Dodaj do ulubionych

spanie w hotelu..

10.02.15, 10:12
Jako, ze emama wie wszystko moje pytanie kieruję tutaj. Wprawę hotelową mam niewielką...zawsze hotele rezerwuje mój mąż...rezerwuje dla całej rodziny wiadomo...

Ale...wczoraj wywiązała się dyskusja w gronie koleżanek...jedna wyjeżdża w delegacje dosyć często i zawsze śpi w hotelach...no i ta właśnie zaproponowałą drugiej koleżance żeby przy okazji do niej do tego hotelu wpadła...coś na zasadzie " skoro bedziemy w tym samym mieście to wpadnij z winem przegadamy całą noc"...można taK? wiecie, mi się zawsze wydawało że chyba jakoś zameldować się trzeba a nie tak prosto z ulicy od razu do pokoju się kierować? wczorajsze wino się ulotniło i chwilowo nie mam innych problemówsmile
Obserwuj wątek
    • anten_ka Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:15
      Jeszcze kluczyk trzeba do pokoju zabrać.
      • aqua48 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:16
        Oczywiście, że można smile
    • babcia.stefa Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:16
      Raczej nie, w przyzwoitych hotelach goście gości muszą opuścić hotel do 22.
      • kk345 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:17
        A jak nie wyjdą, to portier ich wyprowadza w asyście policji...
        • babcia.stefa Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:04
          Obsługa pojawia się i uprzejmie prosi, by goście opuścili pokój.
          • kk345 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:11
            Jeżeli obsługa wygania gości po 22, to zdecydowanie nie jest przyzwoity hotel...
            • bi_scotti Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 04:09
              kk345 napisała:

              > Jeżeli obsługa wygania gości po 22, to zdecydowanie nie jest przyzwoity hotel..

              To jest wtedy akademik z czasow PRLu tongue_out
        • lafiorka2 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:11
          kk345 napisała:

          > A jak nie wyjdą, to portier ich wyprowadza w asyście policji...

          to samo chciałam zapytać big_grin
      • bambopay Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 12:47
        Raczej nie, w przyzwoitych hotelach goście gości muszą opuścić hotel do 22.

        raczej mega syfny hotel albo moze na godziny
        w normalnym nikt nikogo nie wyprowadza
        • babcia.stefa Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 13:17
          Nienienie, właśnie w przyzwoitym dba się o komfort i bezpieczeństwo pozostałych gości.

          Nawet Edwarda Lewisa obsztorcowano i poinformowano, że to wyłącznie w drodze wyjątku (oraz zapewne dlatego, że płacił pierdyliard $$$$).
    • kk345 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:17
      > wiecie, mi się zawsze wydawało że chyba jakoś zameldować się trzeba
      > a nie tak prosto z ulicy od razu do pokoju się kierować?
      Jasne, ze trzeba się meldować- i dlatego panie do towarzystwa, zamówione na całą noc przez nudzącego sie biznesmena, zostawiają na recepcji dowód osobisty i książeczkę zdrowiabig_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:21
      meldowac sie musi osoba wynajmująca pokoj. jak ktos do niej przychodzi to sie meldowac nie musi, nawet przedstawiac nie trzeba.
      płaci sie za pokoj ustaloną cenę, jak koleżanka wynajęła w pojedynkę pokój dwuosobowy to moze miec gościa na noc - i tak za to zaplaciła i tak.
      • annajustyna Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:01
        A jak wynajela jedynke?
        • dziennik-niecodziennik Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:06
          to gosc nie bedzie miał gdzie spac big_grin
      • babcia.stefa Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 12:47
        O ile wynajęła całą dwójkę. Wiele hoteli nie ma jedynek, gościom singlowym wynajmuje wtedy dwójkę do użytku przez jedną osobę, co czasem bywa tańsze.
    • alba27 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:29
      więc wydało się, że nie ogarniam podstawowych sprawsmile Dziękuję, że zaspokoiliście moją ciekawość...
    • ailia Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:31
      zakazu nie ma smile
    • llampucera Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:47
      kiedy M byl na ...delegacji ...tak to sie jeszcze nazywa ? smile to przyjechalam z dzieckiem i niczego nie zglaszalam poprostu "wbilam" na pokój big_grinDD za 500 stów za noc jakos nie sadze abym musiala doplacac
      • kalina_lin Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:23
        Znaczy twierdzisz, że można legalnie w hotelu wynająć pokój jednoosobowy i przenocować tam później jeszcze żonę, dziecko, teściową i pięciu kumpli z wojska?
        • llampucera Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:24
          legalnie?tzw wg regulaminu hotelu? zapewne w jedynce nie, ale wynajmujac np dwojke sadze ze nie ma z tym problemu.
          • volta2 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 12:07
            oczadziałaś chyba?
            jak jest 2 i w tej dwójce śpi jedna osoba to znaczy że za drugą zapłacone nie jest.

            a już tym bardziej za dziecko(choć te często są bezpłatnie)
            i nie ma to nic wspolnego z tym, że za pokój jest zapłacone!
            • llampucera Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 12:33
              i tak sie tym ekscytujesz, ze az wykrzyknik stosujesz? big_grin nie oczadzialam...placi sie tza pokój...czy spia 1, 2 czy 2+1 ponizej 12 lat - tyle samo
              • volta2 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 13:26
                to jednak oczadziałaś, jeśli uważasz że jak kupujesz kostkę masła to wychodzisz ze sklepu z dwiema i nawet połówką kostki dla dziecka. w końcu zapłaciłaś za jedną, a co!

                • volta2 Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 13:28
                  przeprasza, nie doczytałam - ty się wbijasz w hotelach a w sklepach pewnie jumasz, stąd ta prostota w myśleniu.
                  • llampucera Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:40
                    co to znaczy "jumasz"?
                    • madzioreck Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 14:29
                      zajumać = ukraść
                • llampucera Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 12:49
                  zaraz ci zylka peknie big_grinD a do drugiej kolezanki waletowanie kojazy sie raczej z przemykaniem chylkiem do pokoju...jakos nie musialam stosowac takich zabiegów big_grin powtarzam po raz kolejny cena za 1 os jest taka sama jak za 2+1 wiec nie wiem skad to czepialstwo?w hotelu nigdy nie spalas?
                  • kajak75 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:10
                    cene ustala hotel. Czesto pokoj 2 osobowy wykorzystywany jest jako 1. cena bywa nizsza niz gdyby ten pokoj byl wynajety jako dwojka. Np. hotel zaklad, ze kapie się tylko jedna osoba i musi zapewnic tylko jedno sniadanie.
                    • llampucera Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:30
                      "bywa" mam wkleic printscreena? sprawdz sheraton w warszawie.
                      • kajak75 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 14:29
                        Sheraton w Warszaiwe znam doskonale smile jest głownym hotelem, z którym moja firma ma umowę i mogę Cię zapewnić, że w wielu przypadkach jest rozrónienie w cenie czy pokoj jest do pojedynczego czy podwójnego wykorzystnia.
                        Nie potrzebuje twojego printscreena, fajnie, że mieliście opłacony nocleg rodzinny, przynajmniej nie narobiłaś męzowi wiochy smile
                        • wtopeq Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 14:59
                          firmy mają też umowy z agencjami towarzyskim świadczącymi w hotelach usługi dla gości "firmowych", ten temat też znasz doskonale?
                  • pani.jezowa Re: spanie w hotelu.. 16.02.15, 00:56
                    Chyba Ty nie spałaś.
                    Obejrzyj choć cenniki.
                    Na ogół cena za jedną osobę w pokoju dwuosobowym jest inna niż za trzy osoby w tym samym pokoju.
                    • llampucera Re: spanie w hotelu.. 16.02.15, 06:38
                      dziecko (male ) w 99% jest za free wiec nie wciskaj mi zebym sprawdzala jak za 3 ...zreszta co cie to obchodzi? jak i gdzie ktos sypia?
              • pederastwa Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 15:27
                No ale na początku napisałaś tak, jakbyście przewaletowali w pokoju wykupionym tylko na męża. A później się rzucasz, że opłacony od początku był pokój rodzinny.
              • lafiorka2 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:15
                llampucera napisała:

                > i tak sie tym ekscytujesz, ze az wykrzyknik stosujesz? big_grin nie oczadzialam...pla
                > ci sie tza pokój...czy spia 1, 2 czy 2+1 ponizej 12 lat - tyle samo

                no nie do końca.
          • lafiorka2 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:14
            llampucera napisała:

            > legalnie?tzw wg regulaminu hotelu? zapewne w jedynce nie, ale wynajmujac np dwo
            > jke sadze ze nie ma z tym problemu.

            wynajmując dwójkę wpisujesz raczej na ile osób wynajmowany jest pokój...Dwójkę można wtedy przygotowac dla jednego gościa...
            • princess_yo_yo Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:48
              nigdy sie z tym nie spotkalam. czyli co hotele zostawiaja wtedy polowe recznikow i zascielaja jedno pojedyncze lozko albo polowe podwojnego? big_grin
              • pederastwa Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 14:13
                Dokładnie tak. Przygotowany jest jeden komplet ręczników i jeden zestaw mydełek, szamponów itp w łazience. Łóżko podwójne, to oczywiście pościelone jest normalnie.
                • princess_yo_yo Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 14:25
                  nigdy sie z czyms takim nie spotkalam smile tak wiec zgodnie z zasada dowodow anegdotycznych mowie: oczywiscie ze tak nie jest.
                  • bi_scotti Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 04:15
                    princess_yo_yo napisała:

                    > nigdy sie z czyms takim nie spotkalam smile tak wiec zgodnie z zasada dowodow ane
                    > gdotycznych mowie: oczywiscie ze tak nie jest.

                    Same experience smile Wielokrotnie nocowalom w double queen czy w king room, ktore z zalozenia sa 2-osobowe i zawsze (zawsze) zestawy recznikow, mydel, kapci, szlafrokow etc, byly na 2 osoby choc rezerwacja byla tylko na mnie jedna. Nikt zreszta nie pilnuje kto, kiedy i na jak dlugo wchodzi do pokoju goscia. Kto by mial tego (i jak???) pilnowac w hotelach na 30 Pieter, gdzie na kazdym pietrze jest po kilkanascie albo i wiecej pokoi? No way! Co innego w jakims B&B czy malym inn, gdzie recepcjonista rozpoznaje natychmiast wszystkich gosci, bo ma ich np. max 10 wink
                    • pederastwa Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 14:21
                      A fakt, że ja to kojarzę z malutkiego hoteliku we Włoszech. Tam chyba w ogóle nie mieli typowych jedynek, bo kilkakrotnie dostałam pokoj dwuosobowy, z recznikami dla jednej.
                    • llampucera Re: spanie w hotelu.. 15.02.15, 20:34
                      sprzataczki przygotowuja pokoje jak leci nikt nie wnika czy 2 mydelka beda za 2 dni potrzebne czy jedno...
                      pederastwa chyba nigdy w hotelunie spala...jeno w agropensjonatach badz malych hotelikach rodzinnych
            • pederastwa Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 15:00
              Inaczej - jak wynajmujesz dwójkę, to płacisz za dwójkę i nie deklarujesz ile osób będzie nocować, bo to jest oczywiste.
              Ale czasem ktoś chce wynająć pokój jednoosobowy, a hotel akurat nie ma żadnego wolnego, bo na ogół jest ich mało. Wtedy dostaje dwójkę, ale płaci jak za jedynkę. I w takiej sytuacji przenocowanie drugiej osoby jest nieuczciwe.
        • tender-love Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 12:16
          a męza można przenocować czy tylko żonę?????

          widzę na tym forum straszny patriarhat, jak coś niezwiązanego z dziećmi, rodziną, to zawsze FACET.
          dlaczego sugerujesz, że tylko facet może wynająć pokój?? a kobieta już nie
    • ina_nova Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 10:59
      nie wiem czy teoretycznie, ale praktycznie można smile
    • kalina_lin Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:08
      Kiedys wracalismy ze znajomymi z wieczornego wyscia, chcielismy jeszcze chwile pogadac u nas w pokoju hotelowym. Recepcjonista najperw nie chciał ich wpuscic, a pozniej po 20 minutach przyszedl ich wyprosic. Zachowywalismy sie cichutko, prawie ze szeptem gadalismy.
    • kota_marcowa Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:28
      Hotel to nie więzieniewink
    • kalina_lin Re: spanie w hotelu.. 10.02.15, 11:36
      W większości hoteli regulamin mówi, że osoby odwiedzające mogą przebywać w pokojach do godz. 22.
      Pewnie, że nikt nie będzie robił przeszukań w pokojach i wyganiał osób niezameldowanych, ale jeśli np. panie będą głośno rozmawiać, śmiać się, to obsługa powinna wręcz zainterweniować. Do spotkań i pogaduszek do rana są puby, a nie pokoje hotelowe.
      • bi_scotti Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 04:16
        kalina_lin napisała:

        > W większości hoteli regulamin mówi, że osoby odwiedzające mogą przebywać w poko
        > jach do godz. 22.

        OMG, w jakich hotelach Wy sie zatrzymujecie? Gdzie tak jest? W North Korea? Jaki regulamin???
        • kalina_lin Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 10:54
          Pierwszy z brzegu znalleziony w necie:
          www.zajazdpiastowski.pl/regulamin-hotelowy

          8.Osoby nie zameldowane w hotelu mogą przebywać w pokoju hotelowym od godz. 7 do 22

          Wielokrotnie widziałam taki zapis. To chyba jest zabezpieczenie przed tzw waletowaniem? Bo inaczej co stoi na przeszkodzie co bardziej przedsiębiorczym jednostkom wykupić sobie pobyt jednej osoby, z później tylko "żona przyszła w odwiedziny i tak siedzi od tyogodnia"

    • conena Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:05
      trochę jeżdżę tu i tam, sypiam w hotelach, spotykam się ze znajomymi z miast, które odwiedzam ale jakoś nigdy mi do głowy nie przyszło ciągnąć kogoś do pokoju. spotykamy się albo w hotelowej knajpie albo w pubie na mieście.
    • lafiorka2 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:11
      niestety tak robią.Jest pokój rezerwowany na jedna osobę a potem ktoś wpada na kawkę,piwko,drinka i zostaje całą noc.
      • ceide_fields Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:19
        W przypadku kiedy wiele jedynek ma podwojne łożka, albo dwa pojedyncze, nie jest to problemem. Kiedyś bylismy na tygodniowym wyjeździe, ale organizator głupio porozrzucał ludzi w hotelach w róznych cześciach miasta. Wieczorem posiedzielismy dośc długo w knajpce, a ponieważ koleżanka miała kawał drogi do hotelu i fatalną komunikację nocą, nocowała u mnie. Nikt nie robił żadnego problemu.
    • joaaa83 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:32
      Wydaje mi się, że w nieprzyzwoitym hotelu/pensjonacie itp. wygonią gościa gościa, a w przyzwoitym doliczą jego nocleg do rachunku.

      A może koleżance chodził o wizytę nie w pokoju hotelowym, a o przegadanie całej nocy w przyhotelowej restauracji/pubie/barze? Albo założyła, że sama dopłaci, skoro ona zaprasza.
    • princess_yo_yo Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:46
      normalnie, wiekszosc pokoi hotelowych to pokoje dwuosobowe tak czy inaczej. nigdzie nikt sie nie musi opowiadac.
      jesli wynajmujesz jedynke to co innego.
      • 1maja1 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 13:59
        Jesli kolezanka ma zamiar zostac do samego rana ponosi za to koszt.
        • 1maja1 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 14:00
          ps. jak sie pozbyc tych sygnaturek?? ktos wie??
          • annajustyna Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 09:03
            Kliknik po prawej stronie obok twojego nicku w ustawienia.
    • beverly1985 Re: spanie w hotelu.. 11.02.15, 14:51
      Mozna, portierzy nie pytają wchodzących "kim jesteś"? "czy masz klucz"? "czy ty gość czy nie gość".
      Poza tym pokoje jednosobowe to zazwyczaj dwuosobowe udostepnione jednej osobie. Kosztują praktycznie tyle co dwuosobowy minus koszt 1 śniadania, więc wcale się hotelu nie "okrada".
    • myelegans Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 02:58
      czesto tak robilam jak mialam konferencje, albo kolezanki dojezdzaly, albo chlopak czy pozniej maz. Sama tez korzystalam jak dziweczyny byly na konferencjach. Pokoj zawsze jest wiekszy niz jedynka, przynajmniej podwojne lozko, mozna bylo poprosic o dostawke, jeszcze klucze dwa dostawalismy.
      • kalina_lin Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 10:56
        I miałaś zapłacone za pobyt jednej osoby, a korzystało z pokoju więcej?
        • annajustyna Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 11:57
          To Ci patent wink.
    • valtho Re: spanie w hotelu.. 12.02.15, 12:11
      Jak ktoś przychodził pogadać - nie zgłaszałam i nie płaciłam. Nikt nigdy nie sprawdzał i nikogo nie wyrzucał. Jak dołączałam np do męża w podróży służbowej normalnie zgłaszałam - od daty x, będą 2 osoby zamiast jednej i tyle. W hotelach zawsze! pytają ile osób będzie w pokoju, również o dzieci i ich wiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka