Dodaj do ulubionych

W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie samo?

15.02.15, 10:53
W jakim wieku Wasze dziecko samo odstawiło sie od piersi?
Nie pytam o mamy, ktore zdecydowały sie odstawić, pytam konkretnie o te przypadki, gdy dziecko przestało samo z siebie pic z piersi.

Kiedys wyczytałam, ze większość ssaków odstawia sie samo od piersi, gdy mniej wiecej potroja wagę urodzeniowa. U szympansa to ok 3 rż a u człowieka zazwyczaj 12-15 mc życia.
Z opowieści nielicznych moich koleżanek, ktore karmiły faktycznie do samoodstawienia sie dziecka zdaje sie to byc prawda.
Pytam, bo mojemu 12,5 - miesiecznemu dziecku brakuje juz tylko trochę do potrojenie wagi a przyznam, ze jestem dość zmęczona juz kp.
Chciałabym, by odstawił sie sam, ale nie wiem, czy faktycznie większość dzieci odstawia sie w tym wieku 12-15 mcy a jak juz wspomniałam, koleżanek z takim doświadczeniem trochę mało, by była to wiarygodna grupa badawcza smile
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 10:57
      starsze dziecko - 13 miesięcy. mniej więcej w okolicach roku zauważyłam, że nie pije jak trzeba, a raczej sobie cmoka dla przyjemności. któregoś dnia nie dałam piersi, a młode nie protestowało.

      młodsze - 9 miesięcy. pewnego dnia po prostu nie wzięło piersi do ust , i tak już zostało.
    • przystanek_tramwajowy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 10:58
      Około 18 miesiąca.

      ---
      Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
    • pederastwa Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:06
      Ja do 6 msca karmiłam tylko piersią.
      Później raz dziennie MM + rozszerzanie diety + pierś.
      Jak skończył 10 miesięcy przestałam karmić piersią. Poszło bezproblemowo i wreszcie zaczęłam się wysypiać.
    • ichi51e Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:13
      Karmie 2.5 roku na zadanie - ostatnio dziecko sie zaczelo odstawiac - z dnia na dzien zmniejszyl czestotliwosc picia o 2/3. Urodzeniowa 3.200 obecnie 16.400. Potroil jeszcze w pierwszym roku zycia.
      Rozne sa teorie kiedy dziecko sie samo odstawia - np jest podobno korelacja miedzy waga matki a czasem odstatwienia. Nie znam nikogo kto by karmil tak dlugo ale wszystkie znajome babki ktorych dzieci juz nie pija same odstawily z roznych przyczyn - glownie bo mialy dosyc albo dzieci mialy nursing strike i skorzystaly z okazji. Wszystkie te dzieci byly potem na mm.
      • ichi51e Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:16
        Miedzy 12-15 mcy to wlasnie nusrsing strike sie pojawiaja - jak nie odstawisz to potem jest okres ze ssie jeszcze wiecej. Potem kolejne okienko jest w 18mcu jak chcesz odstawiac.
        • black_magic_women Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 12:14
          ichi51e napisała:

          > Miedzy 12-15 mcy to wlasnie nusrsing strike sie pojawiaja -
          Możesz napisać coś więcej?
          Próbuje odstawić, a widzę, że kończy mi się termin wink
          • ichi51e Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 12:33
            When babies abruptly stop nursing, it?s a nursing strike ? not weaning. Babies rarely wean on their own before 18-24 months, and self-weaning is almost never abrupt.

            kellymom.com/bf/normal/babyselfwean/
            True SELF-weaning before a baby is a year old is very uncommon. In fact, it is unusual for a baby to wean before 18-24 months unless mom is encouraging weaning. However, it is very common to hear a mother say that her baby self-weaned at 9 or 10 months old, or even earlier. How do we reconcile these statements?

            What is self-weaning?

            A baby who is weaning on his own:

            is typically well over a year old (more commonly over 2 years)
            is at the point where he gets most of his nutrition from solids
            drinks well from a cup
            cuts down on nursing gradually
            Child-led weaning occurs when a child no longer has a need to nurse ? nutritionally or emotionally. The solids part should rule out self-weaning in babies under a year since, for optimum health and brain development, babies under a year should be getting most of their nutrition from breastmilk.
            • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 12:50
              To je jeszcze może dodam, że "samoodstawienie" nie powinno być mylone z odrzuceniem przez dziecko piersi na rzecz butelki. To jest "przestawienie na mleko modyfikowane", a nie " odstawienie się od piersi" i jest u dzieci karmionych w sposób mieszany (czyli trochę piersią, trochę butelką) typowe i odbywa się tym wcześniej, im częściej podawane jest mleko z butelki, bo ssanie butelki bardzo często zaburza prawidłowe ssanie piersi, przez co z piersi dziecku ciężko cokolwiek wyssać co automatycznie skutkuje faworyzowanie butelki.

              O samoodstawieniu możemy mówić w przypadku dziecka, które z posiłków niemlecznych czerpie już wszystkie potrzebne składniki odżywcze i mleko jako stały składnik diety jest mu już niepotrzebne - ten moment jest zwykle gdzieś pomiędzy drugimi urodzinami. Dziecko roczne, półtoraroczne wciąż jeszcze potrzebuje w diecie mleka. Jeżeli dostaje mleko tylko z piersi, to raczej nie ma mowy o samoodstawieniu, bo oznaczałoby to skazanie się na niedobór wielu składników odżywczych (m.in. białka, tłuszczu i wapnia). Jeżeli oprócz mleka z piersi dziecko dostaje mleko modyfikowane (z butelki lub dodane do kaszki) to może z piersi zrezygnować bez uszczerbku na zdrowiu, ale to żadne samoodstawienie, to jest przestawienie na mleko modyfikowane.
              • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 12:51
                Errata:

                > O samoodstawieniu możemy mówić w przypadku dziecka, które z posiłków niemleczny
                > ch czerpie już wszystkie potrzebne składniki odżywcze i mleko jako stały składn
                > ik diety jest mu już niepotrzebne - ten moment jest zwykle gdzieś pomiędzy drug
                > imi I TRZECIMI urodzinami.
                • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 14:31
                  Moj syn je teraz 3-4 razy dziennie.
                  Rano zwykle nie chce jeść z piersi, czeka na sniadanie.
                  Pierwsze dłuższe jedzenie jest jako popitka po śniadaniu i przed I drzemka.
                  Drugie dłuższe jedzenie jest po obiedzie i przed druga drzemka.
                  Jesli drzemka jest tylko jedna, je w dzien tylko raz, przed drzemka wlasnie.

                  Solidne jedzenie jest po kolacji i kąpieli- je wtedy z obu piersi, zasypia ok 19 i je raz w nocy, ok 4-4.30- to jest jedyne nocne karmienie, ktore mi najbardziej przeszkadza.

                  Syn nie chce mm ani sciagnietego mleka.
                  Pije tylko mleko z piersi i wodę z bidonu, butelka mu nie pasuje od 2 mca życia a w tym wieku juz nie widzę żadnego sensu, by uczyć go picia z butelki, skoro bidon mu pasuje (ale tylko do picia wody).
                  Je zazwyczaj 5 posiłków stałych dziennie, rzadko kiedy tylko 4. Nie mozna o nim powiedzieć, ze jest niejadkiem, bo je często i sporo.
                  Z chęcią ograniczylabym karmienie tylko do tego jednego, wieczornego.

                  Nocne karmienie chcemy wyeliminować, ale tu muszę sie zgrać z mezem, sama nie dam rady. Maz nastawia sie psychicznie i plan jest, by zaczac od poniedziałku.
                  • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:04
                    Jeżeli dziecko ma dopiero rok z kawałkiem i nie je mleka modyfikowanego pod żadną postacią, to jedno karmienie piersią na dobę to ciut za mało, powinny być przynajmniej dwa, optymalnie trzy. Alternatywa to wprowadzenie mm z butelki lub jako dodatku do innych posiłków. Jedno karmienie piersią na dobę jest wystarczające najwcześniej w okolicy półtora roku, drugich urodzin. Karmienie nocne najprościej zlikwidować jeżeli przebudzonym maluchem zajmie się tata. Skoro pije wodę z bidonu, to tata może mu zaproponować łyk wody.
                    • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:46
                      Kaszkami pluje.
                      Je co drugi dzien owsiankę na mleku sojowym, ryżowym lub migdałowym.

                      Co do nocnych karmien- tak wlasnie planujemy, by tata go poil woda z bidonu.
                      • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 16:29
                        Mleka roślinne nie są dobrym substytutem mleka matki. Zupełnie inne proporcje składników odżywczych:

                        Mleko sojowe ma w 100ml:
                        33 kcal
                        1.7 g węglowodanów, w tym 0.4 g cukrów
                        1.6 g tłuszczu
                        2.8 g białka

                        Mleko z piersi ma w 100 ml:
                        ok. 70 kcal
                        7.5 g węglowodanów, z czego 7 g to cukier mleczny - laktoza, a ok. 0.5 g to oligosacharydy
                        4.2 g tłuszczu
                        1.1 g białka

                        Mleko sojowe jest fajnym uzupełnieniem diety, ale żeby owsianka na takim mleku zastąpiła dziecku zapotrzebowanie na tłuszcz w podobnym zakresie jak jedno karmienie piersią (150-200 ml) to porcja owsianki musiałaby zawierać 450-600 ml mleka sojowego - dorosły tyle na raz nie zje, a co dopiero roczne dziecko.

                        I kolejna sprawa to wapń, w mlekach roślinnych jest go sporo, ale jest kiepsko przyswajalny, bo brak w nich skladników obecnych w mleku mamy i koniecznych do wydajnego przyswajania wapnia: laktozy, oligosacharydów i witaminy D.
                        • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 16:40
                          Ja za to uważam, ze mleko modyfikowane po roku dziecku do niczego nie jest potrzebne.
                          Na szczescie syn i tak go nie chce.
                          • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 17:09
                            Oczywiście że nie jest potrzebne jeśli dziecko jest karmione piersią. Dziecku, które mleka z piersi nie dostaje, mm pozwala w prosty sposób zaspokoić zapotrzebowanie na składniki odżywcze, wit. D i wapń. Pewnie, że można i bez mleka, ale do tego wbrew pozorom jest potrzebna spora wiedza z zakresu dietetyki, żeby odpowiednio zbilansowac posiłki oraz kooperacja ze strony dziecka, żeby te zbilansowane posiłki zjadało.

                            Moje dzieci też nie chciały tknąć mleka modyfikowanego i m.in. dlatego nie próbowałam ich przedwcześnie odstawiać od piersi.
                            • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 20:20
                              No nic, wychodzi na to, ze na razie nie mam co marzyć, ze młody bedzie jeść tylko raz dziennie.
                              Dla mnie ideałem byłoby karmić tylko wieczorem, ale jesli musiałabym karmić jeszcze rano, przed śniadaniem, tez nie byłoby najgorzej.
                              Niedługo wracam do pracy i srednio widzę karmienie go w dzien.
                              • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 20:31
                                Solidne karmienie rano i wieczorem powinno wystarczyć pod względem żywnościowym, zwłaszcza jeśli dziecko poza tym je różnorodnie i ma apetyt. Pod względem emocjonalnym zwykle nie ma problemu i ile dziecko zna inne sposoby łagodzenia stresu, ale z tego co piszesz to u was nie problem, więc powinno być ok.
                            • ashraf Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 22:09
                              Run, blagam Cie, niech kazdy karmi ile chce, ale mm jako element zdrowej diety po 1 rz? To jest duze dziecko, ktore powinno jesc normalne, zdrowe posilki, ryby i warzywa, kasze itd. To juz jest rola rodzicow, zeby nauczyc jesc pokarmy stale i zbilansowane, a nie zapychac mlekiem w proszku uncertain sama karmilam mm, ale po roku odstawilam i dziecko zadnych niedoborow nie ma, odzywia sie zdrowo i regularnie.
                              • zuleyka.z.talgaru Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 22:12
                                Dokładnie, po roku dzieciak powinien jeść normalne jedzenie.
                              • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 22:49
                                Wg wytycznych WHO dziecko w wieku 6-12 miesięcy powinno czerpać przynajmniej 1/2 kalorii i składników odżywczych z mleka. W drugim i trzecim roku życia - 1/3. Optymalny skład ma mleko matki lub jego substytuty - mleko modyfikowane i preparaty mlekozastępcze. Skomponowanie diety bezmlecznej, która zapewni dziecku wszystkie potrzebne składniki w odpowiedniej ilości i odpowiednich proporcjach jest możliwe, ale trudne; wymaga wiedzy z dziedziny dietetyki, której większość rodziców nie ma. Żeby dziecku wystarczyły dorosłe posiłki, to muszą być super zbilansowane i bardzo różnorodne. A dziecko musi sprawnie żuć, czyli musi mieć przynajmniej dwie pary trzonowców - a te zwykle wyrzynają się w wieku +/- półtora roku. Ergo - bezpieczniej nie wywalać mleka z diety dziecka przedwcześnie.
                                • zuleyka.z.talgaru Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 23:02
                                  No, a co ma zrobić rodzic, którego dziecko NIE chce mleka żadnego i koniec? Harakiri? Czy sepuku?
                                • ashraf Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 23:03
                                  Zalecenia mowia o mm do 12 mca, zwyklym, pelnotlustym mleku do 2 rz i niskotluszczowym pozniej. Mm to nie jest to samo co kp. Podobnie rozszerzanie diety u dzieci na mm mozna zaczac o 2 mies wczesniej niz przy kp. Nie za bardzo sobie zreszta wyobrazam dziecko ponadroczne pijace mm big_grin gdybym mojemu synowi w ciagu ostatniego roku proponowala mm zamiast nalesnikow, kaszy z miesem czy curry z warzyw, to chyba zabilby mnie smiechem. dziecko, nawet bez trzonowcow, bez problemu poradzi sobie z normalnymi posilkami! Tylko trzeba mu je zaczac odpowiednio wczesnie dawac, a nie zatykac mlekiem na kazde kwekniecie. Dzieci jedzace slabo i monotonnie czesto po prostu wola smak mleka, wiec odrzucaja normalne, zdrowe jedzenie i tak kolo sie zamyka.
                                  • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 23:21
                                    Znam mnóstwo dwuletnich dzieci karmionych piersią i równie dużo dwólatków, które dostają mm (fakt, że raczej nie z butli tylko jako składnik owsianki jedzobej łyżką, czy kakao podanego w kubku).

                                    Kaszę z mięsem, curry i naleśniki też jedzą smile

                                    Dziecko bez trzonowców jest w stanie rozmemłać jedzenie dziadkami i połknąć, ale jego przewód pokarmowy nie jest w stanie tego jedzenia w pełni strawić i przyswoić wszystkich zawartych w nim składników.

                                    Co do zapychania mlekiem to się zgadzam, że nie należy popadać w skrajności roczniakowi wystarczą dwa-trzy posiłki zawierające mleko (i może to być zarówno na karmienie do syta piersią jak talerz owsianki) w ciągu doby. Dwulatkowi wystarczy jeden-dwa. Reszta to powinny być pełnowartościowe i urozmaicone posiłki nie mleczne.

                                    Co do mleka krowiego - ono nie zastępuje mleka matki. Ma zupełnie inny skład. Przy diecie obfitej w mięso i jaja (konieczne jako źródło żelaza) mleko krowie w ilości zaspokajającej zapotrzebowanie na wapń dostarcza nadmiaru białka, co przeciąża nerki.

                                    --
                                    doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ® Dresden
                                    www.trageschule-dresden.de
                                    • ashraf Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 23:48
                                      Ja nie znam wielu dwulatkow na piersi, ale te, ktore znam, maja problem z normalnym jedzeniem. Inne zaczynaly jesc po odstawieniu. Nigdy nie spotkalam sie z zaleceniem podawania mm po roku, to absurd. Podobnie kp nie jest niezbedne, jak matce i dziecku pasuje, to ok, ale zdrowa dieta da sie zaspokoic potrzeby odzwycze dziecka i bynajmniej nie musi ti oznaczac ogromnych ilosci mleka i jaj. Dzieci malozebne moga w ostatecznosci dostawac jakies rozdrobnione mechanicznie danie, ale przy odpowiednim doborze skladnikow odzywczych nie ma takiej potrzeby. A mleka mozna nie podawac nawet wcale, jezeli dziecko je wystarczajaca ilosc jego przetworow.
                                    • murwa.kac Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 08:27
                                      run_away83 napisała:

                                      Cytat Co do mleka krowiego - ono nie zastępuje mleka matki. Ma zupełnie inny skład.

                                      ale mm juz jest spoko i swietnie zastepuje?
                                      wszak z mleka matki substytut to jest? big_grin
                                      • zuleyka.z.talgaru Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 08:33
                                        Celem run_away jest zapewne wprowadzenie w kompleksy kobiet, które nie karmią cycem do 18nastki. Niedobrze mi się robi na takie agitacje.
                                • murwa.kac Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 08:21
                                  run_away83 napisała:

                                  CytatSkomponowanie diety bezmlecznej, która zapewni dziecku wszystkie potrzebne składniki w odpowiedniej ilości i odpowiednich proporcjach jest możliwe, ale trudne; wymaga wiedzy z dziedziny dietetyki, której większość rodziców nie ma.

                                  no chyba se kpisz!
                                  nie rob z tego studiów z fizyki kwantowej!

                                  nie jest trudne, nie jest skomplikowane, nie wymaga specjalistycznej wiedzy.

                                  wymaga podstawowej orientacji w zywieniu, ktora powinien posiadac kazdy dorosly czlowiek.
                                  nie wymyslaj i nie buduj grozy przed skomponowaniem zwyklego, zdrowego obiadu. bo jakas matka przeczyta i zalamie rece na wstepie.


                                  Cytat Żeby dziecku wystarczyły dorosłe posiłki, to muszą być super zbilansowane i bardzo różnorodne.

                                  i coz to za problem??

                                  Cytat A dziecko musi sprawnie żuć, czyli musi mieć przynajmniej dwie pary trzonowców

                                  bzdura.



                                  Cytat Ergo - bezpieczniej nie wywalać mleka z diety dziecka przedwcześnie.

                                  jasne ze nie trzeba.
                                  ale tez NIE TRZEBA po roku dawac mm.
                                  to juz niepotrzebne i kompletnie bez sensu.
                                  • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 09:22
                                    > no chyba se kpisz!
                                    > nie rob z tego studiów z fizyki kwantowej!
                                    >
                                    > nie jest trudne, nie jest skomplikowane, nie wymaga specjalistycznej wiedzy.
                                    >
                                    > wymaga podstawowej orientacji w zywieniu, ktora powinien posiadac kazdy dorosly
                                    > czlowiek.

                                    To poczytaj sobie forumowe wątki o niejadkach. Połowa wątków to porady w stylu "posadź rocznika przed telewizorem, daj mu do jednej ręki bułkę a do drugiej parówkę", przeplatane: " jak zje rano łyżeczkę kaszy jaglanej a po południu dwie rodzynki to mu wystarczy, takie dziecko ma malutki żołądek". Masa rodziców idzie na łatwiznę i jak dziecko tylko nauczy się połknąć coś, co nie jest płynem, karmą je reklamowanym w TV jako zdrowe barachłem typu danonki i morlinki. Drugi biegun to eko-sreko-świr "moje dziecko je tylko organiczne jabłka i owsiankę na wodzie". Jeżeli te dzieci dodatkowo w mają odstawione mleko po skończeniu roku, bo " są już za duże", to gwarantuję, że juz w dojrzałym wieku będą miały niedobory wapnia, a ba starość zaawansowaną osteoporozę. Wapń jest sprawnie przyswajaly z pożywienia tylko we wczesnym dzieciństwie. Jeżeli wtedy organizm nie zrobi zapasów tego pierwiastka, to uzupełnienie ich jest potem praktycznie niemożliwe. W dzieciństwie tych braków nie widać. Wychodzą w okresie nastoletnim (dzieciaki nie osiągają genetycznie zaplanowanego wzrostu), u ciężarnych (sypią się zęby, odwapniaja się kości) i w wieku mocno dojrzałym (byle uraz oznacza złamanie, które potem nie chce się zrastać). W krajach rozwiniętych co trzecia osoba po 50 roku życia ma początki osteoporozy.
                                • murwa.kac Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 08:25
                                  run_away83 napisała:

                                  CytatA dziecko musi sprawnie żuć,

                                  i jeszcze a propo zucia - jak bedziesz dziecko zapychac butla z mm do bog wie jakiego wieku to oczywiscie, ze zuc sie nie nauczy, bo na czym niby?
                            • murwa.kac Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 08:15
                              Run, sorry ale piszesz bzdury, ze ja cięż nie mogę!

                              nie MUSI dostawac mm jezeli nie ma kp.
                              wapn i inne skladniki odzywcze, wazne dla dziecka w tym wieku spokojnie mozna uzupelnic bogata wartosciowa dieta - dobre tluszcze, warzywa, owoce, kasze pelnego przemialu.

                              rocznemu dziecku w zyciu bym mm juz nie wprowadzala. swojego odstawilam jakos w 9 miesiacu i mm na oczy nie widzial. zdrow jak rybka, z tym, ze dbalam o diete i pilnowalam co je.
                        • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 21:37
                          tak na marginesie - są sojowe z witaminami m.in D Specjalnie dla dzieci. (1-3lat)
                          • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 22:06
                            Tak, wiem. Np. pyszne alpro soya, dosładzane sacharozą. Witaminki plus próchnica gratis.

                            Inna rzecz, że niektóre rodzaje mleka modyfikowanego też są słodkie jak ulepek i słodzone właśnie masakrującą mleczaki sacharozą. Przoduje w tym nestle - wychowują sobie konsumentów słodkiego, śmieciowego żarcia od niemowlęctwa. Z dostępnych w Polsce bebiko jest ok i chyba jeszcze enfamil.
                            • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 09:21
                              tak jest dosładzane . ale bądzmy precyzyjni i jezeli chodzi o próchnicę w gratisie (od cukrów) to spojrzmy , jak sie sprawa przedstawia....
                              (i nie, nie neguje wyzszosci jakiegokolwiek mleka nad mlekiem matki). Chodzi mi o to by nie uprawiac.

                              nierafinowanym cukrem trzcinowym (tak, wiem - główny skladnik to sacharoza) i fruktozą.

                              Zawartość weglanów w 100 ml 8,3 w tym cukry 2,5 g

                              Mleko matki (dojrzałe) - w 100 ml - 7,3 g laktozy (też cukier!)

                              Mleko krowie 1,5 procenta zawrtosc cukrów w 100 ml- 4,7 g
                              • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 09:25
                                chodzi mi o demagogię i straszenie próchnicą....

                                na temat modyfikowanych sie nie wypowiem,
                                moge tylko dodac, ze taki nutramigen jest bez laktozowy i bezsacharozowy.
                                Paskudny jest, ale dzieci go lubią smile


                                • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 09:29
                                  a w bebiko cukrów w 100 ml laktozy 7 g glukozy 0,2 g

                                  Nie - nie bronię sojowego wlasną piersią. tylko zastanawia mnie fakt, dlaczego akurat go podałas jako przyklad dosładzaniego mleka od którego dziecko natychmiast sie nabawi próchnicy.
                                  Od laktozy tez ona powstaje....
                                  • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 09:43
                                    Cukier cukrowni nierówny.

                                    Bakterie powodujące próchnicę najbardziej "lubią" właśnie sacharozę. Nie ma ona żadnych pozytywnych właściwości poza kalorycznością i bardzo słodkim smakiem. Dzieci do trzeciego roku życia w zasadzie nie powinny dostawać produktów dosładzanych sacharoza, a już na pewno nie powinny stanowić stałego elementu dziecięcej diety.

                                    Naturalne cukry zawarte w mleku, t.j. laktoza i oligosacharydy (obojętnie czy w mleku z piersi, czy zwykłym krowim, czy modyfikowanym) mają bardzo ważną funkcję - umożliwiają sprawne wchłanianie zawartego w mleku wapnia. Dosłodzenie mleka sojowego czy mleka modyfikowanego sacharozą nie poprawia jego wartości odżywczych, a jedynie kaloryczność i smak. Ale hasło "cukier krzepi" zostało uznane za kretynizm już dość dawno temu.
                                    • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 09:47
                                      ale moje pytanie brzmialo o próchnice w gratisie. Nie o funkce i wchlanianie.

                                      To laktoza tejze próchnicy nie powoduje ?
                                      • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 10:01
                                        Powoduje, ale w mniejszym stopniu. Próchnicy gen nosi cukrów zależy z grubsza od dwóch czynników - od tego jak bardzo zakwaszają jamę ustną i od konsystencji, lepkości pokarmów które je zawierają. Najbardziej zakwasza sacharoza. Bardzo szkodzą tez pokarmy, które przyklejają się do zębów (np. cukierki typu karmelki), nawet jeśli nie zawierają cukrów tylko węglowodany złożone jak skrobia (nieszczęsne flipsy którymi są pasione niemal wszystkie znane mi niemowlęta).

                                        Laktoza zawarta w mleku potrafi narobić szkód głównie w przypadku, gdy dziecko zasypia z butelką z mlekiem i rodzic nie zabiera butli gdy tylko dziecko przestanie aktywnie ssać i połykać, w skutek czego dziecko zaysypia z resztką mleka w buzi, które staje się pożywka dla bakterii - stąd nazwa próchnica butelkowa. Prawidłowe karmienie butelką próchnicy nie powoduje, podobnie jak karmienie piersią, bo mleko jest na bieżąco połykane, a jego pozostałości spłukiwane z zębów śliną.
                                        • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 10:09
                                          wiesz - to co piszesz jest prawdą.
                                          Ale wiesz - nie demonizuj.
                                          Mleko sojowe nie ma lepkiej konsystencji.Tez jest pite na bieząca i oplukiwane śliną.
                                          Sacharoza - owszem zakwasza, Ale w swoich rozwazaniach porównuj ilosci Typu 2,5 g (sacharoza)vers 5g czy 7 g (laktoza).

                                          Nie twierdzę, ze sacharoza to cos dobrego dla dziecka.

                                          Tylko wiesz- jak piszesz o mleku sojowym dla dzieci (ktore zazwyczaj stosuje sie u dzieci , ktore innego pic nie mogą) ze to próchnica w gratisie - to wg mnie jest to mocno przesadzone stwierdzenie......
                                          • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 10:17
                                            > Ale wiesz - nie demonizuj.
                                            > Mleko sojowe nie ma lepkiej konsystencji.Tez jest pite na bieząca i oplukiwane
                                            > śliną.

                                            Jeśli dziecko to mleko po prostu pije. Jeżeli dostaje owsiankę z tym mlekiem to ma potem oblepione zęby

                                            > Tylko wiesz- jak piszesz o mleku sojowym dla dzieci (ktore zazwyczaj stosuje s
                                            > ie u dzieci , ktore innego pic nie mogą)

                                            Mogą pić niedosładzane big_grin Alergia na białko krowie to jedna rzecz, ale jeszcze nie słyszałam o dziecku, któremu szkodziłoby niedosładzane mleko wink
                                            • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 10:58
                                              no ale , jak sama pisałaś - te niedosładzane - nie mają witamin.
                                              Tylko gdy zauważyyłam, ze są mleka dla dzieci - od razu stwierdzilas, ze to samo zlo oraz próchnica w gratisie. I caly czas piszesz jaka to straszliwa jest trzykrotnie mniejsza zawartosc szkodliwa sacharozy niz laktoza w innym mleku (pod kątem prochnicy).

                                              Straszliwe.
                                              Na marginesie - jezeli dostaje owsianke na mleku z trzykrotnie wieksza zawartością laktozy to wszystko jest ok dla zębów.

                                              Pobra. Poddaję się. Mleko sojowe dla dzieci (dosładzane sacharozą) to próchnica w gratisie.


                                              Troche nielogiczna jestes.



                  • ichi51e Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:15
                    Lepiej sprobujcie w piatek - na wszelki wypadek gdyby byl opor- wtedy mozecie w sobote niedziele niedospac - zarwana noc w poniedzialek? Koszmar.
                    • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:47
                      W weekend na pewno nie dospimy, bo jest jeszcze starsze dziecko na stanie, wbrew pozorom łatwiej mam dospac w tygodniu.
      • a1ma Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 16.02.15, 11:45
        Zaciekawilas mnie - co to za korelacja miedzy waga matki a czasem odstawienia?
    • kai_30 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:14
      Żadne z mojej trójki nie odstawiło się samo. Najstarszego odstawiałam, kiedy miał 18 miesięcy, i było ciężko (najpierw rezygnacja z karmienia w dzień, potem w nocy), średniego jakoś krótko po roku, bezproblemowo zupełnie, najmłodszego krótko przed drugimi urodzinami - tu w miarę dobrze poszło odstawianie w dzień, ale jeszcze dobre dwa miesiące karmiłam do zasypiania i na "dosypianie" wczesnym rankiem.
    • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:16
      Pierworodny: 2 lata i 8 miesięcy, waga prawie pięciokrotnie większa od urodzeniowej. Drugi: 2 lata i 4 miesiące, waga w okolicy czterokrotnosci wagi urodzeniowej; z tym, że on odstawił się przedwcześnie - byłam w ciąży i mleko w okolicy 20 tygodnia zmieniło smak, gdyby nie to na pewno pociągnelibyśmy jeszcze kilka miesięcy. Trzeci ma półtora roku, czterokrotność masy urodzeniowej osiągnął już kilka miesięcy temu, karmię go dalej bo on lubi a mniebtak wygodnie, więc nie zastanawiał się póki co kiedy się odstawi.

      Jak jesteś zmęczona karmieniem piersią rocznego dziecka, a nie chcesz całkowicie odstawiać, to pomyśl jak to karmienie ograniczyć i ucywilizowac żeby ci nie dawało w kość - jeżeli np. wykańczanie cię karmienie w nocy, to je zlikwiduj i karm tylko w dzień. Można przez ponad rok utrzymać laktację karmiąc raz na dobę (mój pierworodny przez ostatni rok ssał tylko rano po przebudzeniu), a czasem się to karmienie takiemu dużemu dziecku przydaje (np. łagodzi wszelkie infekcje).

      Jeżeli zdecydujesz że mimo wszystko nie chcesz czekać na samoodstawienie i postanowisz odstawić synka, to najłatwiej i najspokojniej rozłożyć to w czasie, tzn. stopniowo zmniejszać ilość karmień w ciągu doby, zastępując je innym jedzeniem i/lub piciem i dając dziecku dużo czułości. W ten sposób możesz odstawić w ciągu 3-4 tygodni, nie będziesz mieć problemu z nawałem pokarmu, a dziecko lepiej zniesie zmianę wprowadzoną stopniowo niż gdybyś odstawila je gwałtownie z dnia na dzień.
    • mdro Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:19
      Pierwszy ok. 10 miesiąca, drugi ok 14. Ale pierwszy nie był karmiony zgodnie z obecnymi zaleceniami, za wcześnie miał rozszerzaną dietę i zbyt wcześnie podawaną kaszkę mleczną (to akurat wina ówczesnej pediatry, która załamała ręce, że dziecko w 6. miesiącu nie przybrało dostatecznie na wadze i kazała dokarmiać - to dawno było, tabele były dla dzieci karmionych butelką wink).
    • kochamruskieileniwe Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:23
      moj sie odstawil wieku 5 miesiecy. Po prostu stwierdzil, że nudne jest wiszenie u piersi. Wolal sie rozglądac wokól.
      Ciagnełam karmienie jeszcze troche - sciagałam i podawałam w butelce...
    • lacitadelle Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:25
      Bardzo ciekawa teoria - mój syn potroił wagę urodzeniową (3 kg) w wieku 6 miesięcy smile Karmiłam dwójkę dzieci ponad dwa lata, nie odstawiły się same, choć i problemów wielkich nie było - porządkowanie karmień, a potem skorzystanie z momentu, kiedy było dużo wrażeń i atrakcji. Po kilku dniach sobie przypominały, ale mówiłam, że przecież już nie piją i było ok.
      • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:51
        Moje dziecko ważyło ponad 4 kg i taka wagę trudniej potroic w rok.
        Starsza corka wazyla niecałe 3 kg i jej potrojenie wagi zajęło 9 mcy.
        Syn (12,5 mca) ma teraz ok 11 kg- tyle corka wazyla gdy miała ponad 2 lata.
    • inguszetia_2006 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:33
      Witam
      Sama się odstawiła, jak miała rok. Dosłownie, dzień, czy dwa po urodzinach. Zresztą, jak poznała smak parówki cielęcej i rosołu z kluskami to było pozamiatane. Trudniej na pewno odstawiają się niejadki. Coś muszą jeść, w końcu.
      Pzdr.
      Ing
      • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:53
        Moje dziecko je w dzien duzo, rosół z makaronem zna doskonale, podobnie jak i inne smaczne potrawy z naszych talerzy.
        Jednak nie widzę po nim, by normalne, stałe jedzenie mu kolidowało z mlekiem uncertain
      • z_lasu Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 17:50
        > Trudniej na pewno odstawiają się niejadki.

        Czyżby? Moje dziecko kocha jeść. Od niemowlęctwa. I przecież to, że zjadł solidny obiad to nie był żaden powód, żeby odmówić piersi smile
        • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 20:21
          To tak samo jak moje.
    • pierwszykot Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 11:49
      2 lata i 1 miesiąc
    • mika_p Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 12:29
      Moje młodsze mialo 18 miesięcy, jak zostało odstawione. Dałoby radę karmić je dłużej, ale to a miałam dośc, a i tak założony program minimum zrealizowałam w 120%. Wagę urodzeniową potroiło w po 6 miesiącach tongue_out
      Powinnaś zadać to pytanie na forum Karmienie piersią forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html albo na prywatnym forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
      • princy-mincy Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:51
        Tam wlasnie wole nie pytać.
        • black_magic_women Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 17:53
          princy-mincy napisała:

          > Tam wlasnie wole nie pytać.

          Jak napisałam na niemowlu, że mały(1,5r) czasem plącze, czasem przechodzi w ryk, ale potrafi też zasnąć już w nocy spokojnie i cicho, przy czym śpi z nami w łóżku, jest tulone i głaskane, to usłyszałam o sobie. A tak w ogóle to odstawienie to zło itp. Masz racje, tutaj spokojniej
    • aguar Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 13:00
      Mój syn odstawił się sam w wieku 4,5 lat. Nie pomagałam, nie ograniczałam.
    • sitniczek Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 14:54
      11 m-cy.
      • siven1987 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:11
        Miał 2l i 1 tydzien.
    • mag1982 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:50
      Ja odstawiłam gdy córka miała 2,5 roku. Gdyby nie moja decyzja raczej szybko by to nie nastąpiło. Drugą zamierzam karmić do samoodstawienia. Ma prawie rok i o ile w dzień ssie raz czy dwa o tyle w nocy nadrabia.
    • asia_i_p Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 15:53
      Nie pocieszę - córka odstawiła się prawie sama, ze śladowym moim wsparciem, ale na dwa tygodnie przed trzecimi urodzinami. Syna karmiłam niespełna trzy miesiące, potem parę miesięcy odciągałam, ale przy nim był kompletnie inna sytuacja i trudno to nazwać samoodstawieniem.

      Jak chcesz skończyć około roku, będziesz musiała najprawdopodobniej przejąć inicjatywę.
    • ap.so Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 16:18
      7 mcy
    • szamanta Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 16:29
      Od razu po narodzinach permanentnie odrzucało pierś z wielkim nerwem i nałogowo do flachy ciągnęło suspicious
    • purchawkapuknieta Poważnie pytam 15.02.15, 16:38
      jak technicznie wyglada karmienie 1,5-3 latka??? Takie dziecko chodzi, mowi, siada samo na klopie, waży 10-15 kg. Jakoś werbalnie daje znak, że to pora, czy po prostu podchodzi i zaczyna sie obsługiwać? Bierze sobie stoleczek i na stojaka atakuje, na ręcę się go bierze? Jak???
      • ichi51e Re: Poważnie pytam 15.02.15, 16:57
        Normalnie. Przychodzi zaczyna sie przytulac i mowi chce mleka. Po czym kladzie sie w kolysce i otwiera dziobek. Samoobsluga tylko w nocy.
      • z_lasu Re: Poważnie pytam 15.02.15, 17:12
        Ludzie to mają wyobraźnię big_grin

        3-latka nie karmi się przecież na żądanie. Nawet 1,5-roczniaka już nie. A nawet gdyby, to przecież 3-latek potrafi żądanie zwerbalizować, nie musi atakować matki ze stołkiem big_grin 3-latka karmi się zazwyczaj zgodnie z jakimś rytuałem, raz albo 2 razy dziennie, np. przed spaniem albo tuż po obudzeniu. 1,5- roczniak zgłasza zapotrzebowanie tak jak potrafi (mój poskubywał mnie lekko za dół bluzki lub cmokał w charakterystyczny sposób), co nie oznacza, że matka natychmiast tu i teraz wyskakuje z odzieży i karmi. A czysto technicznie sama czynność: 3-latka na leżąco, 1,5-roczniaka karmiłam tak samo jak niemowlę, ja na siedząco, z jedną nogą na stołeczku, dziecko w pozycji półleżącej.
        • purchawkapuknieta Re: Poważnie pytam 15.02.15, 18:11
          Własnie mam slabo rozwinięta wyobraźnie widać. Mója starsza córka mając 1 rok 9 mies. poszla do zlobka, mlodszy syn w wieku 2,5 lat poszedł do przedszkola; jakoś nie umiem sobie wyobrazić karmienia piersia dziecka, ktore samo sie podciera i umie wziąć z lodowki plaster sera żółtego, czy wędliny smile
          • ichi51e Re: Poważnie pytam 15.02.15, 18:14
            No wlasnie a 90% dzieci 1-3 ma niedobory nawet jak jedza... Bo niedozywione.
            • purchawkapuknieta Re: Poważnie pytam 15.02.15, 20:40
              ??? Trzylatki, które nie ssą matczynego cycka, sa niedożywione? Być może nie pamiętam dobrze moich dzieci w tym wieku, ale jakiegoś szkorbutu, czy zaniku mięśni sobie nie przypominam. Gdzies wyczytałam, że blisko polowa przedszkolakow ma anemię (moje anemii nie miały- wierzyć się nie chce, bo się odstawiły mając 9-10 miesięcy, a nawet gdyby same tego nie zrobily, ja bym to zrobiła- już taki zwyrodnialec niewyedukowany jestem). Znaczy trzeba je cyckiem karmić? Nie, nie sprowadzam tematu do absurdu, bo dla mnie absurdem jest przyssana samodzielna istota do kobiecej piersi.
              Syn urodził się z wagą 1700g bez umiejętności ssania. Nauczyłam go smile Chłopisko jest równy wzrostem ze starszą 3 lata siostrą. I fizjologicznie zdrowy jak koń.
              • run_away83 Re: Poważnie pytam 15.02.15, 21:17
                Mnóstwo trzylatków jest niedożywionych, nie w sensie ilościowym, tylko jakościowym. Mają niedobory witamin, oraz mikro i makroelementów, które odbijają się na ich zdrowiu i rozwoju - jedzą wybiórczo, monotematycznie, dostają dużą ilość pustych kalorii (pszenne buły, serki Monte, paróweczki i inne pyszności), za to warzywa jadają wyłącznie w postaci keczupu, a owoce - w postaci słodkiego jak ulepek soczku Kubuś.

                Odstawienie rocznego czy półrocznego dziecka od piersi nie jest tożsame z niedożywieniem, o ile mleko z piersi jest zastąpione substytutem o zbliżonym składzie. Mleko modyfikowane - ok, kaszka manna na krowim z kartonu - kiepsko, za mało tłuszczu i cukrów, za dużo białka i soli. Owsianka na mleku sojowym - jak ktoś pisał wyżej - też nie dostarczy rocznemu składników odżywczych w odpowiedniej ilości i odpowiednich proporcjach - za mało cukrów, za mało tłuszczu, za mało wapnia. Trzeba wiedzieć co podać i w jakiej ilosci, żeby dziecko dostało wszystkie niezbędne składniki. Większość rodziców nie ma o tym pojęcia, karmią dzieci wysokoprzetworzonym, słodkim barachłem w stylu danonków i platków Cheerios bo to jest reklamowane jako zdrowe. Efekt: w krajach rozwiniętych mamy epidemię otyłych trzylatków z kwitnącą próchnicą, oraz niedoborami żelaza, wapnia i witamin. I one wszystkie właśnie są niedożywione.
                • ashraf Re: Poważnie pytam 19.02.15, 16:39
                  Ale te trzylatki beda niedozywione tak samo jako piecio, siedmio i dwunastolatki. Problem nie lezy w tym, ze ponadroczne dziecko trzeba karmic piersia lub mm, tylko w tym, ze sa karmione g..em (danonki, parowki i bulki). Powtarzam - zdrowo zywione dziecko nie bedzie miec zadnych tego typu niedoborow. I nie jest to wiedza na poziomie praktykujacego dietetyka.
                  • ichi51e Re: Poważnie pytam 19.02.15, 17:36
                    Z ta roznica ze natura przewidziala okres do3 roku jako jedzenie wspierane mlekiem - czyli dziecko ma najlepsze dwoch swiatow i ludzkie jedzenie i backup w postaci mleka w okresie kiedy najintensywniej rosnie. Z tym sie tez wiaza rozne fanaberie jedzeniowe dzieciece - ktore jednak u starszych dzieci sa rzadsze.
                    • ashraf Re: Poważnie pytam 19.02.15, 19:12
                      Natura nie przewidziała też, że ludzie będą jedli nie tylko korzonki, jagody i mamuta raz na pół roku, tylko że będą mieć do dyspozycji supermarket pełen warzyw, owoców, mięs, ryb, kasz i fasoli. A na fanaberie jedzeniowe najlepiej działa odstawienie od piersi/mm, bo wtedy skończy się zapychanie słodkim i smaczniejszym.
                      • run_away83 Re: Poważnie pytam 19.02.15, 19:40
                        No popatrz, a mój syn zapycha się tym smaczniejszym i słodkim mlekiem 4-5 razy na dobę i nie przeszkadza mu to zjadać codziennie 4-5 obfitych niemlecznych posiłków.
                        • ashraf Re: Poważnie pytam 19.02.15, 21:48
                          Byla, zdaje sie, mowa o niejadkach. A skoro twoj syn tak dobrze je, to tym bardziej po odstawieniu od piersi nie musialby dostawac mm smile
                          • run_away83 Re: Poważnie pytam 19.02.15, 22:21
                            On się na mm raczej nie załapie, bo nie zanosi się, żeby się odstawił przed trzecimi urodzinami wink

                            A z dziećmi kiepsko jedzącymi też miałam do czynienia. I nie uznalam wtedy, że jak nie chcą warzyw i mięsa to oleję temat bo jak nie chcą to nie potrzebują, tylko szukałam przyczyny i ją zwalczałam. Pierworodny miał nadwrażliwość smakowo-węchową i rozszerzenie diety bardzo nam się przeciągnęło i kosztowało nas sporo ciężkiej pracy i świętej cierpliwości (wyobraź sobie dziecko, które polizało kawałek banana i trzęsie się i krzywi z obrzydzenia jakby to był ocet). Dzięki mleku cały czas przybierał na wadze i się nie zanemizował, rozszerzaliśmy dietę maleńkimi kroczkami, głównie metodą BLW, przez dlugi czas zjadał homeopatyczne ilości i świnił jak prosię, ale się nie poddawaliśmy big_grin Z kolei średni na długi czas przestał jeść i pić cokolwiek po tym jak poważnie się zdławił lekiem podawanym przez pielęgniarkę w szpitalu. Gdybym go już wtedy nie karmiła piersią, to prawdopodobnie skończyłoby się sondą albo gastrostomią, bo minęło kilka tygodni nim przemógł się i cokolwiek wziął do ust i przez te tygodnie karmilam go na żądanie jak noworodka i stopniowo oswajaliśmy go z jedzeniem. Bałam się że straci na wadze, a on właśnie przybierał wtedy jak noworodek wink Ale uwież mi, w takich przypadkach związek przyczynowo skutkowy zwykle jest taki, że coś (refluks, alergia, zaburzenia SI, trauma, infekcja) przeszkadza dziecku w jedzeniu niemlecznych posiłków, więc dziecko rekompensuje to sobie wypijając większą ilość mleka; nie na odwrót. I zazwyczaj jest to tymczasowe. Moje oba "niejadki" w wieku ~18 miesięcy jadły już urozmaicone posiłki, chętnie i z apetytem. A karmiłam ich obu piersią jeszcze długie miesiące. Po prostu kiedy pokonaliśmy to, co przeszkadzało im w jedzeniu stałych posiłków, zapotrzebowanie na mleko się zmniejszyło, a potem stopniowo (w trzecim roku życia) spadło do zera.
                            • ashraf Re: Poważnie pytam 19.02.15, 22:32
                              Zawsze sa skomplikowane przypadki. Te znane mi byly typowe do bolu: rodzice wychodzacy z zalozenia, ze roczniakowi, dwulatkowi nie potrzeba ryby czy warzyw, bo wszystko wyciagnie z cyca, problemu mentalne z odstawieniem itd. W efekcie dziecko jadlo byle co, za to ssalo jak niemowlak. Po odstawieniu urwalo sie dopychanie piersia i zaczelo sie zaspokajanie glodu normalnym (dla tego wieku) jedzeniem. I nie pisze tego jako atak na dkp. Jezeli jakas matka chce dlugo karmic, to jest to wystarczajacy argument. Ale nie dorabiajmy do tego ideolo, ze dwulatek bez piersi musi dostawac mm, albo bedzie niedozywiony.
                              • run_away83 Re: Poważnie pytam 19.02.15, 23:45
                                To co opisujesz to jest dla mnie lekka psychoza na kp z zabarwieniem eko-sreko. Zdarza się, ale niezmiernie rzadko i akurat KP jest tutaj dla dziecka jak manna z nieba, bo bez tego te dzieci nic porządnego by nie dostały jeść. Jeżeli ktoś uważa, że dwuipółlatek może jeść tylko mleko, to po odstawieniu tego dwuipółlatka zwykle uważa, że wystarczą mu dwie rodzynki i ogryzek jabłka dziennie wink

                                Dwulatek bez piersi raczej się obejdzie bez mleka modyfikowanrgo jeżeli je nabiał. Roczniakowi jednak bym jeszcze mm podała. Gdzieś tak pomiędzy - uzależniłabym od urozmaicenia diety, apetytu i gdyby dziecko odrzuciło mleko to pewnie bym nie zmuszała, ale kontrolowałabym gospodarkę fosfor owoce wapniowa i w razie potrzeby włączylabym suplementację.

                                Mam lekką schizę chyba, bo znajomi masowo mi się łamią. W tym sezonie narciarskim polamało się siedem osób z mojej rodziny i grona znajomych. Młodzi (kolo 30), zdrowi, zwykłe upadki nie jakieś spektakularne katastrofy. I czterem osobom z tych siedmiu po badaniach wyszły początku osteoporozy uncertain
                                • run_away83 Re: Poważnie pytam 19.02.15, 23:47
                                  Errata:

                                  *gospodarkę fosforanowo-wapniową
                                • ashraf Re: Poważnie pytam 20.02.15, 08:10
                                  O tak, dokladnie to, co piszesz: dwulatek nie musi jesc nic poza mlekiem z piersi, a jedna marchewka i trzy orzeszki dziennie to "normalne" wink A roczniak po prostu musi przyjmowac wystarczajaca ilosc skladnikow spozywczych, witamin, mineralow. Moj mleka nie pije wcale, bo nie lubi, za to potrafi wsunac ze 3-4 jogurty naturalne dziennie, uwielbia sery w kazdej postaci, maslanke, kefiry, jezeli nalesniki, to z twarogiem itd. No i warzywa, ale to juz jest praca od niemowlaka i (wg mnie) rozszerzanie poczawszy od warzyw wlasnie, a nie od kleikow, kaszek czy jablka.
              • ichi51e Re: Poważnie pytam 16.02.15, 04:45
                Nie ja to wymyslilam tylko badania nestle pokazaly. Wcale nie byly o mleku zreszta tylko o zywieniu dzieci w ogole.
    • tol8 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 16:47
      Moje dzieci były tylko na naturalnym karmieniu.
      Starsze odessało się w wieku 10 mcy, jak tylko zaczęło samo sprawnie i szybko poruszać się na 2 kończynach.
      Młodsze się nie odessało. W wieku 22 mcy sama odstawiłam.
    • z_lasu Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 16:50
      Czekałam 3 lata i 4 miesiące i się nie doczekałam, odstawiłam "siłą". Gdybym tego nie zrobiła to by ssał do pełnoletności. Dlatego z niedowierzaniem przyjmuję informacje, że dzieci się odstawiły same. Przyznać się: trochę im pomogłyście?
      • szamanta Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 16:57
        _lasu napisała:

        > Czekałam 3 lata i 4 miesiące i się nie doczekałam, odstawiłam "siłą". Gdybym te
        > go nie zrobiła to by ssał do pełnoletności. Dlatego z niedowierzaniem przyjmuję
        > informacje, że dzieci się odstawiły same. Przyznać się: trochę im pomogłyście?

        Mi jakos tez się te "samo odstawienie ' nie widzi. Tak samo jak z samemu odstawieniem się od pieluch przez dziecko również nie widzi mi się. Trzeba pomagać w 'odwyku" i w oduczaniu, no inaczej dziecko zostawione samopas jest takie dosyć zaniedbane rozwojowo
        Dziecko należy stymulować, wręcz wdrażać i naprowadzać na odpowiednia drogę. Czekac az u dziecka cos samo z siebie wyjdzie to takie ... utopijne
        • run_away83 Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 17:39
          Obaj moi starsi synowie sami się odstawili, z dnia na dzień, jednego dnia jeszcze ssali, kolejnego nie. Podobnie było z pieluchami, był okres przejsciowy kiedy pokazywałam jak korzystać z ubikacji, ale nie wysadzałam co kwadrans, tylko zakładałam jeszcze pieluchomajtki i pozwalałam by sami załapali kiedy chce im się siku. obaj w pewnym momencie, z dnia na dzień, odmówili założenia pieluchy i zażądali majtek "takich jak ma tata". Pierworodnemu zdarzyło się potem jeszcze kilka wpadek, drugiemu może jedna czy dwie. Podobnie obaj z dnia na dzień wynieśli się z naszego łóżka i zaczęli sami spać.

          Jak czytam o odpieluchowywaniu półtorarocznych dzieci na siłę, ścieraniu kałuż, zasilanych dywanach i kanapach, górach zasikanych gaci do prania, jak widzę ledwo kumające o co chodzi maluchy odsikiwane na spacerze pół metra od piaskownicy, to nie wiem czy się śmiać, czy płakać. Podobnie jak kiedy czytam o tresowaniu kilkutygodniowych niemowląt by samodzielnie zasypiały w łóżeczku, które to polega na zostaeianiu ich by się wypłakały w samotności. Albo o odbieraniu piersi lub smoczka roczniakowi " bo jest już za duży". Oraz prowadzanie dziesięciomiesięcznych dzieci za rączki, żeby za wszelką cenę nauczyły się chodzić przed pierwszymi urodzinami. Po co to wszystko?

          Zmuszanie dzieci by przedwcześnie wyrosły z pewnych rzeczy i przyspieszanie samodzielności na siłę to ogromny stres dla dziecka i konieczność użerania się z z upierdluwymi konsekwencjami przedwcześnie wprowadzobych zmian dla rodzica. A wystarczy uważnie obserwować rozwój dziecka i wsłuchać się w jego potrzeby by wprowadzać zmiany w takich momentach, kiedy dziecko jest na nie fizjologicznie, intelektualnie i emocjonalnie gotowe i przyjmuje je jako naturalną kolej rzeczy.
          • szamanta Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 17:47
            To ja od siebie w skocie odpowiem ,ze stymulowanie nie musi równać się z jakimś sajko terrorem jeśli mamy uwzględnić powyższe podane przez ciebie przykłady.
            Zaręczam ,ze da się to stokroć bardziej humanitarnie przeprowadzić wcale nie pozostawiając dziecka w "samopas" , tylko naprowadzać dziecko na odpowiednie tory doprawdy w bezstresowy sposób .Ja właśnie pod tym kątem działałam- humanitarnie i bezstresowo ,lecz inicjatywa działania w większości była rodzicielska współpracując z dzieckiem
            • run_away83 Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 18:23
              Tylko że do tego trzeba mieć sporą wiedza o fizjologii i rozwoju dziecka, uzupełnioną dużą dozą intuicji. Niestety takie działania są często podejmowane bez tej wiedzy, wbrew intuicji i pod wpływem kretyńskich pobudek w stylu "dziecko Basi zasypia samo więc muszę moje tego nauczyć bo inaczej będzie rozpieszczone", tudzież " muszę odstawić Krzysia od piersi bo wszystkie sąsiadki mówią że to wstyd karmić takie duże dziecko". A to zazwyczaj nie kończy się dobrze.
              • ap.so Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 18:48
                Na szczęście nie wszystkie matki to kretynki, które odstawiają dziecko bo dziecko krysi już odstawione, i korzystaja z wiedzy i intuicji
            • murwa.kac Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 08:44
              szamanta napisała:

              CytatZaręczam ,ze da się to stokroć bardziej humanitarnie przeprowadzić

              nie da sie.
              wysadzanie dziecka na nocnik, ktore nie jest gotowe nie jest humanitarne.
              jezeli dziecko zasikuje ubrania, sika po podlodze, nie wola samo siku, trzeba go maltretowac co 10 min pytaniami a nie chcesz siku to ono NIE JEST GOTOWE.

              jasne, mozesz sobie dorabiac ideolo, zeby Ci sie lepiej spalo, ale poki dziecko SAMO nie zakomunikuje, ze jest gotowe na samodzielne zalatwianie sie - Twoje srodki przymusu vel delikatnej perswazji (jak to sobie ladnie wybielasz) nie sa srodkami humanitarnymi.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 08:54
                Aaaa, to dlatego wisi kartka w przedszkolu na drzwiach, że dzieci, które samodzielnie nie korzytają z toalety (tj. które w wieku 3 lat używają pieluch) nie mogą być przyjęte do placówki. Bo się mocno dziwiłam o co kaman. A to jednak chodzi o jakąś nową teorię.
                • murwa.kac Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 09:25
                  u nas tez wisiala.
                  pic na wode fotomontaz, zaden rozsadny nauczyciel nie bedzie wymagal zdjecia pieluchy na sile.

                  jakas madra glowa na gorze bzdure wymyslila i urzedowo przedszkola musza kartki wywiedzac.
                  na szczescie wiekszosc przedszkolanek ma olej w glowie i nie ma z tym problemu (do grupy syna chodzilo dwoje dzieci w pampersach. wszyscy cierpliwie czekali az same zdejma)
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 09:57
                    No do przedszkola gdzie chodzi mój syn nie przyjmują nieodpieluchowanych dzieci. Przedszkole publiczne.
                    • murwa.kac Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:00
                      to ja sie ciesze, ze w moim publicznym pracuja NORMALNI ludzie, ktorzy szanuja dzieci.
                      bardzo sie ciesze.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:04
                        No ja uważam, że prawidłowo rozwijający się 3 latek bez diagnoz medycznych robiący w pieluchę świadczy tylko o lenistwie i w dupiemaniu rodziców.
                        • szamanta Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 12:19
                          zuleyka.z.talgaru napisała:

                          > No ja uważam, że prawidłowo rozwijający się 3 latek bez diagnoz medycznych robi
                          > ący w pieluchę świadczy tylko o lenistwie i w dupiemaniu rodziców.


                          Również tak uważam, o ile nie ma jakiś dolegliwości ,zaś jest zdrowy i normlanie rozwijający się psychofizycznie , bez żadnych zaburzeń
                          Z reguły prz-la nie przyjmują dzieci w pieluchach, bo prz-le to już inna placówka, nie żłobek
                          Przedszkola wymagają podstawowych umiejętności nabytych u dziecka, w tym załatwianie potrzeb fizj do toalety, ubranie się , samodzielne jedzenie i posługiwanie się sztućcami ,to nie jest niczym nierealnym, a niektórzy rodzice uważają ze to obcy ludzie są od tego żeby jego dziecko wszystkiego uczyć począwszy od nauki korzystania z kibelka az po nauke samodzielnego jedzenia , bo w domu karmione przez mamcie i babunie, od siebie nic nie przekazali. Niektóre dzieci w mojej malej grupie nawet dołu piżamki nie potrafiły samodzielnie zalozyc, bo w domu wszystko się robiło za dziecko i z każdej czynności wyręczało
              • szamanta Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 12:10
                murwa.kac napisała

                "" nie da sie.
                > wysadzanie dziecka na nocnik, ktore nie jest gotowe nie jest humanitarne.
                > jezeli dziecko zasikuje ubrania, sika po podlodze, nie wola samo siku, trzeba g
                > o maltretowac co 10 min pytaniami a nie chcesz siku to ono NIE JEST GOTO
                > WE.
                > jasne, mozesz sobie dorabiac ideolo, zeby Ci sie lepiej spalo, ale poki dziecko
                > SAMO nie zakomunikuje, ze jest gotowe na samodzielne zalatwianie sie - Twoje s
                > rodki przymusu vel delikatnej perswazji (jak to sobie ladnie wybielasz) nie sa
                > srodkami humanitarnymi.

                Żadne tam wybielanie. Wy sobie jakieś czarne scenariusze dramatyczne wyobrażacie.
                Dzieciaki w ogóle stresowo nie podchodziły podczas nauki nabywania nowych cennym umiejętności choćby fizjologicznych, nie udzielał im się nasz stres , ponieważ ani stresu ,ani nerwów nie było, a dziecko wyczuwa emocje i nasiąka nimi. Spokojnie i bez chiskiego terroru to przebiegało, wręcz było to traktowane rozrywkowo przez dziecko
                Rezimu chińskiego nikt nie wprowadzał, ale poniżej roku nie zaczynaliśmy nauki, bo sama osobiście nie widzę pozytywów mordowania się z niemowlęciem w temacie pieluchowym, dla mnie to przedwczesna nauka
                Od roku wzwyż zaczynało się działać z pozytywnym efektem, poligonu nie fundowaliśmy
                Pastwienie się nad dzieckiem spowodowałoby zaburzenia fizjologiczne układu wydalniczego i wtedy cala nauka idzie w las ,bo dziecko na stopniu nerwicowym ma blokady/ zaparcia, brak kontroli. W zyciu z żadnym dzieckiem takich scenariuszy nie było, lajtowe podejście swoje owoce przyniosło
        • murwa.kac Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 08:39
          szamanta napisała:

          CytatMi jakos tez się te "samo odstawienie ' nie widzi. Tak samo jak z samemu odstawieniem się od pieluch przez dziecko również nie widzi mi się. Trzeba pomagać w 'odwyku" i w oduczaniu,

          e tam trzeba.
          nic nie trzeba.
          trzeba to sluchac swojego dziecka.

          rzeczywiscie, jak sie chce pieluchy pozbyc u roczniaka czy dwulatka na sile to rzeczywiscie TRZEBA, khem, POMÓC.

          moj sie z pieluch sam wysupłał. bez najmniejszej interwencji i pomocy z mojej strony. mial 2,5 roku.
          po prostu powiedzial, ze juz pampersa nie chce i tyle śmy ześmy pieluchy widzieli.

          ale ja czekalam jak dziecko bedzie gotowe, a nie poltoraroczniaka czy dwulatka na sile wysadzalam.

          i podobnie jest z karmieniem piersia.
          • z_lasu Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 09:28
            Oczywiście. Jesteś matką doskonałą i Ty jedna wiesz, jak wychowywać WSZYSTKIE dzieci.

            Mój miał 2,5 roku i nie sygnalizował potrzeby rezygnacji z pieluch, bo jest cholernie wygodnym facetem i nie czuje potrzeby utrudniania sobie życia. W upalny lipcowy dzień zdjęłam dziecku pieluchę, założyłam majtki i puściłam na podwórko. Pierwszy raz poszło w gacie z przyzwyczajenia, potem już dzielnie ćwiczył sikanie pod drzewkiem "jak tata". Do wieczora temat był opanowany, w nocy dziecko wstawało na nocnik samo, nie czując potrzeby budzenia matki. To był gotowy czy nie był? Nie było nigdy wcześniej żadnego wysadzania, ani żadnych innych dziwnych ruchów w tym temacie. Wyszłam z założenia, że jak nie będzie gotowy to się pieluchę założy z powrotem. Skoro zaskoczył od razu w czym rzecz (również w nocy) to moim zdaniem był doskonale gotowy. Ale znając go to sam by do dzisiaj tej decyzji nie podjął.
            • murwa.kac Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 09:58
              z_lasu napisała:

              Cytat Oczywiście. Jesteś matką doskonałą i Ty jedna wiesz, jak wychowywać WSZYSTKIE dzieci.

              o.
              a gdzie to napisalam?
              moge sie mylic acz zdaje mi sie, ze nigdzie.

              gdyby Twoj syn byl gotowy - powiedzialby Ci o tym. spokojna glowa.
              widac jeszcze nie byl.

              fajnie, ze poszlo tak bezproblemowo, ale zważ, ze mialas luzy pod tytulem puscilam syna w ogrodzie. wiec mogl lac gdzie popadnie.

              w domu, zasikujac podlogi, przesikujac pietnascie par majtek, spodni, latajac ze szmata naokraglo i pytajac sie co chwila a nie chcesz siku juz tak bezproblemowo i bezstrsowo by nie bylo.
              • z_lasu Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:08
                > gdyby Twoj syn byl gotowy - powiedzialby Ci o tym. spokojna glowa.
                > widac jeszcze nie byl.

                A nie mówiłam? No wiesz lepiej i już. Chociaż dziecka na oczy nie widziałaś.

                Skoro zatrybił od razu, to znaczy, że był gotowy. Jakby nie był, to nie budziłby się sam w nocy i nie szedł sam na nocnik. Mój syn bardzo nie lubi zmian i gdyby to od niego zależało to wszystko w jego życiu pozostałoby niezmienne aż do śmierci.

                > w domu, zasikujac podlogi, przesikujac pietnascie par majtek, spodni, latajac ze szmata
                > naokraglo i pytajac sie co chwila a nie chcesz siku juz tak bez problemowo i bezstrsowo
                > by nie bylo.

                Czyli gotowość dziecka jest zależna od możliwości organizacyjnych matki, tak? Ciekawa teoria. Znaczy im droższa kanapa tym później dziecko będzie gotowe.
      • antyideal Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 18:55
        No wlasnie, musialam odstawic, gdy mial 2 lata, gdyby nie koniecznosc mogloby to trwac
        az boje sie pomyslec ile jeszcze. Nie przejawial zadnych checi do samodzielnej rezygnacji.
      • princy-mincy Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 20:23
        No wlasnie, ja u mojego dziecka tez nie widzę na tarasie, by sie sam chciał odstawić.
        Zwłaszcza, ze choc je 3-4 razy dziennie to jak juz widzi, ze układamy sie do karmienia to aż piszczy z radości i sie śmieje.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 15.02.15, 21:58
        Nie, po prostu nie chciał więcej mleka. Ani z cycka, ani mm, ani sojowego, ani migdałowego ani krowiego. Ostatecznie odpuściłam jemu i sobie. Nie jest ani niedożywiony ani nic. Normalne dziecko. Wyniki ma w normie.
      • inguszetia_2006 Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:03
        z_lasu napisała: Przyznać się: trochę im pomogłyście?
        Witam
        Wręcz przeciwnie. Utrudniałam. Jak mi zwiała ze śmiechem, odpychając mnie rękami to próbowałam jeszcze przystawić do piersi w południe, wieczorem etc. Na drugi dzień to samo.
        Powinna mieć ksywę - "uciekająca przed cycem";-P Tak to było... Pamiętam dobrze, bo mi pediatrzyca tłumaczyła, że tak nie można, trzeba do dzioba tego cyca wsadzić na siłę, bo zdrowo. Toteż zmieniałam pediatrzycę na pediatrę i już nie trzeba było dziecka zmuszać do niczego i latać za nim kusząc - "ci... cip... tu jest biust"wink
        Pzdr.
        Ing
        • z_lasu Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:25
          Boskie big_grin

          Ale nadal podejrzewam, że większość matek "pomaga" w odstawieniu, tyle że nie intencjonalnie. Podają butelkę albo tak organizują karmienia mleczne i stałe, że dziecko z tych mlecznych "samo" rezygnuje, bo już jest nakarmione i napojone czym innym. Samoodstawienie przed pierwszymi urodzinami jest nielogiczne z ewolucyjnego punktu widzenia.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:32
            Ohhh moje dziecko jest nielogiczne. Nadal mi tu nikt nie powiedział, czy miałam dzieciakowi jakiekolwiek mleko kopyścią wpychać, nie zważać na bunty, rzygi i pewnie uduszenie- w imię LOGIKI,,,,
            • z_lasu Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:39
              Każde dziecko rozwija się inaczej i wierzę, że są dzieci, które mogą same tak wcześnie zrezygnować, podobnie jak są takie, które same się nigdy nie odstawią. Ale ilość dzieci "samoodstawiających się" przed pierwszymi urodzinami daje do myślenia, że jednak tak całkiem same się nie odstawiły. Bo ewolucyjnie rzecz biorąc nie powinny - potrzebują jeszcze mleka i nie mogą odżywiać się całkiem jak dorośli (z uwagi na ilość zębów i dojrzałość układu pokarmowego).

              I nigdzie nie sugerowałam, że powinnaś dziecku mleko "kopyścią wpychać". Sugeruję tylko, że to działania matki nieświadomie przyczyniają się do "samoodstawienia" dzieci.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 10:44
                Uwielbiam jak takie wątki przeistaczają się w batalię przeciwko kobietom, które nie robią tak jak jedyne słuszne karmicielki do bógjedenwie którego roku życia.
                Albo odstawiają świadomie albo nieświadomie ale zawsze to wina matki. Uwielbiam to.
                • z_lasu Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 11:20
                  Przepraszam, że tak to odebrałaś. Nigdzie nie sugerowałam, że to "wina" matki, bo trudno mówić o winie, gdy nic złego się nie dzieje. Organizm ludzki ma duże zdolności przystosowawcze i wcale nie tak łatwo mu zaszkodzić. Być może ja też przyczyniłam się do "nieodstawienia się" dziecka tym, że dość wcześnie wróciłam do pracy i dziecko miało niedosyt matki i piersi, bo zbyt wcześnie zaczęły mu one znikać z pola widzenia i na zbyt długo. To są uwarunkowania, na które nie mamy wpływu. Ale one mają wpływ na dzieci. I warto ten wpływ analizować. Bez poczucia winy.
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 11:25
                    Mnie to nie zabolało, bo jestem zdania, że organizm wie co robi. Skoro mimo dostępności cyca odrzucił mleko, to znaczy,że to była jego pora i tyle. Ale dużo kobiet przeczytawszy ten wątek może wpaść w poczucie winy. I po co?
          • klamkas Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 11:08
            Ja widać nie miałam woli przetrwania, bo przestałam ssać mają 4 miesiące. Co więcej - gardziłam mlekiem (odciągane-nie, krowie-nie, w proszku nie (a były to lata 70-te, więc mm nie było), kozie po odpowiednim rozcieńczeniu wodą i zagęszczeniu - uszło, ale odrzuciłam jak tylko zaczęłam jeść stałe pokarmy). Matka rwała włosy z głowy, babcie lamentowały. A ja sobie rosłam, byłam i jestem zdrowa, osteoporozy nie mam, próchnicy też (no, przez 40 lat nabawiłam się 3 ubytków w trakcie noszenia aparatu orto).

            Moja córka odstawiła mm w okolicach roku - po prostu przestała pić mleko w jakiejkolwiek postaci. Jogurty, kefiry, sery jadła z radością. Mleka nie piła i nie pije do tej pory.
            • ichi51e Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 11:36
              Fakt ze nosilas aparat orto mowi ze byly jednak zaburzenia w rozwoju kosca
              • zuleyka.z.talgaru Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 11:37
                Z pewnością w diagnozie krzywego zgryzy miała wpisane,że to przez brak mleka.
              • klamkas Re: Się nie odstawiło. 16.02.15, 12:14
                Wskażesz mi jakiś związek między nieprawidłowym zgryzem a niedoborem mleka? Ale taki naukowy? Bo np. mój brat, karmiony piersią dłuuugo miał dokładnie tą samą wadę zgryzu co ja. Jego syn (karmiony długo) też ma ten sam typ wady. Ba, moja babcia prawdopodobnie miała to samo, tylko, że jej zęby wcześnie wypadły (bo ortodontów nie było).
      • asia_i_p Re: Się nie odstawiło. 19.02.15, 18:50
        Trochę tak.
        U mnie pomoc wyglądała tak, że w nocy głaskałam i przytulałam, zamiast karmić, i okazało się, że to wystarczało (ale nie biłabym się, gdyby nie wystarczało, tylko bym karmiła). W dzień umówiłam się, że karmię tylko wieczorem, kiedy kładła się na moich kolanach, żeby zasnąć. I wtedy okazało się, że są dni, kiedy ona zapomina, kładzie się do spania na moich kolanach, ale już nie chce mleka. Nie przypominałam jej, a kiedy zapomnienia się zagęściły do praktycznie co drugiego dnia, zaproponowałam, żebyśmy skończyły karmienie, a ona się zgodziła.
    • solejrolia Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 17:45
      princy-mincy napisała:

      > W jakim wieku Wasze dziecko samo odstawiło sie od piersi?
      > Nie pytam o mamy, ktore zdecydowały sie odstawić, pytam konkretnie o te przypad
      > ki, gdy dziecko przestało samo z siebie pic z piersi.

      18 miesięcy.
      dziecko samo mi powiedziało "mama ne"
      "NIE? na pewno?" "Ne" .
      Hmmm cóż, no to nie, zrobiłam butelkę bebiko i mała usnęła z butelką w dziobie. Tak się skończyło u nas.
      • miodowa2 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 19:17
        I syn i córka sami odstawili pierś w wieku 9 m-cy.
    • jakw Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 20:18
      Moje się same nie zdążyły odstawić. Jedna została odstawiona w wieku 2 lat z małym kawałkiem, a druga w wieku 3 lat z małym kawałkiem.
    • chocolatemonster Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 21:38
      Ja mam mam w glowie metlik bo wszyscy mowia mi, ze corka jest stanowczo za duza na kp (26 mcy ) a ja nie chce jej odstawiac na sile (je rano i wieczorem ). Wedlug logopedy nie wygaszam odruchu ssania (?) a wedlug pediatry powinnam odstawic ze wzgledow psychologicznych
      • chocolatemonster Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 21:39
        Je po przebudxeniu i wieczorem
        • run_away83 Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 21:53
          Mleko jest dwuletniemu dziecku potrzebne do prawidłowego rozwoju. Jeżeli matka chce i może karmić piersią, to mleko matki jest najwłaściwszym mlekiem dla jej dziecka. Mleko modyfikowane może je zastąpić, kiedy jest taka potrzeba - gdy matka nie chce lub nie może karmić piersią. Odruchu ssania się nie wygasza, on sam stopniowo zanika. U dzieci do trzeciego roku życia odruch ssania to fizjologia i norma. Większość w tym wieku ssie pierś/smoczek/butelkę/kciuk/róg poduszki/ucho misia. Co do psychiki dwulatka karmione go piersią, to można się o nią niepokoić, kiedy dziecko jest zafiksowane na piersi i ssanie piersi to jedyny akceptowany przez dziecko sposób na rozładowanie stresu. Ale dziecko karmione dwa razy na dobę to nie ten przypadek.
          • zuleyka.z.talgaru Re: W jakim wieku Wasze dziecko odstawiło sie sam 15.02.15, 21:59
            Ciekawe. Moje jakoś nie chciało mleka. Rozumiem, że miałam mu na siłę wlewać? Albo też no, no nie wiem, sondą podawać? Bez przesady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka