modlitwa

27.04.13, 16:16
Głupio mi strasznie od wczoraj.

Otóż moje dziecko mówi mi wczoraj "Mamo, a teraz powiedz ze mną "Panie boże"
Ja mu mówię, że z nim nie powiem, że mama się tak nie modli, że tak modli się tata.
Na to synek, że on powie sam i zaczyna na głos
"Panie boże, daj mi zdrowie, żebym nie miał kaszlu już nigdy, żeby nic mi się nigdy nie śniło i żebym miał dużo kolegów...."

I w pewnym momencie uśmiechnęłam się głośno
Od razu zaznaczę, że to był raczej taki śmiech z rozczulenia i nie jakiś długi brecht, a tylko takie krótkie czułe "haha"
Na to mój synek odwracając się do mnie mówi "To nie jest ani trochę śmieszne"
Przeprosiłam i powiedziałam, że zaśmiałam się z tych snów, że sny są fajne, a on nie chce.
A on na to "Mamo, ale ja nie mam fajnych snów, a wyłącznie potwory, więc nie chcę ich wcale"

I raz, że mi teraz głupio to się martwię o te potwory i o tych nieszczęsnych kolegów.
Martwić się, dopytywać, olać?
Poradźcie
    • shellerka Re: modlitwa 27.04.13, 16:41
      pomodlić się
    • z_lasu Re: modlitwa 27.04.13, 17:08
      Jak sprawa jednorazowa to olać. Jak temat będzie się powtarzał, to ciągnąć. A w kwestii złych snów to dwie rzeczy do ustalenia w pierwszej kolejności:
      a) czy dziecko bierze stale jakieś leki?
      b) jakie bajki ogląda ostatnio?

      • lykaena Re: modlitwa 27.04.13, 17:20
        Sprawa jednorazowa, ale zabrzmiało to tak poważnie jak na jego wiek, że sama nie wiem, ale się przejęłam

        a. Bierze antyalergiczne i na astmę
        b. Wciąż te same, pod moim lub jego ojca okiem, głównie kanał Mini Mini
        • z_lasu Re: modlitwa 27.04.13, 18:13
          > a. Bierze antyalergiczne i na astmę

          No to masz odpowiedź. Mojemu dziecku śniło się po nich, że wojsko strzelało do dzieci, że ktoś kogoś czymś przebił i było pełno krwi itp. I opowiadał to ze szczegółami. Jakbym nie była absolutnie pewna, że nie oglądał żadnych makabrycznych filmów dla dorosłych to bym nie uwierzyła (że nie oglądał). Z tym nie ma żartów, dziecko się może nabawić niezłej schizy. Spróbujcie z lekarzem zmienić leki.
          • antyideal Re: modlitwa 27.04.13, 18:23
            Singulair może to byl ?
            • z_lasu Re: modlitwa 27.04.13, 19:18
              Nie, singulair braliśmy b. krótko. Nie pamiętam co to było, ale to nie jest problem jednego konkretnego leku. Wiele leków antyhistaminowych wywołuje takie reakcje. I nie ma reguły - jedno dziecko źle reaguje na lek A, a drugie na lek B. A moje niestety na wszystkie i nie jest to tylko kwestia snów sad
        • ella_nl Re: modlitwa 27.04.13, 19:54
          Jeśli bierze Singulair to może mieć koszmary, potwory itp. Moja córka też tak miała. Lek musiałam odstawić.
    • lelija05 Re: modlitwa 27.04.13, 17:17
      Sama nie najlepiej się niedawno czułaś, a co dopiero dziecko. Nie dziw mu się i przede wszystkim nie olewaj.
      • lykaena Re: modlitwa 27.04.13, 17:21
        Ja się nie dziwię, ja chcę coś zrobić, aby pomóc.
        Zastanawiam się czy czas na psychologa? Czy to przesada?
    • nangaparbat3 Re: modlitwa 27.04.13, 20:09
      Czytalam gdzieś niedawno, ze w pewnym okresie dziecinstwa koszmary senne są normą - chodzi mi po glowie, ze pisali o sześciolatkach. Niestety nie jestem pewna, i zupelnie nie pamietam, gdzie o tym czytalam.
      Jako dziecko bylam przekonana, ze sny z definicji niejako są złe, zwłaszcza od kiedy widziałam w tv zdjecia z Hiroszimy bezposrednio po wybuchu - no i wszyscy sie bali wojny wtedy, Zatoka Świń i te rzeczy.
    • kozica111 Re: modlitwa 27.04.13, 20:15
      Mnie by bardziej zmartwiło to że się nie chciałaś z nim pomodlić, dziecko wyraźnie szukało wsparcia a ty co, jajco i śmichy chichy.
      • wilowka Re: modlitwa 27.04.13, 21:15

        Jeśli się nie modlisz, mogłaś po prostu razem z Nim mówić to samo, tylko mu tego życzyć a nie opatrzność prosić w modlitwie.

        No dałaś ciała, ale dziś wieczorem możesz nadrobić smile

        A po antyalergikach też mam koszmary uncertain
      • sanciasancia Re: modlitwa 28.04.13, 00:06
        > Mnie by bardziej zmartwiło to że się nie chciałaś z nim pomodlić, dziecko wyraź
        > nie szukało wsparcia a ty co, jajco i śmichy chichy.
        Nawet jeżeli jest niewierząca?
    • asia_i_p Re: modlitwa 27.04.13, 21:20
      Dopytywać może bardzo nie. I nie na noc.
      Ale rano pogadajcie o potworach, może wspólnie znajdziecie na nie jakiś sposób. Napiszecie bajkę, narysujecie i wyśmiejecie, ułożycie jakiś rytuał odsyłający potwora. Jeżeli boi się tych potworów realnie, bo ja pamiętam, że trzy lata starsza od niego bałam się bardzo, że sobie coś wyobrażę. Wiedziałam, że tego naprawdę nie zobaczę, ale też wiedziałam, że na wyobraźnię nie ma rady i bałam się własnej wyobraźni.

      Może lampka na noc?

      A z tymi kolegami - jest w nowej grupie? Bo jeśli tak, to kwestia czasu. A jeśli nie - może jakieś zajęcia dodatkowe? Przy tych samych zainteresowaniach łatwiej się dogadać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja