pysia-aga Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 16:17 Bo dwójka mi wystarczy. Bez dorabiania ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 17:11 Nie przeraża mnie ani służba zdrowia, ani brak mieszkania ani edukacja dzieci. Ja po prostu organizacyjnie i logistycznie już nie chcę. Czasu i energii mam też tylko dla dwójki a jeszczę chcę i dla siebie go mieć. Moje poświęcenie emocjonalne i psychiczne starcza dla dwójki. Nie chcę już więcej chodzić w ciązy, rodzić, opiekowac się noworodkiem - niemowlakiem, nie chcę już nigdy wiecej być na macierzynskim -wychowawczym. Nie chcę znowu odzyskiwać figury, karmić itp. Coraz wiecej czasu odzyskuje dla siebie, dla swojego małżenstwa, dzieci są coraz bardziej samoobsługowe. Idealnie będie jak młodsza będzie już w przedszkolu. Po prostu spełniłam się macierzyńsko. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 17:19 Czwórka to dobra liczba Teraz, gdy najmłodsza zaraz pójdzie do przedszkola, chcę się zająć sobą, swoją karierą zawodową na 100% a nie na 15%. Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 17:25 1. Mam za małe mieszkanie 2. Nie stać nas na kolejne dziecko 3. Trudne porody 4. Wyczerpująca ciąża, nudności, duszności, wymioty, anemia itp itd 5. Z trójką dzieci bym zwariowała Ale główny powód to chyba pieniądze. Gdybym miała ich dość , urodziłabym w prywatnej klinice, zapisała do prywatnego żłobka/przedszkola a w razie czego wynajęła opiekunkę . Miałabym pieniądze na prywatną wizytę u lekarza w razie choroby Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 18:08 Na pewno miałabym więcej dzieci gdyby nie warunki mieszkaniowe, bardzo ciężkie kiedy byliśmy młodym małżeństwem i kłopoty z pracą. Moją. Gdybyśmy mieli mieszkanie i ja stałą pracę, najlepiej z możliwością zmniejszenia etatu do połowy przy małych dzieciach i powrotem do pełnego przy starszych dzieciach, albo stały zasiłek na dzieci, z którego można byłoby wyżyć na bardzo podstawowym poziomie, to mogłabym mieć nawet czwórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 18:07 1. praca 2. inaczej się patrzy na kolejne dziecko, gdy do wszystkiego musiałaś dojść samemu, od mieszkania po pomoc przy dzieciach 3. bo w sytuacji "urodziłam dziecko nie do końca zdrowe" zostaliśmy (ja i mąż) z tym problemem sami (chorobą dziecka, mieszkaniem, pracą, studiami..."radź sobie sama, przecież jesteś dorosła"), co po latach odbiło się na naszym grzbiecie 4. bo, gdy ledwie odzipnęliśmy, rodzice, którzy wcześniej nam nie pomogli (nie mogli, nie chcieli), zaczynają o te pomoc prosić sami 5. bo muszę mieć siłę by pracować do 67 r.ż. i mieć siłę, by w razie czego dwójce dorosłych dzieci pomóc, bo różnie może być, o rodzicach nie wspominając Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 18:20 Witam Mnie się po prostu nie chce. Mam już wyrośnięty egzemplarz, teraz mi dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Pobawię się z dzidziusiem młodszego brata, jak młodszy sobie sprawi dzidziusia. Mogę poniańczyć w sobotę takiego malucha, chętnie. Nie mam ochoty być znowu w ciąży, nie mam ochoty siedzieć w domu z dzieckiem, nie mam ochoty przechodzić przez choroby wieku dziecięcego etc. No, wychodzi, że jestem leniwa i egoistyczna;-P Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 18:30 1. Mam 2, więc swoją normę już wyrobiłam. 2. Nie jestem już w wieku na rozród, chociaż moja szwagierka urodziła ostatnie dziecko jako 45-latka, ale na samą myśl,że miałoby mnie to dotyczyć, dreszczy dostaję. 3. Mam "na stanie" nie wymagających obsługi prawie 16- i 20-latka i cenię sobie święty spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
rozwielitka3 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 18:32 dokladnie. Poza tym nie mam ochoty mieć kolejnego dziecka. Instynkt rozrodczy u mnie wymarł. Oczywiście oberwało mi się z tego powodu od znajomych i rodziny: bo mam dom i dużo miejsca i finansowo ok. Dziecko też trzeba zabezpieczyć na przyszłość. Jest też lęk, co będzie jak urodzi się chore, tak chore, że trzeba będzie dzięsiątki tysięcy na leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 18:30 To kto zapracuje na Wasze emerytury? Wiem. Dzieci wielodzietnych! Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 20:46 baltycki napisał: > To kto zapracuje na Wasze emerytury? co to jest "emerytura"? Wprawdzie najpierw miałam odpisać, że nie będę miała więcej dzieci, bo "kto ma pszczoły ten ma miód, kto ma dzieci ten ma smród" - więc ponieważ dziecięcy smród (i bynajmniej nie o zmienianie pieluch mi chodzi najbardziej) mnie nie pociąga, to więcej dzieci mieć nie zamierzam, to po twoim poście moja odpowiedź brzmi: nie zamierzam mieć więcej dzieci, bo wobec starości inwestycję w oszczędności (via praca zarobkowa) uważam za bardziej opłacalną, niż w kolejne potomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
gretchen184 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 19:03 bo mając dwoje dzieci czuję się absolutnie zaspokojona macierzyńsko Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 19:17 Ja: powody tylko i wyłącznie finansowe, co należy przetłumaczyć na poziom bezrobocia, realia zakupu mieszkania, mediana wynagrodzeń. Pierwsze dziecko w wieku 21 lat, drugie miało być ok. 25, ale nie było bo nie mieliśmy ani gdzie mieszkać ani za bardzo z czego żyć. Trzecie mogło być tuż przed 30ką, bo fajnie byłoby mieć trzecie dziecko. Trzecie stało się drugim, a zbliżając się do 40ki to ja jednak już dziękuję za ciąże i porody. Odpowiedz Link Zgłoś
maj18-98 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 19:56 1.ciąża była dla mnie koszmarem, bardzo źle się czułam zarówno z powodów zdrowotnych jak z powodu traktowania mnie przez personel medyczny jak osobę upośledzoną, 2.urodziłam wcześniaka, poród był ....i pierwsze lata zycia mego dziecka tez niełatwe, 3.pracuję z dziećmi, jestem w tym dobra ale po pracy muszę mieć zapewniony spokój i czasem trochę samotności, 4.organizacyjnie, zdrowotnie, emocjonalnie jestem bez wysiłku dobrą mamą dla jednego dziecka, tyle mi starczy, nawet gdyby nie było przeciwwskazań zdrowotnych też nie zdecydowałabym sie na wiecej dzieci, nie zależy mi na karierze, mam różne hobby (pasji jakoś nie...) ale lubię mieć wolny czas do swojej dyspozycji i już, Odpowiedz Link Zgłoś
undoo Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 19:45 - spoleczne napietnowanie rodzin wielodzietnych - brak akceptacji, zyczliwosci i zrozumienia dla rodzin wielodzietnych - brak mozliwosci podjecia pracy, gdy ma sie wiecej niz dwoje dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 19:54 U nas kwestia mieszkaniowa - pieniędzy by starczyło, ale mamy trzypokojowe mieszkanie, więc dwójka dzieci to na razie maks. Mieszkanie na kredyt, nie sprzedamy teraz, zwłaszcza, że ze względu na wysokość czynszu jest nieatrakcyjne, a z tą wysokością czynszu nic nie da się zrobić, wspólnota mieszkaniowa blokuje wszystkie rozsądne zmiany. Plus nie jestem już taka młoda, czekałam parę lat i na pierwsze i na drugie dziecko - prawdę mówiąc już z tej dwójki cieszę się jak głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 20:35 Mam 38 lat i dwuletniego synka. Jesli wszystko dobrze pojdzie, to w maju urodze coreczke. Chcialabym trzecie i jeszcze jakis czas temu myslalam, ze dam rade ale chyba juz nie bede miala sily zeby sie wyrobic do 40 - a potem to juz chyba bede sie bala. No chyba ze mi sie odmieni, to mam jeszcze te 2-3 lata na zaciazenie. Mieszkam w Belgii, mam bardzo dobra i stabilna prace, swietne ubezpieczenie i niepracujacego meza, ktory ogarnia logistyke domowo-okolodzieciowa wiec mam bardzo komfortowa sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
pataputu Brak sensownego kandydata na ojca dla dziecka 29.01.14, 20:58 a na samotne macierzyństwo mnie finansowo nie stać -dorabiam się samodzielnie od zera, mam kredyt do spłaty i nie mam majątku, który by pozwolił nie pracować gdyby coś się z moim lub dziecka zdrowiem działo. Kiedyś postawiłam na wykształcenie a rodzina później, a te później okazało się, że z wolnych atrakcyjnych mężczyzn zostały tylko egzemplarze z wadami ukrytymi i typowe zawracaczed.py lub oszuści. Z moich znajomych: - 2 dziewczyny poprzestały na 1 dziecku z powodów zdrowotnych (trudne ciąże, wcześniaki), - jedna nie ma dzieci wcale, ma poważne problemy z tarczycą, z mężem się nie udaje od 10 lat mimo starań a nie mają kasy na in vitro lub podobne drogie leczenia, - kolejne 2 rozwiodły się z leniwym/zdradzającym mężem gdy dziecię miało kilka lat i zanim znalazły stałego faceta z którym się zdecydowalły żyć jak rodzina to wiekowo już jest za późno na dzieci - kolejna chce więcej dzieci ale jej mąż zaczął pić nałogowo więc chyba też poprzestanie na tym które już jest - kolejna związała się z rozwodnikiem który już miał swoje dzieci, czekała kilka lat na jego zgodę na wspólne dziecko, nie doczekała się, odeszła, nowego faceta nie znalazła na tyle szybko by zdążyć dziecko mieć.. - kolejna urodziła 4 dzieci , mieszkali na kupie w 1 pokoju pożyczając na życie od rodziny i znajomych, rodziłaby dalej i z dziesiątkę bo mąż na seks ciągle bezmyślnie chętny, ale poszła po rozum do głowy i założyła spiralę, ostatni dzwonek bo później wyszły męża długi, zdrady, itd - kolejna do 30tki była dziewicą, mieszka w niedużej miejscowości, nie poszła na studia, sprzedawała w sklepie, przez znajomych poznała obrotnego chłopaka z sąsiedniej wsi pracującego za granicą który był na etapie szukania żony, spotkali się kilka razy, popisali ze sobą i postanowili się pobrać. ważnym elementem decyzji było to, że chłopak odziedziczył samodzielny dom i mogli tam zamieszkać . Dzieci pojawiły się szybko, ona jest w kraju z nimi i nie pracuje zawodowo bo nie musi, mąż bardzo dobrze zarabia i często przyjeżdża do kraju. Właśnie trzecie dziecko w drodze, nie wykluczają kolejnych. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Brak sensownego kandydata na ojca dla dziecka 29.01.14, 21:13 1.Bo już wiek nie ten. 2.Bo po operacji z macicy została mi polowa i kolejna ciąża to byłoby dziewięć m-y leżenia z nogami do góry, a to dla mnie nie do przejścia. 3.Bo starsze już odchowane i zwyczajnie już mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Inne pytanie zadaj 29.01.14, 21:09 Proponuję zadać inne pytanie: dlaczego tak wielu panów i tak wiele kobiet w wieku jak najbardziej odpowiednim jeszcze nie ma dzieci albo w ogóle nie chce mieć. I do nich focha, a nie do kobiet, które przynajmniej jedno już mają. Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Inne pytanie zadaj 29.01.14, 21:30 e tam ja się nie foszę swoje minimum wyrobię wkrótce bardziej chodziło mi o negację tego, że jak napiszę że nfz do bani, żłobki do bani, znajdzie się taka na a lub na w i będzie mi udowadniać, że to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Inne pytanie zadaj 29.01.14, 21:36 no to mniej wiecej tyle masz. jak sie okazuje wiekszosc po prostu ma tyle dzieci ile chce miec. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Inne pytanie zadaj 30.01.14, 09:24 Gdyby tak było, to nie występowałaby taka różnica między dzietnością Polek w PL i GB. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Inne pytanie zadaj 30.01.14, 09:30 Aby miec wiarygodne dane należałoby sprawdzić czy porównywane grupy są podobne. Sam wiek , wykształcenie może już sporo namieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Inne pytanie zadaj 30.01.14, 09:34 p.s. I tak w Wielkiej Brytanii i Irlandii osoby w wieku 20-39 lat stanowiły ponad 80% wszystkich migrantów blog.euro-tax.pl/emigranci-xxi-wieku-raport-cz-2/ Wiek rozrodczy, czyli grupa kobiet badana w Polsce to 15-49 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Inne pytanie zadaj 30.01.14, 09:45 p.s. 2 www.polityka.pl/kraj/1561155,1,czy-na-wyspach-polki-rodza-wiecej-dzieci.read Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Inne pytanie zadaj 30.01.14, 09:52 Szczegóły podałam w innym wątku - total fertility rate Polek w GB szacowane było na 2,4, a w Polsce wynosi 1,31. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Inne pytanie zadaj 30.01.14, 09:58 Ale nie ma "total" jezeli badane grupy się różnią. W porównywalnych grupach dzietnośc wynosi Polki w PL 0,095 Polki w UK 0.112 A to tylko grupa podobna wiekowo, wyksztalcenie rodziców (co tez wpływa na dzietnośc) nie ejst brane pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Inne pytanie zadaj 30.01.14, 10:03 A tak z ciekawości, macie dostęp do danych jak to wygląda w Niemczech? Odpowiedz Link Zgłoś
pataputu Re: Inne pytanie zadaj 29.01.14, 22:04 Faktem jest, że za moich dziecięcych czasów przedszkole mieliśmy pod nosem bezpłatne i dostępne dla wszystkich chętnych. Teraz w tej samej miejscowości przedszkola publicznego nie ma wcale, do najbliższego przedszkola prywatnego płatnego kilkaset zł/mc czyli dostępnego tylko dla bogatych, trzeba dzieci zawieść kilka kilometrów, więc trzeba mieć dodatkowo samochód bo kursy autobusów mocno okrojone. Więc chcąc mieś dziecko albo się ma sporo kasy, albo się godzi na życie patologicznie ubogie. Do tego wtedy żyło się bardziej rodzinnie i w pobliżu, z jednej strony dom i dziadkowie, z drugiej strony dom cioci, i obie kobiety niepracujące zawodowo więc mogące pomagać przy dziecku. Obecnie dziadkowie 200km dalej, najbliższa rodzina mieszka 100 i więcej km dalej. Do tego wiele osób dostaje wypłaty na czarno, a oficjalnie jakieś żałosne kwoty, więc w razie ciąży i choroby czeka głodowy zasiłek, a nie ma się wpływu na pracodawcę bo albo bierze się pracę jaka jest albo się pracy nie ma. A z braku babć obok znowu potrzebna kasa i kasa i kasa na opiekunki , i zero wsparcia od państwa gdy coś się dzieje. Znajoma ma ciężko chorą matkę-staruszkę. Gdyby miała wynająć opiekunkę to by musiała oddać całą swoją pensję. Dom opieki dla matki?- nie stać ich, a najtańszy to warunki skandaliczne. Ktoś się musi starcami zająć. Opieka społeczna - dwa razy w tygodniu po godzinie wizyty. Postanowiła podjąć się opieki osobiście na ostatnie lata matki, zrezygnowała z pracy, powinna dostać 600zł zasiłku za opiekę i już 3 miesiąc nie może z Zusu wydobyć tej szalonej kwoty, bo mimo, że w Zusie mają wszystkie dokumenty z jej pracy i ponad 20 letniego stażu, orzeczenia o matki zdrowiu, to odsyłają ją trzeci raz do uzupełniania dokumentów i powtórnych orzeczeń od lekarza, by im udowodniła że ta obłożnie leżąca staruszka to na pewno potrzebuje opieki i nie może zostawać sama na 10-12 godzin dziennie i sobie w piecu w zimie palić... zus podejrzewa, że koleżanka tak złośliwie chce wyłudzić od nich to żałosne świadczenie na chorą matkę.. zapewne chce się na tym wzbogacić... Państwo udupia obywatela jak może a nie oferuje żadnego wsparcia w wyjątkzności, owych życiowych okolicznościach jakimi są okolice narodzin, choroby i umieranie. Trzeba się samemu zabezpieczać wcześniej, nie tylko na wypadek tych okoliczności, ale także przed państwem które czycha jak obywatela złupić. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Inne pytanie zadaj 29.01.14, 22:29 To nie jest kwestia udowodnienia czy stanu zdrowia potrzebującego. Nie chodzi o to kto oszukuje, a kto nie, czy masz papiery czy nie - świadczenia nie są wypłacane, bo przepisy się zmieniły. I chyba nie chodzi o ZUS, a o opiekę społeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Inne pytanie zadaj 29.01.14, 22:07 A wiesz, ze to zalezy od okoliczności? O żłobkach niewiele wiem, ale "u mnie" są 3 przedszkola w promieniu 200 metrów plus czwarte w promieniu 1000 metrów. Za "moich " czasów zostawały miejsca wolne. Na poród nie narzekałam, na opiekę lekarską nfz (szczepienia i przeglądy) też nie. (ale wiem, że rodzice dzieci niepełnosprawnych mają przechlapane) Bardziej mi przeszkadzała martyrologia Matki Polki. Nie chciałam być jedną z "nich" . Na szczęscie miałam za sobą historię babysititngową za wielką wodą i wiedziałam, że nie zawsze musi być tak jak babcia, teściowa i sąsiadka sobie wyobraża i np dziecko nie umrze jeżeli na obiad zje jajko na miękko i brokuła zamiast obiadu dwudaniowego, przeżyje wizytę w księgarni i kawiarnii i nie wyrosnie na taliba jesli go będę na rękach nosiła wtedy kiedy mamy oboje na to ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 21:27 Nie mam więcej bo nie chciałam więcej. Nie mam w charakterze zamartwiania i czarnowidztwa więc czynniki typu "a co jak stracę pracę", albo "a co jak mnie nie będzie stać" nie miały znaczenia. Ze szpitala mam dobre wspomnienia więc poród też mnie nie przerażał. Lubię swoje życie, lubię spokój, relaks, odpoczynek, nie przepadam za kieratem praca - dom, a nie pracować sobie nie wyobrażam, jakoś nie czułam parcia na więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 21:42 nie chcę mieć wiecej dzieci ze względu na moje zdrowie psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 21:57 Boję tego "udupienia" po raz kolejny. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka2001 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 22:14 Gdybym urodziła w tym roku kolejne dziecko, wychowywałabym łącznie przez 31 lat, do swojego 54 rż, przy założeniu że dziecko wychowujemy do 18 rż. Praktycznie całe życie, a chcę odpocząć od tej odpowiedzialności. Mam dwójkę, więc moje dzieci nie będą jedynakami. Finansowo byłoby nas stać na trójkę, ale tylko jeśli ja bym pracowała na cały etat, a wydaje mi się niemożliwe do pogodzenia wychowywanie trójki dzieci i praca obojga rodziców. Mąż pracuje 60 godzin tygodniowo i nie ma możliwości zmniejszenia wymiaru ani częściowej choć pracy w domu. Za duża różnica wieku by była między najstarszym dzieckiem a najmłodszym. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 29.01.14, 22:25 Bo nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
corka.bossa Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 09:14 Nie mam miejsca na jeszcze jedno lóżko, Odpowiedz Link Zgłoś
mag1982 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 09:19 Finanse. Wkrótce przyjdzie na świat drugie i to kres naszych możliwości finansowych i mieszkaniowych na tę chwilę. Gdyby nas było stać, żeby jedno choć pracowało na pół etatu i mogło poświęcić więcej czasu na ogarnięcie domu i dzieci, gdybyśmy nie mieli kredytu mieszkaniowego to czemu nie. Natomiast w obecnej sytuacji trzecie wchodzi w grę tylko jako "wpadka". Wśród znajomych w moim wieku większość ma jedno lub dwójkę dzieci. Więcej nie planują właśnie ze względu na finanse. Jedna koleżanka miałaby czwórkę, gdyby nie to, że jedno z dzieci zmarło w niemowlęctwie. Więcej niż obecna trójka nie planuje, z tym, że ona nigdy nie pracowała zawodowo, za to mąż pracuje od świtu do zmierzchu. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 09:43 Mam już trójkę, to raz. Dwa - naprawdę chętnie urodziłabym jeszcze jedno (brakuje mi niemowlaka w domu ), ale nie czuję się na siłach. W tym roku stuknie mi czterdziecha, zdrowie szwankuje, mieszkanie owszem, właśnie kupiliśmy, ale i tak będzie nam ciasno w piątkę, a co dopiero z jeszcze jednym dzieckiem. Na resztę przyczyn tu wymienianych (służba zdrowia, dostęp do przedszkoli itp.) akurat nie narzekam, z kasą też byśmy dali jakoś radę. Ale moje wszystkie ciąże były koszmarne, z leżeniem na patologii ciązy włącznie, a teraz wystarczająco źle czuję się bez ciąży, nie wyobrażam sobie jeszcze dźwigania ciężkiego brzucha. Ale chciałabym Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 09:50 Bo jestem tchórzem. Tzn. na samym etacie zarabiam całkiem przyzwoicie, podobno ludzie za tyle utrzymują całe rodziny, ale biorę rzeczy na boku ze strachu, że mi zabraknie i żeby mieć zabezpieczenie jeśli etat się skończy oraz żeby po uzyskaniu pełnych uprawnień zawodowych nie musieć startować od 0. Efekt jest taki, że średnio pracuję po 10 godzin na dobę (tzn. czasem tylko 8, a czasem pod 14). Np. wczoraj miałam urlop, wiec dorobiłam się z zaległości z lewizn - na oko wyrobiłam z 7 godzin intensywnej pracy. Do tego dokształcam się i w marcu 2016 czekają mnie bardzo trudne egzaminy. Kwestie większego mieszkania w ogóle pomijam, odkładam na koniec 2016, jak inne rzeczy się trochę uspokoją. Gdzie w tym wszystkim dziecko? Tzn. rozsądnie patrząc spokojnie dałabym radę, ale musiałabym zrezygnować z części lewizn, które dają mi poczucie bezpieczeństwa finansowego. Cały czas mam wrażenie, że to jeszcze nie ten moment, że muszę coś jeszcze zanim poczuję się na tyle pewnie żeby odpuścić i skupić się na dziecku. Mam wrażenie, że dobry czas będzie jak w końcu wpadniemy, nie wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 09:50 Jestem od dawna za stara na wydanie na świat potencjalnie zdrowego dziecka. Wyniosłam z domu rodzinnego model rodziny wielodzietnej, z dość dużymi różnicami pomiędzy datami urodzin dzieci. Model ma wadę- nie można mieć licznej gromadki Odpowiedz Link Zgłoś
heet_joe Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 09:59 Ja mam chyba dziwny powód. Jestem mamą od czterech miesięcy, ale mój synek urodził się z zapaleniem płuc, mógł umrzeć, teraz ciągle latamy po lekarzach. Nie chciałabym przez to przechodzić ponownie, bałabym się, że maluszek urodzi się chory albo lekarze coś zepsują. Nie przeżyłabym tego. Dlatego wiem, że nigdy już nie urodzę. Może kiedyś rozważymy adopcję jeżeli państwo da nam szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
1yna-taka Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 09:59 Karygodna opieka medyczna, zaczynając od ciężarnej, kończąc na niemowlętach i dzieciach. Tydzień czasu oczekiwania na dostanie numerku do lekarza z dzieckiem z wysoką gorączką. Muszę chodzić prywatnie płacąc 70zł za wizytę + 120leki z apteki, w przeciwnym wypadku wykończyła bym dzieci poprzez tygodniowy czas oczekiwania, oczywiście policzmy to razy 2, bo dzieciaki od siebie się zarażają, więc jednorazowa wizyta prywatna z dwojgiem dzieci kosztuje mnie 400zł, później dochodzą jeszcze kontrole. Brak warunków mieszkaniowych, (kawalerka). Nasze 2pensje to najniższa krajowa. Ciężka syt. na rynku pracy bez perspektyw na zmianę pracy na lepszą i strach przed utratą obecnej, stres i niepewna sytuacja. Dzieci w wieku szkolnym, potrzebujące książek, przyborów, pomocy naukowych, ciągle wyrastające z odzieży i butów. Brak możliwości korzystania z zajęć dodatkowych płatnych, wycieczek, wakacji, wszystko z powodu braku pieniędzy. Drożyzna, żywność, chemia,rachunki, ogólnie wszystko. Mam dwoje dzieci, w zasadzie gdyby nie zaradność, odpowiedzialność, skromność życia, to nie stać mnie byłoby na żadne z nich. Muszę nieźle kombinować żeby przetrwać od msc do msc. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Dlaczego nie chcesz mieć więcej dzieci Polko? 30.01.14, 10:08 U mnie były dwa powody. Główny problem tkwi w mojej głowie. Mam wymagającą pracę na cały etat. A równocześnie uważam, że miejsce jednego z rodziców jest w pierwszych latach przy dziecku. Wróciłam jednak na cały etat do pracy, jak syn miał 8 miesięcy. Mąż pracuje dłużej niż ja i zarabia sporo więcej. Więc jedno i drugie pracowało. Uważam, że pierwsze kilka lat to masakra. Ciągłe wyrzuty sumienia, że nawalam albo jako matka albo jako pracownik. Do dziś pamiętam dużą i ważną imprezę, którą organizowałam w pracy. Na kilkaset osób, międzynarodową imprezę z przedstawicielami ministerstw polskich i zagranicznych. Wiele miesięcy przygotowań. W dniu imprezy (mąż w delegacji) dziecko 40 stopni gorączki i wymioty. Mimo, że była niania, to zostałam w domu. Nie wyobrażałam sobie sytuacji, że nie będzie mnie w takiej sytuacji przy dwulatku. Impreza się odbyła, wszystko przebiegało zgodnie z harmonogramem. Wszyscy mieli w ręku dokładny minutowy rozkład imprezy. Szef po imprezie podziękował wszystkim za doskonałą organizację. Wszystkim poza mną. Niestety ciągłe wybory były dla mnie zbyt dużym obciążeniem. Nie dałabym rady z dwójką. I tu nie chodzi o finanse, o pomoc ze strony niani czy babci, o współpracę z mężem. Tu chodzi o moją psychikę. Staram się robić wszystko na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś