Dodaj do ulubionych

nie podoba mi się

25.11.13, 10:52
nie podoba mi się punktacja w szkole podstawowej.
Tzn za zachowanie we wrześniu dzieci otrzymują 100 punktów - czyli zaczynają od zachowania dobrego. Żeby miec zachowanie bdb czy wzorowe trzeba zdobyc ok 150 punktów czyli 50 więcej niż sie dostaje na poczatku lub 200 na wzorowe.
Zdobyc można strojem galowym 10 punktów- 2,3 razy w roku, albo stracic jeśli dziecko nie będzie ubrane na galowo. dostac można za przyniesienie cos z domu (dekoracje, tonery, papier) a ostatnio proszek do prania.
Stracić można szybko za to że nie ustawi się dziecko w parze z 5 sekund, czy zapomni strój na w-f, albo nie odrobi lekcji jest jedynka i minus 5 pkt.

Ostatnio syn jadł kanapke na przerwie, przerwa sie skończyła, pani kazała stanąc w parach, natomiast syn pobiegł odlozyc kanapkę i za to pani zabrała mu 10 punktów.
Zdarzyło się to 3 razy. a więc syn może miec zachowanie naganne, bo jeszcze brakuje odebrania 20 puntków!
To jest jakies chore! Dziecko jest bardzo grzeczne a punkty zabierają za nic tak naprawde.
Syn powiedział ze w takim razie nie bedzie już jadł!
kanapki sa jedynym posiłkiem do 16 godziny! ale popłakał sie i kategorycznie wyciaga kanapki w domu z plecaka i mowi ze nie bedzie jadł.
Tego dnia pani jak zabrała te punkty powiedziała, jak chcesz zdobyć nowe punkty to przynieć proszek do prania!
Ja jestem wstrzaśnięta!
Obserwuj wątek
    • jematkajakichmalo Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:00
      Jaja sobie robisz?
      Matko co to za szkola? Takie zasady obowiazuja w calej szkole czy tylko ta pani sobie wymyslila, bo jest leniwa i chce miec porzadek przy minimalnym wysilku?
      Co na to inni rodzice? Moze warto poruszyc temat na najblizszej wywiadowce albo juz wczesniej porozmawiac z rodzicami innych dzieci.
      • fogito Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:03
        Albo trollujesz albo czas na telefon do kuratorium. Niezły pomysł z tym proszkiem wink
        • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:10
          fogito napisała:

          > Albo trollujesz albo czas na telefon do kuratorium. Niezły pomysł z tym proszki
          > em wink
          zadzowniłam w tej chwili do wydziału oświaty w gminie i pai bedzie interweniowac do dyrektora szkoły. Powiedziała że to jest dziwne, że sie z tym nie spotkała.
    • chipsi Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:04
      Jesteś pewna że to szkoła anie jakiś obóz pracy czy zakład poprawczy?
      Dostawaliście na początku roku do podpisania proponowany system oceniania? Szkoda ze wtedy się nie zapaliło światełko. Tak czy owak bym się odwoływała że wprowadzony system jest chory i raczej niezgodny z zaleceniami MEN.
    • vilez Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:06
      A olej te punkty.
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:11
        vilez napisała:

        > A olej te punkty.


        ja juz powiedziała synowi nie przejmuj się ale on dalej ja już nic nie zjem w szkole. To mnei denerwuje, że on nie bedzie jadł, te punkty mniej.
    • melancho_lia Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:10
      Rany, co to za "super" szkoła?
      Pierwszy raz się z takim czymś spotykam....
    • edelstein Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:11

      Dzwonisz so rodzicow innych dzieci,dowiadujesz sie co i Jak.Jesli ich dzieci tez tak Maja to idziesz so szkkoly i informujesz pania,ze dostanie minus sto punktow od dyrektora,a jesli nie poskutkuje to dodatkowe minus sto od kuratorium.
      To jest przemoc psychiczna.
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:12
        edelstein napisała:

        >
        > Dzwonisz so rodzicow innych dzieci,dowiadujesz sie co i Jak.Jesli ich dzieci te
        > z tak Maja to idziesz so szkkoly i informujesz pania,ze dostanie minus sto punk
        > tow od dyrektora,a jesli nie poskutkuje to dodatkowe minus sto od kuratorium.
        > To jest przemoc psychiczna.


        nie chciałam podawac danych osobowych, bo moje dziecko to bardzo przezywa i zaraz by wiedział ze dzwoniłam.
        Ale ja nie moge, ta szkoła jest nienormalna.
    • dziennik-niecodziennik Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:23
      niech je, tylko tak żeby zdążyć w czasie przerwy...
    • mid.week Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:29
      Tego dnia pani jak zabrała te punkty powiedziała, jak chcesz zdobyć nowe punkty
      > to przynieć proszek do prania!


      A za papier toaletowy zaliczenie matematyki..?
      • lidka73 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:43
        W szkole mojego dziecka jest identycznie idiotyczny sysytem- punkty plusowe na przykład dostaje się za przyniesienie kwiata doniczkowego ( i rozmiar MA znaczenie! za fikusa jest plus 30 punktów, za fiołka alpejskiego- plus 5. Wiem, bo mój zaniósł fiołka i był bardzo rozgoryczony). Za nieprzyniesienie cholernej szczoteczki do fluoryzacji pani walnęła 20 punktów ujemnych- dla przykładu tyle dostaje klasowy bandyta za rzucenie w panią od angielskiego książką (trafione rzucenie dodam).
        • melancho_lia Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:45
          Rany, gdzie wy te dzieci posyłacie?
          I nic z tym nie robicie jako rodzice? Większości to odpowiada? Nie wierzę...
          • lidka73 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:58
            Nestety posyłamy tam, gdzie musimy, czasem jest jedna powiatowa podstawówka, a jakakolwiek porządna szkoła 40 km dalej, jak u nas. Myslisz, że mnie szlag nie trafia na myśl, gdzie ja dziecko posyłam? I że nie interweniowałam? Jedyne co uzyskałam to opinię osoby, która ze wszystkiego robi problem, nawet z tak genialnego systemu oceny zachowania.
            • melancho_lia Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:19
              Ale rozumiem w takim razie, ze tylko Tobie przeszkadza ten system? Inni rodzice są zadowoleni?Moze jakaś grupowa akcja by się przydała?
        • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:53
          lidka73 napisała:

          > W szkole mojego dziecka jest identycznie idiotyczny sysytem- punkty plusowe na
          > przykład dostaje się za przyniesienie kwiata doniczkowego ( i rozmiar MA znacze
          > nie! za fikusa jest plus 30 punktów, za fiołka alpejskiego- plus 5. Wiem, bo mó
          > j zaniósł fiołka i był bardzo rozgoryczony). Za nieprzyniesienie cholernej szcz
          > oteczki do fluoryzacji pani walnęła 20 punktów ujemnych- dla przykładu tyle dos
          > taje klasowy bandyta za rzucenie w panią od angielskiego książką (trafione rzuc
          > enie dodam).


          o właśnie kwiatka tez mozna przynieśc za 10 pkt
          • melancho_lia Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:54
            Zadam znowu to samo pytanie- czemu do tej pory nic z tym jako rodzice nie robicie?
            Nie wierzę, ze tylko pojedynczym jednostkom ten system nie odpowiada...
            • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:59
              melancho_lia napisała:

              > Zadam znowu to samo pytanie- czemu do tej pory nic z tym jako rodzice nie robic
              > ie?
              > Nie wierzę, ze tylko pojedynczym jednostkom ten system nie odpowiada...



              ja tez myslę ze ludziom to odpowiada, wychdzi na to że ja tylko robię zadyme w tej szkole. I to nie z tym tylko ale innymi rzeczami.
              • melancho_lia Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:20
                To współczuję. U nas takie akcje ze strony szkoły by nie przeszły- już i tak większość rodziców jest na noże z dyrekcją za inne kwestie. Tylko, że naszej szkole jakoś rodzice bardziej skorzy do wspólnych akcji są.
          • ichi51e Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:33
            Ale ten system jest glupi. Bo mozesz caly rok robic co chcesz (bo ujemnych chyba nie daja?)a potem szarpnac sie na 3 proszki i 10 kwiatkow i miec celujace...
            • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:38
              ichi51e napisała:

              > Ale ten system jest glupi. Bo mozesz caly rok robic co chcesz (bo ujemnych chyb
              > a nie daja?)a potem szarpnac sie na 3 proszki i 10 kwiatkow i miec celujace...
              no tak

              a przykład z klasy 6, starszej niz mój syn.
              Chłopak pewnien palił papierosa pod szkoła i dostał minut 100 punktów, ze 100.
              Ale mama przynisła datki ma ma zachowanie bdb. Bo wzorowe to podejrzane by było.
              To jest chore że kasa rządzi
          • lily-evans01 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 17:01
            Przynieś 10 kwiatków i po sprawie wink.
            A tak na serio... zbieram szczękę z podłogi, niestety chyba nic konstruktywnego nie doradzę...
    • jagienka75 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:47
      > Tego dnia pani jak zabrała te punkty powiedziała, jak chcesz zdobyć nowe punkty
      > to przynieć proszek do prania!


      a dlaczego dzieciaki mają przynosić do szkoły proszek do prania???
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:54
        jagienka75 napisała:

        > > Tego dnia pani jak zabrała te punkty powiedziała, jak chcesz zdobyć nowe
        > punkty
        > > to przynieć proszek do prania!
        >
        >
        > a dlaczego dzieciaki mają przynosić do szkoły proszek do prania???
        >
        dzis zadałam to pytanie w wydziale oświaty, może się dowiem w najbliższych dniach
      • lily-evans01 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 17:02
        Pani ma dużo prania w domu wink.
    • puza_666 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 11:57
      Co za masakra.
      Wujowa punktacja.
      Proszek do prania????????
      Juz bym byla u dyrektora
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:00
        puza_666 napisała:

        > Co za masakra.
        > Wujowa punktacja.
        > Proszek do prania????????
        > Juz bym byla u dyrektora



        nie moge w tym tygodniu, bo dyrektor pracuje krócej niż ja. ale będę, wezme urlop.
    • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:07
      dowiedziałam sie od innego rodzica że niby zbierają środki czystości na dom dziecka....
      za punkty. To sa plotki i narazie bez spotkania z dyrektorem nie wiem czy to prawda.
      Tak czy owak stres jaki przechodzi dziecko z punktacją jest okropny. Nie chce jeść, to mnie najbardziej denerwuje.
      • edelstein Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:22

        Obojetnie dla kogo by zbierali,punktowanie za datki jest naganne.
        Wstydziliby sie.

        "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
        • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:25
          denerwuje mnie to że zabierają za zachowanie a dodaja punkty za datki.
          A może dodaliby punkty za dzień dobry, czy jakis inny gest. A nie jeszcze po odebraniu punktów pani mówi :przynieś proszek to dostaniesz 10 punktów"
      • melancho_lia Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:24
        Ja się obawiam, ze ten proszek to raczej niekompetencja dyrekcji w gospodarowaniu funduszami na środki czystości w szkole. I ze te punkty za przynoszenie róznych rzeczy to nie pomysl pani ale dyrekcji...
      • heca7 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:44
        I tak bez sensu. Bo to by oznaczało, że rodzic będący właścicielem hurtowni chemicznej może zapewnić swoim dzieciom wzorowe sprawowanie na kilka lat do przodu tongue_out
        Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej i wycięłam ozdobny klon czerwony. Miał tak ze trzy metry. A mogłam wykopać, wysłać. Dostalibyście z 50 punktów big_grin
    • tonik777 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:25
      Jak dla mnie nienormalne, a wręcz chore. Dziecko się w szkole czy w wojsku?
      A wymaganiem przyniesienia proszku do prania do chyba prokurator powinien się zająć.
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:27
        tonik777 napisał:

        > Jak dla mnie nienormalne, a wręcz chore. Dziecko się w szkole czy w wojsku?
        > A wymaganiem przyniesienia proszku do prania do chyba prokurator powinien się z
        > ająć.


        co dla ciebie chore? ten proszek czy te punkty?
        • tonik777 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:41
          I jedno i drugie. Chociaż same punkty jeszcze jakoś by uszły, gdyby to było lepiej rozwiązane. Na przykład dodatnie punkty dziecko dostawałoby za pomoc innym (np. inne dziecko się przewróci, to pomoże mu wstać, pozbierać jego rzeczy i t.p.) czy pomoc przy organizacji jakichś zdarzeń szkolnych. Zabieranie punktów za niestawienie się w ciągu 5 sekund w parze to głupota. Trzeba brać jeszcze pod uwagę okoliczności - czy dziecko nie chce, czy chce, ale wcześniej musi odłożyć coś innego. podobnie ujemne punkty za brak pracy domowej. Ocena niedostateczna za brak tej pracy jest już wystarczająca.
          Co do przynoszenia proszku (czy innych rzeczy) to takie reguły nauczą dzieci korupcji. Co z tego, że jestem niegrzeczny skoro stać mnie i mogę przynieść 2 tony tego proszku do prania i będę miał zachowanie wzorowe? A jak rodzina jest biedna i nie może się wykupić to wtedy dziecko ma złą ocenę z zachowania.
    • atojaxxl Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:28
      A powiedziałaś : "nie podoba mi się taki system oceniania, nie zgadzam się" na pierwszym zebraniu wrześniowym ?
      Nie powiedziałaś.
      I pozostali też nie powiedzieli.
      Więc to też jest Wasza wina, że ten idiotyczny system sprawdza się w praniu czyli na Waszych dzieciach.
      Gdyby zbierał same dodatnie punkty, np za strój galowy, to byś nie protestowała, a to taki sam idiotyzm, jak strata 10 punktów za nieodłożoną kanapkę.
      Rodzice mają w wielu sprawach szkolnych głos decydujący, ale rzadko z tego korzystają.
      • beatulek Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:33
        Oczywiście, że mówiłam - tylko usłyszałam w odpowiedzi, że taki system obowiązuje w całej szkole, sprawdza się od lat i nikt go nie będzie zmieniał.
        • bablara Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:42
          Jak syn chodził do podstawówki to też był taki system oceniania. Ale był on dostępny na stronie i jasno wynikało za co można było stracić punkty, za co zyskać . Takich rzeczy to nie było. System sam w sobie nie jest zły.
          • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:45
            bablara napisała:

            > Jak syn chodził do podstawówki to też był taki system oceniania. Ale był on dos
            > tępny na stronie i jasno wynikało za co można było stracić punkty, za co zyskać
            > . Takich rzeczy to nie było. System sam w sobie nie jest zły.


            moje dziecko np jest niesmiałe i nie zyska punktów za udział w czymś. za to jesli nikomu nie dokucza i jest grzeczny to nic to nie pomoże, bo punktów nie zdobedzie. Trzeba albo brac udział, ale pani wyznacza osoby wkółko te same, albo przynosic dary, bo nie widze innego wyjścia. Ale widze że jak dziecko jest grzeczne to nie może miec dobrego zachowania.
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:37
        atojaxxl napisała:

        > A powiedziałaś : "nie podoba mi się taki system oceniania, nie zgadzam się" na
        > pierwszym zebraniu wrześniowym ?
        > Nie powiedziałaś.
        > I pozostali też nie powiedzieli.
        > Więc to też jest Wasza wina, że ten idiotyczny system sprawdza się w praniu czy
        > li na Waszych dzieciach.
        > Gdyby zbierał same dodatnie punkty, np za strój galowy, to byś nie protestowała
        > , a to taki sam idiotyzm, jak strata 10 punktów za nieodłożoną kanapkę.
        > Rodzice mają w wielu sprawach szkolnych głos decydujący, ale rzadko z tego korz
        > ystają.


        gdyby zbierał to by zbierał za coś. to fajnie by było. Ale denerwuje mnie sytuacja taka że dzieci dostają 100 punktów na poczatku roku - co odpowiada ocenie dobrej.
        A dlaczego nie wzorowej?
        Gdyby dostał 200 na poczatku to do oceny dobrej mógłby stracic połowe tego. Tak jak teraz to traci za nic praktycznie.żby mieć ocenę wzorową, zawsze trzeba mieć odrobione lekcje, strój galowy, i na 100 punktów przynieść datki.
        Dlaczego na wstepie dzieci mają obniżone zachowanie.
        • kawka74 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:35
          co odpowiada ocenie d
          > obrej.
          > A dlaczego nie wzorowej?

          A to akurat chyba mogę wyjaśnić - w wielu szkołach przyjmuje się, że punktem wyjścia oceniania zachowania jest ocena wzorowa, nie poprawna (która sama w sobie jest neutralna, uczeń nie jest ani dobry, ani zły, ale traktowana jest przez dzieci/rodziców/nauczycieli jak kara). W Twojej szkole najwyraźniej postanowiono wychodzić od oceny przeciętnej/dobrej i nagradzać/karać pewne zachowania, które mogą ocenę podciągnąć albo obniżyć.
          System punktowy też poniekąd rozumiem, bo pewnie za dużo było niejasności i wątpliwości, dlaczego uczeń X ma wzorowe zachowanie, podczas gdy uczeń Y 'tylko' bardzo dobre. Szkoła załatwiła sobie dupochron, tyle że można jednak było rozwiązać problem inaczej, nie za pomocą czegoś, co przypomina cennik.
          Nie jestem jednak w stanie zrozumieć, na jakiej zasadzie ustalano ten 'cennik', bo jeśli przyniesienie fikusa ma równoważyć rzucanie w nauczyciela podręcznikiem, to chyba kogoś pogięło bardzo mocno.
    • beatulek Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:31
      Nasze dzieci są chyba w tej samej szkole. Rozmowy z dyrektorem nic nie dają - przytakuje rodzicom i robi swoje. Moje dziecko dostało -10 punktów za to, że się obróciło by podać podręcznik koleżance z tyłu. Na jej ławce były dwa - koleżanki za nimi nie miały żadnego. Zapytałam dlaczego nie powiedziała pani co w jakim celu się odwróciła to mi wytłumaczyła, że za próbę dyskusji z panią miałaby kolejne -10 punktów. Nie da się olać tych punktów ponieważ trzeba mieć w miarę dobrą ocenę z zachowania by dostać się do dobrego gimnazjum. Wkurza mnie to, że punkty "+" są za pracę rodziców (przyniesienie 15 kg makulatury, upieczenie ciasta na festyn ciast, przyniesienie kwiatka, przyniesienie elektrośmieci itp)
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:42
        beatulek napisała:

        > Nasze dzieci są chyba w tej samej szkole. Rozmowy z dyrektorem nic nie dają - p
        > rzytakuje rodzicom i robi swoje. Moje dziecko dostało -10 punktów za to, że się
        > obróciło by podać podręcznik koleżance z tyłu. Na jej ławce były dwa - koleżan
        > ki za nimi nie miały żadnego. Zapytałam dlaczego nie powiedziała pani co w jaki
        > m celu się odwróciła to mi wytłumaczyła, że za próbę dyskusji z panią miałaby
        > kolejne -10 punktów. Nie da się olać tych punktów ponieważ trzeba mieć w miarę
        > dobrą ocenę z zachowania by dostać się do dobrego gimnazjum. Wkurza mnie to, że
        > punkty "+" są za pracę rodziców (przyniesienie 15 kg makulatury, upieczenie ci
        > asta na festyn ciast, przyniesienie kwiatka, przyniesienie elektrośmieci itp)


        w Wrocławia jestes?
        • beatulek Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:57
          Nie - z Trójmiasta.
    • guderianka Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:34
      to nie problem punktacji ale nauczycieli w szkole Twojego syna
      • niutaki Re: nie podoba mi się 25.11.13, 12:46
        U nas sa punkty minusowe za nieodpowiednie zachowanie, brak mundurka, brak obuwia zmiennego, punkty dodatnie: zbior makulatury, nakretek, baterii, pomoc kolezenska, udzial w kolkach zainteresowan, chyba tez udzial w konkursach z dobrym wynikiem. Jak mam watpliwosci to jade do szkoly/pisze do nauczyciela i wyjasniam. Dziecko w piatej klasie.
        • logi.nek Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:07
          U nas w szkole też są takie punkty w klasach 4-6. Trzy lata temu gdy moja córka poszła do czwartej klasy na zebraniu rodzice wyrazili swoje niezadowolenie ale nic to nie dało. Teraz syn jest w czwartej. Nie ma mowy o przynoszeniu proszku do prania ale już np. nakrętek, makulatury tak. Ujemne punkty za brak mundurka itp. Dodatnie np. za zrobienie gazetki szkolnej, udziału w występie na apelu, danie chorej koleżance lub koledze lekcji do przepisania, za udział w konkursach. Trochę to jest niesprawiedliwe, ponieważ osoby nieśmiałe, bez inwencji twórczej mają mniejszą szansę gdyż nie zgłoszą się do zrobienia gazetki lub do występu. Zresztą do występu nauczyciel wybiera te dzieci, które są zdolne w tym kierunku. Na koniec roku nauczyciele z poszczególnych przedmiotów dają też punkty (nie wiem ile) za zachowanie na ich lekcjach w ciągu semestru.
    • kawka74 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:39
      Widzę tutaj inne problemy, nie tylko system punktowy uncertain

      > Stracić można szybko za to że nie ustawi się dziecko w parze z 5 sekund, czy za
      > pomni strój na w-f, albo nie odrobi lekcji jest jedynka i minus 5 pkt.

      Te 5 sekund to metafora? Jeśli nie, to chyba ktoś zwariował.
      Druga sprawa - jedynka i odjęcie punktów za jedną rzecz to podwójna kara za to samo. Tak nie powinno być.

      > Ostatnio syn jadł kanapke na przerwie, przerwa sie skończyła, pani kazała staną
      > c w parach, natomiast syn pobiegł odlozyc kanapkę i za to pani zabrała mu 10 pu
      > nktów.

      Co miał zrobić z kanapką, usiąść na niej, upchnąć w kieszeni czy rzucić na podłogę?
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:42
        kawka74 napisała:

        >
        > Co miał zrobić z kanapką, usiąść na niej, upchnąć w kieszeni czy rzucić na podł
        > ogę?


        kawka74, wiesz co zapytam panią osobiście co miał zrobic z kanapka jeśli nie odnieść. Jak można karac dziecko w ten sposób? odniesienie zajęło mu 5 sekund i za to został ukarany.
    • chipsi Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:48
      Chciałabym widzieć pisemne uzasadnienie końcowej oceny z zachowania.
      "Zosia zaopatrzyła szkolę w 3 proszki do prania, fikus i 2 storczyki za co otrzymała zachowanie wzorowe" "Kamil otrzymuje zachowanie naganne gdyż za długo jadł kanapkę i za wolno ustawia się w parach"... big_grin
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:52
        chipsi napisała:

        > Chciałabym widzieć pisemne uzasadnienie końcowej oceny z zachowania.
        > "Zosia zaopatrzyła szkolę w 3 proszki do prania, fikus i 2 storczyki za co otrz
        > ymała zachowanie wzorowe" "Kamil otrzymuje zachowanie naganne gdyż za długo jad
        > ł kanapkę i za wolno ustawia się w parach"... big_grin


        o dobra mysl, poprosze pania o opis.
        • nil.la Re: nie podoba mi się 25.11.13, 14:51
          a co w takim razie ma zrobić np. Kasia, która bardzo chce mieć dobre zachowanie, jest grzeczna, ale jej rodziców nie stać na ten proszek, kwiatki inne , a mają w szkole jeszcze 3 dzieci. I co , każdemu mają kupić. Bo nie czarujmy się - to jest kupowanie oceny .
          A co, mnie stać, kupię dziecku 7kilo proszku i połowę kwiaciarni, niech ma to wzorowe.
          Koniecznie poproś o uzasadnienie oceny
    • aneta-skarpeta Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:49
      100pkt? to jakies nieporozumienie
      u nas wyjsciowe jest 150 i system się bardzo dobrze sprawdza- co prawda nie macha się tymi punktami przy najmniejszej okazji
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:53
        aneta-skarpeta napisała:

        > 100pkt? to jakies nieporozumienie
        > u nas wyjsciowe jest 150 i system się bardzo dobrze sprawdza- co prawda nie mac
        > ha się tymi punktami przy najmniejszej okazji


        u nas w szkole kest zeszyt i każdy nauczyciel moze wpisac się do niego i zabrac punkty, moze to zrobic nawet pani szatniarka, każdy kto pracuje w szkole.
        • aneta-skarpeta Re: nie podoba mi się 25.11.13, 16:37
          masakra

          u nas robi to wychowawczyni- oczywiscie dostaje jakies "donosy"wink od nauczycieli etc, ale to ona jest za to odpowiedzialna
    • amy.28 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 13:56
      co za idiotyczny system, w ogóle same punkty ujemne/dodatnie i odbieranie ich i dawanie to za zachowanie to jest jakaś paranoja.

      za moich czasów i waszych były po prostu "zachowania" - każdy uczeń wiedział, że nauczyciel ma na niego oko cały rok i dostanie ocenę za całokształt więc musiał się cały rok pilnować i sam czuł że jak w październku poszalał i nauczyciel może mieć na niego haka to wypadałoby np. w grudniu popisać się szopką bożonarodzeniową albo dekorowaniem sali i zatrzeć złe wrażenie. To było samodzielne dążenie do poprawy, pokazanie że się polepszyło i widmo subiektywnej oceny nauczyciela wisiało nad każdym dzieckiem co w jakimś tam stopniu motywowało dzieci.

      a teraz? punkty? czyli lista rzeczy niedozwolonych i ujemne punty bo nie stanął w szeregu, pierdnął albo rzucił worek do kąta zamiast elegancko położyć?
      jak te dzieci się czują? jak chyba jakieś roboty których zachowanie się punktuje i jak się wyłamiesz to siup i po punktach. A potem fanty - ok, zapalę papierosa albo walnę koledze po pysku - ale mama da fikusa albo przyniosę proszku i będzie z głowy? czego te dzieci się uczą?

      może w systemie więziennictwa i polskiego prawa też się to sprawdzi? np 10 tysi za pobicie, 250 za morderstwo i wykupujesz sobie wolność ? a jak Pani sędzinie się przekopie ogródek i posadzi żywopłot to jeszcze się zlikwiduje wpis w aktach o byciu karanym?
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 14:13

        > może w systemie więziennictwa i polskiego prawa też się to sprawdzi? np 10 tysi
        > za pobicie, 250 za morderstwo i wykupujesz sobie wolność ? a jak Pani sędzinie
        > się przekopie ogródek i posadzi żywopłot to jeszcze się zlikwiduje wpis w akta
        > ch o byciu karanym?


        to nie wiesz ze można wyjśc jak zapłacisz?
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 14:17
        amy.28 napisała:

        > co za idiotyczny system, w ogóle same punkty ujemne/dodatnie i odbieranie ich i
        > dawanie to za zachowanie to jest jakaś paranoja.
        >


        powiem Ci tak że denerwuje mnie to bo dziecko moje naprawde jest grzeczne, a zachowanie bedzie miało naganne tak samo jak uczen który pali, przeklina itd. Ja już nic nie zaniose, niech te punkty potraci do zera. A ja na zebraniu to powiem i dyrekcji i nauczycielowi. To jest gnębienie dzieci. syn mówi zebym dała mu ryze papieru za 10 punktów, bo ma mało i chce uzbierac. Do cholery jasnej! jak tak można. A jak przyniesie 10 rys i bedzie miał wzorowe zachowanie a jak nie przyniesie to naganne! to jest tylko pazerność na kase.
    • asia06 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 14:17
      System punktowy jest dobry, tylko jego realizacja do niczego się nie nadaje. W takim systemie nie może być miejsca na dodatkowe punkty za przyniesienie czegoś do szkoły (tu: proszek do prania). Punkty mogą być tylko za to, co dziecko samo potrafi osiągnąć. I zarówno punkty dodatnie, jak i ujemne (a szczególnie ujemne) powinny być serwowane z rozsądkiem. I tak np. jeśli za bójkę z kolegą powinno się dostać np. 15 punktów ujemnych, to za brak stroju odświętnego 1.

      Taki system działa. Jest sprawiedliwy. Ale trzeba rozsądku przy realizacji - zarówno przy zapisie zasad, jak i przy ich egzekwowaniu. Myślę, że to problem z nauczycielem.
      • moje.m Re: nie podoba mi się 25.11.13, 14:39
        asia06 napisała:

        > System punktowy jest dobry, tylko jego realizacja do niczego się nie nadaje. W
        > takim systemie nie może być miejsca na dodatkowe punkty za przyniesienie czegoś
        > do szkoły (tu: proszek do prania). Punkty mogą być tylko za to, co dziecko sam
        > o potrafi osiągnąć. I zarówno punkty dodatnie, jak i ujemne (a szczególnie ujem
        > ne) powinny być serwowane z rozsądkiem. I tak np. jeśli za bójkę z kolegą powin
        > no się dostać np. 15 punktów ujemnych, to za brak stroju odświętnego 1.
        >
        > Taki system działa. Jest sprawiedliwy. Ale trzeba rozsądku przy realizacji - za
        > równo przy zapisie zasad, jak i przy ich egzekwowaniu. Myślę, że to problem z n
        > auczycielem.


        ja nie mówie ze niesprawiedliwy, ok zgodziałam się we wrzesniu, nie zaprzeczałam...
        ale jaka to sprawiedliwość, łobuz że tak poweim dostanie minus 10 za dokuczanie no innemu koledze a grzeczny uczen za nieustawienie sie 5 sekund póxniej zabierane ma tyle samo punktów. Boli mnie to.
    • kub-ma Re: nie podoba mi się 25.11.13, 14:56
      Dziwną masz tę szkołę.
      Ja przerabiam te punkty już od kilku lat i w szkole mojego dziecka i w pracy. Działa to całkiem sprawnie i nie trzeba przynosić proszku smile
    • lily-evans01 Re: nie podoba mi się 25.11.13, 16:59
      A co na to wszystko WSO? Może tym się podeprzeć?
    • edelstein Re: nie podoba mi się 25.11.13, 17:37

      Doczytalam so konca.Mam pomysl.Kupujesz proszek i konsekwentnie odmierzasz miarka na jedno pranie,pakujesz ten proszek w foliowke i dziecko niech zaniesie.Kupujesz nasionka czekasz az zakielkuja,sa takie male doniczki,niech dziec nosi po takich naparstkach.Kwiatek to kwiatek.I tak na zmiane,miarka proszku,kwiatek w naparstku,ciekawe kiedy sie pani znudzitongue_out


      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
    • asia_i_p Re: nie podoba mi się 25.11.13, 17:59
      Idź do klasowego przedstawiciela Rady Rodziców i poproś, żeby Rada zgłosiła zastrzeżenia do regulaminu oceny z zachowania (może). Niech powiedzą, że nieproporcjonalnie dużo jest sytuacji, w których można punkty stracić do tych, w których można zyskać i dodatkowo wymagania na punkty obejmują finansowanie szkoły zamiast pracy dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka