awesome810
09.02.14, 18:53
Czy w kościele było jakie kazanie o genger, gejach czy co?
Zaprosiliśmy teściów na kawę, gadka szmatka.. I nagle moje dziecko całe podniecone pochwaliło się, że zapisał się na wycieczkę i będzie tam spał z kolegą. Teść dostał piany na ustach (dosłownie). Zanim mu wytłumaczyliśmy, że mowa jest o dwuosobowym pokoju (co chyba dla każdego jest oczywiste) wykrzyczał nam, że wychowujemy syna na zboczeńca, że nie będzie z niego mężczyzny, że NIE ZMUSZAMY go do jazdy na rowerze (syn zdecydowanie woli basen ale rower kupił dziadek więc powinien jeździć na tym rowerze i wyrażać wdzięczność)..a w ogóle kto to widział żeby 8 letni chłopak nie oglądał sportu w telewizji i nie dyskutował o tym z kolegami.
Przy okazji dostało się naszej nowej szafie, padła nawet deklaracja, że dopóki jej nie wyrzucimy to "jego noga tu nie postanie".
A ponieważ dziecko mi się rozpłakało zaszokowanego zachowaniem dziadka, a ja się wkur....m padło z mojej strony krótkie: to niech nie postaje ta noga i cała reszta też.
Mam nadzieję, że teść dotrzyma słowa przynajmniej z miesiąc, bo ja teraz mam na stanie ośmiolatka, któremu tłumaczę, że jest jak najbardziej męskim mężczyzną, a dziadek nie miał racji.
Dziadyga cholerny.