Forumki w ciąży proszę o nieczytanie poniższego tekstu
Taka mieszanina strachów mnie dopadła ostatnio. Chciałabym mieć dziecko, nie wyobrażam sobie już że mogłabym być bezdzietna, ale jednocześnie boję się, że mogę mieć problemy z zajściem, że dziecko może być chore, a poród ciężki i traumatyczny. Lata lecą, a mi jakieś głupie myśli cały czas latają po głowie.. Jak to sobie wytłumaczyć? Czytam właśnie o cc, jak można sobie taki poród załatwić.. paranoja jakaś...
Proszę o konstruktywne opinie i porady - bez nabijania.