Dodaj do ulubionych

Puchną Wam stopy?

21.05.14, 14:13
u mnie są jak balony, palce u rąk to samo. Co tu się dzieje. Ciśnienie, pogoda?
Obserwuj wątek
    • aneta-skarpeta Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 14:18
      na szczęście nie mam tej przypadłości, ale myslę że to szok organizmu na taką pogodę
    • klubgogo Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 17:55
      Nie, dlaczego miałyby puchnąć?
      • aquella Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 09:40
        złe krążenie limfy, mi puchły i to nie tylko stopy gdy jadłam gluten, teraz jest o niebo lepiej choć nie do końca, z powodu problemów z krążeniem lewa noga lubi sobie trochę się powiększyć
        w upały staram się też nie jeść słonych rzeczy, mineralki dużo i płaskie sandałki
    • ivaz Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 18:14
      Nie, nigdy mi nie puchły, nawet jak byłam w końcówce ciąży w czasie największych upałów.
    • lauren6 Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 18:14
      hormony?
    • misterni Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 18:19
      Z tarczycą wszystko w porządku?
      • drinkit Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 19:50
        Medal za pierwszość
    • szmytka1 Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 18:20
      mnie od początku upałó, czyli u mnie od 3 dni strasznie głowa boli, mam dolegliwości jakby zołądkowe, a dziś spuchły mi ręce a jedna z nich dretwieje, poszłam zmierzyc ciśnienie i okazało się, że mam 150/90. Jutro mam zgłosić się do lekarza.
    • cosmetic.wipes Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 18:23
      W obliczu wątku o śmierdzeniu grubych ludzi, juz chciałam pisać, że moje stopy PACHNĄbig_grin

      Nie, nie puchną mi i nigdy nie miałam takich tendencji.
      A nerki zdrowe masz?
      • ichi51e Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 23:30
        Tez mi sie skojarzylo z nerkami
        Duzo solisz?
    • run_away83 Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 18:40
      Nie, nigdy w życiu mi nie puchły. Nawet w zaawansowanej ciąży przy niemaże czterdziestostopniowym upale.Nawet gdu w koncówce ciaźy postalam dobrą chwilę na nogach obutych w szpilki (też upał był, choć ciut mniejszy). Obrzęki mogą sygnalizować zaburzenia gospodarki elektrolitowej, nieprawidłową pracę nerek, zaburzenia krążenia żylnego i jeszcze parę innych rzeczy, które nieleczone mogą mieć bardzo niewesołe skutki. Do lekarza zasuwaj.
    • pochodnia_nerona Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 19:14
      Mnie puchną. I robią się czerwone. Takie czerwone paróweczki uncertain Ale kiedyś miałam odmrożone, więc to może z tym związane. A poza epizodami upałowymi, zazwyczaj szybko marzną, nawet w plusowych temperaturach mogą zbieleć mi palce sad
    • dziennik-niecodziennik Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 19:19
      mi puchnie wszystko. ale ja mam nadciśnienie.
    • echtom Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 21:01
      Nie. U Ciebie może pogoda, może to, co Run_away pisze. Lepiej sprawdzić.
    • ira_07 Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 21:25
      Nie. Ale żylska mi wychodzą, jak się robi gorąco.
    • d.o.s.i.a Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 22:20
      Fizjologia. Podczas upalow zyly sie rozszerzaja, krew kumuluje sie w obiegu, glownie w nogach, spada tzw cardiac preload. Serce slabiej pompuje. Jesli sytuacja nie zostanie naprawiona poprzez obkurczenie zyl to moze sie zdarzyc opuchlizna.
      Moze to ale nie musi oznaczac problemow z sercem. Puchniecie nog to nieodlaczny towarzysz heart failure. Ale opuchlizna moze zarzyc sie u zdrowych osob.
      Jak sobie pomoc? Podniesc troszke cisnienie aby zwiekszyc ilosc krwi wracajacej do serca, automatyznie wtedy miesien sercowy jest bardziej rozciagniety i lepiej sie skurcza. Schlodzic cialo, wypic osolony plyn.
      • rosapulchra-0 Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 07:47
        Dośka, co ty pie...sz?? Osoby z problemami z krążeniem w ogóle nie powinny solić! Sól zatrzymuje wodę w organiźmie i zabójcza dla żylakowców oraz osób z wysokim ciśnieniem! A u takich właśnie występują problemy z puchnięciem kończyn!
        No ja cież pie..., panie, to jest prawdziwa masakra!
        • d.o.s.i.a Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 09:40
          Po raz kolejny Rosa. Nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie masz pojecia.
          • rosapulchra-0 Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 10:19
            Po raz kolejny dośka. Nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz bladego pojęcia.
            Przestań się kompromitować, bo w twoim wydaniu to już się robi nudne.
        • oqoq74 Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 09:46
          Mnie się czasem zdarza, że puchną mi stopy. Po długo utrzymujących się upałach i chodzeniu/staniu.
          Ale jestem zaprzeczeniem Twojej tezy, bo od zawsze mam niskie ciśnienie.
          Nawet w ciąży, gdy przybrałam sporo na wadze, ciśnienie miałam niskie, a opuchnięcia się zdarzały.
          • rosapulchra-0 Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 10:17
            Przyczyny mogą różne. Kłopoty z nerkami, z krążeniem, zbyt duża ilość wody w organizmie może być też spowodowana złą gospodarką hormonalną i wieloma innymi. Jedno jest pewne, sól zatrzymuje wodę w organizmie, podniesienie ciśnienie u kogoś, kto ma nadciśnienie to jak dać mu pistolet do samobója. Dośka chrzani jak potłuczona i nie ma zielonego pojęcia o temacie, na który się wypowiada.
            Jako osoba mająca właśnie problemy z krążeniem i nadciśnieniem zalecane mam podnoszenie stóp powyżej głowy (najlepiej położyć się na łóżku i prosto oprzeć nogi o ścianę na kilka minut, zapewniam, że ulga jest prawie natychmiastowa, a i ciśnienie spada), zamoczenie stóp w zimnej wodzi, dłoni i nadgarstków również, branie odpowiednich leków, unikanie przebywania długo w jednej pozycji, np. siedzącej lub stojącej. Chodzenie również bardzo pomaga na opuchnięcia. To tak na szybko.
            A to, co dośka - specjalistka od wszystkiego i od niczego - napisała, to po prostu stek bzdur. Albo tak zna angielski, z którego przetłumaczyła te swoje "rewelacje" jak ja chiński uncertain
            • d.o.s.i.a Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 13:52
              Rosa. Pojecie o fizjologii czlowieka masz zerowe. O sercu takoz a juz o mechanizmach utrzymywania wlasciwej osmolarnosci plazmy oraz plynow wewnatrzkomorkowych i cisnieniu tetniczym nie masz blaaaadego pojecia. I dlatego wlasnie nie zrozumiesz dlaczego w upaly pije sie wode ktora jest hyperosmotic w stosunku do osocza, a picie czystej wody w upaly moze prowadzic do obrzekow a nawet zatrucia wodnego.
              • rosapulchra-0 Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 16:24
                Właśnie sobie poczytałam o tych twoich mądrościach i ponawiam moje zdanie: pie...sz jak potłuczona. Nie masz zielonego pojęcia, o czym piszesz w tym konkretnym temacie. Koniec i kropka.
          • mx3_sp Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 14:04
            no ja mam niskie ciśnienie, od urodzenia, ale puchnę od niedawna, od kilku dni. no w ciązy to inna bajka.
            • d.o.s.i.a Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 14:15
              Najgorszy jest bezruch, siedzenie, wtedy ani krew nie odplywa, ani serce nie pompuje wystarczajaco. Nogi w gore pomoga troche sercu, ale najlepsza bylaby kapiel w chlodnym jeziorze.
              • mx3_sp Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 14:18
                to wiem, kręcę stopami i staram się nie zakładać nogi na nogę. Nie zmienia to faktu, że robota siedząca to i nogi obolałe.
        • vilez Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 15:24
          Rosa, ale tu Dosia troche racji ma. Niskocisniewcom mogą puchnąć stopy od słabego krążenia. Trzeba podnieść ciśnienie, i tu jest wskazane więcej soli. Wiem, bo sama tak mam.
    • rhaenyra Re: Puchną Wam stopy? 21.05.14, 22:24
      raz mi spuchla jak nadepnelam na ose ...
    • evee1 Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 05:56
      Mi puchna, a najgorzej jak siedze. Zawsze mi stopy puchly, na dodatek mam genetyczne sklonnosci do zylakow (juz dwa razy mialam usuwane w jednej nodze), moze to dlatego, bo zastawki zylne mam slabe. Strasznie upierdliwa przypadlosc.
      • tomcug Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 06:27
        Puchną i stopy i dłonie, okropny czas dla mnie to lato. Ale ja choruję na nerki i serce sad
    • saszanasza Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 07:26
      Jezu! Przeczytałam: Pachną Wam stopy? i w pierwszej chwili miałam odpisać, że nie wiem czy pachną, ale przynajmniej nie śmierdząbig_grin
      Ale nie puchną...jeszcze nie....
      • naturella Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 07:38
        Nigdy, nawet w końcówce ciazy w sierpniu. Uwielbiam taka pogodę.
        • mx3_sp Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 08:24
          Puchnięcie pojawiło się od nadejścia tego lata tej wiosny, czyli kilka dni. A raczej to związek chyba ma z siedzącym trybem pracy. W domu jak się ruszam nie zauważyłam puchnięcia. Ale badania sobie chyba zrobie, podstawowe .
    • gazeta_mi_placi Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 09:21
      Mi puchną sad
      • 1matka-polka Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 13:42
        Mnie nie.
    • jak_matrioszka Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 20:08
      Nie, puchna mi cycki, wiadomo co sie dzieje wink
    • koronka2012 Re: Puchną Wam stopy? 22.05.14, 20:19
      W lecie zawsze, im cieplej tym bardziej
      • mx3_sp Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 08:18
        najprawdopodobniej bo zaczęły mnie kuć. Faktycznie kilka lat temu jak nadchodziły upały, zagęszczał mi się mocz(?) - lekarz tak mi wówczas tłumaczył i profilaktyka: woda i ruch oraz PIWO. Która to wskazała na nerki?
        • rosapulchra-0 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 08:51
          M.in. i ja.
          • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 08:53
            no to gabinet medycyny alternatywnej możesz otwierać bo do tego chyba nie trzeba pozwoleń.
            • rosapulchra-0 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:39
              Po co?
              Wystarczy pójść do lekarza.
          • gazeta_mi_placi Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:06
            Piję piwo, a mimo to stopy spuchnięte sad
            • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:29
              może za dużo, a twarz również?
              • gazeta_mi_placi Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:00
                Nie wiem, ale od pewnego czasu jest dziwnie "nalana" ale nie wiem czy od obrzęków czy od przytycia.
        • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:32
          A gdzie cie kUja te nerki?
          Jesli Twoj mocz ma ciemna barwe to rzeczywiscie za malo pijesz. Ale od zageszczonego moczu nerki nie kluja!
          Z piwem sie nie zgadzam bo alkohol ma dzialanie odwadniajace.
        • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:35
          A nerki biora zawsze udzial w utrzymywaniu wlasciwej osmolarnosci osocza wiec wskazywanie ze nerki sa odpowiedzialne to jakby powiedziec ze ziemia kreci sie wokol slonca. Rosa jest mistrzynia w stawianiu oczywistych diagnoz. Wlasciwe osobom ktore o fizjologii maja zadne pojecie.
          • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:43
            załóżcie swój wątek i tam się nawalajcie. Tak nerki pobolewają mnie tam gdzie się znajdują czyli za uszami.
            • rosapulchra-0 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:51
              Ja już skończyłam dyskusję z tym pseudo naukowcem.
            • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:16
              Pytam, bo 90% ludzi mysli ze nerki sa gdzies pod bokiem... Jesli tam cie kluje to nie sa to nerki.
              • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:19
                wypraszam sobie. Przeleżałam w szpitalach kilka miesięcy i uważasz, że nie wiem co to kolka nerkowa? Jakie są jej przyczyny i jakie skutki niosą kamienie czy chociażby piasek tylko?
                • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:28
                  No to powiedz gdzie Cie kluje.
                  • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:39
                    Przecież ci powiedziała, ze za uchem.
              • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:22


                Te 90% to z jakiej próby statystycznej, dwóch osób? suspicious
              • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:28
                ale nerki są gdzieś pod bokiem, prawda? pod tylnik bokiem ale bliżej boku niż kolan.
                • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:29
                  Nie, nerki nie sa pod bokiem. Zajrzyj do ksiazki z anatomii.
                  • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:31
                    a jeśli ból promieniuje to źle będzie,że boli pod bokiem? Może wiesz więcej niż my tutaj, ale jesteś po chamsku bardzo rzucasz tą wiedzą. Twojej wywody, niestety niewiele pomagają.
                    • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:39
                      Nie po chamsku, tylko odpowiadam na zaczepki Rosy, ktora w kazdym watku w ktorym sie wypowiadam musi szerzyc bzdury, byleby na moje nie wyszlo.
                      Rade Ci juz dalam. Pij sporo, ale nie czystej wody, nic odwadniajacego (kawa, herbata, alkohol) i bedzie ok. W upaly opuchlizny sie zdarzaja i to naprawde jest nic groznego najczesciej.
                      A mowiac osolna woda oczywiscie nie mam na mysli szklanki z lyzeczka soli.
                      Roztwor ktory stosuje sie w zagrozeniu zycia, przy biegunce cholerycznej np. to 4 lyzeczki glukozy, jedna lyzeczka soli na litr wody. To powinno Ci mniej wiecej dac szacunkowe pojecie ile tej soli powinno byc.
                      • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:42
                        Czy ty w ogóle czytasz, co piszesz?

                        Radzisz kobicie, której organizm najprawdopodobniej ZATRZYMUJE wodę, aby napchała się solą i nie piła nic moczopędnego? I jeszcze coś piep.ysz o biegunce cholerycznej.

                        Ty masz biegunkę mózgu.

                        Powinni cię zamknać, jak tego znachora z Sącza.
                        • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:48
                          Boze nastepna!
            • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:23
              big_grin
          • rosapulchra-0 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:48
            A słyszałaś o piwie bezalkoholowym? suspicious
            I cie ciekawe czemu początkującym karmiacym mającym problemy z pokarmem lekarze zalecają picie piwa ciemnego, typu carmi?
            BTW, od stawiania diagnoz to akurat ty jesteś specjalistka od wszystkiego i do niczego.
            Spytaj pierwszego lepszego lekarza, czy opuchnięte nogi jest dobra słona woda, to cię śmiechem zabije.
            • mdro Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 10:58
              > Spytaj pierwszego lepszego lekarza, czy opuchnięte nogi jest dobra słona woda,
              > to cię śmiechem zabije.

              Do moczenia dobra jest. Byle zimna.
              • rosapulchra-0 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:05
                Posolona woda robi się po prostu miękka, ale sól przez skórę tez się wchłania, więc jak ktoś ma problem z krazeniem lub ciśnieniem, to lepiej dla niego nie używać takiej wody.
                • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 13:56
                  Sol przez skore sie wchlania?? W ktorym wszechswiecie?? Jaki niby mechanizm mialby za to odpowiadac? Pompy sodowe w skorze???
                  Moze zastanow sie dlaczego sol jest jednym z najlepszych konserwantow i dlaczego np. w soli suszy sie mieso.
                  • rosapulchra-0 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 15:56
                    Każda ciepła osolona woda powoduje, że pory skóry się otwierają i następuje wchłanianie przez skórę tegoż roztworu. Gdzieś ty się uchowała specjalistko od wszystkiego i do niczego??
                    • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 22:51
                      > Każda ciepła osolona woda powoduje, że pory skóry się otwierają i następuje wch
                      > łanianie przez skórę tegoż roztworu.


                      Rosa, blagam. Czy ja to moge do sygnaturki?!!??
                      Poplakalam sie wlasnie ze smiechu.
            • gazeta_mi_placi Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:00
              Wywal ze swojej sygnaturki mój cytat albo tym razem ja napiszę do moderacji.
            • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:27
              Piwo bezalkoholowe rowniez zawiera alkohol ktory hamuje dzialanie ADH i prowadzi do diuresis. Wlasnie dlatego po piwie sie duzo sika! Bardzo latwo sie odwodnic.
              Co do karmiacych i piwa karmi to idz na forum o karmieniu piersia i postaw tam ta teze i zobacz jak Cie zjada. Zreszta nue wiem jakie jest zwiazek miedzy karmieniem a puchnieciem konczyn.
              Rosa, dla opornych. Opuchlizna robi sie z tego ze plyn wewnatrzkomorkowy staje sie hyperosmotic w stosunku do ososcza. Zgodnie z zasada osmolarnosci woda porusza sie do srodowiska gdzie ta osmolarnosc jest wieksza, w tym wypadku wchodzi do komorek i tworzy sie opuchlizna. Zeby ten proces odwrocic nalezy przywrocic wlasciwa osmolarnosc osoczu, a to mozna uzyskac tylko i wylacznie uzupelniajac sod, czyli pijac woda lekko osolona.
              Doucz sie i przestan szerzyc klamliwe bzdury bo potem robia sie kwiatki ze durna baba pije 3 litry czystej wody i dziwi sie ze puchnie. W UK byla glosna taka sprawa o zatrucie wodne - dietetyczka (pewnie tak samo uczona jak i Ty) kazala klientce pic i pic czysta wode. Kobieta jest obecnie po uszkidzeniu mozgu i niezdolna do samiedzielnego zycia.
              I Ty wlasnie takie rady szerzysz.
              • mx3_sp sód=sól? n/t 23.05.14, 11:30
                • d.o.s.i.a Re: sód=sól? n/t 23.05.14, 11:32
                  Tak, sod = sol. NaCl.
                  • mx3_sp Re: sód=sól? n/t 23.05.14, 11:35
                    ale jesli bede jesc sól to nie zlikwiduje to niedoboru sodu.
                    • d.o.s.i.a Re: sód=sól? n/t 23.05.14, 11:41
                      NaCl w roztworze, czyli w wodzie rozpuszcza sie i powstaja jony sodu (Na+) i jony chloru (Cl-).
                      • mx3_sp Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 11:48
                        pójdę chyba do swojej dr Alinki.
                        • cosmetic.wipes Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 11:53
                          Idź, idź. I zapytaj jej, czy aby nie masz bezobjawowej biegunki cholerycznej, bo może jednak dośka dobrze radzitongue_out
                          • drosophila1 Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 13:09
                            Radzę użyć swoich palców, wujka google i wyjaśnić sobie kilka pojęć: min. osmoza, wchłanianie wody, różnica stężeń, itp. a potem tutaj wróć. Dziewczyna dobrze pisze. Nie chodzi o picie słonej wody, ale o picie wody o stężeniu podobnym do stężenia fizjologicznego. Taki roztwór odpowiednio nawodni, a nie spowoduje wzrostu ciśnienia tętniczego. Proponowanie osobie z chronicznymi obrzękami piwa jako remedium na jego schorzenia powinno być karalne. To już lepiej zaproponować dziewczynie pijawki, trochę krwi utoczą, poprawią krążenie, obniżą ciśnienie smile
                            • cosmetic.wipes Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 13:58
                              RADZĘ sobie doczytać CO i KTO dziewczynie radził, a ewentualnie potem się pluć publicznie. Teraz wizerunkowo kompletna klapa, skoro sugerujesz, że spod moich palców wyszło piwo tongue_out

                              Kwestia diagnostyki przez ekran była w tym wątku potraktowana żartobliwie, do momentu, aż dosia wyskoczyła z biegunką choleryczną. A teraz nastepna pańcia, która ma doktorat z wirtualnej wróżbo-diagnostyki bedzie się produkować.

                              Autorka powinna iść do lekarza, na szczęście sama na to wpadła - i to jest jedyna rada jaką mozna traktować poważnie. Doradzanie wlewania w siebie domowych miksturek, kiedy nie wiadomo co dolega jest głupie. I to jeszcze od osoby, która twierdzi, że nic się jej nie styka i prowadząc leżąco-siedzący tryb życia, jednocześnie zapitala po ośmiotysięcznikach bez tlenu, ale za to z półtonowym ekwipunkiem na plecach.

                              Poza tym mało kto pije wodę destylowaną, normalni ludzie raczej korzystają z wód mineralnych (wystarczy poczytać etykietę) i nachlanie się roztworem soli fizjologicznej jest w takim wypadku zbędne.
                              • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 14:04
                                Nie umiesz czytac i interpretowac tego co czytasz. Przyklad z roztworem i biegunka choleryczna byl po to zeby naswietlic jak ma wygladac hypertoniczny roztwor zapobiegajacy odwodnieniu, zeby nikomu nie wpadlo do glowy zjedzenie 5 lyzeczek soli i zapicie lykiem wody. I zeby to zrozumiec wystarczyloby odrobine dobrej woli. Bo w upaly czlowiek moze byc odwodniony. A obrzeki wskazuja zachwianie rownowagi elektrolitowej miedzy plynem komorkowym a pozakomorkowym.
                                Rosa proponowala na upaly piwo i nieprzyjmowanie soli co jest oczywista bzdura i powinno byc karalne.
                                • cosmetic.wipes Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 14:36
                                  Jeśli chciałaś zabłysnąć to trzeba było podać dokładne proporcje roztworu, albo chociaz stężenie (przypominam - dla stałocieplnych to 0,9%), a nie bawić się w łyzeczki na szklanki i egzotyczne biegunki.

                                  Równowaga homeostatyczna może być zachwiana z tysiąca róznych powodów. Jednym z nich może być przewodnienie izotoniczne, często występujące w przebiegu chorób nerek.

                                  I teraz sobie wyobraź, że leczy sie je ograniczeniem podaży płynów i diuretykami. Załozyłaś, że autorka puchnie z upałów, a powód moze być duzo poważniejszy.
                                  • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 14:47
                                    Podalam dokladne proporcje roztworu. Kolejny raz potwierdzasz ze nie umiesz czytac?

                                    > i. Załozyłaś, że autorka puchnie z upałów, a powód moze być duzo poważniejszy.

                                    Oczywiscie, moze miec raka, niewydolnosc nerek, niewydolnosc serca, cukrzyce, niewydolnosc pluc i sto innych chorob. Gdyby tak bylo to bylyby rowniez inne objawy. A tu najbardziej prawdopodobny jest zwykly, najzwyklejszy upal. Wiesz, jest takie powiedzenie wsrod lekarzy "jak slyszysz rzenie to spodziewaj sie konia".
                                    • cosmetic.wipes Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 15:25
                                      > A tu najbardziej prawdopodobny jest zwykly, najzwyklejszy upal. Wiesz, jes
                                      > t takie powiedzenie wsrod lekarzy "jak slyszysz rzenie to spodziewaj sie konia"

                                      Przecież autorka wyraźnie napisała, że ma problemy z nerkami oraz, że kilka razy była z tego powodu w szpitalu.

                                      No ale ty wiesz lepiej, co jej jest. Nawet wiesz, że ona nie wie gdzie ma nerki.
                                      • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 17:10
                                        Kamica nerkowa to nie jest choroba ktora wplywa na role nerek w utrzymywaniu osmolarnosci plazmy.
                                  • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 14:50
                                    Przewodnienie izotoniczne to wlasnie zatrucie wodne. Czyli najpierw radzisz autorce nachlac sie czysta woda, spowodowac przewodnienei i wieksza opuchlizne, a potem dorzucic pare diuretykow coby dostala jeszcze arytmii serca...
                                    • cosmetic.wipes Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 15:21
                                      Dośka nie kompromituj się. "Zatrucie wodą" to przewodnienie HIPOTONICZNE.
                                      • rosapulchra-0 Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 16:33
                                        cosmetic.wipes napisała:

                                        > Dośka nie kompromituj się. "Zatrucie wodą" to przewodnienie HIPOTONICZNE.
                                        >

                                        No proszę cię, nie poprawiaj naszej forumowej specjalistki od wszystkiego i do niczego. Ona i tak wie lepiej.
                                • rosapulchra-0 Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 16:28
                                  Pokaż, w którym miejscu Rosa zaproponowała piwo na upały.
                                  • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 17:06
                                    Toc nawet cos probowalas udowadniac piwem carmi dla karmiacych!
                                    • rosapulchra-0 Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 20:16
                                      W kwestii piwa carmi napisałam prawdę. A jak to się ma do namawiania picia piwa podczas upałów??
                              • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 14:05
                                I zapomnialam dodac. W upaly sama woda mineralna moze byc niewystarczajaca.
                                • mx3_sp Ale ja nie puchnę, nie cała 23.05.14, 14:51
                                  tylko stopy i trochę palce u rąk. Matko już widzę siebie napompowana jak podczas rozkładu.
                              • drosophila1 Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 14:42
                                Jeśli chodzi o klapę wizerunkową, to też się nie strasz big_grin Wyśmiewanie rad, które są zgodne z obecną wiedzą biologiczną/medyczną jest śmieszne i wystawia świadectwo o posiadanej wiedzy, a raczej jej braku, co się kłóci mocno z wizerunkiem wszechwiedzącej jematki smile Rada z piciem wody o stężeniu fizjologicznym jest dobra dla wszystkich, a w szczególności dla cierpiących na obrzęki i to na obrzęki spowodowane rożnymi schorzeniami min. wady zastawek w naczyniach obwodowych, wady serca, nadciśnienie, choroby nerek, cukrzycę itp.
                                > Autorka powinna iść do lekarza, na szczęście sama na to wpadła
                                I pod tym mogę się podpisać.
                            • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 13:58
                              Dzieki drosophila. Przywracasz mi wiare w to forum.
                        • d.o.s.i.a Re: Każdy może być doktorem Siudymem 23.05.14, 11:57
                          I tak bedzie najlepiej.
        • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:18
          mx3_sp napisała:

          > Która to wskazała na nerki?

          Pierwsza? To moi.

          Zawsze do usług w zakresie internetowej diagnostykibig_grin
          • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:20
            a fryzurę też byś mi dobrała?
            • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:25
              Jeżeli chciałabyś wygladać jak łoś, to chętniebig_grin
              • mx3_sp Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 11:27
                wolałabym łanie jeśli już puszczańskie k okolice poruszamy.
          • bazylea1 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 12:33
            cosmetic.wipes napisała:

            > Zawsze do usług w zakresie internetowej diagnostykibig_grin

            to zajrzyj proszę niżej i mnie zdiagnozuj
            • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 13:41
              Ej no weź, przeciez to żart był.

              Ale może koleżanka dosia coś mundrego ci doradzisuspicious
              • drosophila1 Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 13:49
                A koleżanka nie_mająca_wiedzy o podstawach biologii, fizjologii cosmetic.wipes sympatycznie skomentuje tongue_out
                • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 15:22
                  Ty masz dużo większe ode mnie, to pewnie mi pomozesz smile

                  1. Proszę o wytłumaczenie mi mechanizmu działania ANP, bo nie mogę doczytać czy modyfikuje przepływ krwi przez rdzeń nerek, czy też ma bezpośredni wpływ na transport jonów sodu w kanalikach. I w jaki sposób działa antagonistycznie do układu RAA? Bo, że tak działa to już sobie doczytałam, ale nie wiem na jakiej zasadzie.

                  2. W stanie hipoksji stosunek 2,3-DPG do hemoglobiny krwinkowej wynosi więcej niż 1 (na pewno jeden? niektórzy podają ze 0,7 czy 0,8) i łaczy sie z łancuchami polipeptydowymi w cząsteczce globiny. I teraz: co się dzieje w wyniku tego połączenia? Bo na logike to wychodzi mi, że powinien powstać problem z utlenowaniem cząsteczki hemoglobiny, ale nie moge tego znaleźć w jaki sposób.

                  3. Jak noradrenalina wiąże się z ATP i chromograniną? Tu już wymiękłam, bo to strasznie trudne do zrozumienia. Jakbyś mogła w prostych słowach wyłożyć...

                  4. Czy temperaturą fizjologiczną dla cielęcia jest około 39 stopni C ? Własciwie z tym pytaniem mogłabym do jakiegoś weterynarza zadzwonić, ale może bedziesz się orientować.

                  Z góry dzięki za pomoc, nie mam źródeł w domu, a gugiel może skłamać. A ty jako muszka owocówka pewnie pracujesz w jakimś bardzo ważnym laboratorium albo i na uniwersytecie to się znasz.
                  • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 16:19
                    Rozumiem ze probujesz mnie zagiac, tylko nie bardzo wiesz z ktorej strony ugryzc.
                    ANP dziala bezposrednio na tetniczki diprowadzajace krew do glomerulusow, rozszezajac srednice tetniczek, w ten sposob zwiekszajac cisnienie pod jakim krew wplywa i zwiekszajac ilosc filtratu oraz szybszy jego przepluw przez nefrony. W ten sposob jest mniej czasu na reabsorpcje sodu w nefronie.
                    Dodatkowo ANP ma mechanizm odwrotny do mechanizmu renin-angiotensis-aldosteron, czyli zmniejsza reabsorpcje sodu w distal tubule i collecting duct.
                    Zeby zrozumiec jak to sie dzieje musialabys doczytac jakie transportery sa odpowiedzialne za reabsorpcje sodu i dlaczego ANP dziala inaczej niz aldosteron, ktory zwieksza reabsorpcje sodu w odpowiedzi na zmniejszone cisnienie tetnicze.

                    Ad pytanie drugie. Poczytaj o tym w jaki sposob hemoglobina laczy sie z tlenem i w jakim partial pressure tlenu sie to odbywa i dlaczego przy wyzszym cisnieniu hemoglobina chetniej nasyca sie tlenem a przy nizszym chetniej go oddaje. Wtedy poczytaj jakie jest partial pressure tlenu w hypoxii i dlaczego hemoglobinie trudniej zrzucic tlen. I wtedy wszyatko ci sie wyjasni. Polecam byle jaka ksiazke z fizjologii czlowieka. Haemoglobin saturation curve ppwie Ci wszystko.

                    Ad pytanie 3 to jiz w ogole nie wiem o co chodzi. Po pierwsze noradrenalina to transmiter i moze miec setki dzialan ale z ATP sie nie laczy. Napisz o jaki mechanizm Ci chodzi.

                    Ad 4. Znam sie tylko na ludzkiej fizjologii.
                    • cosmetic.wipes Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 18:45
                      d.o.s.i.a napisała:

                      > Rozumiem ze probujesz mnie zagiac, tylko nie bardzo wiesz z ktorej strony ugryz
                      > c.

                      Dośka, ja cię bardzo przepraszam, ale pytanie nie było skierowane do ciebie, więc nie insynuuj, że CIĘ chce cośtam cośtam.

                      Cierpisz na jakąś odmianę megalomanii, że wszystko do siebie bierzesz? I moje posty i Eurowizję. Cięzko ci musi być w życiu, pewnie cierpisz za milijony tongue_out

                      Ale ad rem:
                      1. > ANP dziala bezposrednio na tetniczki diprowadzajace krew do glomerulusow, rozs
                      > zezajac srednice tetniczek, w ten sposob zwiekszajac cisnienie pod jakim krew w
                      > plywa i zwiekszajac ilosc filtratu oraz szybszy jego przepluw przez nefrony. W
                      > ten sposob jest mniej czasu na reabsorpcje sodu w nefronie.

                      No i własnie chodzi mi o ten mechanizm.

                      I jakbyś mogła rzucić hasłowo jakie są transportery odpowiedzialne za reabsorpcję sodu, bo takiej informacji sie sama nie dokopię.

                      2.No toz tłumaczę, że w tej chwili nie mam wystarczającego dostępu do źródeł.

                      3. Chodzi mi o noradrenaliną zmagazynowaną w pechęrzykach na włóknach splotu podstawnego. I własnie pytanie brzmi jaki jest jej związek z ATP. Bo, że związek jest to twierdzi Tadeusz Krzymowski.

                      4. ok, ja cały czas nawijam ogólniej, bo o ssakach wink Ale dowiedziałam o wiejskiego weta, że tak.

                      I oswiadczam uroczyście, że nikogo nie chcę zaginać.
                      • d.o.s.i.a Re: Diagnoza słuszna - nerki 23.05.14, 20:08
                        > Dośka, ja cię bardzo przepraszam, ale pytanie nie było skierowane do ciebie,
                        >
                        więc nie insynuuj, że CIĘ chce cośtam cośtam.
                        >

                        Niestety nie mam drzewka w komorce wiec zalozylam ze to do mnie.

                        > I jakbyś mogła rzucić hasłowo jakie są transportery odpowiedzialne za reabsorpc
                        > ję sodu, bo takiej informacji sie sama nie dokopię.
                        >

                        Reabsorpcja sodu to zlozony proces ktory laczy prace wielu rodzajow transporterow. Istnieja symportery sodu ktore lacza transport sodu z transportem glukozy, aminoacids, i innych molekul. Dodatkowo sa exchangery, ktore wymieniaja sod na protony. To w pierwszej czesci czyli proximal tubule nefronu. Dalej zmieniaja sie transportery na symport z chloerm i potasem albo z samym chlorem albo sama dyfuzja dziala (w collecting duct). Na calej dlugosci od proximal tubule az do collectong duct dzialaja pompy sodowo potasowe ktore aktywnie transportuje sod wylapany z filtratu w powyzsze sposoby do krwi.
                        Zarowno aldosteron, jak i ANP wplywaja na dzialanie tych transporterow zmieniajac np. gradient sodu albo poprzez zmiane ekspresji transporterow na scianie komorkowej (aldosteron). Aldosteron zwieksza reabsorbcje sodu i podwyzsza cisnienei krwi. ANP ma dzialanie odwrotne.

                        > 3. Chodzi mi o noradrenaliną zmagazynowaną w pechęrzykach na włóknach splotu po
                        > dstawnego. I własnie pytanie brzmi jaki jest jej związek z ATP.

                        Dalej nie kumam o co chodzi. Noradrenalina jest transmiterem w sympatycznym ukladzie nerwowym w tzw. postganglionic czesci. Jest przechowywana w tzw. vericosities, wiec wnioskuje ze o to Ci chodzi z tymi pecherzykami.
                        A jaki jest zwiazek z ATP to bym ci musiala dac wyklad o sygnalizacji miedzy komorkami, a to temat zlozony. W skrocie niradrenalina dziala na receptory adrenergiczne, ktorych jest cale multum i w nich powoduje transdukcje sygnalow do wnetrza komorki. Moze byc to mechanizm wykorzystujacy np. bialko G, ktore poeoduje zmiany second transmitera cAMP. cAMP "robi sie" z ATP i dalej przewodzi sygnal za posrednictwem protein kinase A albo go hamuje. Wiec moze o to chodzi? No ale sa to podstawy cell signalling a Twoje pytanie jest w dalszym ciagu bez sensu, bo ATP ma zwiazek z absolutnie wszystkim co dzieje sie w organizmie.

                        Wyklad o oxygen partial pressures i hemoglobinie to tez nie na piec minut na forum wiec wybacz, nie chce mi sie.
    • bazylea1 Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 11:10
      a mnie puchnie... jedna stopa. od 3 miesięcy. diagnoza zapalenie ścięgna ale brałam już 3 leki p-zapalne, przestało boleć a puchnie dalej sad może tu mnie lepiej zdiagnozujecie bo lekarze mi nie pomogli zbytnio sad wykluczony zator żylny (usg). nerki chyba raczej zdrowe, zresztą gdyby coś było z nerkami to pewnie by mi puchły obie.
    • zuwka Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 14:13
      Puchną i bolą sad właśnie siedzę i opieram je na poduszkach, żeby były wyżej.
      • rosapulchra-0 Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 16:39
        zuwka napisała:

        > Puchną i bolą sad właśnie siedzę i opieram je na poduszkach, żeby były wyżej.

        Mnie puchną od lat, tak wiem, nie pocieszy cię to. Ale teraz to już koszmar jest, bo czasem tak bolą, że mam autentyczny problem z chodzeniem sad
        • d.o.s.i.a Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 17:08
          Niemozliwe! Twoje swiatle rady nie pomagaja nawet Tobie? A masz czelnosc radzic na forum i zarzucac innym brak wiedzy??!! Niezle.
          • rosapulchra-0 Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 20:21
            A znasz wszystkie moje schorzenia, że możesz sobie pozwalać na takie uwagi? Nie. No to zamknij się łaskawie, bo już wystarczająco się dziś skompromitowałaś trollując w tym wątku.
            • astomi25 Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 21:30
              Rosa wcale sie d.o.s.i.a nie skompromitowala, jesli juz to ty..Widac ze twoja wiedza i jej na pewne tematy to dwie rozne bajki.. Nic madrego.do dyskusji nie wnioslas. Potrafisz tylko zarzucac trolowanie a to jest juz jak zdarta plyta. Ty w ogole czytasz swoje posty? uncertain
              • rosapulchra-0 Re: Puchną Wam stopy? 24.05.14, 03:22
                Radząc osobom ze schorzeniami krążenia podawanie osolonej wody i podnoszenie ciśnienia nadciśnieniowcom. To są rady dośki. O jakiej kompromitacji zatem mówisz?
                • astomi25 Re: Puchną Wam stopy? 25.05.14, 07:43
                  Naprawde tylko tyle wyczytalas z jej postow?
    • vilez Re: Puchną Wam stopy? 23.05.14, 16:52
      W ogóle dla osób xle znoszących upał zaczyna się sajgon. Nie tylko puchnięcie. serducho, bóle głowy aż po wymioty, inne wysiłkowe.

      Trzeba przejśc na tryb wodny, choćby taki: https://emotikona.pl/emotikony/pic/mop.gif

      nocny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka