No, a już myślałam, że tylko mi podpadł sposób, w jaki Wiliam przewoził swoje Royal Baby do domu. Ja rozumiem, że pewnie jechali w konwoju miliarda ochroniarzy czy policji itd, ale wypadek może zdarzyć się zawsze i każdemu. Pasy byle jak przełożone po bokach dziecka zapakowanego w pieluszkę jak w naleśnik, no proszzzzzzz
uk.eonline.com/news/445950/prince-george-s-aden-anais-swaddle-blanket-sells-out
www.ibtimes.co.uk/articles/495047/20130728/kate-middleton-prince-william-royal-dad-scrutinized.htm