bieganiemagdy Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 10:29 Najważniejsze, czy chcesz zmiany? Czy chcesz być szczuplejsza i akceptujesz, że to kosztuje wysiłek.? ,.,,,, Zacznij od spacerów. Najlepsze są luźne lniane tkaniny na spodnie, sukienki itp. Odrzucenie złych nawyków jewdrożeniowych zajęło mi kilka lat, więc trzeba być cierpliwym i stopniowo odrzucać ilość i jakość jedzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
bieganiemagdy Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 10:32 Najważniejsze, czy chcesz zmiany? Czy chcesz być szczuplejsza i akceptujesz, że to kosztuje wysiłek.? ,.,,,, Zacznij od spacerów. Najlepsze są luźne lniane tkaniny na spodnie, sukienki itp. Odrzucenie złych nawyków jedzeniowych zajęło mi kilka lat, więc trzeba być cierpliwym i stopniowo odrzucać ilość i jakość jedzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 10:34 Na górę ciała to trudno cos doradzić, na dół - majtki typu luźne kalesonki , uda się nie obcierają. Co do reszty - lekarz, dietetyk i trenowanie wdupiemania głupich komentarzy. Parki są dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
odi507 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 10:41 Ja takze cos dodam od siebie. Jak bylam mala dziewczynką,wazylam bardzo,bardzo duzo-do 8kl.podstawowki 89kg.Rodzice mnie spasli pozniej ze mnie sie smiali.Smiali sie ze mnie wszyscy.Schudlam-biegalam,malo jadlam.Ale na mnie dziala...facet.Ja nie musze podobac sie sobie,tak juz mam.Chudne zawsze jak sie zakocham-cwicze,odechciewa mi sie jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 11:52 Co do ciuchów - zacznij odwiedzać lumpeksy, sporo w dużych rozmiarach można znaleźć. Ponadto w lecie żadnych sukienek ani spódnic (chyba że do gaci z golfem, ale po co się tak katować?) - wyłącznie spodnie i spodenki, długości dowolnej, tuż za kolano na przykład. W Lidlu co roku są fajne dżinsowe w dużych rozmiarach, mogą być też krótkie leginsy + tunika i voila. Wiadomo, z hipopotama motyla się nie zrobi, ale nawet nosząc duży rozmiar można wyglądać ładnie, a przede wszystkim wygodnie. Żadnych rajstop! Nic dziwnego, że się pocisz - mnie za gorąco w rajstopach nawet zimą, wyłącznie opcja spodnie plus skarpetki przechodzi. Na stopy - japonki, klapki, crocsy, wygodne sandały, cokolwiek, co nie będzie obcierać, olej elegancję, postaw na komfort. Na pocenie się - próbowałaś któregoś z dostępnych w aptekach blokerów potu? Sam antyperspirant to za mało. Dużo daje też wybieranie bluzek/koszulek z naturalnych, przewiewnych tkanin, i odpowiednia fryzura - dłuższe włosy zakrywające szyję grzeją jak porządna czapka, lepiej upiąć albo obciąć krócej. Co do basenu i jeziora - daj spokój. Też dla ludzi. Jeśli się wstydzisz pokazywać, to kup jakieś pareo czy coś, na basenie owijaj się ręcznikiem, żeby nie paradować w samym kostiumie, zrzucaj przed samym wejściem do wody, no i oczywiście zainwestuj w porządny strój jednoczęściowy, żeby utrzymać fałdki w ryzach (nie żebym broniła grubym paradowania w bikini, jak kto chce, niech paraduje, ale jak się hipcia wstydzi pokazać, to raczej jednoczęściowy wskazany). Głowa do góry. Bycie grubym to nie koniec świata. Odpowiedz Link Zgłoś
gretchen184 a na otarcia ud 21.05.14, 15:51 mi bardzo pomaga smarowanie tych miejsc antyperspirantem, najlepiej jakimś blokerem- ja używam Ziaję. odkąd gdzieś o tym przeczytałam chodzę latem w spódnicach. Odpowiedz Link Zgłoś
sea.sea Re: a na otarcia ud 22.05.14, 08:04 !!! Ja wypraktykowałam rexonę albo dove w sztyfcie, zwykły antyperspirant, nie bloker. Działa jak złoto. I znacznie skuteczniejsze niż talk, bo talk się osypuje w ciągu dnia i trzeba dosypywać, przy okazji uświniając spódnicę i okolice, a po sztyfcie na cały dzień zapomina się, że ma się uda Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:11 Ale w czym problem? Przeciez otyli ludzie sa zdrowsi, zyja dluzej, wolniej sie starzeja, sa szczesliwi i optymistyczni. Przynajmniej tak sie dowiedzialam z sasiedniego watku. A w temacie? W ogole mi Ciebie nie szkoda. Masz to na co sobie zasluzylas i co zezarlas. A ze nic z tym nie robisz to Twoj wybor. Tylko po wuj zawracasz innym glowe? Zeby powspolczuli i poklepali po glowce i pouzalali sie nad tym jaka jestes biedna? Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:16 d.o.s.i.a napisała: > A w temacie? W ogole mi Ciebie nie szkoda. Masz to na co sobie zasluzylas i co > zezarlas. A ze nic z tym nie robisz to Twoj wybor Dosiu, Twoja matka musiała być niezwykle ciepłą i uroczą osobą. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:23 Idz sie lepiej zajmij poklepywaniem kolejnego grubasa ktory sie biedny zapasl i to absolutnie nie jego wina ze lubi jesc... Odpowiedz Link Zgłoś
elle.hivernale Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:31 Możesz zdradzić jaką wybrałaś specjalizację? Chciałabym wiedzieć jacy ludzie będą mieli tyle szczęścia, żeby cię spotkać. Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:43 tak samo jestem ciekawa Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 17:07 d.o.s.i.a napisała: > Idz sie lepiej zajmij poklepywaniem kolejnego grubasa ktory sie biedny zapasl i > to absolutnie nie jego wina ze lubi jesc... I wszystko jasne. Dośka po prostu wychowała się w patologicznej rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:27 taak... a co tam słychać u kolegów z pracy? nadal się podśmiewają za plecami z biuściastych Polek ubijających masło? Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:42 > A w temacie? W ogole mi Ciebie nie szkoda. Masz to na co sobie zasluzylas i co > zezarlas. A ze nic z tym nie robisz to Twoj wybor. Tylko po wuj zawracasz innym > glowe? Ona i tak jest w lepszej sytuacji od ciebie, bo zawsze ma szansę schudnąć, ty nigdy nie będziesz mądra, trollu. A propos zawracania głowy: co wnosiły do jakości forum twoje kolejne wątki o eurowizji? Ten jest o jakiś 300% pożyteczniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 17:05 Dośka, po wuj się wypowiadasz w tym wątku? Pytał cię ktoś o zdanie? Niby taka wykształcona jesteś i taka kulturalna, a co rusz się takim chamstwem wykazujesz, że szkoda słów na ciebie. Jesteś specjalistką we wszystkim - wychowywaniu dzieci, których nie masz, otyłości, o której nie masz pojęcia, o chorobach, o których wiesz mniej niż moje koty, ale zabierasz głos, jakbyś się znała na wszystkim. A przede wszystkim pokazujesz poziom swojej zerowiedzy i do tego, jak już wcześniej napisałam, chamstwo poniżej gazeciarzowego. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 16:14 Cudny czas aby przejść na surowa dietę. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 17:35 Tak na serio to naukowcy wlasnie udowodnili,ze tycie mamy zapisane w genach,a dokladniej to Od czego tyjemy.W tej chwili mozna zrobic juz badania i dowiedziec sie czego unikac,by nie tyc. Ja bez badan wiem,ze moim wrogiem sa slodycze i makarony czyli to co najbardziej lubie.Nie Ma sensu kupowac co raz wiekszych rzeczy i kombinowac Jak pozbyc sie otarc.Trzeba schudnac.Zajadanie problemow nijak tych,problemow nie redukuje.Tak wiec tylek w gore i do roboty. "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie? Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie, Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?... Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni" Odpowiedz Link Zgłoś
wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 18:03 Sorry, obecnie ważę niecałe 50 kg i również obcierają mi się uda, gdy chodzę w sukienkach, spódnicach. Kwestia budowy, a nie wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
incubus_0 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 18:08 Edel, pytam poważnie - możesz napisać coś więcej o tych badaniach? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 18:11 Ja nie Edel ale w kierunku nietolerancji pokarmowych zbadasz sie u alergologa czy gastrologa. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
incubus_0 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 18:19 To trochę co innego. Nietolerancji nie mam, wiem, że źle działają na mnie węglowodany proste, ale myślałam, że może to coś nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 18:49 W skrocie.Nie Ma to nix wspolnego z nietolerancjami pokarmowymi. Bylo sobie dwoch braci,jeden naukowiec,ten chudy,drugi brat przy tej samej diecie od poczatku istnienia byl klopsem.Testowal co rusz diety z wiadomym efektem.Drugi brat,by mu pomoc przebadal ich geny w dostepnym zakresie i odkryl niesamowita rzecz,ze kazdy organizm ma swoj unikalny kod i rozne rzeczy roznie na niego dzialaja. W tej chwili mozna ten kod poznac za pomoca wymazu z jamy ustnej. Zostanie sporzadzona tabelka z tluszczami,cukrami itd. i oznaczony poziom szkodliwosci dla organizmu. W tej sposob kazdy ma diete dopasowana pod siebie. Jesli ktos zna siebie to i bez badan bedzie wiedzial co mu podnosi wage. Teraz wiem,dlaczego moja siostra potrafi zjesc dwie tabliczki czekolady na raz i jest chuda,a ja nie jestem w stanie tyle zjesc i tyje od minimalnych porcji slodkiego Cos czuje,ze zdecyduje sie na ze badania,ot tak by wiedziec co procz slodyczy robi mi zle na rozmiar "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie? Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie, Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?... Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni" Odpowiedz Link Zgłoś
incubus_0 Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 22:57 Dzięki wielkie. A gdzie to można zrobić? Może być w Niemczech. Albo jak się po niemiecku nazywa? Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc A o ile się założysz... 22.05.14, 12:12 edelstein napisała: > www.genetic-balance.de/ ...że na rozpisce dla dowolnego "typu genetycznego" będziesz chudła tak samo? Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 20:26 Daj spokój, ja się nigdy nie śmieję, bo do szału mnie doprowadza lansowana w Polszy tresura kobiet, które mają wygladać w jedynie słuszny i akceptowalny sposób, nie być za grube, ale nie być za chude, nie za wysokie i nie za niskie, mieć widoczny biust, ale nie za duży, obowiązkowo też musza mieć ładny nos (co to jest?), zgrabne uszy, ładne stopy, dłonie, kolana, powinny mieć piękną cerę, paznokcie i włosy i nie zapominać o ładnych oczach i odpowiedniej wielkości i kształtu ustach. Wszystko to ma być naturalne i okraszone gustownym, acz nie nazbyt wyszukanym ubiorem i makijażem Mam dosyć i nie będę popierać tego terroru w żadnej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 22:03 Zamiast rajstop nos majtki-szorciki, takie damskie bokserki. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Lato grubych ludzi 21.05.14, 23:23 W temacie ubran: nie ma PL jakies sieci dla osob z nadwaga? Wiadomo, ja mieszkam na kontynencie z duza iloscia duzych ludzi wiec u nas tego typu sklepy (np. dla kobiet: www.additionelle.com/ albo www.penningtons.com/) oferuja mnostwo opcji dla klientow w kazdym wieku i preferujacych rozne style, za rozsadne pieniadze, ale dziwie sie, ze tak trudno dostac cos fajnego na lato w PL. W koncu procz szczuplych i wysportowanych ematek jest jednak w PL troche kobiet w innych rozmiarach BTW, moze to jest pomysl na successful business dla obrotnej krawcowej Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Lato grubych ludzi 22.05.14, 05:43 Mam ten sam problem w udami. Nawet jak bylam w miare szczupla, to obcieraly mi sie uda. Mam po prostu dosc solidne budowe, a na dodatek w biodrach jestem dosc waska, to i nogi sa blizej siebie. Niastety rozne spodenki i obciete rajstopy maja tendencje do podwijania sie i wedrowania w gore. Hipcia, domyslam sie, ze w mini nie chodzisz, tylko w dluzszych spodnicach, wiec goraco polecam Ci milanezowe halko-majtki. Tylko musisz dopasc jaka starej daty pasmanterie, tam takie jeszcze czasem bywaja. Albo poszukaj w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha500 Re: Lato grubych ludzi 22.05.14, 08:22 ojjj ja tez bede znow cierpiec z powodu upalow. jeszcze pal licho jakbym sie pocila w jakichs innychmiejscach ale ja poce sie glownie twarza i glowa o tak leje sie strumieniami, w innych mijescach jest bardzo przecietnie. i teraz czy bylam szczupla czy teraz jestem grubsza to twarz wiecznie jak burak przy najmniejszym wysilku i kapiacy pot! Z pachami , stopami itp sprawe zalatwi sie antyperspirantami a co zrobic z glowa i twarza- masakra! a co do jeszcze grubych ludzi no coz nie wszyscy sa tacy jacy sa dlatego ze zra!ja jem bardzo przeietnie a moja dawna ginekolog-endokrynolog powiedziala mi ze osoba bez tych zaburzen hormonalnych co ja mam bylaby szczuplutka a ja niestety jestem kawal baby. Jem tyle co przecietny normalnej budowy czlowiek, nie jem wcale fast foodow, nie pije slodkich napojow bo nie lubie, nie slodze herbaty(to moj ulubiony po wodzie min napoj), unikam slodyczy choc czasem cos zjem wiadomo ale moj wyglad wskazuje raczej ze zapycham sie niezdrowym jedzeniem i jestem leniwa! Bardzo duzo chodze w ciagu miesiaca czy dwoch potrafie zedrzec podeszwy butow, az sie dziury robia, wiadomo waga robi swoje ale za szczuplych czasow tez zdzieralam ale moze o 2-3 miesiace pozniej. tak ze nie osadzajcie wszystkich po wygladzie, grubaski i tak juz maja ciezko i naprawde nie wszytkie sa zarloczne i leniwe! Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: Lato grubych ludzi 28.05.14, 14:53 Jak się chce to schudnąć można (jednak), mimo "tarczycy" czy innych "bardzo pownych schorzeń". Modelka XXL schudła 62 kg Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Lato grubych ludzi 28.05.14, 17:16 kamunyak napisała: > Jak się chce to schudnąć można (jednak), mimo "tarczycy" czy innych "bardzo po > wnych schorzeń". > Modelka XXL schudła 62 kg Chudłam po 40, 60, 70 i prawie 90 kg. Nie sztuką jest zrzucić nawet bardzo wielką nadwagę. Sztuką jest utrzymać nową wagę na zawsze. Ale gdy jest chorym, ma kiepski metabolizm, to jest po prostu grubą anorektyczką, o czym normalni szczupli ludzie nie mają bladego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re: Lato grubych ludzi 28.05.14, 17:51 tak, sztuką, bo wszystko siedzi w głowie, nie w ciele. A jednak mozna tej sztuki dokonać, jesli przczytałaś artykuł. Ja tez rzucałam palenie przez kilka lat. Wiem ile kosztowało mnie to wysiłku i samozaparcia. Dlatego choć zdarzają sie chwile, że chętnie zapaliłabym, to wiem, że mi tego zrobic nie wolno. Wiem i to wystarcza żeby po papierosa nie sięgnąc. Tak samo, mysle, jest z tuszą. Jeśli schudłabym 90 kilko to wolałabym być na sałacie tylko niz wrócić do wagi wyjściowej. Bo wyobrażam sobie ile cię to musiało kosztować. Mnie szkoda by było tego wysiłku i wyrzeczeń. Nigdy nie pozwoliłabym sobie na zmarnowanie tego. Ja, po rzuceniu papierosów, też trochę przytyłam. Jednak górna granica BMI (odczuwalna w ciele i odzieży) natychmiast zapliła mi czerwone światełko. I od razu zaczęłam tracić na wadze, bo od razu zmniejszyłam ilośc jedzenia, choc czasem w brzuchu burczało. Dla mnie nie ma wytłumaczenia, poza naprawdę ciężkimi przypadkami, pojedyńczymi raczej, ktore kwalifikują się do leczenia szpitalnego. Reszta przypadków to słabosc charakteru, moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
incubus_0 Re: Lato grubych ludzi 28.05.14, 22:54 Za to jak mocny trzeba mieć charakter, żeby odwracać dziecku głowę, by nie zobaczyło bezdomnego lub inwalidy, prawda? Po co ma widzieć brzydkich lub okaleczonych chorobą czy życiem ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Lato grubych ludzi 29.05.14, 09:50 Świadomie wystawiam się na strzal ale może komuś pomogę Nigdy nie bylam szczupła ani specjalnie gruba , 160 cm 56 kilo czulam sie dobrze ale dochodziłam do 60 i wtedy czulam się gruba. Po pierwszej ciąży osiągnęłam 89 kilo , po drugiej 60 Potem poszły konie po betonie stres , złe odżywianie , doszłam do setki. Ale obudziłam sie dwa lata temu jak osiagnęłam 134PP Dziesięć tygodni pobytu rehabilitacyjnego , nigdy nie ćwiczyłam , rzut na głęboką dwie godziny dziennie treningu , psycholog , dietetyk. Zrozumiałam że mój problem leży w tym że jam za mało , nie ruszam sie i szukam usprawiedliwienia. Chudnę powoli ale skutecznie , najpierw byłm zafiksowana i ważyłam sie co tydzień, teraz wyrzuciłam wagę bo widzę po ubraniach że chudnę powoli , pól kilo , może kilo na tydzień ale widocznie. Nadal jestem bardzo gruba ale nic mi się nie ociera i nie mam problemów z ciuchami. Stopy przestały mi puchnąć od kiedy ćwiczę, nie używam żadnych super deo ani zasypek , nie chodzę do pedicurzystki . Od kiedy zaczełam ćwiczyć i jeść mądrze , według kilku prostych rad dietetyczki czuję sie świetnie. Jestem gruba i stara ale po pilates , spinnig , siłce dwa - trzy razy w tygodniu poruszam sie szybko i zwinnie co stanowi kontrast do mojej tuszy)) Teraz widze różnicę miedzy ciężko dyszącymi zapuszczonymi grubasami a grubym Kranem który lekką stopą podbiega do tramwaju , w pracy nie wlecze sie po korytarzu tylko chodzi szybko i czuje poparcie moich dzieci i znajomycch w mojej walce. Plan na ten tydzien : siłka 45 minut , pilates 60 minut , spinning 45minut , brzuch - plecy 45 minut. W ciągu tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Lato grubych ludzi 29.05.14, 09:54 Ta Pani jest moim wzorem www.youtube.com/watch?v=XK1_Jkzjw74 Odpowiedz Link Zgłoś