laquinta 05.09.14, 14:16 Wy tez? Czy uwazacie, ze troche za duzo szacunku dla psa? deser.pl/deser/51,111857,16588116.html#Cuk Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melmire Re: Jestem poruszona 05.09.14, 14:22 Czemu za duzo? komus innemu zabrali, dla innych nie starczylo czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: Jestem poruszona 05.09.14, 14:47 to jest Ameryka jakbyśmy uczyli się od nich patriotyzmy to nie byłoby karykatur jak Antonio NaszMać. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Jestem poruszona 05.09.14, 14:53 Uratował ludzkie życie i to jest najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:06 Nie spotkałam się jeszcze z honorowaniem zwierzęcia flagą narodową, ale co w tym sumie złego? Odkąd sama mam zwierzaki, rozumiem znacznie więcej niż kiedyś. I też wolałabym swoje zwykłe, niebohaterskie koty jakoś godnie pochować niż oddać do utylizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:44 Otóż to. Pogrzeb kota, chwila ciszy nad pudełkiem.zakopywanym na trawniku, czy impreza z większymi.szykanami, to takie wlaściwe domknięcie "znajomości" ze zwierzakiem. Wszystkich emocji, uczuć, wzajemnych wzbogaceń i wkurwów Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:12 Pies zrobil w swoim krotkim zyciu wiecej dobrego niz wielu (wiekszosc?) ludzi. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:13 uwazam ze to jakas komedia i jeszcze ta flaga narodowa na trumnie przesada Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:16 taki jest widocznie ceremoniał pożegnalny. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:21 całowanie psa w trumnie, kondolencje włascicielowi i czarne suknei - tak wynik aze zdjec i dla mnei to przeradza sie w farse Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:22 Ludzie potrafią bardzo długo i głęboko przeżywać śmierć ukochanego zwierzęcia, więc wyrażanie im współczucia nie jest jakoś bardzo nie na miejscu, powiedziałabym. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Jestem poruszona 05.09.14, 18:27 pies był pewnie bardzoooo zasłużony dla policji i społeczności + to że taki pies i jego policjant pewnie byli ze sobą mega zżyci itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Jestem poruszona 06.09.14, 11:06 ale psa czy generalnie taki rytuał uważasz za farsę? Bo dokładnie tak samo czyli równie farsownie wygląda pogrzeb jak w trumnie leży człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:19 Nie istnieje coś takiego jak za dużo szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
tjoanna Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:39 Dla mnie bardzo dziwna sytuacja. Z dokładniejszego opisu bynajmniej nie wynika, że pies uratował policjanta - w każdym razie nie ma ani słowa o tym, że złodziej (22-letni chłopak, który ukradł samochód) próbował go atakować - usiłował tylko uciekać, co uniemożliwił mu pies. Złodziej psa śmiertelnie ranił nożem, a policjant zastrzelił złodzieja. Mało romantyczna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:46 Zginal na sluzbie, zatrzymujac przestepce. Standardowe zadanie zarowno policjanta, jak i psa... Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Jestem poruszona 05.09.14, 16:02 Fakt, dziwma z tytułu reakcji policjanta. Ale psina.zrobiła.co.do niej należało: zatrzymała uciekającego przestępcę. I przy okazji poległa. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Jestem poruszona 05.09.14, 16:16 Duza szansa ze po zabiciu psa przestepca ruszyl z nozem na policjanta. W Stanach zdaje sie wtedy sie ostrzega i strzela. Dochodzenie o niczym nie przesadza, zdaje sie, ze standardowo policjant, ktory zabil czlowieka idzie na urlop i jest dochodzenie. Nawet jesli ma sie potem okazac, ze wszystko bylo w zgodzie z procedura. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:30 Wcale nie za dużo. Pies był pracownikiem policji, zginął.na.słuzbie robiąc swoje - honory mu się należą. Oczywiście, ze zwierz to nie człowiek w kontekście świadomości, samoświadomości, odbioru świata, motywacji itd. Ale członkiem społeczności jest, psychikę zdolną odczuwać emocje i uczucia bardzo.skomplikowane ma, więzi różnorakie i zależności z ludźmi.wokół tworzy - godny pochówek i oplakiwanie się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:43 aandzia43 napisała: > Wcale nie za dużo. Pies był pracownikiem policji, zginął.na.słuzbie robiąc swoj > e - honory mu się należą. Oczywiście, ze zwierz to nie człowiek w kontekście św > iadomości, samoświadomości, odbioru świata, motywacji itd. Ale członkiem społec > zności jest, psychikę zdolną odczuwać emocje i uczucia bardzo.skomplikowane ma, > więzi różnorakie i zależności z ludźmi.wokół tworzy - godny pochówek i oplakiw > anie się należy. > Pięknie napisalas, zgadzam sie. Dobrze ze ten ktory go zabił nie zyje. Gdyby go dopadł palicjant człowiek pewnie w niego wbilby nóż zamiast w psa. Dodam jeszcze je taki przewodnik ma wielkie zaufanie do psa, musi mu ufać na tyle ze wie ze pies zareaguje w odpowiedni sposob, to milosc i zaufanie, godziny tereningu stad taka więż. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Jestem poruszona 05.09.14, 17:03 aandzia43 napisała: > Wcale nie za dużo. Pies był pracownikiem policji, zginął.na.słuzbie robiąc swoj > e - honory mu się należą. Oczywiście, ze zwierz to nie człowiek w kontekście św > iadomości, samoświadomości, odbioru świata, motywacji itd. Ale członkiem społec > zności jest, psychikę zdolną odczuwać emocje i uczucia bardzo.skomplikowane ma, > więzi różnorakie i zależności z ludźmi.wokół tworzy - godny pochówek i oplakiw > anie się należy. > Pięknie napisalas, zgadzam sie. Dobrze ze ten ktory go zabił nie zyje. Gdyby go dopadł palicjant człowiek pewnie w niego wbilby nóż zamiast w psa. Dodam jeszcze je taki przewodnik ma wielkie zaufanie do psa, musi mu ufać na tyle ze wie ze pies zareaguje w odpowiedni sposob, to milosc i zaufanie, godziny tereningu stad taka więż. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:38 Przesada.-trumna, flaga, pożegnanie ? To nie jest szacunek-to jest szopka Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:45 Ja tam nie uważam człowieka za koronę stworzenia, więc nie czuję również, że czegoś mi ubywa gdy zwierzęta traktuje się podobnie jak ludzi. Jeśli ktoś ma taką potrzebę żegnanie się ze swoim psem to jego sprawa. Nie bardzo widzę, dlaczego miałabym oceniać to w jaki sposób ktoś wyprawia pogrzeb komuś kogo uważa za przyjaciela. Nikogo nie krzywdzą, widocznie to było tym ludziom potrzebne, bo psu już niestety nic nie jest potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:50 To nie byl "zwykly pies", byl oficerem policji, ktory zginal na sluzbie. Honory I flaga mu sie naleza . Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Jestem poruszona 05.09.14, 15:53 Jak by na to nie patrzeć, szkodliwość społeczna znikoma Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 [...] 05.09.14, 16:00 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: Jestem poruszona 05.09.14, 16:08 >>troche za duzo szacunku dla psa? << Bo? Dla Ciebie zabraknie czy jak? Co Cie to obchodzi? Jak chca niech psiakowi pomnik postawia. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki [...] 05.09.14, 16:33 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki nanuk 05.09.14, 17:53 zacytowalam wypowiedz do ktorej sie odnioslam, dzizas...... Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 ponieważ mnie mądre moderatorki wykasowały 05.09.14, 21:37 nie wiem czemu to napiszę jeszcze raz : NIE, UWAZAM ZE TO NIE PRZESADA Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jestem poruszona 05.09.14, 17:18 No ale co ci przeszkadza? Nie ty się składasz na jego pogrzeb. Nie ty musisz uczestniczyć w pogrzebie. Psy pewnie mają tam w policji status podobny ludziom. To czemu nie zrobić pogrzebu komuś kto zginął na służbie?? Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: Jestem poruszona 06.09.14, 13:06 No, ale skad przypuszczenie, ze mi to przeszkadza? Bo jesli chodzi o mnie, to kazda krowe czy swinie, zabita przez czlowieka, chowalbym z honorami, a nie np. kladla sobie na talerz. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jestem poruszona 06.09.14, 13:12 To o co ci chodzi, bo wybacz nie zrozumiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: Jestem poruszona 06.09.14, 13:18 Pytam WAS, co o tym myslicie, bo mnie to ciekawi. Pies, wyscielana trumna, flaga narodowa, salwa honorowa i ludzie w zalobie. Mysle, ze to dla przecietnego ziemianina, nie jest normalny widok. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jestem poruszona 06.09.14, 13:24 Czyli pytasz nas czy to jest ok sama sadząc, ze jak najbardziej? W sumie, można i tak Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: Jestem poruszona 06.09.14, 13:28 No wlasnie tak pytam. Uwazasz, ze pytac powinno sie tylko wtedy, kiedy jest sie na nie? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Jestem poruszona 06.09.14, 13:36 No i większość osób uważa, że to ok, tylko parę jest zdecydowanie przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: Jestem poruszona 06.09.14, 13:43 Teraz rozumiem dlaczego niektore odpowiedzi byly agresywne. Z gory zalozono, ze skoro pytam, musze byc na nie. To jest bardzo pomocna informacja do zrozumienia ludzkich zachowan. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Jestem poruszona 06.09.14, 14:10 Nie sądzę - odpowiedzi pozytywne nie były agresywne. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: Jestem poruszona 06.09.14, 14:17 echtom napisała: > odpowiedzi pozytywne nie były agresywne. Byly. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Jestem poruszona 05.09.14, 17:49 Dziwne troche, ale skoro ich stac i maja taka ochote, to co mi do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Jestem poruszona 05.09.14, 18:17 Pies zrobił więcej dobrego niż większość ludzi, więc mu się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love przecież pogrzeby robią ludzie dla siebie a nie 05.09.14, 18:55 dla martwego. Martwemu psu czy człowiekowi nie robi przecież różnicy jaki ma pogrzeb, tą otoczkę wymyślają żyjący dla siebie. Chcieli się poprzebierać i uhonorować psa to ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Jestem poruszona 05.09.14, 19:09 Uważam, że należy mu się godny pochówek, to policyjny partner, który strzegł prawa razem ze swoim partnerem, pewnie i bohater. Mój kot nie miał takiego pochówku, zakopaliśmy go w ogródku, położyliśmy w tym miejscu kamień. Pamiętam, bo nie można zapomnieć 17 lat wspólnego życia utylizacją zwłok. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Jestem poruszona 05.09.14, 21:28 Nigdy nie ma za dużo szacunki,ani za dużo miłości.Dla kogokolwiek. Dla czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Jestem poruszona 05.09.14, 21:58 Zginął na służbie, należało mu się. Bodajże w Brazylii, czy tam którymś południowoamerykańskim kraju, pies policyjny, który uratował swojemu ludzkiemu partnerowi życie, a sam zginął, miał jeszcze wystawniejszy pogrzeb i dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Jestem poruszona 05.09.14, 22:51 ja ta za psami nie jestem... w ogóle jakoś tak,ale...ci hamerykanie to potrafią jednak. Tez mi łezka popłynęła. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Jestem poruszona 06.09.14, 08:59 nie, nie za dużo szacunku w sam raz Odpowiedz Link Zgłoś
mirmunn Re: Jestem poruszona 06.09.14, 10:58 a dlaczego godnie nie pochować przyjaciela? i funkcjonariusza, który zginął na służbie? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Jestem poruszona 06.09.14, 11:10 Bo dla niektórych to "tylko" zwierzę. Odpowiedz Link Zgłoś