ziarenko-piasku 16.10.13, 08:46 Idzie zima, więc trzeba mieć w zanadrzu coś na rozgrzanie U mnie już gotowa malinówka, wiśniówka, orzechówka i na dniach będzie pigwówka. Zapraszam na wirtualną degustację A ematki jak się będą rozgrzewać w zimie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilly_about Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 08:49 Nie robię, bo nie lubię nalewek. Moja mama robi aroniówkę i malinówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis_after_dinner Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 08:49 Robicie bom na obczyznie, to mi niektorych smakow brakuje. U nas w repertuarze: - pigwowka (pigwowca trzeba bylo sciagac przez allegro, bo miejscowi nie znaja) - malinowka - wisniowka - nalewka farmaceutow - smorodinowka - bywa czasem jarzebinowka Odpowiedz Link Zgłoś
ziarenko-piasku Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 08:52 Mantis, a ta nalewka farmaceutów-zdradź coś bliżej, rozumiem, że jakaś lecznicza? Odpowiedz Link Zgłoś
mantis_after_dinner a gdziez tam! 16.10.13, 09:13 cytryna spirytus cukier mleko wygooglaj polecam. przypomina nieco wloskie limoncellow, tyle ze mocniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
ziarenko-piasku Re: a gdziez tam! 16.10.13, 09:18 mantis_after_dinner napisała: > cytryna > spirytus > cukier > mleko > > wygooglaj > > polecam. przypomina nieco wloskie limoncellow, tyle ze mocniejsze Hehehe...dzięki, wchodzę w to, brzmi smakowicie Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 08:56 A ja na latwizne ide - kupuje mietowki/kukulki zalewam spirytem i czekam az sie rozpusci. Pyszotka. Ojciec haribo zmarl wiec trzeba bedzie tez gumisowke zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 09:01 Tylko pigwówka. Jeden słój już zalany spirtem, drugi - zasypany cukrem, puszczają sok. Robię tylko dlatego, że szkoda mi nic nie zrobić z obfitym plonem, gdybym nie miała własnych owoców pigwowca, to bym nie robiła. Miałam też sporo pigw - te oddałam, nie chciało mi się ich przetwarzać, zresztą one mniej się nadają na nalewkę, lepiej na dżem lub galaretkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ziarenko-piasku Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 09:05 Ja właśnie dostałam wielką reklamówkę pigwy od sąsiadki Jak te owoce obłędnie pachną - mam nadzieję, ze naleweczka będzie pyszna. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 09:10 tak w tym roku robilam malinowke i szybko zejdzie, bo wyjatkowo udana w zeszlym roku robilam pigwowke - jeszcze nabiera mocy w piwnicy dwa lata temu - wisniowke - ta wredna jest, nie czuc alkoholu a idzie w nogi az milo tez w piwniczce lezy Odpowiedz Link Zgłoś
marina2 Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 09:44 w tym roku pierwszy raz lawendówkę i cytrynówkę. poza tym: nalewka z jagód,z truskawek,z czeremchy. Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 09:48 ja zawsze dostaje od tesciow aroniówkę i pigwowke oraz wino wieloowocowe Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 09:56 W tym roku pierwszy raz, zrobiliśmy dereniówkę. Moja siostra w styczniu urodzi nam nowego człowieka w rodzinie, więc specjalnie z tej okazji robimy. Teraz dojrzewa, pewnie do stycznia będzie dobra. Muszę jeszcze ładne etykiety na butelki zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
zuzann-a Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 10:24 Mój chłop, specjalista od nalewek, też pierwszy raz w tym roku zrobił dereniówkę, i muszę powiedzieć, że jedną butelkę mocno już naruszyłam. Bardzo mi podeszła. Odpowiedz Link Zgłoś
puza_666 Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 10:12 Zrobilismy malinowa. Tydzien temu. Przegryza sie. Mamy zamiar ja "przgryzac" do zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
elske Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 10:18 Moja siostra jest mistrzynia nalewek. Zawsze ma caly barek nalewek. Ona robi, ale nigdy tego nie pije. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 10:20 si wyjatkowo w tym roku nie robimy wiśniowki. robimy porzeczkówkę jak zawsze śliwowice imbirówkę i probujemy ratafie. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis_after_dinner Jako zem imbiru fanka 16.10.13, 12:10 poprosze przepis na imbirowke Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jako zem imbiru fanka 16.10.13, 12:33 z pamiecie pisze korzen imbiru obieramy i kroimy w kosteczki, paseczki- drobno ale nie tak na czosnek siekany tak pol cm na cm. - do naczynka 4-5 limonek kroimy w ósemki do naczynka wszystko zalewamy litrem spirytusu. dajemy jeszcze miod- koneicznie lipowy. ale nie wiem czy na poczatku czy jak to sie przeżre wszytsko. zadzwonie do Ślubnego i sie dowiem. za moment wroce z informacja Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jako zem imbiru fanka 16.10.13, 12:35 Ślubny ma w domu napisane. w necie na szybko znalazlam ze od razu sie daje. lezakuje 5 tygodni wszystko i potem odcedzamy, zlewamy cudny plyn do butelek i do lezakowania- w ciemne miejsce. im dluzej lezy tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Robicie nalewki? 16.10.13, 12:32 Robię. Z poprzednich lat mam aroniową (niezbyt smaczna, ale dobra na przeziębienie), w tym roku zrobiłam trochę malinowej, żurawinowej i wiśniowej. Nie wiem czy te wytwory można nazwać nalewkami, nie są zbyt mocne, za to słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: Robicie nalewki? 17.10.13, 13:02 Robię już kilka lat wino z winogron, a w tym roku po raz pierwszy zrobię nalewkę z pigwy lub brzoskwiń. Odpowiedz Link Zgłoś
gazdzinazdaleka Re: Robicie nalewki? 17.10.13, 13:23 - porzeczkowa z czerwonych porzeczek - porzeczkowa z czerwonych i czarnych - pomarańczowa (z pomarańczy od znajomej z Sycylii, czyli takich ogrodowych, niepryskanych i niezwykle mocno pachnących - pigwowa (w dwóch wersjach, także z pomarańczą) - śliwkowa - gruszkowa - aroniowa - na kwiatach czarnego bzu - ratafia - zimowa/bożonarodzeniowa na suszonych owocach Odpowiedz Link Zgłoś
peonka Re: Robicie nalewki? 17.10.13, 14:53 A podasz przepis na bożonarodzeniową, proszę? Ja w zeszłym roku robiłam malinową i imbirowo-cytrynową, żadna nie doczekała dojrzałości... w tym roku robi się winogronowa i z owoców czarnego bzu, ale też długiego żywota im nie wróżę Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Robicie nalewki? 17.10.13, 15:02 W tym roku skromnie, niestety. Będzie więc wiśniówka i żurawinówka. Może aroniówkę zrobię jak czasu wystarczy, ale nie wiem...wszystko wyjdzie na jedno kopyto ;p no i ajerkoniak obowiązkowo, taki prawie że do krojenia nożem może skuszę się na coś dziwnego jak przepisy przewertuję. Odpowiedz Link Zgłoś