a.n.a0
12.05.14, 10:24
Mam taki problem.
Mój syn ma wiecznie zatkany nos. Od kilku lat.
Leczy się laryngologicznie, tzn może nie leczy się, bo nie ma przyczyny.
Byłam już u kilku laryngologów, miał fiberoskopie, uszkodzen nie ma, migdałów, zatok, nic.
Musze iść do alergologa. Czekamy na wizytę.
Ale mam pytanie, wiecznie zatkany nos z krwotokami czy na to może miec wpływ to co dziecko je?
to trwa pare lat. Lekarz poczatkowo przepisywa sudafed, rózne krople do nosa itp.
Mysleliśmy że to przeziębienie.
No ale tyle lat? To jest cały rok.
Dziecko ma krwotoki, lekarze mi nie pomogli, ja nie wiem co mam robić. Ręce mi opadają, byliśmy już nawet w Kajetanach - wszystko wykluczone.