aka10 16.02.14, 11:09 www.lefigaro.fr/livres/2014/02/11/03005-20140211ARTFIG00146--tous-a-poil-n4-des-ventes-sur-amazon-merci-m-cope.php Ot, z powodu ksiazeczki dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
morgen_stern Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:19 Ale wiesz, że nie wszyscy tu znają francuski? Może parę słów celem wyjaśnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:35 Morgen, ja tez nie znam. Czytalam to w innym jezyku i potem znalazlam po francusku, jako, ze we Francji sie sprawa dzieje. Moze gdzies po polsku bedzie. O, mam: wpolityce.pl/wydarzenia/74228-skandaliczna-ksiazka-dla-dzieci-we-francji-wszyscy-nadzy-zdaniem-prawicowej-opozycji-ksiazka-ociera-sie-o-tresci-pedofilskie Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 ktoś zwariował? 16.02.14, 11:40 Zdaniem przewodniczącego opozycyjnej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) Jeana-Francoisa Copé rząd terroryzuje dzieci „postępową ideologią” Kiedy to zobaczyłem, krew mi zastygła w żyłach. Ta książeczka pochodzi z Centrum Dokumentacji Pedagogicznej (rządowej instytucji-red.) i znajduje się na liście książek rekomendowanych dla nauczycieli szkół podstawowych [...] Naga nauczycielka... to świetne dla autorytetu nauczycieli! Nie wiadomo czy się śmiać, ale tu chodzi o nasze dzieci, więc nie za bardzo chce się śmiać. Nagie dziecko, naga opiekunka do dziecka, nadzy sąsiedzi, naga babcia, a nawet pies.. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: ktoś zwariował? 16.02.14, 16:23 Nie emocjonuj sie tak, nanga. On nie powiedzial "nawet pies". On zrobil wyliczanke : dziecko na golasa, opiekunka na golasa, sasiedzi na golasa, mama na golasa, pies na golasa, nauczycielka na golasa - swietnie dla jej autorytetu, piosenkarka na golasa, lekarz na golasa, naczelny dyrektor na golasa - alez oczywiscie. Wiesz co to ironia? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ktoś zwariował? 16.02.14, 17:09 nie wiem, oczywiście tekst zakrawa na parodię - autora autoparodie znaczy byc moze tłumacz nawalił Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: ktoś zwariował? 16.02.14, 18:09 lelab.europe1.fr/t/quand-jean-francois-cope-degaine-et-feuillette-le-livre-tous-a-poil-sur-un-plateau-de-television-13067 Powiedz, verdana, gdzie tu slyszysz "NAWET pies"? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: ktoś zwariował? 16.02.14, 18:06 Nie, autor wypowiedzi siedzial i przewracal strony owej "szokujacej" ksiazki, mowiac co na kazdej z nich widzi. I nacisk byl nie na to, ze nagie cialo jest wstretne i szkokujace tylko raczej na to, ze rzad nie powinien sie az tak wtracac do edukacji dzieci w zakresie seksualnosci, a zajac sie raczej problemami bezrobocia. Normalny chwyt przedwyborowy. Po raz kolejny - nie emocjonuj sie tak bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ktoś zwariował? 16.02.14, 18:24 A co Cię sklania do pogladu, ze tak bardzo się emocjonuję? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: ktoś zwariował? 16.02.14, 19:13 Wypowiedz zatytulowana "ktos zwariowal" z podkresleniem "nawet pies". Odpowiedz Link Zgłoś
szamanta Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 18:00 aka10 napisała: > Morgen, ja tez nie znam. Czytalam to w innym jezyku i potem znalazlam po francusku, jako, ze we Francji sie sprawa dzieje. Moze gdzies po polsku bedzie. O, mam: rel="nofollow">wpolityce.pl/wydarzenia/74228-skandaliczna-ksiazka-dla-dzieci-we-francji-wszyscy-nadzy-zdaniem-prawicowej-opozycji-ksiazka-ociera-sie-o-tresci-pedofilskie > Normalnie szook. I to prawica w tym temacie glos zabiera? Partia ,która nawołuje od lat aby rząd, instytucje ,władze nie wtrącały się w prywatne życie rodzinne ,i jak się wychowuje dzieci ,wznosząc sprzeciw w ingerencje i wtrącania się w model wychowawczy i edukacyjny dzieci przez rodziny ? To dopiero rozbienosc prawicy w poglądach. Jacyś oni nagle zatroskani Szkoda ,że Prawica na temat pedofiili wśród zesłańców Bożych nie raczyła konkretnie w tej sprawie larum podnieść, tylko cichutenko woleli przemilczeć fakty. A w książęce jak z bicza strzelił doszukali się treści pedofilskich, tam gdzie należy w skandalicznych pedofilskich faktach zabrać głos wtedy cisza z prawicy strony jak makiem zasiał Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:36 Też nie znam francuskiego, nie zrozumialam, jak się skończyło - ale obrazek, o ktory poszlo, cudny, dobrze by było, zeby dzieci od malego oswajały sie z widokiem ciala - żeby obok tego fałszu, co widza na okrąglo chocby na billboardach, zobaczyły też ciala stare, tłuste, najrozniejsze - radosnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:39 Moze ktos znajacy francuski sprawdzi, czy w oryginalnych tekstach cokolwiek o pedofilii wspomniano. Tlumaczenie, ktore ja czytalam nic o tym nie wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:45 O pedofilii? Z obrazkow jakie widać, książeczka nie ma z seksem nic wspólnego. Ja przynajmniej odczytalam ilustrację zalinkowaną przez Ciebie zgodnie z intencjami autorow - pomoc dzieciom zaakceptować wlasne cialo. U nas to problem dramatyczny - zwlaszcza dziewczynki, mające zupelnie falszywe wyobrażenie o tym, jak ciało moze wygladac i najcześciej wyglada, z jednej strony nie akceptuja własnej cielesności, z drugiej w koszmarnie czasem agresywny sposob oceniają ciala innych kobiet. To oczywiscie dwie strony tego samego medalu. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:48 nangaparbat3 napisała: > O pedofilii? > Z obrazkow jakie widać, książeczka nie ma z seksem nic wspólnego. Dlatego sie zastanawiam, skad to zdanie: "Zdaniem prawicowej opozycji książka ociera się o treści pedofilskie"... Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:51 Tu tez dla znajacych francuski: video.lefigaro.fr/figaro/video/jean-francois-cope-denonce-le-livre-tous-a-poil/3176907669001/ Odpowiedz Link Zgłoś
anetaa Re: ze, co ???????? 16.02.14, 12:04 Oswajamy z nagością? a niby w imię czego? dlaczego ktoś ma mnie zmuszać do oglądania jego genitaliów w ramach jakiejś poprawności politycznej ? Nie sadze żeby moje dzieci chciały żeby ich dziadek ani ojciec oswajał je ze swoja nagością w ten sposob. Prekursorem oswajania dzieci z tematem nagości zapewne był Woody Allen Dorabianie jakiej ideologii terapeutycznej do namolnego prezentowania nagości dzieciom to naprawdę już pomysl kosmiczny - proszę bardzo w domu i mama i dziadek mogą chodzić i prezentować się nago swoim dzieciom ale od moich dzieci proszę z daleka NIE MAM takiego życzenia jako rodzic, ani one tym bardziej . Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 12:18 Nie pokazywałabym takich ksiażeczek dzieciom w szkole, bo wiem, ze taka postawa jak Twoja jest dość powszechna - ale na pewno kupilabym ją wlasnemu dziecku. Mnostwo ludzi, zwlaszcza kobiet, zwlaszcza mlodych, brzydzi sie wlasnym cialem - bo nie jest doskonale - bylabym naprawde zrozpaczona, gdyby mialo to dotyczyc i mojego dziecka. Jesli jednak ktoś uważa, że dla jego dziecka tak lepiej - jego wybor, ja tam nie bedę nikogo uszczęśliwiać na silę. Odpowiedz Link Zgłoś
anetaa Re: ze, co ???????? 16.02.14, 12:29 i o to nanga chodzi o możliwość wyboru przez rodzica, bo on zna swoje dzieci a oswajania i akceptowania cielesności nie nauczymy poprzez wchodzenie z butami w czyjąś estetykę i intymność. naprawdę latem można sobie cały wachlarz ludzkich niedoskonałości obejrzeć na ulicy jeżeli komuś potrzeba podnieść ten sposób swoja samoocenę - wystarczy się tylko rozejrzeć dookoła. nangaparbat3 napisała: > Nie pokazywałabym takich ksiażeczek dzieciom w szkole, bo wiem, ze taka postawa > jak Twoja jest dość powszechna - ale na pewno kupilabym ją wlasnemu dziecku. M > nostwo ludzi, zwlaszcza kobiet, zwlaszcza mlodych, brzydzi sie wlasnym cialem - > bo nie jest doskonale - bylabym naprawde zrozpaczona, gdyby mialo to dotyczyc > i mojego dziecka. Jesli jednak ktoś uważa, że dla jego dziecka tak lepiej - jeg > o wybor, ja tam nie bedę nikogo uszczęśliwiać na silę. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:35 Ale o ile ta książeczka nie jest przewidziana jako pomoc dydaktyczna, to wolną wolą każdego rodzica jest zakupienie jej albo nie. Z mojego punktu widzenia, przedstawia nagość w sposób całkowicie naturalny i bezpretensjonalny, tak zwyczajnie, że ta nagość jest po prostu aseksualna . Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:45 A, doczytałam w tym krótkim artykuliku, że książka nie jest bynajmniej oficjalnie rekomendowana jako pomoc dydaktyczna w szkołach podstawowych. W tej chwili jest na 4. miejscu pod względem sprzedaży w Amazonie, kupowana zapewne nie tylko przez nauczycieli . Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:32 Nanga, byłam małą dziewczynką jakieś trzydzieści lat temu . I mam wrażenie, że wówczas wychowanie było jeszcze bardziej wstydliwe, przynajmniej to domowe. Coś niecoś zmieniały lekcje biologii, ale o budowie ludzkiego ciała mówiło się chyba w V i VI klasie dopiero, czyli do już w miarę ukształtowanych osobników. Rzadziej wówczas spotykało się dziewczęta mające obsesję na punkcie własnego ciała i tak spaczony jego obraz, jak to bywa obecnie (a przynajmniej nie przypominam sobie, żeby grubsze dziewczynki samym na początku podstawówki były traktowane tak pogardliwie, jak miewa to miejsce obecnie - znam różne dzieci i ich rodziców, słyszę różne historie na bieżąco). Zawsze dziewczyny starały się być "ładne" - atrakcyjne, szczupłe, zadbane, ale chyba mniej było bulimiczek i anorektyczek (a przynajmniej nie mogły zakładać debilnych forów). W tej chwili mamy kult ciała posunięty do absurdu, ciała retuszowanego w mediach programami graficznymi - pomimo, że wychowanie jest o wiele bardziej otwarte, chyba mało kto obecnie wciska małym dzieciom kity o bocianach, kapuście itp., małe dziewczynki wiedzą, czym jest miesiączka itd. Niestety, nie widzę więc specjalnej korelacji między nagością i seksualnością jako tabu, a spaczonym obrazem siebie - prędzej upatrywałabym przyczyny krzywdzenia młodych dziewcząt w tym, że tej wyidealizowanej i wylizanej nagości (lub prawie nagości) jest aż za dużo wszędzie. Co do samej książeczki, jakoś też nie mogę dopatrzeć się w niej pedofilii . Nie za bardzo widziałabym ją jako pomoc dydaktyczną w szkole może, ale jako coś do poczytania w domu, razem z mamą - czemu nie... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:50 Niestety, nie widzę więc specjalnej korelacji między nagością i seksualnością jako tabu, a spaczonym obrazem siebie - prędzej upatrywałabym przyczyny krzywdzenia młodych dziewcząt w tym, że tej wyidealizowanej i wylizanej nagości (lub prawie nagości) jest aż za dużo wszędzie. Własnie w tym rzecz. Nagości jest wokoł nas mnostwo, tyle że kompletnie zafałszowanej, to musi zaburzać obraz samej siebie, nie da sie inaczej. W tym kontekście obrazki z rzeczonej książeczki są rewelacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:51 Coś w tym jest, bo moja pierwsza reakcja była: ojej, jacy oni brzydcy . Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: ze, co ???????? 16.02.14, 17:38 Zauważ, że 30 lat temu nie było fast foodów, słodyczy, reklam słodyczy, chipsów, soków z cukrem i syropem glukozowo-fruktozowym, dzieciaki biegały po podwórkach i ulicach całe popołudnia i nie było aż tylu naprawdę otyłych lub z nadwagą dziewczynek. Może w twojej szkole były dziewczynki z nadwagą, ja sobie z mojej nie przypominam. Tak przy okazji. Nie wpadajmy ze skrajności w skrajność - nie, to _nie_ jest prawda, że szczupła i zwinna młoda dziewczyna to jest - modny slogan - "nierealistyczny i nie do osiągnięcia ideał ciała". To raz. Zbilansowana, nawet niedroga dieta (owszem, w dzisiejszych czasach wymagająca pewnego know how) i ruch, i organizm w fazie wzrostu, jeśli nie jest dręczony jakąś chorobą przewlekłą (choroba, leki) nie ma jak być otyły. Dwa - nasze społeczeństwo cierpi na nadmiar tuczącego, bezwartościowego pożywienia. W interesie megakorporacji, w interesie całego systemu rynkowego jest promowanie nadmiernej konsumpcji żywności. Społeczeństwo tyje w przyspieszonym tempie, więc owszem, zgadzam się z nangaparbat, lansowany wzorzec to nadmiernie wychudzone ciało (kompensacja czy jak to zwał). To ma być ideał _nie_ do osiągnięcia. I tu jako pożyteczni idioci idealnie wpisują się głosiciele pochwał na rzecz size plus i 'akceptacji swojego ciała' w rozmiarze mieszczącym się w klinicznych normach otyłości olbrzymiej. Wszystko stanęło więc na głowie, wbrew ludziom i ich fizjologii... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 17:47 Nie chodzi tylko o szczuplość. Ważne są proporcje, ksztalty - zadna dieta tego nie zalatwi, albo się to ma, albo nie. Do tego skóra - ma byc idealna, a o ile wiem, wciąż rośnie liczba ludzi z atopowym zapaleniem skory i innymi zajzajerami, na ktore naprawde trudno poradzic. Plus kult mlodości. Ludzie po prostu są niedoskonali i tacy zaslugują na miłość i szacunek, i tyle. A tymczasem przymus fizycznej perfekcji jest coraz silniejszy, bo to sie przeklada na zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: ze, co ???????? 16.02.14, 17:59 Piszesz, jakbyś nie wiedziała (chociaż w sumie - możesz nie wiedzieć), że obecnie całkiem typowe szczupłe sylwetki piętnowane są przez pewne środowiska jako "nierealistyczny i nieosiągalny ideał". To tak jak z pytaniem z wątku o modelkach - z jednej strony mamy modelki size 0, ale z drugiej już nie modelki 12-14 czy nawet 16, tylko grubo powyżej. Ze skrajności w pewną skrajność. Co też ma swoje wytłumaczenie. Sama dieta (styl odżywiania się) oczywiście nie wystarcza, geny są ważne, ale ważny jest też ruch i aktywność fizyczna. Wmawianie, że "dobra" sylwetka to _tylko_ "wygrana na loterii genowej" jest IMHO równie szkodliwe jak np. wmawianie, że za "dobrą" sylwetką idą pewne "dobre" cechy charakteru. To wszystko to takie OT zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: ze, co ???????? 16.02.14, 18:22 Ale dlaczego ty, nanga, caly czas podkreslasz jak wazne jest to, zeby dzieci specjalnie edukowac (chocby za pomoca wspomnianej ksiazki), zeby wiedzialy jak wygladaja realne sylwetki i proporcje? One sa glupie i slepe i tego nie widza na ulicy? A jak juz maja poznac szczegoly to wystarczy raz w zyciu wywiezc dzieci na plaze i beda mialy do koloru, do wyboru i w 3D, a nie na nedznych obrazkach. Golych fiutow nie musza ogladac, wszak o proporcje chodzi, n'est-ce pas? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 22:23 Nie chodzi tylko o to, żeby zobaczyc, ale zeby zaakceptować. Ta ksiązka w tym pomaga, w przeciwieństwie do Cosmo, Vivy, Twego Stylu, Pani domu, i czego tam jeszcze chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 22:30 A widoki plaży czy innego basenu nie pomagają zaakceptować? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: ze, co ???????? 16.02.14, 12:46 > Oswajamy z nagością? a niby w imię czego? dlaczego ktoś ma mnie zmuszać do oglą > dania jego genitaliów w ramach jakiejś poprawności politycznej ? EKhem, to jest książeczka. Ilustrowana. A nie propozycja wprowadzenie do kodeksów i konstytucji nakazów ubierania/rozbierania się w określony sposób. Nie sadze żeby > moje dzieci chciały żeby ich dziadek ani ojciec oswajał je ze swoja nagością w > ten sposob. Zapewne, twoje dzieci są już uwarunkowane przez twój sposób postrzegania świata. Za to dzieci maoryskie czy pigmejskie pewnie postawiłyby wielkie oczy na naszą europejską wstydliwość. > Dorabianie jakiej ideologii terapeutycznej do namolnego prezentowania nagości d > zieciom to naprawdę już pomysl kosmiczny. Hmm. Nagość (acz raczej bez genitaliów, to jakiś świrek z tym stawianiem genitaliów na piedestale) jest polskim dzieciom prezentowana w każdym kiosku, na bilboardach z bielizną, autami, radiostacjami. I jest prezentowana w jedynie słusznej formie: ciała osób młodych i bardzo młodych, bardzo zgrabnych, podkręconych fotoszopem. Nawiasem mówiąc twoje argumenty są jakby wyjęte z mojego lokalnego podwórka, gdzie część rodziców zabiłaby, gdyby proponowano im książeczki zawierające stroje europejskie... Takie nieprzyzwoite, obleśne...bezbożne wręcz, i sprzeciwiające się tradycji narodowej... Niech sobie ostatecznie noszą te świńskie szmatki u siebie, ale od moich dzieci proszę się odstosunkować. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: ze, co ???????? 16.02.14, 12:51 > . Za to dzieci maoryskie czy pigmejskie pewnie postawiłyby wielkie oczy na nasz > ą europejską wstydliwość. No i z jakiegoś powodu to nie pigmeje ani maorysi stworzyli cywilizację w której rzeczywistości obecnie żyjesz. Zawsze jest coś za coś, wolność, natura swoboda albo życie w społeczeństwie w jakim my żyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: ze, co ???????? 16.02.14, 13:22 > No i z jakiegoś powodu to nie pigmeje ani maorysi stworzyli cywilizację w które > j rzeczywistości obecnie żyjesz. To moze wrocmy do czasow, kiedy kobieta nawet kostki u nogi pokazac nie mogla, bo uznana by byla za wyuzdana. Cywilizacje nie stoja w miejscu, ciagle sie rozwijaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: ze, co ???????? 16.02.14, 13:47 No i właśnie między innymi dlatego ani nie latasz nago z dzidą po lesie, ani nie nosisz pasa cnoty, gorsetu i 5 sukien z falbanami. Cywilizacja i postęp polega właśnie na tym, że chodzisz w ubraniu, ale takim jakim chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: ze, co ???????? 16.02.14, 13:54 wioskowy_glupek napisała > Cywilizacja i postęp polega właśnie na tym, że chodzisz w ubraniu, ale takim ja > kim chcesz Ale swiat poszedl jeszcze dalej do przodu i teraz pokazuje i ubrania i nagosc. Taka jest cena zycia w cywilizacji, ze ona w miejscu nie stoi i nie jest juz taka, jak za twojego dziecinstwa. Dlaczego chcesz zatrzymac swiat? Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:05 O czym Ty w ogóle mówisz ? Mowa jest o książce, która pokazuje dzieci w otoczeniu nagich nauczycielek rodziców itp... Rozumiesz, że w dobie postępu chodzisz na wywiadówki nago ? Albo nauczycielka nago naucza ? W końcu czego się wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:11 wioskowy_glupek napisała: Mowa jest o książce, która pokazuje dzieci w otoczen > iu nagich nauczycielek rodziców itp... Rozumiesz, że w dobie postępu chodzisz n > a wywiadówki nago ? Wychodzi na to, ze to Ty nie rozumiesz. Ta ksiazeczka w ogole nie jest o chodzeniu nago. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:22 > Wychodzi na to, ze to Ty nie rozumiesz. Ta ksiazeczka w ogole nie jest o chodze > niu nago. A o czym jest ta ksiazka? Pytam z ciekawosci bo francuskiego nie znam, a polskie zrodlo podaje ze dla nauczycieli. Do kogo jest skierowana i jakie tresci zawiera? Skad oburzenie we Francji? Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: ze, co ???????? 16.02.14, 15:15 To jest ksiazeczka wyszarpnieta z zaswiatow w celu politycznym. A mowi zwyczajnie o tym, o czym mowia wszystkie ksiazeczki tego rodzaju. O ciele czlowieka. Ze cialo to cialo, ze wszyscy maja cialo, i bacia i pani w piekrni, a nawet pan policjant. Cialo nie jest niczym zlym, niczym wstydliwym, i nie zawsze jest piekne i zdrowe. Przeciez sa ksiazeczki o roznicy w budowie ciala zenskiego i meskiego, sa ksiazeczki o tym skad sie biora dzieci, co dzieje sie z pokarmem, kiedy go polkniemy.... itd itp itd... Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: ze, co ???????? 16.02.14, 13:59 > Cywilizacja i postęp polega właśnie na tym, że chodzisz w ubraniu, ale takim ja > kim chcesz Po pierwsze, nie ma cywilizacji, w której człowiek nosiłby strój dowolny. W naszej pięknej Polszcze na przykład z krzaków wyskakuje dżender i gryziepo kostkach takich, którzy uważają, że może sobie dowolny strój nosić. Po drugie, skoro dowolny, to komu wadzi goły staruszek w książce z obrazkami. Chyba jakimś podrzutkom z innej cywilizacji, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:10 > Po pierwsze, nie ma cywilizacji, w której człowiek nosiłby strój dowolny. Ależ oczywiście, że jest poza sytuacjami formalnymi typu praca, możesz sobie chodzić w czym chcesz - oczywisćie nie u siebie, bo mieszkasz gdzie mieszkasz ale w USA czy Europie możesz sobie nawet w stroju klauna iść do sklepu czy na wywiadówkę - nikt Ci nie zabroni. > W naszej pięknej Polszcze na przykład z krzaków wyskakuje dżender i gryziepo ko > stkach takich, którzy uważają, że może sobie dowolny strój nosić. Gender nawet gdyby zawęzić tylko do strojów, jednak dotyczy czegoś trochę innego. > Po drugie, skoro dowolny, to komu wadzi goły staruszek w książce z obrazkami. C > hyba jakimś podrzutkom z innej cywilizacji, prawda? Ponieważ, strój dowolny oznacza jak sama nazwa głosi strój a nie jego brak - czego nie rozumiesz ? Skoro nie wadzi on z resztą w książce, to rozumiem że nagi mężczyzna idący sobie np. do bankomatu, też by Cię nie zdziwił ? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:20 A, dzieki, teraz wreszcie rozumiem! Możesz się dowolnie ubierać (i to jest dowód na wyższość cywilizacji europejskiej, podgrupa: zachodniosłowiańska) pod warunkiem, że zakrywasz ciało, a mężczyźni nie noszą spódniczek! Dzięki, dzięki, oświeciłaś mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: ze, co ???????? 16.02.14, 14:53 > A, dzieki, teraz wreszcie rozumiem! Nie, dalej nie rozumiesz > Możesz się dowolnie ubierać (i to jest dowód na wyższość cywilizacji europejski > ej, podgrupa: zachodniosłowiańska) Jaką wyższość ? Każda cywilizacja jest inna i nie twierdzę, że jedna jest lepsza od drugiej,, pod warunkiem, że pasują mi jej zasady. Mieszkam w cywilizacji europejskiej, bo mi tak pasuje, pasuje mi że idąc do sklepu nie obsługuje mnie nagi sprzedawca a dzieci w szkole nie uczy naga nauczycielka. Pigmejom pewnie pasowało chodzenie nago, natomiast rdzennym indianom w jakiś szmatkach, sukienkach z traw itd. bo tam to jest standartowe ubranie - czaisz ? Ludziom w krajach arabskich pewnie z kolei pasuje chodzenie w burkach czy innych takich, bo tak się u nich chodzi. Jak jesteś taka nowoczesna to się przejdź nago po swoim mieście, czemu nie ? > pod warunkiem, że zakrywasz ciało, a mężczyźni nie noszą spódniczek! Dzięki, dzięki, oświeciłaś mnie! Czy ktoś w PL broni mężczyźnie iść w spódnicy w prywatnej sytuacji ? Fakt ludzie będą się na neigo dziwnie patrzeć ale nikt mu nie zabroni. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 11:52 Wspaniała książka, proponuję jeszcze kamerkę w muszki klozetowej, można pooglądać jak kupa wychodzi albo tampon ktoś zmienia. Fascynujące... Bo przecież większosć dzieci nie widziało siebie albo rodziców nago, trzeba im to w książce pokazać. Najlepiej od razu Brazzers puścić. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 12:14 wioskowy_glupek napisała: > Najlepiej od razu Brazzers puścić. Daj linka. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 12:19 A co to jest? Bo ja wyuzdana, w przeciwienstwie do skromnisi głupka, nie mam pojecia, o co biega Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 12:28 Jak dam linka to i tak wytną ale wystarczy google uruchomić Poza tym myślę, że ten serwis nie jest obcy też przeglądaczom kwejka > A co to jest? > Bo ja wyuzdana, w przeciwienstwie do skromnisi głupka, nie mam pojecia, o co bi > ega No widzisz ja ani skromnisia ani wyuzdana, jestem za to dorosła i myślę, że dorośli ludzie dokładnie wiedzą że serwisy porno istnieją ;D nie ma co udawać... nawet nie trzeba ich odwiedzać żeby reklamy widzieć Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 14:23 Słońce, ja wiem, że istnieją, i nawet pare razy zajrzalam - ale i tak mi reklam nie wrzucają, ciekawe dlaczego Tobie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 14:39 Bo masz pewnie wyłączoną wtyczkę Flasha . Mnie się włączyła, nie wiem dlaczego i od jakichś dwóch tygodni, jestem zalewana obleśnymi reklamami, nawet tu, w serwisie gazety . Blokuję ten szajs, a przy następnym wejściu jest to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 14:46 No moze. Juz nabieram checi, żeby sobie wlączyć Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 14:53 Eee tam, na pół ekranu wyjeżdża ci damski tyłek, kursor w kształcie ręki i napis "Daj mi klapsa" (w majtkach ). Nic ciekawego, jakby to był facet, może bym się skusiła i kliknęła . Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 14:56 Nikt mi niczego nie wrzuca, same wyskakują podczas oglądania internetu, na Kwejku czy innych takich nie ma się co spinać. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Skandal we Francji;-) 16.02.14, 19:34 Nie widzę reklam porno. Nie znam tego serwisu. U mnie w domu wszyscy chodzą na golasa pod prysznic itp. i dzieci widują nas. Książeczka do pooglądania w domu z rodzicem, w szkole może top być krępujące dla dzieci i nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Zaden skandal 16.02.14, 14:41 Zblizaja sie wybory (marzec) i przewodniczacy partii opozycyjnej UMP, niejaki monsieur Cope, wyjatkowy idiota, postanowil pojechac n'a fali prawicowej histerii zwiazanej z uchwalonym prawem mariage pour tous, i odgrzebal sobie jakas ksiazeczke sprzed 3 lat, pt "wszyscy n'a golasa" o ktorej w sumie nikt nie slyszal, ot jakas jedna sposrod tysiecy wychodzacych n'a francuskim rynku wydawniczym i wzion sie chuop oburzyl n'a falach radia. Link zapodany przez autorke to art z le figaro,(tyz gazety prawicowej) ktory obsmiewa te rekacje podkreslajac jednoczesnie ze cope zrobil jej swietna reklame bo w kilka dni wybila sie n'a pierwsze miejsce w rankingach sprzedazy. Ot oszolomy sa wszedzie. Acha NIC tam nie ma o pedofilii, ino o nagosci, co jest po prostu smieszne we francuskim spoleczenstwie, raczej baaaaaardzo wyluzowanym w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Zaden skandal 16.02.14, 14:51 Tak, rxąd powinien zająć sie bezrobociem, zamiast wchodzić z butami w wychowywanie naszych dzieci. Skąd my znamy to zdanie? A Francja moim zdaniem, poza wszystkim innym, jest bardzo pruderyjna. Przynajmniej część - chcoćby Lyon i okolice. Ciekawe, jak bardzo zdemoralizowane musza byc te narosdy, które chodza rodzinnie z dziećmy do sauny Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Zaden skandal 16.02.14, 15:24 Nô oczywiscie, przed wyborami zawsze trzeba wyjac z kapelusza jakiegos roma ktory chce zniszczyc narod francuski, geja ktory czycha n'a francuska rodzine lub gendera deprawujacego nagoscia dziatki niewinne, n'est-ce pas ? Francuzi pruderyjni ? Hmmmm, polemizowalabym (à juz nie wiem dlaczemu lyoniczykow stygmatyzujesz, oni jesli wybitni to raczej w gastronomi). Toz to narod rozwiazly jest, i w milosci i w obyczajach dnia codziennego, cialu dogadzajacy o duchu moralnym zapomniawszy Odpowiedz Link Zgłoś
anetaa Re: Zaden skandal 16.02.14, 15:26 'Ciekawe, jak bardzo zdemoralizowane musza byc te narosdy, które chodza rodzinnie z dziećmy do sauny' ja z kolei ciekawa jestem jak można tak uprościć temat - pomijać tradycje i kulturę kraju jest jeszcze cos takiego jak cechy osobnicze i cos co jest zakorzenione w kulturze skandynawskiej niekoniecznie musi zdac egzamin w Afryce i cos co się sprawdza u Kowalskich niekoniecznie musi się sprawdzić u verdanow - zdaje się ze to pierwsza z zasad tego forum zyj po swojemu i innym pozwol zyc i wychowywać dzieci według jego zasad ... Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Zaden skandal 16.02.14, 15:33 Bo szkoła służy m.in. do tego, aby pokazać dzieciom pewne wzorce. Bardzo dobrze, jak dzieci z pruderyjnych domów dowiedza sie, zę nagość w kąpieli nie jest niczym złym (i nie wstydza sie wejść pod prysznic na basenie...), a dzieci z domów, gdzie cały czas są ganione za niewłaściwa figurę zobaczą, zę na swiecie chodza nie tylko modelki. Zadaniem szkoły jest prostować pewne błędy domu, a nie wspierać je. Odpowiedz Link Zgłoś
anetaa Re: Zaden skandal 16.02.14, 15:52 naprawdę trzeba zdjąć majtki żeby dzieci zobaczyły u sąsiada czy sąsiadki 30 kg nadwagi ????? a poza wszystkim to czyjm wzorcem jest nagość i pokazywanie jej jako kanonu dla dzieci - moim na przykład nie i ja dziękuję polskiej szkole za taki wzorzec verdana napisała: > Bo szkoła służy m.in. do tego, aby pokazać dzieciom pewne wzorce. Bardzo dobrze > , jak dzieci z pruderyjnych domów dowiedza sie, zę nagość w kąpieli nie jest ni > czym złym (i nie wstydza sie wejść pod prysznic na basenie...), a dzieci z domó > w, gdzie cały czas są ganione za niewłaściwa figurę zobaczą, zę na swiecie cho > dza nie tylko modelki. > Zadaniem szkoły jest prostować pewne błędy domu, a nie wspierać je. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Zaden skandal 16.02.14, 16:06 Nagosc wzorcem ? kanonem dla dzieci ? Wyglada mi to n'a powazna obsesje. Czym bardziej bedziesz dzieciom oczy zaslaniala, tym bardziej beda te nagosc wszedzie widzialy, beda sie czuly skrepowane, beda kulpabilizowaly, beda sie czuly "brudne", niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Zaden skandal 16.02.14, 15:56 Czy ja cie kiedys nie spotkalam w damskiej przebieralni n'a basenie ? To nie ty w poplochu ucieklas zakrywajac oczy swojemu dziecku gdy ja mydlilam sie pod prysznicem, pomstujac oburzona : "jak tak mozna, przeciez tu sa dzieci" ? Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Zaden skandal 16.02.14, 16:39 No własnie. Ta ksiązka pokazuje kąpiących się nago. Nie siedzacych w teatrze. Innymi słowy, przeznaczona jest własnie dla dzieci, których rodzice uwazaja, ze nagość nawet pod prysznicem jest czymś wstrętnym i nieprzyzwoitym. I ze dziecko w ogóle nie powinno wiedzieć, jak wygląda nagi człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
anetaa Re: Zaden skandal 16.02.14, 17:19 no litości.....proszę znaczy ze polskie dzieci zyja dalej w nieświadomości wyglądu ludzkiego ciała, z niecierpliwością zatem czekamy na przekład żeby w końcu oświecić nasze dzieci szczególnie z domów gdzie" rodzice uważają, ze nagość nawet pod prysznicem jest czymś wstrętnym i nieprzyzwoitym" - znasz takie domy, bo ja zadnego za to znam mnóstwo domow w których małe dzieci jedzą śmieciowe jedzenie kupowane im przez rodziców i same takowe kupują w szkolnych sklepikach i niech szkolą zacznie promowanie zdrowego stylu zycia od wywalenia śmieciowego jedzenia ze swoich sklepików a nie od uczenia moich dzieci jaki strój jest pruderyjny a jaki nie verdana napisała: > No własnie. Ta ksiązka pokazuje kąpiących się nago. Nie siedzacych w teatrze. I > nnymi słowy, przeznaczona jest własnie dla dzieci, których rodzice uwazaja, ze > nagość nawet pod prysznicem jest czymś wstrętnym i nieprzyzwoitym. I ze dziecko > w ogóle nie powinno wiedzieć, jak wygląda nagi człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Zaden skandal 16.02.14, 17:50 anetaa napisała: > [/u]za to znam mnóstwo domow w których małe dzieci jedzą śmieciowe jedz > enie kupowane im przez rodziców i same takowe kupują w szkolnych sklepikach i n > iech szkolą zacznie promowanie zdrowego stylu zycia od wywalenia śmieciowego je > dzenia ze swoich sklepików a nie od uczenia moich dzieci jaki strój jest pruder > yjny a jaki nie A to juz jest zupelnie inna problematyka, zupelnie z tym artykulem nie zwiazana. Musisz sie przeniesc na inny watek. > > > > > verdana napisała: > > > No własnie. Ta ksiązka pokazuje kąpiących się nago. Nie siedzacych w teat > rze. I > > nnymi słowy, przeznaczona jest własnie dla dzieci, których rodzice uwazaj > a, ze > > nagość nawet pod prysznicem jest czymś wstrętnym i nieprzyzwoitym. I ze d > ziecko > > w ogóle nie powinno wiedzieć, jak wygląda nagi człowiek. > > Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Na marginesie 16.02.14, 17:54 Jaką faktycznie moc edukacyjną ma RYSUNEK w porównaniu do codziennej obecności FOTOGRAFII (po photoshopach itd)? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Na marginesie 16.02.14, 18:27 Jak dla mnie - zadnej. Jak juz pisalam o gory, o wiele wieksza moc edukacyjna ma plaza. Tam ciezko sie zatophoshopowac. Co prawda golych genitaliow nie widac, ale nie sadze, zeby przeglad owlosienia lonowego na rysunkach byl istotnym szczegolem takiej edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Na marginesie 16.02.14, 19:17 Pozwolisz, że się podpiszę? Jesli ktoś pragnie, żeby dzieci mialy kontakt via obserwacja z ludzkimi ciałami różnej urody i w róznym wieku, to plaże w sezonie i baseny są idealne. Ba, nawet parki latem. Żeby poznać tę wstrząsającą i nieupiększaną prawdę o ciałach, dzieci nie muszą oglądać genitaliów obcych dorosłych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Na marginesie 16.02.14, 19:30 Pozwalam . Bawi mnie to nakrecanie filmow domniemanych "szalenstw" prawicy/lewicy/srodkowicy jezeli jestem w stanie porownac to z oryginalem i baza owego szalenstwa. Juz pare razy popsulam impreze tym nakrecajacym sie, zwlaszcza gdy sie okazywalo, ze jakis nedzny tlumacz nie wylapal ironii i zmienial calkowicie przekaz arcywaznego doniesienia prasowego . Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Na marginesie 16.02.14, 22:31 Nie rozumiecie. Te niedoskonale (w części przynajmniej) ciala na rysunkach są dowodem, że kazde cialo zasluguje na to, by je rysować, pokazywać - nie tylko piękne. Poza tym mozna z dzieckiem porozmawiać - chocby o tym, jak zmienia sie cialo czlowieka z wiekiem, jak wyglada tłuscioch, a jak chudzielec - trudno rozmawiać o tym odnosząc sie do rzeczywistych osob. A widok siusiaka - coż, kiedy urodzil sie moj kuzyn i zobaczyłam go nagiego rozryczałam się podobno: co oni mu zrobili???!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Na marginesie 16.02.14, 22:37 Nie chodziłaś do przedszkola?! W przedszkolu odbywało się zbiorowe sikanie i dzieci miały okazję zapoznać się z anatomią rówieśników płci obojga. O ile wiem, w żłobkach odbywa się nadal zbiorowe nocnikowanie. Niedoskonałe ciała na rysunkach? Voila, Muzeum Narodowe, galeria dowolna, ciał ludzkich w różnym wieku i różnie odzianych z różnych epok do wyboru do koloru. Ciało człowieka zmienia się wraz z wiekiem? Qźwa, epokowe odkrycie, dzieci nie widzą rodzeństwa, rodziców, dziadków, ciotek, wujków, dorosłych znajomych/innych ludzi tylko muszą się dowiedzieć z książeczki. Odpowiedz Link Zgłoś