Dodaj do ulubionych

Zamiast łapówki dla lekarza...

30.01.14, 20:30
... teraz już oficjalne stawki. Poród 3000 a jak kobieto nie zapłacisz to się ... no właśnie co..zapisz w kolejkę na NFZ i czekaj na nadany ci termin???

Co o tym sądzicie?

Ja jestem przeciwna. O ile badania można robić w godzinach popołudniowych (tylko dlaczego na dyżurach lekarzy i publicznym sprzęcie) o tyle prywatne operacje na 100% wydłużą czekanie pacjentów na NFZ ponieważ po operacji trzeba takiego chorego umieścić na oddziale a ten ma określoną liczbę łóżek i sal, które się cudownie nie rozmnożą dlatego, ze pacjent zapłacił.
Obserwuj wątek
    • beatulek zapomniałam link wkleić 30.01.14, 20:31
      zdrowie.trojmiasto.pl/Zbadaja-cie-szybciej-jesli-zaplacisz-n76563.html?strona=2#opinie
    • wuika Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 20:37
      Widać, że trochę nie zrozumiałaś artykułu. Tam nie ma nic o tym, że musisz wyskakiwać z kasy, jeśli chcesz mieć operację, czy iść do porodu. Cena za poród pewnie dotyczy kobiet, które w ogóle nie są ubezpieczone - Polki zapewne będą, ale panie z zagranicy?
      • beatulek Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 20:49
        Wytłumacz mi proszę. Masz mieć operację. Oddział pooperacyjny ma np 25 łóżek. Masz termin operacji wyznaczony za kilka miesięcy ale chcesz mieć szybciej więc płacisz. Masz już po kilku dniach. Muszą Cię po operacji położyć na oddziale pooperacyjnym. Tym samym blokując miejsce/łóżko komuś kto czeka w kolejce. Źle rozumiem?

        Ps. O porodach napisałam bo mnie rozśmieszył fakt, że na porody są limity.
        • ichi51e Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:08
          W drugim zdaniu jest ze kolejek nie wydluzy. Nie wiem jak co prawda...
          • beatulek Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:18
            Tak wiem, doczytałam. Tylko właśnie zastanawia mnie jak? Badania diagnostyczne jeszcze rozumiem, choć lekarz, który ma być dostępny dla pacjentów na oddziale będzie w czasie swojego dyżuru przyjmował pacjentów odpłatnie????
            • memphis90 Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:47
              Naindyczasz się, a nie ma o co. Przecież nie płacisz za hospitalizację doktorowi Nowakowi, tylko płacisz szpitalowi. A jak szpital rozlicza się z doktorem Nowakiem za prowadzenie pacjentów z NFZ i komercyjnych- to już dyrekcji sprawa. Doktor Nowak jest w tym momencie dostępny dla wszystkich pacjentów, niezależnie od sposobu płatności.
          • asia_i_p Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:23
            Normalnie, kontrakty NFZ nie wykorzystują w pełni potencjału szpitali. To nie miejsca fizycznie brakuje tylko pieniędzy.
        • asia_i_p Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:22
          Generalnie tak, tylko że kolejki nie wynikają z tego, że wszystkie łóżka są zapchane, tylko z tego, że NFZ płaci szpitalowi tylko za tyle a tyle zabiegów. Więc często jest tak, że kolejka jest, a łóżka stoją wolne, a aparatura bezczynna.
          • ichi51e Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:31
            To bez sensu... W takim razie im szybciej ten system wprowadza tym lepiej
            • beatulek Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:38
              Ja nie wiem ale jak ja leżałam w szpitalu (jednym z tych z artykułu) to przez pierwsze dwa dni leżałam na korytarzu na dostawianych łóżkach bo na salach nie było miejsca. Jak były wypisy to tych leżących na korytarzach przenosiło się do sal a nowych chorych kładło na korytarzu.
              • gryzelda71 Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 31.01.14, 07:46
                A takie zatory to jeszcze z innego powodu. Mnie przed zabiegiem 5 dni hospitalizowano po co? Nie wiem, badani w jeden dzień wykonano. Po zabiegu 10 dni, po co aż tyle? Owszem niektóre osoby powinny dłużej, ale ja mogłam po kilku dniach wyjść.
                No i nie w ilości łózek problem, a raczej ilości zabiegów które mogą byc przeprowadzone.Te słyne limity.
        • memphis90 Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:41
          > Wytłumacz mi proszę.
          Proszę bardzo. Masz 25 łózek na oddziale pooperacyjnym. Od listopada stoją puste, bo szpital wyczerpał limit narzocony przez NFZ na dany rok i przyjęcia są wstrzymane. Albo - masz 25 łóżek. 10 stoi pustych, bo szpital pilnuje limitu, żeby nie stać pustkami od listopada.

          > Ps. O porodach napisałam bo mnie rozśmieszył fakt, że na porody są limity.
          W przypadku porodów to byłaby najlepsza decyzja. Chcesz mieć "swojego" lekarza? Proszę bardzo, płacisz za poród z konkretnym specjalistą. Wszystko dzieje się legalnie i zgodnie z prawem i to dla obu stron, bo ukróca płacenie na lewo, a i przecież sam ginekolog póki co nie może ot tak sobie przyjeżdżać do szpitala po godzinach i odbierać porodów.
          • beatulek Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:47
            memphis90 napisała:

            > > Wytłumacz mi proszę.
            > Proszę bardzo. Masz 25 łózek na oddziale pooperacyjnym. Od listopada stoją pust
            > e, bo szpital wyczerpał limit narzocony przez NFZ na dany rok i przyjęcia są ws
            > trzymane. Albo - masz 25 łóżek. 10 stoi pustych, bo szpital pilnuje limitu, że
            > by nie stać pustkami od listopada

            Ale ja znam te szpitale. W jednym z nich pracuje moja mama. I uwierz mi - łóżek jest tyle, że nie stoją puste!!! Na niektórych oddziałach nawet na korytarz są dostawiane.
            • memphis90 Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:50
              Są oddziały, gdzie łóżka są dostawiane, a jest wiele, gdzie łóżka stoją puste. Pozostaje kwestia jednodniowych zabiegów i badań- jak są pieniądze, to można zatrudnić dodatkowych lekarzy np. na popołudnia i jechać na dwie zmiany.
    • przystanek_tramwajowy Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:05
      beatulek napisała:

      > ... teraz już oficjalne stawki. Poród 3000 a jak kobieto nie zapłacisz to się
      > ... no właśnie co..zapisz w kolejkę na NFZ i czekaj na nadany ci termin???
      >
      > Co o tym sądzicie?


      Sądzimy, że nam się to podoba. Przynajmniej płacisz oficjalnie, a nie ukradkiem wsuwasz kopertę do kieszeni lekarzowi. Lekarz nie będzie od listopada dłubał w nosie, bo limity się skończyły, a nie sprzęt nie będzie rdzewiał z tego samego powodu.

      ---
      Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
      • arwena_11 Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 30.01.14, 21:20
        Kilka lat temu było głośno o jakimś szpitalu okulistycznym, który właśnie brał kasę za przyspieszenie zabiegów.
        Jak tłumaczono w szpitalu było chyba 8 sal, ale kontrakt z NFZ pozwalał na wykonanie chyba 6 zabiegów dziennie. Czyli 6 sal było wykorzystywanych ok 3-4godzin dziennie, a dwie stały w ogóle puste. Dyrekcja wpadła na pomysł, komercyjnego wykorzystania zasobów. Ceny operacji od 1000 do ok 3000. Chętnych było tylu na przyspieszenie terminów, że kolejka na NFZ zmniejszyła się z ok 1,5 roku do 3-4 miesięcy.
        No ale NFZ stwierdził, że to niekonstytucyjne i zakazał praktykisad. No i co? Kolejki się wydłużyły, sprzęt nieużywany niszczeje, szpital popadł w długi.

        Może tu będzie tak samo? czyli właśnie dzięki zabiegom płatnym zmniejszą się kolejki?
    • mid.week Re: Zamiast łapówki dla lekarza... 31.01.14, 07:54
      Może za tę kasę kupią kolejne łóżko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka