sundry 21.02.15, 14:51 Okazuje się, ze ematkowe zawstydzanie karmiących dzieci danonkami i parówkami ma swoją nazwę, dzisiejsza wyborcza o tym pisze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gazeta_mi_placi Re: Food shaming 21.02.15, 15:55 A czemu w temacie trucia własnych dzieci? Współczesne matki są zabawne, w ciąży boją się zjeść kawałka wędzonej ryby, napić pół szklanki piwa, pogłaskać kota by nie zaszkodzisz "dzidziusiowi", a gdy "dzidziuś" jest już po drugiej stronie z wygody pchają w niego cały syf. Przypominam, że fala otyłości dzieci doszła już niestety i do Polski, jeżeli to dla Ciebie powód do śmiechów to cóż.... Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Food shaming 21.02.15, 16:06 A czy ja się śmieje? Nie wiedziałam tylko, że to zjawisko ma już nazwę. A nacisk w artykule był raczej na tych, co zawstydzaja znajomych jedzacych mięso, gluten i tym podobne. Odpowiedz Link Zgłoś