Dodaj do ulubionych

Wiatr wieje

    • princy-mincy Re: Wiatr wieje 06.12.13, 06:26
      Nasililo sie wieczorem i właściwie cała noc do teraz wieje okropnie a podobno jutro ma byc jeszcze gorzej.
      O dziwo, wczoraj mimo wiatru czułam sie lepiej, niz ze dwa-trzy dni temu.
    • lelija05 Re: Wiatr wieje 06.12.13, 08:53
      No wieje i to bardzo, jedyny plus, że smog przegoni.
      No i pewnie będą problemy z prądem.
    • vilez Re: Wiatr wieje 06.12.13, 08:58
      U nas duje, ale do wytrzymania (motor nawet ustał na wietrze, wprawdzie przywiązany do lampy i jeszcze odbojami do ziemi, jak namiot). Wczorajszy wieczór był przy świeczkach, bo prąd siadał regularnie co kwadrans. W karciochy porżnęlim, bo przy świecach to jednak czytać się nie da.
      P..iździ sympatycznie, prawie jak w górach smile
    • jagienka75 Re: Wiatr wieje 06.12.13, 09:04
      wieje i śnieg kurzy.
      a ma być gorzej i w południe ma wiać jeszcze mocniej.
    • mary_lu Re: Wiatr wieje 06.12.13, 09:16
      No, pogoda spisała się idealnie, szkód nie ma, za to rodzinni macho się pobawili - sprawdzali pompy na wypadek cofki, znosili rzeczy z podwórka do garaży, a rano rozwozili baby do pracy, a maluchy do przedszkoli. Oczywiście całkowicie się przejaśniło dokładnie w tym momencie, gdy zakończyliśmy akcję podwózek i wchodziliśmy do domu na ostatnią kawkę.

      Gratulacje dla pana, który widząc, że wielgachnego jeepa nosi po oblodzonych koleinach, wszedł przed niego na jezdnię, za rączkę trzymając przedszkolaka. No ale na przejściu był, pierwszeństwo miał...
      • kropkacom Re: Wiatr wieje 06.12.13, 10:25
        > Gratulacje dla pana, który widząc, że wielgachnego jeepa nosi po oblodzonych ko
        > leinach, wszedł przed niego na jezdnię, za rączkę trzymając przedszkolaka. No a
        > le na przejściu był, pierwszeństwo miał...

        A skąd wiesz, że widział?
        • mary_lu Re: Wiatr wieje 06.12.13, 22:00
          Bo siedziałam obok kierowcy i widoki zaczęły mi się wyświetlać w zwolnionym tempie. Nas kręciło dobrą chwilę, bo zaczęło się na placyku, na którym skręcamy w lewo w naszą ulicę, a potem lodowe koleiny były na uliczce, facet przyglądał nam się przez moment i zdecydował się wejść na jezdnię.
    • mindtriper Re: Wiatr wieje 06.12.13, 09:42
      No, tak. Noc minęła i powiem szczerze, że widziałam już większy wiatr.
      • demonii.larua Re: Wiatr wieje 06.12.13, 10:21
        Ja też, ale w Sopocie dopiero teraz zaczyna porządnie wiać, wieje silniej niż wczoraj wieczorem i w nocy. Spadły już dwie dachówy...
    • vilez Re: Wiatr wieje 06.12.13, 10:23
      Wiatr się wzmaga, duje coraz bardziej.
      • lucadimontezemolo Re: Wiatr wieje 06.12.13, 10:26
        Poszłam dziś jak zwykle do pracy na piechotę i zdziwiłam się że tak słabo wieje (w Warszawie), spodziewałam się większego hardkoru.
    • mindtriper Re: A jak domownicy? 06.12.13, 10:26
      Dzieci i bydełko domowe.
      Spały?
      Bo mój młodszy się obudził i ryczał, ale potem zasnął.
      A siedmiolatek, zawsze zatroskany, upewnił się, że balkon zabezpieczony, samochód NIE stoi pod drzewem i spał potem jak zabity.
      • niutaki Re: A jak domownicy? 06.12.13, 18:39
        w Darlowie w nocy wialo 130 km na godz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka