Dziś ku mojej radości w metrze widniał napis z gezety (na bilbordzie), że juz 2,2 mln osob wyemigrowalo i ze to prawie tyle samo, co w 2007, kiedy ucieklo 2,77 mln. Pierwsza myśl: super czystki, cale to tałatajstwo, te patologie wyplnyly. Wymylo ich.
Osobiscie nie znam nikogo porzadnego, kto by eybyl, albo patologie wielodzietne, rozmnażające sie, gdzie ich ktos sciagnal, albo inne niewyedukowane osobniki, albo robole. Z 'rodzny" to cioteczny brat, miernota intelektualna, z podstawówki to Kasia muszka, imbecyl pierwszego sortu, reszta to chłopaki-robole, co to języka polskiego nawet porządnie nie znali. W kazdym razie-nikt porzadny
Bedzie lepiej