77kunda
08.05.14, 06:45
Wczorajsza sytuacja jestem w domu coś tam robiłam, nagle przez okno widzę kolegę syna jak u nas na podwórku gra sam w piłkę nikt go nie wpuścił, nie zadzwonił, nie zapytał się czy może. Moich dzieciaków tez nie było więc go też nie wpuścili. I teraz pytanie kto za niego odpowiada? Bo jest na moim teranie ale bez mojej wiedzy i zgody....