzeniem, poszły dzieci z kl.II zapewne te które w maju przyjmą I Komunię św.. Dyrekcja a być i może rodzice wyrazili na to zgodę , słusznie ktoś napisał, że dzieci ze szkoły wychodzą w różne miejsca więc dlaczego wyjście drugoklasistów na mszę w Popielec jest dla Ciebie kontrowersyjne?
        • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 16:06
          aszlan napisała:

          > Myślę, że przesadzasz z oburzeniem, poszły dzieci z kl.II zapewne te które w
          > maju przyjmą I Komunię św.. Dyrekcja a być i może rodzice wyrazili na to zgo
          > dę , słusznie ktoś napisał, że dzieci ze szkoły wychodzą w różne miejsca więc
          > dlaczego wyjście drugoklasistów na mszę w Popielec jest dla Ciebie kontrower yjne?

          Może dla tego ze sprawy światopoglądowe niech sobie kler z dziećmi załatwia po 15 . kumasz ??
    • falka_85 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:04
      Moim zdaniem takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Ale ja generalnie uważam, że szkoła to nie jest miejsce, którego celem jest zachęcanie / zniechęcanie, nakazywania / zakazywanie jakiejkolwiek religii. Nie fajne jest też to, że np. dziecko zamiast intensywnej lekcji matematyki miało zmarnowaną godzinę spędzoną w świetlicy.
      • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:07
        Ożesz...jakaż to intensywna matematyka jest w drugiej klasie ?
        Dzieci poszły może do kościoła na matematyce za to na religii zrobia matmę i juz.
        • falka_85 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:25
          > Ożesz...jakaż to intensywna matematyka jest w drugiej klasie ?
          No wiesz są szkoły lepsze i gorsze, w tych lepszych lekcje są intensywniejsze, w tych gorszy mniej intensywne. Opisywana szkoła należy raczej do tego drugiego gatunku, skoro lekką ręką odpuszczają lekcje. Akurat w matematyce jak już przy niej jesteśmy, zrozumienie podstaw, najprostszych rzeczy jest fundamentalne.
          > Dzieci poszły może do kościoła na matematyce za to na religii zrobia matmę i juz.
          A co z dziećmi, które na religię nie chodzą? Nie dość, że zamiast się uczyć (od tego w końcu są szkoły), siedziały na świetlicy to mają zostać godzinę dłużej żeby odrobić zaległą matematykę (co może kolidować z innymi rzeczami)?
          • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:35
            Ty znasz program II klasy?
            • falka_85 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 19:04
              O rany. Ale czego nie rozumiesz? Tego, że jak Jaś nie załapie i nie wyćwiczy podstawowych działań (+, -, *, /) na liczbach całkowitych, to będzie miał potem problemy z ułamkami, działaniami pisemnymi itd. itd. To że są to banały dla ciebie, to nie znaczy, że to są banały dla drugoklasisty, to że dla dorosłej osoby jest to do opanowania w 5 sekund, to nie znaczy, że nie wymaga to intensywnej nauki od kilkulatka.
              Zastanawia mnie czego ty chcesz dowieść?
              Czytałam kiedyś o szkolnictwie w jakimś kraju, którego nazwy niestety nie pamiętam (chyba z Azji). Jest ono uważane za jedno z najlepszych na świecie. Podstawą jest tam właśnie szczególny nacisk na nauczanie początkowe. Tam, w przeciwieństwie do Polski, szansę na zawód nauczyciela, a zwłaszcza nauczyciela nauczania początkowego, mają jedynie najlepsi absolwenci, bo to są ludzie, którzy kładą fundament pod całą budowlę. To tak à propos "nic się nie stało to przecież tylko matma/polski/angielski w II klasie".
        • attiya Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 21:49
          buahaha
          już widzę jak siostra czy ksiadz poświęcają cenną lekcję religii na jakąś tam matematyę
          można nie znać tabliczki mnożenia ale nie być na mszy i nie znać tryliona modlitw to skandal
    • karra-mia Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:07
      Ale tu chyba nie chodzi o to, ze poszły na mszę. Bo skoro chodzą na religię to kościół im chyba nie dziwny nie? Ja widzę problem w tym, że poszły na mszę kosztem innych lekcji i tu leży problem.
      • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:08
        O rany, lekcje mozna zamienic.
        • hankam Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:59
          Ale zamieniono te lekcje, czy nie wiesz, al piszesz trzy po trzy?
    • morsk2 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:24
      Sytuacja dla mnie dziwna. Ale zakładam, że rodzice zostali o tym pomyśle uprzedzeni i wyrazili zgodę na piśmie na wyjście poza teren szkoły. Jeśli nie, to ja bym zrobiła dym.
      • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 16:10
        morsk2 napisała:

        > Sytuacja dla mnie dziwna. Ale zakładam, że rodzice zostali o tym pomyśle uprzed
        > zeni i wyrazili zgodę na piśmie na wyjście poza teren szkoły. Jeśli nie, to ja
        > bym zrobiła dym.

        Nie powinno w ogóle tak być żeby dzieci wychodziły do kościoła, po prostu
    • eilian Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:28
      Otóż nie, rodzice nie wyrażali żadnej zgody, dowiedzieliśmy się po fakcie. I lekcje nie zostały zamienione, jak to sugeruje przeciwciało, na religii była potem normalnie religia.
      • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:44
        Ciekawe, że tu wszyscy się oburzają, ale jakby na pogadankę bez wiedzy rodziców, przyszli homo i głosili swoje objawienia, to byłoby ok? Tak było ładnych kilka lat temu w jednym z przedszkoli w Łodzi. I dyrektorka była wielce oburzona, że rodzice zgłosili sprawę do kuratorium.
        • gogologog Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:51
          > Ciekawe, że tu wszyscy się oburzają, ale jakby na pogadankę bez wiedzy rodziców
          > , przyszli homo i głosili swoje objawienia, to byłoby ok? Tak było ładnych kil
          > ka lat temu w jednym z przedszkoli w Łodzi. I dyrektorka była wielce oburzona,
          > że rodzice zgłosili sprawę do kuratorium.

          wink
          A tak w ogole to rewelacyjne to forum.
        • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:58
          Złe porównanie.
          Sensowniej brzmiałoby zestawienie: wyjście na mszę vs wycieczka (w czasie lekcji, rzecz jasna) do baru 'Pod błękitną ostrygą'.
          • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 19:04
            A dlaczego złe porównanie? W jednej i drugiej sytuacji
            - rodzice nie byli poinformowani i zdarzeniu.
            - byli przeciwni ze względów światopoglądowych
            - ucierpiały zajęcia obowiązkowe ( tamto spotkanie odbywało sie w ramach podstawy 5h )

            tyle, że tu chodzi o kościół a tam o homo. Polityczna poprawność nakazuje po jednym jechać a drugie wychwalać.


            Marta
            Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
            DZIECI ROCZNIK 2000
            • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 19:17
              Niezupełnie. Problem jest też z wyjściem poza budynek szkoły.
              Polityczną poprawność mam gdzieś, wkurzyłabym się, gdyby moje dziecko w szkole świeckiej musiało spędzać czas na zbijaniu bąków (bo ochrzczone nie jest i na żadną mszę nie pójdzie), a nie na matematyce czy przyrodzie, bo komuś się priorytety poprzestawiały.
              Poza tym Twoje porównanie miałoby większy sens, gdyby homoseksualizm był równie szkodliwy, jak religia, i gdyby prezentowanie książki Biedronia (bo, zdaje się, to miałaś na myśli) było zjawiskiem masowym.
              • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 19:38
                Nie słyszałam o wyjściu do kościoła w środę popielcową masowo w szkołach świeckich. Ta jest jedyna.
                Poza tym chyba to rodzice decydują co jest dla dziecka szkodliwe a co nie. I jak dla mnie propagowanie homoseksualizmu w przedszkolach jest szkodliwe i niepotrzebne.
                • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 19:56
                  > Nie słyszałam o wyjściu do kościoła w środę popielcową masowo w szkołach świeck
                  > ich. Ta jest jedyna.

                  Mam na myśli masowe uczestnictwo w życiu kościoła w ogóle, nie tylko to jedno wyjście.

                  > Poza tym chyba to rodzice decydują co jest dla dziecka szkodliwe a co nie.

                  Co nie zawsze wychodzi dziecku na dobre, ale z tym chyba trzeba się pogodzić.
                  Szczerze mówiąc wolałabym, żeby sprawy prywatne, tak związane z religią, jak i z orientacją seksualną, zostawić w domu, ale zdecydowanie bardziej wolałabym zajęcia o homoseksualizmie, niż dreptanie na mszę. To pierwsze IMO niesie dużo więcej korzyści.
                  • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 20:03

                    > ale zdecydowanie bardziej wolałabym zajęcia o homoseksualizmie, niż dreptanie na mszę

                    No ja dokładnie odwrotnie, dlatego moje dzieci są w szkole katolickiej.

                    W sumie religia w salkach chyba byłaby najbardziej optymalnasmile
                    • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 20:20
                      Też tak sądzę.
                      Tak system byłby dużo lepszy - religia w salach katechetycznych przy kościele, szkoła całkowicie świecka, a dla tych, którzy mają silniejszą potrzebę uczestnictwa w życiu religijnym, szkoły wyznaniowe.
                      • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 20:37
                        Ok szkoła świecka, ale również nie propagująca żadnej opcji. Pozostawmy sprawy jakiegokolwiek światopoglądu rodzicom.
                        • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 20:51
                          Nie mam nic przeciwko, acz przewiduję problemy z postawieniem granic - co jest, a co nie jest ingerencją w światopogląd.
                        • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 08:33
                          "Niepropagująca żadnej opcji"
                          Trochę niejasny ten postulat.
                          Znaczy, szkoła ma "nie propagować opcji" życzliwości dla ludzi bez względu na płeć, wiek, kolor skóry, wyznanie itp?
                          Ma "nie propagować opcji", że demokracja daje większe poszanowanie praw, niż dyktatura?
                          Ma "nie propagować opcji" że silniejsi nie mają prawa znęcać się nad słabszymi?
                          Cała literatura, filozofia, kawał historii, historii sztuki, WOS - do kosza?
                          • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 08:35
                            A wszystko przez jedną msze w Środę Popielcową wink
                          • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 09:07
                            > "Niepropagująca żadnej opcji"
                            > Trochę niejasny ten postulat.

                            Dlatego piszę o problemach z ustaleniem granic.
                            Bo czy ingerencją w kształtowanie światopoglądu przez rodziców będzie zwrócenie uczniowi uwagi, żeby nie stosował określenia 'gej' jako wyzwiska, czy nie, skoro w domu jest stosowane i aprobowane, ponieważ gej to niższy gatunek człowieka?
                            • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:09
                              No ale jest konstytucja - ona stawia między innymi na równouprawnienie, brak dyskryminacji wszystkich, także osób o różnych orientacjach seksualnych i wyznnaniach.
                              Dla chrześcijan jest nakaz kochania bliźniego. 'Kochanie' to przecież dalej idzie od 'szanowanie'. Więc tak szczerze mówiąc, nie rozumiem prostestów.
                              • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 14:01
                                O ile mi wiadomo to gej nie jest obraźliwe. Obraźliwe to pe.ał, ci.ta. I jak najbardziej nie jest to słownictwo używane w domu i poza domem.
                                Ale twierdzenie, ze homoseksualizm jest normalny, jest wchodzeniem w sferę światopoglądu rodzica. I to właśnie jest dla mnie niedopuszczalne.
                                • araceli Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 14:17
                                  arwena_11 napisała:
                                  > Ale twierdzenie, ze homoseksualizm jest normalny, jest wchodzeniem w sferę
                                  > światopoglądu rodzica.

                                  Uczenie o teorii ewolucji też jest 'wchodzeniem w sferę światopoglądu rodzica'? A jak rodzić jest rasistą to uczenie, że wszyscy ludzie są równi też jest niedopuszczalne?
                                • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 14:37
                                  Homoseksualizm jest normalny bo występuje samoczynnie, zdarza się w coś 30+ gatunkach, nie możesz przestać być gejem, tak samo jak nie możesz zacząć nim być. Gej nie ubiera się specyficznie, nie musi być ani kobiecy, ani słaby, tak samo mówi jak heteroseksualna osoba.
                                  Ma prawo do szacunku i swoich wyborów jak każdy inny - to są fakty. Jeżeli takie byłyby lekcje, o których wspomniałaś, to tu nie ma wiele miejsca na światopogląd, a i oburzać się nie ma na co.
                                  Ale może ja coś źle zrozumiałam: co konkretnie było takiego na tych lekcjach, że wywołało twój sprzeciw?
                                  • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 17:39
                                    To nie u mnie, tylko swego czasu w jednym z przedszkoli państwowych w Łodzi.
                                    Do kilkuletnich dzieci, bez wiedzy rodziców przyszli homo na pogadankę. Wmawiali dzieciom, że pap z panem, pani z panią jest jak najbardziej prawidłowe. Odbyło sie to wszystko bez zgody i wiedzy rodziców. Była to sprawa dosyć głośna, rodzice złożyli skargę do kuratorium, ale nie znam finału.
                                    • claudel6 Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 01:47
                                      ale to jest kurde prawidłowe, czas się z tym pogodzić. albo przenieśc wehikułem czasu do XIX wieku.
                                      • arwena_11 Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 12:52
                                        i uważasz, że powinno się takie pogadanki prowadzic w przedszkolu bez wiedzy rodziców? Bo kuratorium miało zupełnie inne zdanie
                                • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 10:15
                                  Cóż, jeśli zatem dziecko na wieść, że X jest homoseksualistą, zacznie propagować wszem i wobec to, czego go nauczono w domu: że ów X jest nienormalny, zboczony i trafi go szlag niczym mieszkańców Sodomy, mam jako nauczyciel milczeć, żeby nie zostać posądzonym o ingerowanie w kwestie światopoglądowe?
                                  • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 12:21
                                    kawka74 napisała:

                                    > Cóż, jeśli zatem dziecko na wieść, że X jest homoseksualistą, zacznie propagowa
                                    > ć wszem i wobec to, czego go nauczono w domu: że ów X jest nienormalny, zboczon
                                    > y i trafi go szlag niczym mieszkańców Sodomy, mam jako nauczyciel milczeć, żeby
                                    > nie zostać posądzonym o ingerowanie w kwestie światopoglądowe?

                                    To wtedy zadasz wrednemu nieletniemu homofobowi trudne teologicznie pytanie smile)
                                    Powiesz tak jakieś 7-8 tys lat temu asteroid przelatując nad alpami zahaczył o pewien szczyt(nie pamiętam który ) co zmieniło jego trajektorie lotu , w konsekwencji walną na bliski wschód .No i tu jest to właściwe pytanie ;jak to możliwe ze bóg zabił Sodomitów 7-8 tys lat temu skoro ten sam dobry bóg ulepił człowieka z prochu ziemi dopiero niespełna 5774 lat temu smile)
      • morsk2 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 18:59
        To ja bym przede wszystkim ustaliła z kim oni wyszli ze szkoły - z nauczycielem, który powinien mieć w tym czasie lekcje czy z katechetą? Czyj to był pomysł i kto wyraził na to zgodę, czy dyrekcja wiedziała? Zadać dyrekcji pytania na piśmie i niech się tłumaczy. Jeśli dyrekcja nie wiedziała o spontanicznym pomyśle kogoś, do domagać się wyciągnięcia konsekwencji służbowych. Jeśli wiedziała i wyraziła zgodę, to zgłosić sprawę do wydziału edukacji, niech się im tłumaczą. Ciekawe kto by odpowiadał, gdyby coś się stało w trakcie tego wyjścia? Daleko mieli do tego kościoła?
        U nas dzieci wychodzą z nauczycielem poza teren szkoły jedynie na spacer zamiast lekcji wf, jeśli jest pogoda. Każde inne wyjście wymaga podkładki w postaci pisemnej zgody rodzica. Poza tym nie ma opcji, żeby dzieci, które mają planowo lekcję siedziały w świetlicy. Np kiedy jadą na basen, a nie pływają z jakiegoś powodu, nie mogą zostać, tylko jadą z klasą, bo muszą być pod opieką danego nauczyciela.
    • anorektycznazdzira Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 19:57
      A jaką można mieć opinię?
      To się do sądu nadaje.
    • daisy Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 20:27
      Czy to była szkoła państwowa czy prywatna/społeczna?
    • sandra1301 Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 20:30
      to straszne że poszły. należy zawiadomić policje, władze oświatowe, kuratorium, ministerstwo edukacji, rzecznika praw ucznia, rzecznika praw dziecka. No i oczywiście wszystkie media.
      O co kaman. Bardzo dobrze że poszły, skoro rodzice nie prowadzają!
      • eilian Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 20:38
        A dlaczego zakładasz, że rodzice nie prowadzają? Może poszłabym z dzieckiem na mszę po południu a tak to szkoła mnie już wyręczyła. Sęk w tym, że szkoła chyba nie od tego jest. A szkoła jest normalna, państwowa (ktoś pytał).
      • kasielicka Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 13:26
        > O co kaman. Bardzo dobrze że poszły, skoro rodzice nie prowadzają!

        Kpisz sobie chyba. Nie ma żadnego obowiązku prowadzania dzieci do kościoła. Skoro rodzice nie prowadzają, to najpewniej nie życzą sobie, żeby dzieci przebywały w kościele.

        Odnośnie do głównego tematu wątku - nie spodobałoby mi się to, ale chyba nie robiłabym dymu z zawiadamianiem kuratorium. Poproś o wyjaśnienia na zebraniu i tyle.
    • to_ja_tola Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 22:13
      Dajcie już naprawdę spokój...
      Chociaż...Mam pewną teorię...Takie" mundre jesteśta "tylko na forum i tylko tu możecie"ponarzekać" na katoli,msze na lekcjach i krzyże w klasach i urzędach.
      • kropkacom Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 22:20
        Jak ty nigdy nic "mundrego" nie umiesz napisać. Swoją drogą, biedne te "katole", że takich obrońców mają.
        • to_ja_tola Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 12:21
          kropkacom napisała:

          > Jak ty nigdy nic "mundrego" nie umiesz napisać. Swoją drogą, biedne te "katole"
          > , że takich obrońców mają.

          och no co ty?
          Dobrze,że przeciwnicy mają taką kropkę w swoich"szeregach" uncertain
    • czar_bajry Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 22:22
      I co w tym dziwnego? Do komunii idą to na popielca poszły na mszę...
      Naprawdę uważasz że zawalą drugą klasę z tego powodu?
      • wuika Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 22:24
        Naprawdę uważasz, że to tej komunii by się nie przygotowały, jakby nie potuptały w czasie lekcji innej niż religia do kościółka?
        • czar_bajry Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:43
          Naprawdę uważasz, że to tej komunii by się nie przygotowały, jakby nie potuptał
          > y w czasie lekcji innej niż religia do kościółka?

          Czy ja coś takiego napisałam?
          Nadal uważam iż nic się nie stało, poszły, wróciły te które nie chciały zostały w świetlicy- w czym problem?
          Tylko proszę nie pisać iż zawalą materiał z tej okazji bo sobie fotel zniszczę...
          • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:46
            Będą mieć nieodwracalne braki w wykształceniu wink
      • eilian Re: msza w czasie lekcji 15.02.13, 23:14
        Akurat komunia u nas dopiero za rok, choć nie sądzę, aby miało to tutaj jakiekolwiek znaczenie.
        Czy naprawdę nie widzicie w tym nic złego, że w czasie lekcji (innych niż religia) jest takie wyjście do kościoła?! I nie chodzi o to, czy dzieciom stała się krzywda, tylko czy to w porządku, w szkole państwowej.
        • czar_bajry Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:46

          Jeśli idą na wycieczkę a w tym czasie mają angielski, muzykę i wf to też uważasz że to źle czy tylko ten kościół tak Ci przeszkadza?
        • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:49
          ale gdyby na matematyce wyszły np do biblioteki to byłoby ok. Czasowo są to porównywalne wyjścia. Ale do kościoła to be. Tak, nie widzę w tym nic złego, szczególnie, że nikt nie ciągnął na siłę dzieci niewierzących i miały one zapewnioną opiekę.
          Na wycieczki też nie jeździ zwykle cała klasa, część dzieci jest skierowana do równoległej klasy a zwykle zostaje w domu. Proponuję zakazać wycieczek, bo kilkoro dzieci spędzi dzień czy dwa bezproduktywnie.
          • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:51
            Współczesne dziecko nie może się ponudzic, ono MUSI wypełnić plan wychowawczy rodziców wink
            Sorry Triss za skradzione hasło.
          • araceli Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:14
            ste3fa napisała:
            > ale gdyby na matematyce wyszły np do biblioteki to byłoby ok. Czasowo są to por
            > ównywalne wyjścia. Ale do kościoła to be. Tak, nie widzę w tym nic złego, szcz
            > ególnie, że nikt nie ciągnął na siłę dzieci niewierzących i miały one zapewnion
            > ą opiekę.


            Czy jeżeli dziecko żydowskie, prawosławne, muzułmańskie, świadek jehowy będzie chciało wyjść w czasie lekcji na ceremonie religijne swojej wiary to reszta klasy trafi do świetlicy?
            • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:21
              Nikt nie zabrania Jehowicie uczestniczyć w praktykowaniu, ba, sa możliwości nadrobienia zajęć na konsultacjach u nauczycieli.
              • araceli Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:27
                przeciwcialo napisała:
                > Nikt nie zabrania Jehowicie uczestniczyć w praktykowaniu, ba, sa możliwości nad
                > robienia zajęć na konsultacjach u nauczycieli.

                I tak powinny zrobić dzieci katolickie - nadrobić samodzielnie lub na konsultacjach materiał, który opuściły z powodu własnych, prywatnych praktyk religijnych.
                • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:29
                  Skoro w szkole jest religia katolicka na którą chodzi 90 kilka procent dzieci to nie wiem dlaczego nie mogą realizowac programu religii katolickie? Te nie chodzące na religię mają zapewnioną opiekę więcc o co raban?
                  • araceli Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:31
                    przeciwcialo napisała:
                    > Skoro w szkole jest religia katolicka na którą chodzi 90 kilka procent dzieci t
                    > o nie wiem dlaczego nie mogą realizowac programu religii katolickie? Te nie cho
                    > dzące na religię mają zapewnioną opiekę więcc o co raban?

                    Szkoła państwowa jest szkołą ŚWIECKĄ. Ma realizować materiał dydaktyczny. Prywatne praktyki religijne kogokolwiek nie powinny kolidować z realizacją tego materiału przez inne osoby.
                    • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:34
                      W szkole państwowej jest religia- róznych wyznań- lub etyka. Skoro jest to ma program do zrealizowania.
                      • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:37
                        No przecież świetnie wiesz, że nie ma etyki, ani innych wyznań (poza, być może kresami). Nie ma.
                        • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:42
                          No bo aby zrobic religie ewangelicka trzeba jakieś minimum dzieci mieć w szkole lub mają one religię łaczoną z uczniami innych szkół.
                          Etyka w wielu szkoąłch jest i też musi się zebrac grupa aby ja wykładac. Ba, nawet do zwykłego nauczania tez jest wymagana minimalna ilość uczniów aby klasę utworzyc.
                          Dzieci innych wyznań mają religie poza swoją szkołą ale katechetów opłaca państwo.
                          Deklaracje rodziców się liczą.
                          • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:12
                            No i właśnie dlatego religii w szkołach nie powinno być, stopnia na świadectwie takoż. Szkoła ma łączyć, tworzyć wpólnotę, a nie szatkować i rozbijać.
                            Już nie mówiąc o tym, że byłoby fajnie, gdyby szkoła prezentowała spójność: uczy się w niej udowadnialnych faktów, a nie nieudowadnialnych wierzeń.
                      • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:00
                        To niech sobie realizuje. W czasie przewidzianym na te dodatkowe zajęcia lub tak, żeby z normalnymi zajęciami nie kolidowało.
                  • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:59
                    O to, że szkoła jest przede wszystkim od tego, żeby się odbywało lekcje zgodne z programem. A nie, że ileś dzieci ma swoje święto kościelne, więc resztę pozbawia się możliwości realizacji programu.
            • czar_bajry Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 17:24
              Czy jeżeli dziecko żydowskie, prawosławne, muzułmańskie, świadek jehowy będzie
              > chciało wyjść w czasie lekcji na ceremonie religijne swojej wiary to reszta kla
              > sy trafi do świetlicy?

              Nie, reszta klasy będzie miała normalne lekcje... gdyż bez względu na toczy Ci się to podoba czy też nie , w naszych szkołach większość to dzieci katolickie.
              • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 17:56
                I to jest właśnie dyskryminacja. Prawda?
                - Mniejszość gęba w kubeł, bo ważna jest większość, li i jedynie.
                Prawda?
                • czar_bajry Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:40
                  Nie nie dyskryminacja tylko rozsądne myślenie.
                  Ale ciebie i tak nic nie przekona...
            • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:16
              jeśli w szkole będzie nauczana ich religia to nie widzę problemu. Jak narazie nie jest. Katolicy też się masowo nie zwalniają na swoje nabożeństwa. A opisywane wyjście było w ramach zajęć pt: religia
            • to_ja_tola Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 12:25
              araceli napisała:

              >
              > Czy jeżeli dziecko żydowskie, prawosławne, muzułmańskie, świadek jehowy będzie
              > chciało wyjść w czasie lekcji na ceremonie religijne swojej wiary to reszta kla
              > sy trafi do świetlicy?
              >
              >
              To chyba nie tak...Jeżeli dziecko jest innej wiary,to rodzic mógłby go nie posłać tego dnia/zwolnić w tym czasie na ceremonię.Pozostałe dzieci zostają na lekcjach.
              Nie przesadzajcie naprawdę z tą traumą.
    • kozica111 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 07:38
      Bardzo dobrze, modlitwa i wyciszenie nikomu nie zaszkodzą, tym bardziej ze musu nie było /świetlica/.
      • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:24
        Ale dzieci nie miały być w tym czasie na świetlicy, tylko na regularnych lekcjach. Jeśli te lekcje nie zostałyby odrobione podczas lekcji religii, zawiadomiłabym kuratorium, że widzimisie religijne zabiera dzieciom lekcje, choćby na tych lekcjach 'tylko' malowały obrazki, albo 'tylko' gadały o czymś tam (bo przecież nie każda lekcja to superintensywne nauczanie megaważnych i użytecznych umiejętności). Dla zasady.
        • czar_bajry Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:49
          Ale dzieci nie miały być w tym czasie na świetlicy, tylko na regularnych lekcja
          > ch. Jeśli te lekcje nie zostałyby odrobione podczas lekcji religii, zawiadomiła
          > bym kuratorium, że widzimisie religijne zabiera dzieciom lekcje

          big_grin
          Czytasz czasami to co napiszesz?
        • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:54
          widzisz, pani od religii ma takie samo prawo organizowania wyjśc ze szkoły jak pani od polskiego, plastyki czy innego przedmiotu. Skoro pani od plastyki ma prawo, w ramach lekcji zaprowadzić dzieci na wystawę, to katecheta ma prawo zaprowadzić je do kościoła.
          • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:02
            Widzisz, tylko pani od plastyki, żeby wziąć dzieci na wystawę, musi wykazać, że wpisuje się ona jakoś w program nauczania. Jak msza wpisuje się w program nauczania w świeckiej szkole?
            • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:05
              Religia jestw planie nauczania szkoły więc msza jak najbardziej się wpisuje.
              • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:08
                Nie.
                W planie mieści się znakomicie religioznawstwo, dyskusje (ha ha) o etyce na bazie Biblii, historia Chrystusa i początków wyznania, informacja, nie wiem, dlaczego i do czego używa się święconej wody itd. . Msza jednakowoż, moim skromnym zdaniem, wykracza poza to mieści się w planie nauczania.
                • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:10
                  W szkołąch jest religia katolicka i msza w kościele katolickim mieści sie w programie.
                  Dzieci innych wyznań mają religię albo w swoich kościołach bądź w szkole gdzie zebrałą się grupa. Niewierzący etyke.
              • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:45
                W planie zajęć dodatkowych. Poza tym, to nie było zwiedzanie kościoła czy opowiadanie o różnych religiach, tylko uczestnictwo w nabożeństwie. Tego w programie, nawet przedmiotu dodatkowego, nie ma.
            • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:13
              otóż w szkołach nauczany jest przedmiot pt "religia" (czy słusznie czy nie - to temat na inną debatę), uczestnictwo w eucharystii jak najbardziej się wpisuje w jej podstawę programową
              wnk.kuria.zg.pl/akty_prawne_nauczania_religii.html - na dole jest do pobrania.
              Mało tego, zgodnie z tą podstawą katecheta ma prawo prowadzać dzieci częściej do kościoła w ramach omawiania roku liturgicznego.
              • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:22
                Na matematyce?!!??
                • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 22:20
                  jeśli klasa idzie np do teatru to wyjście zwykle zajmuje więcej czasu niż 45 min. lekcji j. polskiego - zabiera więc czas przeznaczony na inne przedmioty. Podobnie omawiana tu msza. Zarówno spektakl w teatrze jak i msza w kościele zaczynają się o określonej godzinie. Dzieci, których rodzice nie wyrażą zgody na wyjście spędzą czas w świetlicy (w obu przypadkach).
                  W omawianej sytuacji źle się stało, że rodzice nie zostali poinformowani o planowanym wyjściu, co jest obowiązkiem szkoły.
                  • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 22:27
                    Spektakl, żeby można było na niego iść, musi się wpisać w plan przedmiotu. Uczestnictwo na mszy nie wpisuje się w plan żadnego przedmiotu, bo nie można zmuszać czy wymagać od uczniów uczestnictwa w obrzędach religijnych. Absurdem dodatkowym jest zarywanie lekcji obowiązkowych, bo coś, co dotyczy przedmiotu dodatkowego, jest niby ważniejsze.
                    • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 23:34
                      Widzisz ocena z religii jest wliczana do średniej, więc religia jest w szkole pełnoprawnym przedmiotem. Dodatkowym ale pełnoprawnym. I wyjścia ze szkoły związane z religią są tak samo traktowane jak wyjścia ze szkoły związane z innym przedmiotem.
                      I czym innym jest wymaganie od uczniów jakichkolwiek sprawozdań/podpisów z uczestniczenia w nabożeństwach (msze niedzielne, majówki itp) i wystawianie z tego ocen, a czym innym zabranie dzieci w ramach nauki religii na mszę do kościoła. To pierwsze nijak nie ma oparcia w żadnych dokumentach programowych. To drugie ma. Podstawa programowa przewiduje omawianie roku liturgicznego (a mówimy przecież o Popielcu - mszy wprowadzającej w wielki post poprzedzający Wielkanoc - czyli bardzo istotny punkt w kalendarzu liturgicznym). Poza tym podstawa przewiduje również naukę Eucharystii.
                      Rodzic zapisując dziecko na religię musi mieć świadomość, że jego dziecko próg kościoła przekroczy.
                      Nauka religii wygląda obecnie tak a nie inaczej. Jednym się to podoba innym nie. Osobiście nie widzę powodu, dla którego religia powinna być uczona w szkole, ale skoro jest to ma swoje prawa.
                      • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 09:00
                        ste3fa napisała:

                        > Widzisz ocena z religii jest wliczana do średniej, więc religia jest w szkole p
                        > ełnoprawnym przedmiotem. Dodatkowym ale pełnoprawnym. I wyjścia ze szkoły zwią
                        > zane z religią są tak samo traktowane jak wyjścia ze szkoły związane z innym pr
                        > zedmiotem.

                        Dziura w twoim myśleniu polega na tym ,ze tobie wydaje się ze kościoły są pozamykane po godz 14 a dodatkowo skoro program szkolny ma obejmować wszystkie dzieci a nie tylko jakiegoś określonego wyznania .Wszyscy do teatru , 2/3 do kościoła to jest żałosne po prostu.

                        > I czym innym jest wymaganie od uczniów jakichkolwiek sprawozdań/podpisów z ucze
                        > stniczenia w nabożeństwach (msze niedzielne, majówki itp) i wystawianie z tego
                        > ocen, a czym innym zabranie dzieci w ramach nauki religii na mszę do kościoła.

                        To jest dyskryminacja mniejszości robiona w podły sposób .
                        Jednemu robi się imprezkę a drugiego wysyła do domu lub do świetlicy

                        > To pierwsze nijak nie ma oparcia w żadnych dokumentach programowych. To drugie
                        > ma. Podstawa programowa przewiduje omawianie roku liturgicznego (a mówimy przec
                        > ież o Popielcu - mszy wprowadzającej w wielki post poprzedzający Wielkanoc - cz
                        > yli bardzo istotny punkt w kalendarzu liturgicznym). Poza tym podstawa przewidu
                        > je również naukę Eucharystii.

                        Koniowi a w tym czasie inne dzieci czego się uczą ? palenia w szkolnym kiblu ??

                        > Rodzic zapisując dziecko na religię musi mieć świadomość, że jego dziecko próg
                        > kościoła przekroczy.

                        Rodzic ma mieć świadomość ze jego dziecko jest traktowane na równi z innym dzieckiem ,a tak nie jest .

                        > Nauka religii wygląda obecnie tak a nie inaczej. Jednym się to podoba innym nie
                        > . Osobiście nie widzę powodu, dla którego religia powinna być uczona w szkole,
                        > ale skoro jest to ma swoje prawa.

                        Prawa nabyte dzięki miękkim kolanom politykierów z lat 90 , pora to zmienić .
                        • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 12:44
                          Po godz. 14 czynne są również kina, tearty wystawy czy inne muzea a jednak wyjścia są organizowane podczas lekcji. Mało tego są one organozowane kosztem tych lekcji, z którymi nie są skorelowane, bo trwają dłużej niż 45 min.
                          Idąc twoim tokiem myslenia należy zakazać wszystkich wyjśc i wycieczek szkolnych bo część dzieci nie bierze w nich udziału, no bo jak to tak jedni jak to ujęłaś "mają imprezkę" a innym albo rodzice muszą sami czas zorganizować albo są w szkolnej świetlicy bądź równoległej klasie (gdzie i tak się nudzą). Jawna dyskryminacja. Jedni się bawią a inni muszą w szkolnej ławie pozostać.
                          Innym dzieciom w tym czasie ( jak i w czasie innych klasowych wyjść, w których nie biorą udziału) szkoła ma obowiązek zapewnić opiekę. Zwykle jest to świetlica bądź lekcje w klasie równoległej.
                          Dyskusja o zasadności religii w szkole to temat na odrębny wątek.
                          • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 12:54
                            > Po godz. 14 czynne są również kina, tearty wystawy czy inne muzea a jednak wyjś
                            > cia są organizowane podczas lekcji.

                            Wyjście do muzeum to nie jest to samo, co praktyki religijne.
                            • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 16:10
                              kawka74 napisała:

                              > > Po godz. 14 czynne są również kina, tearty wystawy czy inne muzea a jedna
                              > k wyjś
                              > > cia są organizowane podczas lekcji.
                              >
                              > Wyjście do muzeum to nie jest to samo, co praktyki religijne.

                              Niestety takie absurdy w szkołach publicznych będą trwały do czasu kiedy ktoś taki jak ste3fa będzie wspierać bezprawie .SLD pokazało przez 8 lat swoich rządów ze przed klechą to tylko na kolanach a co myśleć o parafianin-ach ?
                          • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 13:02
                            ste3fa napisała:

                            > Po godz. 14 czynne są również kina, tearty wystawy czy inne muzea a jednak wyjś
                            > cia są organizowane podczas lekcji. Mało tego są one organozowane kosztem tych
                            > lekcji, z którymi nie są skorelowane, bo trwają dłużej niż 45 min.

                            Jakieś 1700 lat temu pierwszy w zasadzie papież katolicki Konstantyn ustalił ze niedziela to dzień święty , no i niech tak zostanie .

                            > Idąc twoim tokiem myslenia należy zakazać wszystkich wyjśc i wycieczek szkolnyc
                            > h bo część dzieci nie bierze w nich udziału, no bo jak to tak jedni jak to ujęł
                            > aś "mają imprezkę" a innym albo rodzice muszą sami czas zorganizować albo są w
                            > szkolnej świetlicy bądź równoległej klasie (gdzie i tak się nudzą).

                            Bzdura !! Kompletna do tego.Nie porównuj sytuacji w której np połowa klasy wychodzi ze szkoły a druga połowa siedzi w świetlicy.

                            >Jawna dyskryminacja.

                            Dlatego sukienka duchowna powinna znikną cze szkoły świeckiej .

                            > Jedni się bawią a inni muszą w szkolnej ławie pozostać.

                            Nie trywializuj bo to żałosne.

                            > Innym dzieciom w tym czasie ( jak i w czasie innych klasowych wyjść, w których
                            > nie biorą udziału) szkoła ma obowiązek zapewnić opiekę. Zwykle jest to świetlic
                            > a bądź lekcje w klasie równoległej.

                            Moja córka siedziała jak kołek w świetlicy, nikt i nigdy nie interesował sie tym co ona tam robi !!

                            > Dyskusja o zasadności religii w szkole to temat na odrębny wątek.

                            To jest dokładnie ten wątek
                            • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 21:10
                              kolter-xl napisał:

                              > Jakieś 1700 lat temu pierwszy w zasadzie papież katolicki Konstantyn ustalił ze
                              > niedziela to dzień święty , no i niech tak zostanie .
                              Słusznie. Ale opórcz niedziel ustanowiono jeszcze kilka dni świątecznych, które są
                              nawet dniami ustawowo wolnymi od pracy i jeszcze kolejne, które wole od pracy już nie są, natomiast świętem kościelnym są.

                              > Bzdura !! Kompletna do tego.Nie porównuj sytuacji w której np połowa klasy wych
                              > odzi ze szkoły a druga połowa siedzi w świetlicy.
                              jeśli pół klasy w szkole zostanie to normalne lekcje można poprowadzić. Gorzej, gdy zostaje dwoje czy troje dzieci.

                              > Moja córka siedziała jak kołek w świetlicy, nikt i nigdy nie interesował sie ty
                              > m co ona tam robi !!
                              A to już problem. Ale nie powinnaś zakładać, że tak jest w każdej szkole, to zbyt daleko idąca generalizacja.

                              > > Dyskusja o zasadności religii w szkole to temat na odrębny wątek.
                              >
                              > To jest dokładnie ten wątek
                              Ale i tak nie mamy o czym dyskutować, bo ja również uważam, że wprowadzenie religii do szkół było błędemsmile
                              • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 21.02.13, 21:16
                                ste3fa napisała:

                                > kolter-xl napisał:

                                > Słusznie. Ale opórcz niedziel ustanowiono jeszcze kilka dni świątecznych, które są
                                > nawet dniami ustawowo wolnymi od pracy i jeszcze kolejne, które wole od pracy j
                                > uż nie są, natomiast świętem kościelnym są.

                                No to jak jest tyle wolnego to niech rodzice z dziećmi biegają do kościoła.

                                > jeśli pół klasy w szkole zostanie to normalne lekcje można poprowadzić. Gorzej,
                                > gdy zostaje dwoje czy troje dzieci.

                                Kolejna bzdura 2-3 katechetki nie prowadzą 100 czy nawet więcej dzieci do kościoła , idą tam też nauczyciele ,często wbrew ich woli .Więc nikt nie zrobi z nimi lekcji bo nie ma kto !!

                                > A to już problem. Ale nie powinnaś zakładać, że tak jest w każdej szkole, to zbyt daleko idąca generalizacja.

                                Tak jest często i gęsto .
          • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:05
            No to jednak nie do końca tak jest.
            Plastyka, polski, matematyka - to przedmioty, które poznać obowiązana jest cała klasa. Religia - to przedmiot (???) fakultatywny.
            Ponadto msza nie służy nauce, ale jest oddawaniem czci i uczestnictwem w rytuałach.
            • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:08
              Religia bądź etyka jest obowiązkowa.
              • skarolina Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 13:42
                Nie, religia ani etyka nie są obowiązkowe. Obowiązkowo, to musi te zajęcia zorganizować szkoła, jeśli rodzic zwróci się do dyrekcji z prośbą o zorganizowanie takich zajęć dla jego dziecka.
                Moje dziecko nie chodzi ani na religię ani na etykę, mimo, że i jedno i drugie w szkole jest - ja szkoły nie prosiłam o takie zajęcia dodatkowe dla dziecka.
    • ioanna80 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 08:00
      Mnie takie akcje irytują, uważam że nie powinny miec miejsca. Ludzie mogą wierzyc w różne byty, od katolickiego Boga, przez Buddę, na latającym potworze spaghetii skończywszy, i w świeckim panstwie nikt nie ma prawa, żeby dzieci 'formatowac' do jedynie słusznej religii. Jeśli rodzice chcieliby zabrac dziecko na mszę, to mogą to zrobic sami - msze sa i rano i po południu, nie widzę problemu.
    • aagnes Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 08:38
      To ja Wam powiem dlaczego tak jest: pozwalacie na to. na to, zeby szkola byla miejscem gdzie szarogęsi sie ksiadz z czesto wchodzącym mu w tylek dyrektorem/ką.
      w naszym przedszkolu nie ma zadnej religii. rodzice powiedzieli, ze kategorycznie sobie tego nie życzą, sprawy wiary i kosciola to sprawy osobiste i do zalatwienia w swoim wlasnym mieszkaniu i kosciele. w przedszkolu publicznym (teoretycznie) swieckiego panstwa to wykluczone.
      w podstawowkach jest trudniej, bo religia (zamiennie z etyka) i owczy pęd bezmyslnych, bogobojnych rodzicow poowoduje wlasnie takie sytuacje, ze dzieci w trakcie lekcji ida na msze!!! przeczytajcie to jeszcze raz - i ja sie pytam co dzieci maja w trakcie lekcji do roboty w kosciele???
      jeden przypadek znam, gdzie czesc rodzicow walczyla przez pol roku z pania dyr. zeby religia byla na koncu i poczatku lekcji zupelnie zmarginalizowana, a nie w srodku zajec. udalo sie, a lekko nie bylo. szkola na sporym w-wskim osiedlu.
      pozwalajcie na to dalej, to niedlugo lekcje beda sie odbywaly w salach katechetycznych i na plebaniach, stad droga prosta to kompletnego zacofania.
      rece opadają, i my sie nazywamy "cywilizowanym krajem".
    • mama303 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:34
      To jest uczenie dzieci, że msza jest ważniejsza niz lekcje szkolne. Dla mnie totalna pomyłka.
      • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 10:43
        To poślij dzieci od razu do zakonu, po co komu jakieś szkoły.
        Jakby rodzice chcieli, żeby normalne lekcje były zabierane na lekcje religii i wycieczki na msze, to by zapisali do szkoły katolickiej czy innej wyznaniowej. Nie zrobili tego.
        I nie, bieganie do kościoła nie jest ważniejsze od lekcji w normalnej, państwowej, świeckiej szkole.
        • mama303 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:30
          wuika napisała:

          > To poślij dzieci od razu do zakonu, po co komu jakieś szkoły.
          > Jakby rodzice chcieli, żeby normalne lekcje były zabierane na lekcje religii i
          > wycieczki na msze, to by zapisali do szkoły katolickiej czy innej wyznaniowej.
          > Nie zrobili tego.
          To do mnie? ....bo ja właśnie nie chciałabym aby lekcje były zabierane na msze smile
          • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:33
            Przepraszam, czytałam na szybko, odpisałam, potem przeczytałam znowu i było mi tak głupio, że aż nie wiedziałam, co odpisać big_grin Ajm sorry jeszcze raz.
    • araceli Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:09
      W czasie wyjścia nie powinno być świetlicy dla innych dzieci tylko normalne lekcje. Katolickie dzieci, które z uwagi na swoje prywatne wyznanie opuściły lekcje powinny po prostu materiał nadrobić. Gdyby to były dzieci żydowskie czy muzułmańskie to nikt programu z powodu ich nieobecności nie zawieszał.
      • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:13
        Dzieci żydowskich czy muzłumańskich w Polsce jednak za dużo nie ma wink
        Większość katolicka poszła do kościoła, mniejszość została w szkole.
        • araceli Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:15
          przeciwcialo napisała:
          > Dzieci żydowskich czy muzłumańskich w Polsce jednak za dużo nie ma wink
          > Większość katolicka poszła do kościoła, mniejszość została w szkole.

          W taki razie to klasyczny przypadek dyskryminacji z uwagi na wyznanie.
          • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:22
            Bo? Dyskryminacja to byłoby zmuszenie dzieci innych wyznań do uczestniczenia we Mszy świętej.
            • araceli Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:25
              przeciwcialo napisała:
              > Bo? Dyskryminacja to byłoby zmuszenie dzieci innych wyznań do uczestniczenia we
              > Mszy świętej.

              Fajnie, że wiesz w ogóle co oznacza słowo 'dyskryminacja' big_grin big_grin big_grin
              • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:38
                Zmuszanie do praktyk religijnych katolickich niewierzącego czy kogoś z innego wyznania jest dyskryminacją. Nie miało to miejsca w opisanej szkole, dzieci nieuczestniczące we mszy zostały w szkole i miały zapewnioną opiekę na świetlicy.
                • skarolina Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 13:44
                  przeciwcialo napisała:

                  > Zmuszanie do praktyk religijnych katolickich niewierzącego czy kogoś z innego w
                  > yznania jest dyskryminacją. Nie miało to miejsca w opisanej szkole, dzieci nieu
                  > czestniczące we mszy zostały w szkole i miały zapewnioną opiekę na świetlicy.

                  A powinny mieć w tym czasie normalne lekcje. A dzieci katolickie powinny uzupełnić braki we własnym zakresie, skoro msza, na którą można pójść kiedy indziej była ważniejsza niż normalna, sensowna nauka.
            • olena.s Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:28
              Nie, dyskryminacja to jest różne traktowanie z uwagi na rżne wyznania/brak wyznań (co zresztą postulujesz, sugerując udział dzieci innwierczych w ewangelizacyjnych działaniach wyznania dominującego.
        • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:58
          Mniejszość została na lekcjach? Nie, mniejszość została pozbawiona lekcji, bo wierząca większość została zaprowadzona do kościoła.
          • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:00
            Została ponoć na świetlicy, szkoła swój obowiązek opiekuńczy spełniła. Przypuszczam że dzieciaki na niezatłoczonej w czasie lekcji świetlicy świetnie się bawiły. I raczej poszkodowane nie były.
            • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:02
              Podstawowym jednak obowiązkiem szkoły jest jednak nie zapewnienie opieki, co realizacja programu (z tą opieką oczywiście połączona). Gdyby Twoje dziecko szło do szkoły i nie realizowało programu bo dowolne widzimisię (tutaj umotywowane religijne, na co nie ma miejsca w świeckiej szkole), to by było wszystko ok, bo dziecko ma zapewnioną opiekę?
              • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:06
                Tak, wkurzyłabym się gdyby z powodów jakichśtam zamknięto szkołe a mnie zmuszono do brania urlopu.
                • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:31
                  A gdyby z jakiegoś powodu odwoływano lekcje i zrzucano dzieci do świetlicy - byłoby już ok, bo nie musisz brać urlopu? Szkoła Twoich dzieci jest po to, żebyś nie musiała się nimi zajmować, czy żeby się tam czegoś nauczyły?
              • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:23
                wyjście na mszę wpisuje się w realizację podstawy programowej przedmiotu religia, który jest nauczany w omawianej szkole. Podobnie jak wyjście na wystawę wpisuje się w podstawę programową plastyki a wizyta w teatrze na spektaklu - w realizację podstawy programowej j. polskiego.
                Dopóki religia jest nauczana w szkole, dopóty wyjścia na mszę będą dopuszczalne.
                • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:34
                  A w ramach realizowania programu nieobowiązkowego, dopuszczalne jest zabieranie godzin obowiązkowych? W sumie masz racje, po co komu matematyka, czy historia, której w niektórych klasach jest MNIEJ niż religii - dwie godziny to wszak za mało, niech codziennie będzie jedna, z jakąś kumulacją w piątek, czy kiedyś, żeby można było wycieczkę zorganizować (choć drugie w sumie - po co kumulacje, można inne lekcje pozabierać tak po prostu).
                • mama303 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:40
                  ste3fa napisała:

                  > wyjście na mszę wpisuje się w realizację podstawy programowej przedmiotu religi
                  > a, który jest nauczany w omawianej szkole.

                  Obawiam sie że wyjscia na msze nie wpisuja sie nawet w podstawe programową przedmiotu religia smile
                  • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:51
                    Zaraz się okaże, że dla większości będzie wielkim zdziwieniem, że np. na przedmiocie religia nie wolno wystawiać ocen za to, czy uczeń chodzi do kościoła. Nie wolno go o to pytać, nie wolno go z tego rozliczać. Bo na religię może być zapisane dziecko niewierzące, które ma się po prostu czegoś dowiedzieć o takiej, a nie innej religii (inna sprawa, jak to jest realizowane). Dowiedzieć, a nie uczestniczyć. Uczestnictwo w obrzędach, a raczej wymagalność czy ocenianie uczestnictwa, jest niezgodne z prawem.
                  • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 22:25
                    wpisują się. zapoznałam się z podstawą zanim to napisałam. Zresztą Popielec to msza nieco inna niż wszystkie, początek wielkiego postu, więc można to podciągnąć nawet pod omawianie roku liturgicznego, co też jest w podstawie.
                    • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 22:28
                      Jest tam uczestnictwo w obrzędach? A nie ich poznawanie (np. omówienie co tam ma miejsce, kolejność, znaczenie, etc.)? Nie można wymagać i zmuszać do uczestnictwa w obrzędach. Nawet na lekcji religii (np. standardowa modlitwa na początek / koniec lekcji też nie jest obowiązkowa).
                    • wuika Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 22:36
                      Ja pierdaczę, rzeczywiście w podstawie jest "Aktywne ucze­stnictwo w Eu­charystii", co stoi w sprzeczności z zapisami zawartymi w dokumencie "Zasady oceniania osiągnięć edukacyjnych z religii Rzymsko-katolickiej w szkołach", gdzie jak byk stoi "Ocenianiu nie podlegają praktyki religijne". Fajny burdel i ktoś dopuścił do zatwierdzenia takiego bubla uncertain
                • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:52
                  ste3fa napisała:

                  > wyjście na mszę wpisuje się w realizację podstawy programowej przedmiotu religi
                  > a, który jest nauczany w omawianej szkole. Podobnie jak wyjście na wystawę wpis
                  > uje się w podstawę programową plastyki a wizyta w teatrze na spektaklu - w real
                  > izację podstawy programowej j. polskiego.
                  > Dopóki religia jest nauczana w szkole, dopóty wyjścia na mszę będą dopuszczalne

                  Niestety w tym kraju jak do tej pory poza RP wszyscy lizali i liżą dupę episkopatu
            • najma78 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:42
              przeciwcialo napisała:

              > Została ponoć na świetlicy, szkoła swój obowiązek opiekuńczy spełniła. Przypusz
              > czam że dzieciaki na niezatłoczonej w czasie lekcji świetlicy świetnie się bawi
              > ły. I raczej poszkodowane nie były.

              Ale w szkole swieckiej (gdyby polskie szkoly takimk byly, a nie sa) nie powinna zaistnie wogole taka sytuacja, ze wiekszosc idzie na msze a mniejszsc bawi sie, bo to byl czas lekcji. Co innego w szkolach wyznaniowych.
            • pitahaya1 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 14:24
              Od jutra więc zostawię swoje dziecko w domu.
              Obowiązek opiekuńczy spełnię. Mało tego, dziecko w niezatłoczonym domu Będzie się świetnie bawiło. Nie będzie poszkodowane, nawet zachwycone będzie.
              Po jaka ch.ole.rę mam wysyłać dziecko do szkoły, która w swym celu ma jedynie opiekę nam moim dzieckiem? To ja się sama nim zaopiekujębig_grin

              A jak się ktoś przyp.pie.przy to powiem, że taka przeciwciało napisała, że tak jest ok. Szkoła zapewniła opiekę w trakcie godzin lekcyjnych = spełniła swój obowiązek.

              To może zwolnijmy od razu wszystkich nauczycieli. Po jaką choler.ę nam jacyś wykwalifikowani ludzie skoro woźna w zupełności zapewni naszym dzieciom opiekę.
              Wszak obowiązkiem szkoły w ramach godzin lekcyjnych jest nie nauka a zapewnienie opieki.

              A potem się jedna z drugą dziwi, że w danej szkole jest taki a nie inny poziom nauczania. Skoro szkoła ma w swych celach jedynie zapewnienie to kiedy dzieci mają się uczyć?
              Zresztą po co się mają uczyć. Wystarczy, ze klepią zdrowaśki.

              I tak kroczek za kroczkiem.
              • przeciwcialo Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 14:58
                Nie ma to jak popaść w przesadę.
                • pitahaya1 Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 18:25
                  Prawda?
                  Pozwolić na lekcje w szkole to rękę po łokieć zeżrą.


    • aquarianna Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 11:32
      eilian napisała:

      > Dzieci (II klasa sp) w środę popielcową były na mszy, w czasie lekcji (nie na r
      > eligii). Te, które nie chciały iść zostały na świetlicy.
      > Ciekawa jestem Waszych opinii.

      Opinia moja jest taka, że poszłabym porozmawiać z dyrekcją.
    • ladnyusmiech Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:27
      Szkoła jest świecka. Takie zachowanie uznałabym za niedopuszczalne.
      I nie jest żadnym argumentem to co w tym wątku piszą pewne osoby. Trzeba się oburzać i wyrażać w każdym takim przypadkiem swój zdecydowany sprzeciw. Brak protestu ze strony rodziców oznacza zgodę na to co się dzieje.
      Szkoła nie jest od tego aby zapewniać opiekę w godzinach porannych do popołudniowych.To nie jest żaden argument. Dzieci idą do szkoły się uczyć. A nie latać do kościołów.

      I jest to dyskryminacja dzieci, gdy wszyscy widzą że 80% czy ileś tam idzie do kościoła, szkoła organizuje odpuszczając ważne lekcje czyli w odczuciu dzieci jak najbardziej poprawne zachowanie. Świecka szkoła propaguje praktyki katolickie. To jaki to jest przekaz dla dzieci? Że szkoła jest bezwyznaniowa??????? Śmieszne.
      Poszłabym do dyrekcji, a jeśli miałabym oporną dyrekcje posłałabym męża i im współczuła big_grinbig_grinbig_grin
    • eilian Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 12:39
      Widzę, że katolicka część przyjęła linię "przecież krzywda się dzieciom nie stała, więc o co halo".
      Jasne, że krzywda się nie stała, ale TO NIE O TO CHODZI. I jednak przyrównywanie mszy do wyjść typu muzeum, czy wycieczka do lasu itp. też nie jest trafione, bo to jest sposób realizowania programu nauczania a msza? W moim odczuciu po prostu szkoła nie jest od tego. Jak rodzice sobie życzą, to dzieci do kościoła zaprowadzą, tymczasem ja zawożę dziecko do szkoły a potem dowiaduję się, że w tym czasie było w kościele. Najbardziej wkurzyło mnie to, że zostało to przeprowadzone poza nami, nikt o nic nie zapytał, o żadną zgodę nie zostaliśmy poproszeni, zero informacji.
      Przyznam, że religia w szkole to dość wygodne rozwiązanie, bo nie muszę dziecka nigdzie wozić itd, ale widzę, że prowadzi to do zacierania granic i faktycznie chyba zdrowiej byłoby to całkowicie rozdzielić. Uniknęłoby się właśnie takich kontrowersji. Chętni realizują swoje życie religijne w czasie wolnym, ci co chcą zapisują dzieci do szkół wyznaniowych i jest przejrzystość.
      Gdyby moje dziecko nie chodziło na religię i dowiedziałabym się, że w czasie lekcji siedziało na świetlicy, bo było wyjście na mszę, to bym się wściekła i zrobiła dym, że hej.
      • ste3fa Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 21:28
        jak już pisałam wielokrotnie: wyjście na mszę jest elementem realizacji podstawy programowej religii. Taki przedmiot jest w szkole obecny.
        Zupełnie inną sprawą jest przeprowadzenie tego wyjścia w sposób jaki to opisujesz. Każda wycieczka (do kościoła, do lasu, czy gdziekolwiek indziej) musi być za zgodą rodziców.
        I jeśli w tym wypadku bym się czegoś czepiła, to właśnie tego, że rodzice dowiedzieli się post factum.
        • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 07:40
          Aktywne uczestnictwo w eucharystii (czyli wyjście na mszę ) czy aktywne uczestnictwo w eucharystii podczas zajęć dydaktycznych?
          • kolter-xl Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 09:04
            kawka74 napisała:

            > Aktywne uczestnictwo w eucharystii (czyli wyjście na mszę ) czy aktywne uczestn
            > ictwo w eucharystii podczas zajęć dydaktycznych?

            Ta a tam 7 -8 letnie dziecko dowiaduje się ze ksiądz jest nadbogiem , który z nieba ściągą samego boga syna zamyka go w wafelku karmi tym parafianina zapominając winem poprawić smile).

            A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.
          • kawka74 Re: msza w czasie lekcji 17.02.13, 10:27
            A, i jeszcze jedno - należałoby zacząć od zapoznania się z rozporządzeniem MENu w sprawie nauczania religii, gdzie można przeczytać coś takiego:
            "§ 10. 1. Uczniowie uczęszczający na naukę religii uzyskują trzy kolejne dni zwolnienia z zajęć szkolnych w celu odbycia rekolekcji wielkopostnych, jeśli religia lub wyznanie, do którego należą, nakłada na swoich członków tego rodzaju obowiązek. Pieczę nad uczniami w tym czasie zapewniają katecheci. Szczegółowe zasady dotyczące organizacji są przedmiotem odrębnych ustaleń między organizujący-mi rekolekcje a szkołą."
            Żadnych mszy popielcowych, ba - żadnych rekolekcji w czasie adwentu, li i jedynie rekolekcje wielkopostne.
    • mamalgosia Re: msza w czasie lekcji 16.02.13, 13:02
      Msza czy nie Msza, nie sądziłam, że są jeszcze w Polsce szkoły podstawowe, w których dzieci nie musza przynieść zgody od rodziców na wyjście/wyjazd poza teren szkoły. I coś mi mówi, że jak napiszesz o tym tu, na forum, to to niespecjalnie dużo dawink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka