Dodaj do ulubionych

Szlachetna paczka - chyba moi znajomi potrzebują

28.11.13, 17:48
pomocy. Ematki doradźcie co powinnam zrobić/jak się zachować. Jako, że mogę trochę pomóc innym to też udzielam się w tym szczytnym celu. Dziś weszłam na stronę szlachetnej paczki weszłam na swoją miejscowość i co się okazało po przeczytaniu opisów rodzin potrzebujących domyślam się, że jedną z tych rodzin są nasi dalsi znajomi - pisze domyślam się bo jak tam w opisie jest że dane typu imiona mogą (aczkolwiek nie muszą) być zmienione. Zakładając, że nie są zmienione to są Ci nasi znajomi (mój mąż kiedyś pracował z tym człowiekiem i stąd sie znamy, żadnych bliskich relacji nie mamy jednak raz na ruski rok widujemy się na kawie na ogół u nas tak się złożyło .. czy też na mieście). Imiona by sie zgadzały, wiek, ilość dzieci dosłownie wszystko. I mam teraz dylemat ponieważ gdy zgłoszę się do pomocy im to zablokuję możliwość innej osobie (a nie mam aż tyle pieniędzy żeby dać wszystko czego potrzebują) z drugiej strony chciałabym im pomóc no ale przecież nie pójdę i jak Filip z konopi nie wyskoczę z tekstem : ejj Krzysiu wiem, że źle sie wam powodzi jak mogę pomóc? Jak się zachować, co zrobić żeby pomóc a nie zaszkodzić i żeby źle się nie poczuli ??? Doradźcie
Obserwuj wątek
    • anielka5 Re: Szlachetna paczka - chyba moi znajomi potrzeb 28.11.13, 17:56
      Wyślij im paczkę anonimowo.
      • jola-kotka Re: Szlachetna paczka - chyba moi znajomi potrzeb 28.11.13, 18:09
        Może wspólnie z kimś zorganizujesz wszystko z listy np. Z jakąś koleżanką.
        • niunia19851 Re: Szlachetna paczka - chyba moi znajomi potrzeb 28.11.13, 18:37
          To jest bardzo dobry pomysł smile no to teraz kolejne pytanie bo wiadomo szlachetna paczka raz w roku jest a potrzeby non stop. I co i jak postąpić ?? Nie są to jacyś bliscy znajomi żeby bez pardonu powiedzieć czego wam potrzeba? A jednak będę o nich teraz częściej myśleć tym bardziej, że jedno z ich dzieci jest w tym samym wieku co i moje. Co trochę też przecież nie mogę anonimowo wysyłać im paczki bo nawet nie będę wiedziała co im w danej chwili potrzeba ...
          • asia_i_p Re: Szlachetna paczka - chyba moi znajomi potrzeb 28.11.13, 18:52
            Zaproponuj pomoc w takim zakresie, w jakim oferują sobie znajomi niekoniecznie w sytuacji, kiedy jedna strona jest niezamożna - ubrania i zabawki po dzieciach. Na zasadzie "nie mam co z tym zrobić, może wam się przyda", a nie z podkreśleniem, że to pomoc.

            Jesteś w śliskiej sytuacji, bo ja nie wiem, czy chciałabym, żeby mi pomagali znajomi, których pamiętam z lepszych czasów, a nie są bliskimi przyjaciółmi.
            • niunia19851 Re: Szlachetna paczka - chyba moi znajomi potrzeb 28.11.13, 19:08
              To jest faktycznie trudna sytuacja, niestety nie mogę im pomóc w ten sposób jaki piszesz ponieważ oni mają 3 dzieci (sami chłopcy) i ten najstarszy jest starszy od mojego dziecka o 3 mies. a poza tym ja mam dziewczynkę (więc ani ciuchy ani zabawki raczej w grę nie wchodzą). Z tego opisu wynikało, że na dzień dzisiejszy to potrzebują ubrań dla siebie i dzieci, kocyka i pościeli do łóżeczka oraz jedzenia i chemii typ proszki, płyny itp. Z ubraniami dla dorosłych też nici z pomocy na zasadzie ja nie potrzebuję może Tobie się przyda bo ja jestem szczupła a ona "przy kości" z mężami jest na odwrót sad
          • jola-kotka Re: Szlachetna paczka - chyba moi znajomi potrzeb 28.11.13, 19:12
            Jak ja bym miała taki dylemat jak ty,pierwsze co bym zrobiła po zebraniu rzeczy do szlachetnej paczki,postarałabym się zbliżyć do tych ludzi,tak żeby mieć częstszy kontakt i ewentualnie wychwycić co im w danej chwili potrzeba. Tylko uważaj bo często potem ci którym się notorycznie pomaga stają się wrogami na zasadzie masz miękkie serce musisz mieć twardą d....smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka