mag1982
25.07.14, 21:49
Moja córka lat prawie 3,5 wie jak przyszła na świat. Miałam cc, po narodzinach siostry często bawiłyśmy się w szpital. Wie, że mama ma jajeczko a tata nasionko i kiedy jajeczko z nasionkiem się połączą powstaje dziecko. Nie wydawało mi się, żeby to bbyło coś dziwnego. Po prostu dziecko pytało a ja odpowiadałam. Dziś starsza stażem macierzyńskim kuzynka stwierdziła, że wcześnie zaczęłam młodą uświadamiać. Że żadna jej koleżanek tak nie robiła. Powiedziała mi, żebym się nie zdziwiła jak jakiś rodzic w przedszkolu będzie miał pretensje, że córka uświadamia mu dziecko. Zdziwiłam się bo sądziłam, ze takie postępowanie jak moje to teraz raczej norma. Za szybko uświadamiam? Kiedy powiedziałyście swoim dzieciom skąd się wzięły?