Dodaj do ulubionych

Szybki numerek a higiena?

20.05.14, 14:26
zakładając, że nie ma możliwości odświeżenia się ,a namiętność po 10 godzinach już uszami wylatuje? Ulegacie pokusie czy czekacie do po odświeżeniu ?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:35
      No co ty, ematka, która na prześcieradła ceratkę rozkłada, a męża dezynfekuje domestosem miałaby sobie pozwalać na jakieś ekscesy, gdy sama niezmatowiona* należycie? big_grin



      * wszak wiadomo, że "horses sweat, gentlemen perspire and ladies glow", rozumiem że o tę sytuację wymagającą odświeżenia ci chodzi? wink
      • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:39
        chyba tak
      • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:49
        nie ma takiej opcji, bo ematka kąpie się 3 razy dziennie i 5 razy bidetuje, co 15 min przecierając sie wilgotną chusteczką
    • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:37
      Namiętność ulatuje po 10 godzinach czego?

      Nie bardzo ogarnęłam tę część wypowiedzi.

      A do meritum to zdarzało mi się ulegać.
      Myję się regularnie rano i wieczorem, a więc po tych nawet 12 godzinach od umycia nie czuję się brudna, nie śmierdzę.
      Pewnie, że wolę być świeża i pachnąca, ale na zwierzęco też jest fajnie big_grin
      • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:40
        no własnie o to podejście do zwierzęcych cech mi chodzi. Nie da się pachnieć po 10 godzinach, niekiedy w biegu, w pocie itp. A chuć chucią.
        • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:46
          A da się.
          Mój chłop jak wychodzi rano to umyty, ogolony, wyperfumowany.
          A jak wraca po nieraz 12 godzinach to pachnie mieszaniną perfum, mydła i takim swoim zapachem, jest w tym owszem pot, ale gdy się nie używa jakichś specyficznych leków, alkoholu, nie pali papierosów to pot człowieka niepracującego fizycznie nie śmierdzi.
          Nie jest to świeżość, ale jak na pana mam ochotę to mam i nie idziemy się szorować, ani nie rozkładamy jedwabnej pościeli wink
          • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:47
            nie ukrywajmy , ale nie tylko panowie śmierdzą.
            • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:51
              oczywiscie, ale sama po sobie widze, ze czasem czuję się niekomfortowo po calym dniu, ale często czuję się dobrze i chłop nie wzdryga sie na mój widoksmile
              • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:54
                pomińmy wygląd, sa inne zmysły.
                • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:00
                  mam na mysli własnie zapach- gdy mąz mnie widzi z bliskiej odległosci, a nie z 10 m.
                  • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:02
                    a co ma wzrok do powonienia?
                    • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:07
                      ojp- mx3 czasem mnie osłabiasz
                      napisałam " na moj widok mąz się nie wzdryga" = jak mnie mąz widzi po calym dniu w pracy- czyli ma ze mna kontakt fizyczny, przytula mnie, całuje, wącha to się nie wzdryga, wiec widocznie dla niego nie smierdzę
                      • gazeta_mi_placi Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:12
                        Przywykł do swojskiego smrodku.
            • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:01
              A, że ma być o mnie.
              Ja akurat pracuję w domu, więc mam dostęp do łazienki kiedy tylko chcębig_grin
              Ale zdarzało się i po wyjazdach, spacerach i innych wypadach, wyjściach, nie czułam się pewnie w pierwszym momencie komfortowo, ale komfort jaki dał mi udany, namiętny seks pozwolił zapomnieć o dyskomforcie.

              I bywało tak, że dostęp do łaźni był, ale inne uczucia były anjpierw ważniejsze wink

              I to co jedna z forumek napisała, ze facet zaraz po prysznicu nie jest taki ok. Ja dodam od siebie, że mam takie wrażenie, że jak dwoje ludzi jest zaraz poi prysznicu to występuje takie nieprzyjemne tarcie skóy o skórę . Może ktoś wie co mam na myśli big_grin
              • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:02
                ja wiem o co Ci chodzi- ludzie są wtedy tempiwink

                ja w ogóle unikam takich sytuacji- no to po kapieli, no to teraz seksik

                wolę takie niezapowiedziane akcje- rach ciach
                • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:31
                  A już pod prysznicem, w wannie, basenie to w ogóle nie.
                  Dla mnie to tarcie jest nie do zniesienia
          • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:49
            ja osobiscie nie przepadam za chłopem tak bezposrednio po prysznicu, musi swoje odleżec i skruszeć;D

            a poważnie to np 2-4 h jest optymalnie

            ale bywało, że i cały dzień i trza było!
          • paliwodaj Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:53
            > A jak wraca po nieraz 12 godzinach to pachnie mieszaniną perfum, mydła i takim
            > swoim zapachem, jest w tym owszem pot, ale gdy się nie używa jakichś specyficzn
            > ych leków, alkoholu, nie pali papierosów to pot człowieka niepracującego fizycz
            > nie nie śmierdzi.

            o ja cie..pot pracujacego umyslowo faceta pachnie kwiatkami. Ten swoj zapach twojego chlopa to nic innego jak smrod po dniu pracy, przejrzyj na oczy
            • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 14:57
              To nie jest smród, to jest zapach.
              Zdrowy człowiek nie śmierdzi po dniu pracy.
              • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:01
                oj jeśli komuś walą stopy to chory nie jest. Poza tym nie wykluczyłam, że mąż/żona mogą być brudasami. Pytanie się wcale nie zmieniło.
                • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:34
                  No jeśli walą stopy to może być chory, a jakże np. na grzybicę.

                  Ale częściej to niezadbanie o higienę lub nieodpowiednie buty, skarpetki.

                  My akurat nie jesteśmy brudasami i z naszego,a bardziej z mojego się wypowiadam punktu siedzenia.
                  Zdarzał mi się seks w różnych okolicznościach przyrody i prysznic nie był dla mnie priorytetem (bywały wyjątki)
    • ja27-09 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:01
      Szkoda czasu na odświeżanie smile jak jest chęć i warunki sprzyjające, to trzeba korzystać wink
      Ja nie wiem jak to jest, ale po kilkunastu latach małżeństwa, stwierdziliśmy ostatnio z mężem, że nie śmierdzimy. Może to kwestia przyzwyczajenia się do swoich zapachów, może osoby postronne czują nas inaczej, ale nawet po kilkunastu godzinach nie czujemy do siebie obrzydzenia na tyle, żeby iść się umyć przed jakimś spontanem wink
      Mycie nóg, życia wróg !! wink
    • zazou1980 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:07
      Do szybkiego numerku odswiezac sie nie trzeba...
      • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:09
        te szybkie numerki to nie tylko tradycyjnie, a jak weźmiemy pod uwagę sposób naszych francuskich przyjaciół to brak toalety przed nie koniecznie nie ma znaczenia?
        • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:11
          no to nie bedzie po francusku- w czym problem?

          zresztą- czasem nie ma czasu na pierdoływink
    • beataj1 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:09
      Mam nadzieje że nie złapie nigdy takiego pierd...ca by kwestia paru godzin bez prysznica sprawiła że nie miałabym ochoty na numerek.

      Mało tego 3 dni bez prysznica a jedynie z przepłukaniem w jeziorze też nie było bariera nie do przejścia (sprawdzone organoleptycznie na łódkach).

      Ale ja nie mam problemu z higieną. W sensie nie mam napinki na szorowanie wszystkiego w zasięgu wzroku 4 razy dziennie.

      Jak ktoś musi się wyparzyć i wyszorować po dniu pracy by być w stanie uprawiać seks to chyba już czas na leki przeciw lękowe bo nerwica natręctw puka do drzwi.
      • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:13
        nie zmienisz zdania jeśli Twój mąż będzie pracownikiem budowlanym, pracującym 10 godzin w pocie i kurzu? Nogi mu zaśmiardną. Ty masz dni płodne, śluz, wydzieliny i tak ochoczo lecicie po francusku?
        • mx3_sp Re: Szybki numerek francuski a higiena? 20.05.14, 15:13
          zmieniam temat.
        • gazeta_mi_placi Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:14
          Jak bierze tabletki może nie mieć śluzu. Ja jak brałam to miała przez decydowaną większą część miesiąca suchutkie majtki.
          • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:15
            to bez lubryk atu ani rusz?
            • gazeta_mi_placi Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:22
              Owszem, dlatego często żele nawilżające rekomenduje się kobietom biorącym tabletki. W sumie to zrozumiałe i w zasadzie plus niż minus, jak któraś nie stara się o dziecko po co jej kilka razy w miesiącu niezły kleik na majtkach.
          • misterni Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 16:31
            gazeta_mi_placi napisała:

            Jak bierze tabletki może nie mieć śluzu. Ja jak brałam to miała przez decydowaną większą część miesiąca suchutkie majtki.

            A czy ten co pisze na zmianę z tobą, to twój mąż? Bo on twierdzi, że pod koniec dnia jedzie od ciebie małżami wink
            • ponis1990 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:10
              hahahabig_grin Wychodzą małżeńskie tajemnice big_grin big_grin
            • vilez Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:21
              A co jest po trzech?? wink (gazecia się kąpie co trzy dni i się w tym czasie nie podmywa- tak pisała).
              • gazeta_mi_placi Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:28
                Co 2-3 dni. A jak jest wyjątkowy upał albo wyjątkowo się spociłam to częściej.
                Czyli tak jak Wy - wg potrzeb. Wy zaczynacie capić już po 8 godzinach bez mycia więc musicie prysznic 2-3 razy dziennie, ja nieco później więc co 2-3 dni.
                • vilez Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:34
                  Dobra dobra, Gazecia wink
        • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:16
          mx pobudziłas moja wyobraźnię

          wyobrażam sobie upalny dzień, ja lepka od potu, w letniej sukience i kowbojkach- dookoła piach i kurz

          a mój muskularny mąż buduje chatę- cieknie mu po plecach, ociera brudna ręka pot z czoła- musi miec koniecznie jeansy i byc bez koszulki

          i ja do niego idę z dzbanem zimnej Ice Tea, takiej z kostkami lodu

          i on tymi recami bierze te kostki lodu z tej IceTea i wrzuca za sukienkę

          nie będę pisac dalejbig_grin
          • blond_suflerka Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:22
            big_grin
            Aneta-lubię to!
          • cosmetic.wipes Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 16:13
            Aneta, pyszna historiabig_grin
        • beataj1 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:19
          kiedyś mnie chłop przydybał własnie taki jak w Twoim opisie (podczas remontu naszego domu) i było doskonale. jedyna uwaga to taka że się cholera lepik do smarowania dachów nie chce sprać z pościeli.

          A i jeszcze - seks się opiera na wydzielinach. Ja na sucho nie lubię. Ale są różne preferencje nie mi oceniać...
          • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:21
            najlepsze są takie akcje
        • demonii.larua Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 17:08
          Mój mąż spędza czasem i 12 godzin robiąc w wykończeniówce, nogi mu nie śmierdzą - buty mu nie śmierdzą, mało tego on nie śmierdzi - chyba, że jest mega ciężki upał wtedy zwyczajnie czuć mieszaninę potu i jego "kosmetyków". Facet który jest zdrowy i REGULARNIE dba o higienę, nie śmierdzi nawet po całym dniu fizycznej pracy.
          • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 21.05.14, 14:20
            no własnie, nawet jak czysty człowiek sie spoci jak świnia, to nie jest to odór starego pijaka z autobusu

            to co czuc w autobusach etc to problemy z higieną na dłuższą metę, a nie to, że ktos 10 h temu wziął prysznic
    • blond_suflerka Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:15
      Tylko wtedy jak mam obok się tego chłopaka od pioruna gdyż miłość od pioruna to jest taka miłość, że nawet jak ktoś jakiś taki nieuczesany to i tak kręciwink
      Poza tym-przy normalnej higienie te 10 godzin to nie jest jakis hardcor.
    • jola-kotka Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:18
      Ta i jeszcze dezynfekujemy się. Co za pomysł mi by się już odechcialo seks to spontan a nie jakas lista rzeczy do wykonania przed.
      • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:21
        no niekoniecznie, np prezerwatywa jeśli jedyną metoda jest - trzeba czynnośc wykonanć.
    • pederastwa Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:27
      Był tu już kiedyś podobny wątek. Myślę, że tak z 70% uczestniczek twierdziło stanowczo, że seks, to tylko po wieczornej kąpieli.
      Dla mnie jak wcześniej ktoś pisał - skróra prosto spod prysznica jest jakaś nieprzyjemna w dotyku. No i zapach mydlin na męskiej skórze mi osłabia chucie znacznie ;-/ A już jakikolwiek krem/balsam do ciała w takiej sytuacji odpada. Znacznie lepiej mi pachnie facet tak 2-3 godziny po kąpieli.
      • mx3_sp Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:28
        a po 10 godz topienie smoły?
        • pederastwa Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:33
          nie rozumiem o co pytasz
          • aneta-skarpeta Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:37
            pewnie o to, czy skoro akceptujesz seks po 10h pracy wbiurze ( niesmrodliwej) to czy tak samo byc akceptowała gdyby przelewał smołę te 10h i przyszedł na szybki numerwink

            inna kwestia, ze nie rozumiem po co to rozkminiacsmile
            • pederastwa Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:49
              Aaa. To nie mam pojęcia. W życiu się ze smolarzem nie seksiłam. Nawet nie wąchałam żadnego.
              Jak mi facet źle pachnie, to nic z seksu nie będzie. I nie ma znaczenia, czy wali smołą, czy perfumami wink
            • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:53
              Nie do mnie pytanie, ale się wypowiem.

              Jak ktoś nas pociąga i go kochamy ( dla mnie warunek obligatoryjny do pełnej namiętności i pełnego porozumienia w seksie) to wszytsko jedno czy jest księgowym, czy łuskaczem bobu,
              czy tę waszą smołe leje.
              Jest namiętność, ochota i się kochamy i już.

              A śmierdzą to ludzie, któzy nie dabjaą o siebie, o zdrowie jak i higienę, którzy nie piorą ubrań, często ludzie starzy i żule.
              Takie obserwacje ze zbiorkomu.

              Czasem się podśmierduje, ale w taki akceptowalny dla drugiej strony sposób.
              I nie leci od razu pod prysznic.
              Te, które dezynfekują wszytsko i tak nie zrozumiejąwink


              A jak przyjdzie ochota to i pies kota wychrobotabig_grin
              • hellulah Re: Szybki numerek a higiena? 21.05.14, 19:09
                Starsze osoby mają najczęściej upośledzony węch, a na dodatek suchą/przesuszoną skórę oraz ograniczoną sprawność ruchową. To wszystko powoduje, że trudno pieczołowicie dbać o higienę.
        • corka.bossa Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:42
          Hymmm
          to chyba jak sex z diabłem https://www.google.pl/search?q=diabe%C5%82&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=Dlt7U9D5L4ua7Qao44HABQ&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1440&bih=809#facrc=_&imgdii=elxfO3TWqPD4QM%3A%3BMFmklO1n68qTYM%3BelxfO3TWqPD4QM%3A&imgrc=elxfO3TWqPD4QM%253A%3B16hetkipmqtaHM%3Bhttp%253A%252F%252Fr-scale-6f.dcs.redcdn.pl%252Fscale%252Fo2%252Ftvn%252Fweb-content%252Fm%252Fp1%252Fi%252Ffe51510c80bfd6e5d78a164cd5b1f688%252Fe4593e38-f2c4-11e2-8e53-0025b511226e.png%253Ftype%253D0%2526srcmode%253D0%2526srcx%253D0%252F1%2526srcy%253D3%252F20%2526srcw%253D1%252F1%2526srch%253D17%252F25%2526dstw%253D640%2526dsth%253D360%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.tvn24.pl%252Fkrakow%252C50%252Furzednicy-chca-przegonic-diabla-z-rynku%252C341503.html%3B640%3B360
          --
          Pewno każda ma ochotę na piekielnie dobry-szybki numerek ...

          Jeśli nie możesz iść obok mnie i trzymać mnie za rękę, to idź za mną i pilnuj mnie,żebym umiała żyć na tym świecie bez Ciebie..
    • niecierpek_25 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 15:38
      big_grin
    • demonii.larua Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 17:13
      Wstawiamy tyłek do sterylizatora na dwie godziny przed :F
      Oczywiście, że ulegamy. Zdrowi jesteśmy,dbamy o siebie więc kilka godzin bez prysznica nie jest dla nas przeszkodą.
    • woman_in_love syr z makrelą dobry jest! 20.05.14, 17:14

      • pederastwa Re: syr z makrelą dobry jest! 20.05.14, 17:43
        no właśnie czekałam, aż ktoś o tym mitycznym serze wspomni
    • shumi-mi-las Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:05
      OJP
      Czytam odpowiedzi i każda o mężusmile
      Coś nie tak jest ze mną, bo sobie pomyślałam o ewentualności szybkiego seksu z kochankiem - nie mam kochankabig_grin
      Jak się po 10 godz widze z mężem to ja już najczęściej jestem w domu, co oznacza że jak czułam sie niezbyt fresh to wzielam prysznic a do tego mamy na glowie dziecismile
      Ostatni szybki numerek zaliczyłam w pewnej publicznej toalecie z piec lat temu. Z mezem. Nic mi nie przeszkadzalowink
      • ponis1990 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:14
        Nie lubię harmonogramu - no to się wykąpałem kochanie, teraz będziemy się seksić... zieeew. smile
    • lauren6 Re: Szybki numerek a higiena? 20.05.14, 18:26
      W innym wątku jedna się chwaliła, że w czasie miesiączki nie używa tamponów, tylko podpaski, bo zawsze jest gotowa na szybki numerek. Brak odświeżenia przed bzyknięciem się żadnej jematki już chyba nie zaszokuje.
    • 3livka Re: Szybki numerek a higiena? 21.05.14, 14:55
      Przy ogólnie higienicznym trybie życia nie przeszkadza mi brak prysznica przed. Czyli tak jak pisano wyżej np prysznic był rano a seks po całym dniu - luz.
      Dużo bardziej przeszkadza mi brak prysznica po. Nawet się zastanawiam czasem czy jakiejś schizy nie mam tongue_out
    • rosapulchra-0 Re: Szybki numerek a higiena? 21.05.14, 17:35
      W ogóle nie wchodzi w grę. Jestem w takim wieku, że potrzebuję komfortu, również higienicznego.
    • drinkit Re: Szybki numerek a higiena? 21.05.14, 19:45
      Ulegamy pokusie, to chyba jasne, a kto jest w stanie okiełznać namiętność na rzecz mycia, to chyba prawdziwiej namiętności nigdy nie doświadczył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka