Dodaj do ulubionych

roczny urlop macierzyński

18.03.13, 08:15
Czy skorzystałybyście z takiego?
Ja obawiam się że w wielu przypadkach to bedzie skutkowało jeszcze większą dyskryminacją kobiet na rynku pracy.
Ot taki przypadek, w firmie męża jest kobieta w ciąży - pracodawca już zapowiedział że po rocznym macieryńskim nie ma czego szukać - reorganizacja stanowiska pracy, żaden problem. Czekanie rok na pracownika w ogole im się nie opłaca. Znam jeszcze ze dwie takie firmy, ale ciekawa jestem jakie będą efekty tego urlopu w praktyce.
Obserwuj wątek
    • moofka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:23
      oczywiscie ze bym skorzystala
      • hippo55 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:30
        Jak dla mnie żadne rozwiązanie. Wolałabym raczej miejsce w żłobku czy przedszkolu.
        • moofka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:20
          hippo55 napisała:

          > Jak dla mnie żadne rozwiązanie. Wolałabym raczej miejsce w żłobku czy przedszko
          > lu.

          swietnie
          ale pozniej
          polroczniaka do zlobka nie oddalabym za zadne skarby
          nad dzieckiem chodzacym i w miare samodzielnym moge pomyslec
          przez pierwszy rok nikt nie zjamie sie dzieckiem tak jak matka
          • hippo55 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:28
            Ale przecież nikt nie broni Ci żebyś została z dzieckiem i 3 lata. Uważam, że póki co naszego państwa na takie rozwiązania. Mam wrażenie, że ktoś te decyzje podejmuje w jakimś amoku. Może lepiej warto byłoby pomyśleć jak zachęcić pracodawców do zatrudniania młodych kobiet - roczny urlop na pewno nie jest tym "zachęcaczem"...
            • moofka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:44
              jezeli nasze panstwo stac na hordy mlodych emerytow i lewych rencistow oraz miliony na nagrody dla rzadu
              to stac ich na urlop macierzynski
              siedzialm na wychowawczym kiedy jeszcze nie byl platny
              przez kilkanascie miesiecy
              i wtedy chore dla mnie bylo ze kazdy - kazdy ubezpieczony jakies grosze ma, kiedy choruje
              kiedy straci prace itd
              jedynie matka ktora chce wychowawc obywatela ku chwale ojczyzny dostaje kopa w dupe zwolnienie z roboty i przepelnione zlobki pelne sadystek
              • przeciwcialo Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:47
                Wychowawczy chyba nigdy nie był płatny poza sytuacjami gdzy rodzina łapie się na zasiłek wychowawczy. Do tego sa jakieś progi strasznie zresztą niskie.
                Ja też byłam na bezpłatnym wychowawczym ale miałam "luksus" pracy w budżetówce gdzie za ciążę, macierzyński i wychowawczy się nie zwalnia.
                • guderianka przeciwciało 18.03.13, 10:11
                  Był w latach 90-tych i chyba do 2003 roku, niezależnie od dochodu. Kasa niewielka-jakieś 350zł-ale był
                  • zuzanna56 Re: przeciwciało 18.03.13, 10:42
                    Nie pamiętam aby wychowawczy był wtedy płatny a mam dwoje dzieci urodzonych przed 2003 rokiem.
                    • guderianka Re: przeciwciało 18.03.13, 10:46
                      Nie moja wina, że nie pamiętasz wink
                      Ja mam gdzies jeszcze odncinki z Zus wink
                      • aguila_negra Re: przeciwciało 18.03.13, 13:44
                        guderianka napisała:

                        > Nie moja wina, że nie pamiętasz wink
                        > Ja mam gdzies jeszcze odncinki z Zus wink

                        Guderianka, ale może Ty się łapałaś na płatny ze względu na dochody?
                        Natomiast nigdy nie było tak, by zasiłek wychowawczy należał się każdej kobiecie. Mam dzieci z rocznika 1998 i 2001 i dwukrotnie interesowałam się tym tematem (zwłaszcza, że mnie przy drugim macierzyńskim usiłowano lekko wykołować), więc z pewnością wiedziałabym, że mi się to należy smile
                        • guderianka Re: przeciwciało 18.03.13, 15:59
                          Znalazłam
                          Macie rację, był zależny od dochodu ale był to śmiesznej wysokości cezus:

                          Podczas korzystania z urlopu wychowawczego dluzszego niz trzy miesiace przysluguje zasilek wychowawczy. Uprawniony dostanie to swiadczenie, na swoj wniosek, pod warunkiem, ze sredni miesieczny dochod na czlonka jego rodziny nie przekroczyl 25 proc. przecietnego wynagrodzenia z poprzedniego roku (od 1 czerwca 2001 r. do konca maja 2002 r. granica ta wynosi 480,95 zl).
                  • aguila_negra Re: przeciwciało 18.03.13, 13:42
                    guderianka napisała:

                    > Był w latach 90-tych i chyba do 2003 roku, niezależnie od dochodu.

                    Wychowawczy? W życiu.
                    • przeciwcialo Re: przeciwciało 18.03.13, 14:16
                      Kiedyś niezale.żnie od dochodów był jednorazowy zasiłek macierzyński niezalezny od dochodów wypłacany matce lub ojcu - zalezy kto pracował.
                      Ja taki dostałam z uczelni jako studentka.
                      Wychowawczy chyba nigdy nie była płatny dla wszystkich.
                      • toxicity1 Re: przeciwciało 18.03.13, 14:43
                        przeciwcialo napisała:

                        Wychowawczy chyba nigdy nie była płatny dla wszystkich.

                        Była na rocznym macierzyńskim w 1987r.
                        Bezpłatnym, ale np. matki samotnie wychowujące dzieci miały płatny.
                  • misiowamama-2 Re: przeciwciało 18.03.13, 16:08
                    W latach 90-tych płatny był dwa lata, trzeci juz nie.
              • triss_merigold6 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:49
                O toto. Skoro państwo stać na 35-letnich emerytów mundurowych i zakupy metalowego złomu dla wojska za ciężkie miliardy + utrzymywanie baz w Afganistanie, to roczny płatny macierzyński nie powinien być problemem dla budżetu.
                • ruda_henryka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:53
                  No wlaśnie, tylko matki nie przyjdą palić opon i obrzucać sej kamieniami, a dla górników to niezła zadyma przy okazji jest.
                  • triss_merigold6 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:58
                    Tia, przyjeżdżają nachlani i w drodze pod kancelarię premiera sikają w Parku Ujazdowskim.uncertain
                    • hippo55 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:04
                      "O toto. Skoro państwo stać na 35-letnich emerytów mundurowych i zakupy metalowego złomu dla wojska za ciężkie miliardy + utrzymywanie baz w Afganistanie, to roczny płatny macierzyński nie powinien być problemem dla budżetu.

                      Nie poruszam innych "chorych" problemów tego kraju, ale pisałam o konkretnym - matki której nie stać na nianię , nie ma babci co się zajmie dzieckiem a nie stać jej też na to żeby zostać na wychowawczym to pół roku bycia w domu niczego nie załatwia.
                      • moofka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:08
                        > Nie poruszam innych "chorych" problemów tego kraju, ale pisałam o konkretnym -
                        > matki której nie stać na nianię , nie ma babci co się zajmie dzieckiem a nie st
                        > ać jej też na to żeby zostać na wychowawczym to pół roku bycia w domu niczego n
                        > ie załatwia.

                        wlasnie to pol roku to jest bardzo duzo
                        moje dzieci szly do zlobka kiedy mialy po 15 miesiecy, ja szlam do pracy
                        i to wydawalo mi sie najszybciej jak mozna
                        do tego czasu zylismy jedynie z mezowskiej pensji
                        tak wiem, mialam ogromny komfort ze byl maz i byla pensja
                        sa kobiety ktore go nie maja
                        i dla nich to jest wlasnie to co im ten urlop zalatwia jak piszesz
                        • hippo55 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:20
                          ale konkretnie co?
    • przeciwcialo Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:25
      Obróci sie to przeciwko kobietom. Rok plus zaległe urlopy, jakieś l4 przed porodem i pracownicy może nie byc nawet półtora roku.
      Na ematki specjalistki w wąskich dziedzinach to może i poczekaja nawet 3 lata ale na panią Krysię z Biedronki raczej nie.
      • kropkacom Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:47
        Można zatrudnić kogoś na zastępstwo. Zwłaszcza na stanowiska gdzie pracownik nie potrzebuje długiego i kosztownego szkolenia. Tylko trzeba chcieć i zmienić myślenie pracodawców o zatrudnianiu, bo jeśli nadal będzie, nie ten to inny byle by nie chorował i dzieci nie rodził, to dupa.
        • przeciwcialo Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:56
          No to po co pracodawcy kobieta po rocznym maciezyńskim jak stanowosko nie wymaga Bóg wie jakich umiejętności.
          Pisałam ze specjalistek ematek problem dotyczył nie będzie, uderzy w kobiety gorzej sytuowane.
          • kropkacom Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:01
            Nie wiem, skoro pracodawca wychodzi za załozenia, że nie opłaca się poczekać to w dupę kopać pracodawcę. Pracodawca może zatrudnić na zastępstwo i nie płacić dwóch pensji. Kwestia taktowania etatu i chciejstwa. Niestety. Dziki kraj. W Polsce mamy rynek pracodawcy przypominam i to pracodawcy są odpowiedzialni za to jak on wygląda.
            • przeciwcialo Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:06
              Ty naiwnie myslisz że to tylko w Polsce tak jest?
              • kropkacom Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:08
                Nie, ale w Polsce jest to jak widać nagminny proceder. Nie?
                • przeciwcialo Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:18
                  No pewnie, bo w Czechach i reszcie Europy to cud miód.
                  Mądrzysz się a ciekawa jestem jak ty jako pracodawca zachowywałabyś sie. Dopłacałabys zapewne do interesu a firmę prowadziła harytatywnie.
                  • triss_merigold6 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:20
                    Najpierw wypadałoby popracować, a potem mądrzyć się w temacie realiów na rynku - to tak a propos kompetencji Kropki w tym zakresie.uncertain
                    • kropkacom Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:26
                      Nie no, klękajcie narody... Triss, faktycznie ja sobie daruje, bo przecież nie wiem co pisze. A i kłamię... Szkoda, ze nie dodałaś - garkotłuku...
                      • triss_merigold6 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:34
                        Wybacz, ale kobieta, która mając duże dzieci nadal nie pracuje nie jest dla mnie miarodajna.
                        Jest różnie, zależy od firmy, regionu, specjalizacji. Pani zwolniona po rocznym macierzyńskim z przysłowiowej Biedronki nie ma nad czym płakać, bo podobną pracę za podobną stawkę znajdzie - to żaden szał czy atrakcyjne stanowisko wymagające niesamowitych kwalifikacji i dyplomów.

                        Problemy mogą mieć właśnie nie te najniżej uposażone i pracujące w handlu czy usługach, tu jest rotacja. Problemy mogą dotknąć te ze średniego szczebla w prywatnych firmach.
                        • kropkacom Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:41
                          Ale nie musisz ze mną dyskutować. Jak rany, ja nawet nie na twój post nie odpisałam, tak? Po co mnie dyskredytujesz? I w czym jesteś miarodajna? Mam prawo wyrażać swoje zdanie. Ty nie musisz ze mną dyskutować. No naprawdę..
                        • guderianka triss 18.03.13, 10:14
                          Pani zwolniona po rocznym
                          > macierzyńskim z przysłowiowej Biedronki nie ma nad czym płakać, bo podobną pra
                          > cę za podobną stawkę znajdzie - to żaden szał czy atrakcyjne stanowisko wymagaj
                          > ące niesamowitych kwalifikacji i dyplomów.


                          Masz rację.
                          taka dygresja
                          nie wiem czy wiesz-piszę o swoim regionie- w Biedronce można zarobić z premią około 1800zł/netto. Ja w mojej prestigr korpo-z masą obowiązków , odpowiedzialnością idącą w miliony itp.-zarabiam niewiele więcej....
                          • aneta-skarpeta Re: triss 18.03.13, 16:04
                            ja generalnie nie wyobrazam sobie branży, w ktorej po roku nieobecnosci jestes całkowicie "wypadnięta z rynku"

                            kwestia miesiaca aby wkręcic sie na nowo, przypomniec sobie, poznac nowe rzeczy

                            ja wróciłam do tej samej firmy po 3 latach i w zasadzie przypomnienie sobie tego co stare zajelo mi ok tygodnia, nowości chwilę dłużej

                            nie wspominajac o tym, że znam wiele osób, ktore branże zmieniają w zaleznosci od tego "gdzie jest praca"
                            • guderianka Re: triss 18.03.13, 16:28
                              aneta , to chyba nie chodzi o to, że nie można się wdrożyć ale , że pracodawcy (ponoć)zwalniają. Ja wróciłam do branży po ok 8 latach (w międzyczasie co innego)i przeszłam pozytywnie odpytywankę podczas rozmowy kwalifikacyjnej -weszłam na nią prosto z ulicy, chciałam tylko zostawić CV a kierownik wziął mnie na przepytanie wink wyszłam po pół godz z pracą prawie w kieszeni wink
                              • aneta-skarpeta Re: triss 18.03.13, 16:47
                                jak pracodawca bedzie chciał zwolnic to zwolni- niestety

                                jednoczesnie nie wiem czy to az taka duza roznica dla pracodawcy pół roku, czy rok- tak czy siak zastepstwo musi byc.

                                z inne strony- nie ma przymusu wykorzystywania tego urlopu- kazda z nas może podjąc decyzje, dobrze że są mozliwosci- nie wspominając, że mozna podzielic to z meżem- a skoro ma mniej zagrożoną sytuacje na rynku pracy to moze wykorzystac taki urlop ( kolega był na zwolnieniu lekarskim prawie pół roku, bo miał powazną operację) i wrócil do swojej pracy, wdrazac sie specjalnie nie musiał- inzynier w trakcie uprawnien)

                                z kolejnej strony, jak ma sie uczciwy układ z pracodawcą to można sie dogadac i na zasadzie wzajemości ustalić zasady powrotu do pracy

                                ja np nie planowałam po porodzie wracac do tej firmy, wiedzialam, że musza kogos zatrudnic, sama nie wiedzialam ile czasu bede na wychowawczym

                                okazało się, że dziewczyna, która była za mnie, musi sie zwolnić, szef zadzwonił od razu do mnie- czy bym nie chciala wrócic jednak, bo wolał, żebym ja sie wgryzała od nowa, niz zupełnie obca osoba

                                choc zadne z nas tego nie planowało.

                                natomiast jak ktos jest otwarty na nowości to bez problemu odnajdzie się także w nowej pracy- tak czy siak musi sie wdrażać

                                obecnie zatrudnilismy pare miesiecy temu emrytke do pomocy w sprawach biurowych
                                kobieta po 60tce i się wgryzła w temat, choc i branza dla niej nowa i programy

                                na początku robiła wszystko wolniej, ale sumiennie
                                • karykatura12 Re: triss 18.03.13, 16:54
                                  zgadzam się z anetą

                                  ja chętnie bym skorzystała
                  • kropkacom Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:24
                    Nie cud, miód... Ba, nawet bywa, że urlopu takowego nie ma. Jednakowoż w Polsce jest o tyle źle, ze jest duże bezrobocie i rynek pracodawcy. Zresztą określenie "dziki kraj" nie jest tylko moje. Umowy śmieciowe, nie korzystanie z takich mozliwosci jak zatrudnienie na zastępstwo obraca się potem przeciw całemu szeregowi ludzi. Też pracodawców, którzy są traktowani tak, a nie inaczej. Nie ma to jak dobry nauczyciel.

                    Mąż ma firmę?
                  • jowita771 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:03
                    > Mądrzysz się a ciekawa jestem jak ty jako pracodawca zachowywałabyś sie. Dopłac
                    > ałabys zapewne do interesu a firmę prowadziła harytatywnie.

                    Gdzie widzisz problem? Pracodawca może zatrudnić kogoś na zastępstwo, a na macierzyńskim to nie on płaci, tylko ZUS, więc o jakich dwóch pensjach mówisz?
                    • joana.mz Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:26
                      Na prawdę uważasz, że to zawsze tak wygląda - kobieta w poniedziałek idzie na L4 a we wtorek przychodzi nowy pracownik? A co z urlopem wypoczynkowym? Obu pracownikom przysługuje równolegle urlop.
                      Doprawdy łatwo jest rozporządzać nie swoimi pieniędzmi.
                    • kosmopolis Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:37
                      A na zastępstwo to kogo by zatrudniono? Robota? Czy człowieka?
                      Bo jeśli człowieka, to kobietę? I czy aby w wieku rozrodczym?

                      Zawsze mnie śmieszy to zatrudnianie na zastępstwa, tak łatwo rzucane. Pracodawca czasem szuka pracownika przez 3-4 miesiące. Wprowadzanie go to często minimum miesiąc. I potem ma go wywalić? Lub łaskawie mówić - pani Kasia jeszcze wzięła 2 miechy wychowawczego, to proszę jeszcze tyle zostać, a potem spadać. A jak na zastępstwie kobieta też zajdzie w ciążę?

                      Wkurza mnie to, bo byłam zarówno w sytuacji osoby pracującej na zastępstwo (mała firma, więc nie było dla mnie dodatkowego etatu i cały czas mi mówiono, żebym przypadkiem się nie zadomawiała), jak i szukającej zastępstwa w firmie - i to już w ogóle było fatalne, jak się mówiło kandydatom, że tylko na pół roku. A potem jeszcze na pół roku. A potem znowu na pół roku (pani etatowej serce krwawiło, że musi dziecko zostawić i tak przedłużała sobie wychowawczy).
                      • jowita771 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:32
                        > A na zastępstwo to kogo by zatrudniono? Robota? Czy człowieka?
                        > Bo jeśli człowieka, to kobietę? I czy aby w wieku rozrodczym?

                        Wiesz, na czym polega umowa na zastępstwo? Nie ma ochrony w przypadku, gdy taka pracownica zajdzie w ciążę. Jak ta, za którą jest zastępstwo np. nie donosi ciąży i wraca wcześniej, to umowa na zastępstwo ulega rozwiązaniu, bo ona nie ma konkretnego terminu, tylko obowiązuje do powrotu osoby zastępowanej.
        • zastrzelony_czlowiek Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 11:12
          Czasem nie da się kogoś zatrudnić na zastępstwo, bo taka jest specyfika pracy. W firmie, z którą współpracuję, w zeszłym roku były na urlopie macierzyńskim dwie panie. Cały zespół składał się z sześciu osób. To strata ponad 30% pracowników. Aby wykonywać ten zawód trzeba mieć co najmniej trzyletnie doświadczenie w DOKŁADNIE tej samej działalności i zdać egzamin państwowy. W tej chwili w Polsce jest takich osób około 400 i wszyscy są zatrudnieni. To wymagania ustawowe, a nie widzimisię szefa.

          Wszystkie obowiązki spadły na pozostałą czwórkę. I pomimo, że otrzymywali oni wyższe wynagrodzenie, to odbiło się to znacznie na jakości pracy. Powiem szczerze, że firma ledwo przetrwała. Gdyby pań nie było cały rok (a właściwie ponad, licząc urlopy wypoczynkowe) to po dwóch takich sezonach (najwięcej pracy od maja do października) mogliby zwijać interes.

          Szef owej firmy tydzień temu uroczyście zapowiedział, że nie zatrudni nigdy kobiety w wieku rozrodczym.
          • wuika Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:52
            Powinien być ustawowy zakaz zachodzenia w ciążę przez osoby o poszukiwanych kwalifikacjach. To przecież zbrodnia, jak taka kobieta zechce sobie skorzystać z macierzyńskiego. Jeszcze zołza pójdzie na L4 w 8 czy 9-tym miesiącu - a mogła popylać do dnia porodu przecież (i robotę na lapku wziąć, żeby między karmieniami robotę podgonić).
          • wuika Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:54
            A, jeszcze w temacie nie zatrudniania kobiet w wieku rozrodczym - sama napisałaś, że ludzie jest 400 w całej Polsce, wszyscy mają zatrudnienie. To albo sobie może pozwalać na nie zatrudnianie kobiet w przedziale wieku +/- 15 lat, bo ma całe rzesze chętnych, albo nie może i nie kręci nosem.
            • zastrzelony_czlowiek Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 14:36


              Nie może sobie pozwolić na zatrudnienie gotowego fachowca na zastępstwo.

              Natomiast może sobie pozwalać na zatrudnienie człowieka, w którego zainwestuje 3 lata przeszkolenia i sfinansuje mu egzamin. I będzie to mężczyzna.

              Obie panie z urlopów powróciły, pracują i pracować będą, mimo potencjalnej możliwości dalszego rozrodu.

              Mój post pokazuje sprawę z punktu widzenia pracodawcy. Nigdzie nie odniosłam się do tego, że "wredne baby mają czelność zachodzić w ciążę". Wspomniany szef ułatwia kobietom pracę, rozumie, że małe dziecko wymaga więcej uwagi. Jednakże zdaje sobie również sprawę z tego, że jeśli jego firma padnie to i młode matki, i wszyscy pozostali nie będą mieli gdzie wracać.
        • aguila_negra Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:46
          kropkacom napisała:

          > Można zatrudnić kogoś na zastępstwo.

          Zwłaszcza, że łatwiej znaleźć kogoś na rok niż na 3 miesiące.
      • lauren6 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:51
        > Na ematki specjalistki w wąskich dziedzinach to może i poczekaja nawet 3 lata a
        > le na panią Krysię z Biedronki raczej nie.

        Już widzę jak po tym 1-2 latach przerwy (liczę ewentualne l4 w ciąży i zaległy urlop) w zawodzie jematka nadal będzie taką rozrywaną specjalistką. Specjalista z wąskiej dziedziny musi być na bieżąco ze swoją branżą, a samo teoretyzowanie, czytanie branżowej prasy między robieniem kaszki manny, a wycieraniem zakatarzonego noska, nie wystarczy.
      • ruda_henryka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:58
        No raczej specjalistki też - w wielu zawodach specjalista o roku jest już bardziej zapóźniony, a poza tym dla pracodawcy utrata dobrego specjalisty na rok to strata nie do odrobienia i wcale mu się nie dziwię, że już nie zatrudnia kobiet. Na zastepstwo potem kogoś bardzo trudno znaleźć, a rok nie da się czekać z pilnymi kontraktami.
        Osobiście uważam, że ten dodatkowy urlop powinien być dzielony i dodatkowe pół roku powinno być obowiązkowo dla faceta - płatne 100%, wtedy wszyscy by inaczej gadali.
    • bbkk Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:45
      nie skorzystałabym
    • marychna31 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:52
      Własnie wczoraj o tym z męzem rozmawiałam, ze to dobre rozwiązanie tylko w państwowych firmach: urzedach, szkołach, przedszkolach...gdzie indziej raczej się nie sprawdzi...
      • przeciwcialo Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 08:54
        U prywaciarzy juz teraz ciąż to ciezki kaliber przestępstaw- kobiety sa wypychane na zwolnienie lekarskie, potem czesto nie mają gdzie wracać bo na ich miejscu pracuje stazystka, potem bedzie nastepna (tania siła robocza opłacana przez UP)
        • premeda Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:28
          Zależy u jakiego, nie wszyscy są porąbani. A często gęsto tacy maja fikcyjnie zatrudnione żony, które w razie czego zastąpią pracownice to oczywiście jest z deka upierdliwe ale miejsce na pracownice czeka. Takim sposobem koleżanka ma 2-kę dzieci i miejsce na nią czekało.
        • e_r_i_n Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 20:34
          Pracuję w najgorszym z możliwych miejsc - korporacji.
          Dzieci się sypią równo (teraz w zespole niespełna trzydziestoosobowym jest 5 ciąż).
          Dziewczyny rodzą, wracają, rodzą kolejne dzieci.
          Wracają różnie - po macierzyńskim, po kilku miesiącach wychowawczego.
          I nikt im głowy nie urywa.
          I spokojnie miejsce na nie czeka.
          Pewnie dlatego, że na zwolnienie idą w 6-7 miesiącu, jak już faktycznie siedzenie przy biurku odpada.
          Przekazują spokojnie swoje obowiązki, w razie pilnych tematów są pod telefonem.
          Jak Kuba Bogu...
    • alfabetta Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:03
      W budżetówce, w dużych firmach, gdzie często dublują się kompetencje to się może udać. W małych firmach gdzie jest na ogół jeden człowiek do jednej roboty to oznacza, że na 1,5 roku trzeba zatrudnić kogoś innego. Przez półtora roku to mała firma może zmienić zasady funkcjonowania i profil działalności 15 razy. Więc ta pani po powrocie będzie musiała wdrażać się od nowa. Podejrzewam, że raczej nie będzie już dla niej miejsca w firmie.
      Ja idę na taki długi urlop, ale z założenia wiem, że będę szukać nowej pracy. Jest to dla mnie oczywiste, nikt przecież nie będzie dla mnie grzał krzesła...
    • triss_merigold6 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:05
      Skorzystałabym, ale u mnie jest praktyka zatrudniania na zastępstwo.
    • 1yna-taka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:08
      Oczywiście, że bym skorzystała, musiałabym być idiotką żeby w tych czasach tego nie zrobić. Po 4msc macierzyńskiego również nie miałam czego szukać w pracy w której miałam już 5lat stażu, skasowali moje stanowisko i mnie zwolniono.Poza tym czas spędzony z dzieckiem w pierwszych msc życia jest ponad wszystko ważniejszy od pracy i pracodawcy.
    • jajko54 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:12
      oczywiście że bym skorzystała. zresztą korzystałam- tylko z bezpłatnego wychowawczego (rok). powrót do pracy miałam (prywatna duża firma), natomiast przestałam awansować ale to inna bajka.
    • 1yna-taka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:18
      Kobiety od zawsze są dyskryminowane, mimo, że nieraz okazało się, że są dużo lepszymi pracownikami niż mężczyźni. Panny nie zatrudniają bo ślub będzie brała i na zwolnieniu ciąży przesiedzi, matki z małymi dziećmi nie zatrudniają bo na zwolnienia będzie chodzić przez choroby dzieci. Kobiety po 35roku życia nie zatrudniają bo brakuje jej doświadczenia i jest za stara, bo 5lat siedziała w domu żeby dzieci odchować.
      • puza_666 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:49
        yyyyyy, ze co przepraszam? Dostalam prace jako panna, w miedzyczasie wyszlam za maz, urodzilam dziecko, bylam na macierznskim i wrocilam do pracy. Nie przeszkadzalo to mojemu pracodawcy w miedzyczasie dac mi podwyzke i awansowac. Co wiecej znam sporo takich kobiet. W kraju gdzie wedlug Ciebie dyskryminuje sie kobiety to dziw nad dziwy.
        Z rocznego macierzynskiego skorzytam i dobiore sobie jeszcze wypoczynkowy jak bedzie taka mozliwosc. Jest cos takiego jak umowa na zastepstwo i chyba latwiej kogos znalezc na rok niz na powiedzmy 7 miesiecy.
        • 1yna-taka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:51
          Masz idealnego pracodawcę i obracasz się wśród kobiet które również dobrze trafiły, tylko się cieszyć, co nie znaczy że wszyscy są w takiej idealnej sytuacji.
          • puza_666 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:03
            To jest korpo, wielkie korpo tak bardzo pogardzane na ematce...
      • zuzi.1 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:49
        oczywiscie, że bym skorzystała, zakładając jednocześnie, że po powrocie mogę byc zmuszona do szukania nowej pracy, ale ten 1 rok z dzieckiem to jak dla mnie sprawa bezcenna
      • whitney85 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:09
        To prawda. Jako młodej mamie było mi zdecydowanie ciężej znaleźć pracę niż wtedy, kiedy byłam młodą bezdzietną mężatką, której w każdej chwili groziło "zaciążenie".
        Nowej pracy szukać musiałam z kilkumiesięczniakiem, gdyż poprzedni pracodawca ukarał mnie za tą zniewagę, że w ciążę się odważyłam zajść.
        Odwagę trzeba mieć aby na dzieci się decydować w polandii.
      • premeda Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:34
        Bratowa z dnia na dzień zmieniła pracę z 2-latkiem na stanie, więc się da.
    • joana.mz Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:56
      Będzie skutkowało, tak jak piszesz.
      Co z tego, że zasiłek macierzyński opłaca ZUS. Jeśli kobieta idzie w ciąży na 8 miesięcy L4 a potem na rok macierzyńskiego to po tak długim okresie niepracowania nazbiera jej się mnóstwo płatnego urlopu wypoczynkowego, a ten jest już płatny przez pracodawcę.
      Tu nie chodzi o nastawienie pracodawcy a o kasę - nic więcej. Osoby, które twierdzą, że pracodawcy POWINNI zmienić nastawienie zapytam - dlaczego? Jeśli muszę coś kupić i mam do wyboru w 2 różnych sklepach 2 identyczne towary to który wybiorę? Odpowiedź jest prosta.
      • jowita771 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:09
        > nia nazbiera jej się mnóstwo płatnego urlopu wypoczynkowego, a ten jest już pła
        > tny przez pracodawcę.

        A to pracodawca nie umie liczyć i nie wie, że gdyby brała urlop w terminie, to wcale nie miałaby go więcej, a płacić i tak by musiał?
        • joana.mz Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:24
          Widzisz różnicę między pracownikiem chodzącym do pracy i wykorzystującym swój urlop a pracownikiem niechodzącym do pracy (bo L4, bo macierzyński), któremu przysługuje urlop w takim samym wymiarze?
          Można powiedzieć, że kobieta na macierzyńskim nie wypoczywa, tylko pracuje. Ale jeśli państwo chce fundować przywileje to niech to robi z własnej (podatników) kieszeni a nie przerzuca koszty na osoby prowadzące działalność.
          • jowita771 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:34
            Macierzyńskiego nie płaci pracodawca. Co do płacenia pracownikowi przez pierwsze 33 dni zwolnienia lekarskiego, to dotyczy to nie tylko ciężarnych. Po upływie 33 dni, jeśli pracownik nadal jest na zwolnieniu, płaci państwo, nie pracodawca.
            • joana.mz Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:50
              Napisałam Ci jakie koszty dodatkowe ponosi pracodawca zatrudniając 2 osoby równolegle (osobę na chorobowym i macierzyńskim) i osobę zastępującą ją. I nie są to wszystkie koszty bo przyjęcie pracownika też kosztuje. Czego nie rozumiesz? Osoba zatrudniona na umowę na zastępstwo wprawdzie nie ma ochrony przed wygaśnięciem umowy w razie ciąży ale prawo do chorobowego jak najbardziej ma - i tu kolejne potencjalne koszty...
            • zastrzelony_czlowiek Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 14:50
              A wiesz ile płaci pracodawca jak panna przez osiem miesięcy ciąży przedstawia kilkanaście dwutygodniowych zwolnień, każde z kilkudniową przerwą na "pracę".

              Nie mówię, że wszystkie ciężarne tak robią, ale to się zdarza. I potem rzutuje na obraz wszystkich kobiet w ciąży.

              Przedłużanie urlopu macierzyńskiego będzie (choćbyście zaklinały rzeczywistość) prowadzić do dyskryminacji kobiet na rynku pracy.
              Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby organizowanie tanich i łatwo dostępnych miejsc opieki dla dzieci.
              • wuika Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 18:18
                Płaci za ten tydzień "pracy". I pierwsze 30 czy tam 33 zwolnienia w roku.
                • zastrzelony_czlowiek Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 18:25
                  Nie.
                  Osoba podlegająca ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo ma prawo do zasiłku chorobowego po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Każde przerwanie tego terminu skutkuje rozpoczęciem całej procedury od nowa.
                  • zastrzelony_czlowiek błąd 18.03.13, 18:30
                    ...30 dni nieprzerwanej niezdolności do pracy...

                  • joana.mz Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 18:49
                    coś mylisz przepisy
                    Pracodawca płaci chorobowe pracownika za okres 33 dni w roku i nie ma znaczenia czy te 33 dni to jednym ciągiem czy w kilku kawałkach przedzielonych okresami pracy.
                    • zastrzelony_czlowiek Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 22:01
                      joana.mz napisała:

                      > coś mylisz przepisy

                      Masz rację, trochę za dużo wyrywności mnie zgubiłosmile

                      Ale:
                      W przypadku przerw (krótszych niż 60 dni) pomiędzy poszczególnymi zwolnieniami, okres 33 dni w ciągu roku kalendarzowego zlicza się razem tylko wtedy, gdy zwolnienia wystawiane są na tę sama chorobę.
                      I teraz smaczek-na zwolnieniu lekarskim, jakie otrzymuje pracodawca, nie jest wykazywana jednostka chorobowa. Pracodawca może pozyskać informację o tym, czy okres nowego zwolnienia należy wliczać do poprzedniego okresu zasiłkowego tylko z tego, czy lekarz na tym zwolnieniu wpisał kod „A” (przypominam, że w ciąży obowiązuje kod B, ale z drugiej strony nie wystawia się zwolnienia na ciążę, tylko na chorobę). Kod ten oznacza, że niezdolność do pracy powstała po przerwie nieprzekraczającej 60 dni i została spowodowana tą samą chorobą, która była przyczyną niezdolności do pracy przed przerwą. Brak kodu „A” powinien zatem świadczyć o tym, że niezdolność do pracy została wywołana nową jednostką chorobową lub, że wystąpiła co najmniej 60 dniowa przerwa między końcem poprzedniej niezdolności do pracy, a początkiem kolejnej.
                      W takim przypadku braku kodu "A" pracodawca powinien zwrócić się do ZUS o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

                      • ib_k Re: roczny urlop macierzyński 19.03.13, 08:44
                        zastrzelony_czlowiek napisał(a):
                        Ale:
                        > W przypadku przerw (krótszych niż 60 dni) pomiędzy poszczególnymi zwolnieniami,
                        > okres 33 dni w ciągu roku kalendarzowego zlicza się razem tylko wtedy, gdy zwo
                        > lnienia wystawiane są na tę sama chorobę.

                        co ty bredzisz?? zupełnie mylisz różne sprawy!
                  • lucadimontezemolo Re: roczny urlop macierzyński 19.03.13, 09:14
                    zastrzelony_czlowiek napisał(a):

                    > Nie.
                    > Osoba podlegająca ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo ma prawo do zasiłku ch
                    > orobowego po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Ka
                    > żde przerwanie tego terminu skutkuje rozpoczęciem całej procedury od nowa.

                    Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Zasiłek chorobowy przysługuje po 33 dniach choroby (14 dla pracowników powyżej 50 roku życia),dni choroby się sumuje. Proponuję zapoznać się z art.92 kodeksu pracy.
    • rubia88 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 09:59
      moim zdaniem chybiony pomysł i wcale nie pomoże to młodym kobietom na rynku pracy;/
      • moofka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:11
        rubia88 napisała:

        > moim zdaniem chybiony pomysł i wcale nie pomoże to młodym kobietom na rynku pra
        > cy;/

        nie pomoze nie zaszkodzi
        i tak ujowo sie maja na tym rynku
        ulatwi im za to poczatki macierzynstwa
    • nabakier Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:03
      Skorzystałabym. Państwo na opłacenie takiej opieki MUSI być stać. To inwestycja w prodzietność, a to jest priorytet wewnętrzny. I realnie państwo stać. Tylko mentalność społeczna i rządzących nie dorosła.
      • duzeq Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:37
        REALNIE to panstwa na to nie stac, bo panstwo to nie alibaba i czterdziestu rozbijnikow i sezamu nie posiada.
    • guderianka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:06
      jasne, że tak
      Będę pracować do 67 roku życia. Mam jeszcze jakieś 34 lata.
      Mam tylko jedną szansę by wprowadzić je w świat, dopóki w sposób naturalny się wstępnie nie odpępi (do ok. 3 roku życia)
      ale ja jestem patologią, za dwa miesiące zacznę 3 letni urlop wychowawczy tongue_out
      • nabakier Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:50
        Pochwalam taką patologię smile
        • guderianka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:26
          wink
    • kikimora78 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:12
      Zastanawiam się czy Polska to kraj dziki czy po prostu biedny. Mieszkam w Norwegii i tutaj jest roczny urlop macierzyński (w tym 3 miesiące musi wziąć ojciec) i pracodawcy jakoś czekają na matki, zatrudniają na zastępstwa.

      Dzieci rodzi się mnóstwo, nigdzie jeszcze nie wdziałam w tzw. przestrzeni publicznej tyle dzieci ile w Oslo. Serio - moim zdaniem w takim np. centrum handlowym w sobotę (tak, wiem co myślicie o centrach handlowych w sobotę smile) przypada pewnie dwoje dzieci na jednego dorosłego. A gdy przeglądam ogłoszenia o pracę to pewnie ponad połowa jest na zastępstwo na rok - co oznacza, że szukają zastępstwa za kobietę na macierzyńskim. I jakoś wszyscy żyją: i matki, i ojcowie, i dzieci, i pracodawcy. I to nie tylko w "bogatej" branży olejowej, ale w każdej branży. Jakoś się da jednak...
      • rubia88 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:30
        no pomyślmy, jakie są różnice w PKB między Polską a Norwegią? i jak to się przekłada na bezpieczestwo socjalne? to wszystko śliczne, co piszesz, ale ma się do sytuacji Polski jak piernik do wiatraka
      • alfabetta Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:41
        Kikimora, to tylko w teorii jest to samo. U nas kobiety siedzą na zwolnieniu całą ciążę, więc dodaj do tego jeszcze pół roku, w porywach do 8 miesięcy. A półtora roku a rok to już jest różnica. Pracując w Skandynawii nie spotkałam ani jednej kobiety na długim zwolnieniu w ciąży (zdrowe bydlaki!), więc teoretycznie jest pół roku, które np. ciężarna może poświęcić częściowo na znalezienie i wyszkolenie zastępcy. I to jakoś wtedy bardziej płynnie się odbywa.
        • jak_matrioszka Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 16:34
          W Skandynawii tez kobiety dostaja zwolnienie lekarskie na czas ciazy, przestancie juz prawic bajki ze tam kazda jak maszyna zasuwa az do dnia porodu. Zdrowe ciezarne, takie ktore maja zaswiadczenie lekarskie ze sa zdrowe i zdolne do pracy, dostaja specjalny zasilek w wysokosci odpowiadajacej 100% zarobkow zeby siedzialy na tylku w domu, zamiast w pracy ktora potencjanie jest szkodliwa dla nich lub dziecka.
          Macierzynski na prawie rok, ojcowski na 3 m-ce (proporcje sie ciagle zmieniaja na korzysc tatusiow), rozpowszechnione zastepstwa (nie tylko w sektorze panstwowym), wszystko to jest zgrane i regulowane prawem pracy. A jak po rocznej nieobecnosci pracownik wraca do pracy, to panstwo placi za ten urlop, a nie pracodawca, wiec w tym temacie tez sie nie czuja wycyckani.
          Fakt ze panstwo na to stac.
          • kobieta_z_polnocy Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 22:16
            Serio? To może działa w niektórych zawodach, ale mi jakoś żadne zwolnienia lekarskie w ciąży nie przysługują, bo nic mi nie dolega i na urlop mogę iść dopiero cztery tygodnie przed planowanym terminem porodu. Inne ciężarne, które znam, pracują równie długo, czasem udaje im się wykorzystać zaległy urlop, ale ogólnie pracuje się długo i rzeczywiście, dziwnym trafem jakoś te skandynawskie ciężarne skubane nie chorują tak często jak polskie koleżanki.
      • claudel6 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 23:56
        >cryingw tym 3 miesiące musi wziąć ojciec)

        i tak powinno być w Polsce! ale u nas tak nie będzie..
        jak od wieków to kobieta jest od bachorów, a faceci od zarabiania
    • kerri31 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:23
      Oczywiście, że skorzystam. I nie obawiam się utraty stanowiska. Rodzę pod koniec czerwca i cieszę się, że może będzie taka możliwość przebywania z dzieckiem rok i otrzymywania pieniędzy. Co prawda tylko 80 % ale zawsze coś big_grin
      Wierzę, że ustawa na pewno wejdzie w życie, bo teraz to jeszcze chyba nie wiadomo czy jak to jest ????
      • aguila_negra Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:47
        > Co prawda tylko 80 % ale zawsze coś big_grin

        Czyli zmniejszono zasiłek macierzyński ze 100% na 80%?
        • hippo55 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:54
          nie jak nie wybierzesz opcji 12 miesięcy.
    • princy-mincy Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:34
      jesli wejdzie w zycie, to zamierzam skorzystac

      imo- moze uderzyc w wiele kobiet, poza tym wg mnie to tylko taka marchewka na zachete, by pokazac jaki to rzad jest super, lepiej byloby zainwestowac w zlobki i przedszkola
      • joana.mz Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:37
        ponoć rząd ma zagwarantować miejsca w przedszkolach i żłobkach od 2016 wszystkim 3 latkom.
      • hippo55 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:38
        imo- moze uderzyc w wiele kobiet, poza tym wg mnie to tylko taka marchewka na zachete, by pokazac jaki to rzad jest super, lepiej byloby zainwestowac w zlobki i przedszkola

        albo refundować leki dla dzieci - nie tylko antybiotyki ale też inne np. krople do oczu .... itp.

        ale to tak jak w przypadku słynnego becikowego - dostajesz tu i teraz i jest git...
    • solaris31 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:43
      ja skorzystałabym - ale mam bardzo stabilną sytuację zawodową.

      niatomaist nie widzę zagrożenia - dłuższy uropl nie jest obowiązkowy, może być dzielony między rodziców - no i to jest super rozwiązanie. kto chce , korzysta, kto nie chce - wraca do pracy.

      mój chłop załapał się na 2 dni wolnego z tytułu urodzenia dziecka - a to było ledwie 5 lat temu. ja miałam urlopu przy 1 dziecku 16 tygodni, przy drugim 18. to zdecydowanie za mało. ale na wychowawczy nie było nas stać. wiele się zmieniło w kwestii przepisów, i dobrze wink
      • solaris31 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 10:44
        sorki za literówki - coś mi się omsknęły paluchy na klawiaturze wink
    • kawka74 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:34
      Ja już raczej nie skorzystam, ale gdybym miała okazję, poszłabym na to z pieśnią na ustach.
    • aguila_negra Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 13:39
      ruda_henryka napisała:

      > Czy skorzystałybyście z takiego?

      Jak najbardziej. I tak siedziałam na urlopie wychowawczym przez 3 lata.

      > Ot taki przypadek, w firmie męża jest kobieta w ciąży - pracodawca już zapowied
      > ział że po rocznym macieryńskim nie ma czego szukać - reorganizacja stanowiska
      > pracy, żaden problem.

      A gdyby poszła na roczny wychowawczy, to miałaby czego szukać?
      To nie zależy od przepisów, tylko od konkretnego pracodawcy.
    • gaskama A może urlop płatny dla ojców? 18.03.13, 14:09
      Moim zdaniem zły pomysł. Ja wprowadziłabym zamiast dodatkowego 1/2 roku macierzyńskiego 3 miesiące urlopu płatnego dla ojca/taty. Choć trochęw wyrównałoby to szanse na rynku pracy młodych kobiet i mężczyzn.
      • liliankaa77 Re: A może urlop płatny dla ojców? 18.03.13, 14:36
        to ma być urlop rodzicielski- do wykorzystania przez kobietę lub mężczyznę/ można go również dowolnie dzielić pod względem długości i może być wykorzystany max w 3 częściach
        • gaskama Re: A może urlop płatny dla ojców? 18.03.13, 14:59
          A ja uważam, że jednak dodatkowe trzy miesiące powinny być tylko dla tatusia. Bez możliwości wzięcia przez mamusię.
          • aneta-skarpeta Re: A może urlop płatny dla ojców? 18.03.13, 15:59
            jesli ojciec w obecnej sytuacji nie kwapi sie do wziecia tacierzynskiego, to lepiej zeby na 3 m-ce z dzieckiem sam nie zostawałwink
            • jak_matrioszka Re: A może urlop płatny dla ojców? 18.03.13, 16:40
              Te 3 m-ce ojcow moga byc opcjonalne - jak ktos nie chce zostac w tym czasie w domu z dzieckiem to moze pracowac. Zainteresowanie natychmiast by wzroslo wink
              • aneta-skarpeta Re: A może urlop płatny dla ojców? 18.03.13, 16:51
                zrobiłam sobie rachunek sumienia i znam 3 rodziny, w ktorych to ojcowie siedzą z dzieckiem/dziecmi

                jeden jest moim sasiadem- perfekcyjna pani domu dosłowniesmile
    • tosterowa Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 14:24
      Oczywiście, że bym skorzystała, praca nie zając, a i czymże jest praca zawodowa w porównaniu do wychowywania dziecka?

      Jest jeszcze jedna kwestia - te, które odchodzą na urlop macierzyński/wychowawczy zwalniają miejsce dla tych, które z tego urlopu wracają. I tak to się kręci.
    • aneta-skarpeta Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 14:30
      ja bym poszła
      natomiast z rozmów z mężem wynika, że chętny byłby abym ja była np pół roku i poł roku on
      • agunia777 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 17:00
        oczywiście, że skorzystam z rocznego urlopu macierzyńskiego...
        powiem więcej - zamierzam go przedłużyć o wychowawczy..
        Pracować mam do 67, więc na wychowanie dzieci nie będę szczędzić czasu smile
    • liliankaa77 Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 14:31
      gwoli ścisłości
      dodatkowe 26 tygodni to urlop rodzicielski- może go wykorzystać zarówno matka jak i ojciec
      więc teoretycznie taki urlop nie powinien zaszkodzić kobietom
      w praktyce jak będzie wiadomo
      kobietom ciężej będzie znaleźć pracę
      bo tylko one będą chodziły na urlopy rodzicielskie
      bo w Polsce dzieci to sprawa kobiet
      ciekawa jestem ile mężów e-matek skorzysta/skorzystałoby z urlopu rodzicielskiego
      nawet na tym forum rozpatruje się ten urlop jako macierzyński- mimo, że ma być rodzicielski
      w bardziej równouprawnionym kraju pomysł byłby świetny
      w Polsce przyczyni się tylko do dyskryminacji kobiet
      moim zdaniem 3,4 miesiące powinny być tylko dla ojca 100%/albo przepada
      IMO jeśli w takiej sytuacji facet wolałby żeby urlop przepadł zamiast zostać z dzieckiem- należałoby go wykopać
      twierdzę także, że dyskryminacja kobiet na rynku pracy jest winą mężczyzn ale także kobiet
      i zmianę mentalności należy rozpocząć od własnego domu
      dopóki kobiety będą służącymi mężczyzn nic się nie zmieni



      • gaskama Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 15:01
        Zgadzam się w 100 proc. Dodatkowe miesiące obowiązkowe dla tatusia. Jeśli nie przyjmie, to przepadną.
      • aneta-skarpeta Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 16:01
        szczerze mój mąż mnie mocno zaskoczył, bo sam z siebie powiedział, że chętnie by skorzystał

        fakt, domyslam się, że chodzi o to "że sobie posiedzi w domu i odpocznie od roboty"wink

        nie wyprowadzałam go z błędubig_grin
    • bri Re: roczny urlop macierzyński 18.03.13, 14:35
      Roczny urlop jest OK, ale nie macierzyński a rodzicielski - do ustalenia między rodzicami, kto z niego skorzysta w jakim wymiarze. Jeśli urlop jest tylko dla kobiet to należy się spodziewać, że kobietom w wieku rozrodczym będzie jeszcze ciężej znaleźć pracę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka