Dodaj do ulubionych

oświećcie mnie

01.03.15, 11:32
komu przeszkadzały stare dowody? i jaki jest cel ich wymiany? Po co mi coś bez danych?
czy to jest jakis arcysprytny plan zeby kazdy poszedł do gminy i za 17 zeta wział wydruk A4 z potwierdzeniem zameldowania/ zamieszkania, zeby zrobic cokolwiek. A może żeby kanar nie mogł nas spisać? A może żeby fotografowie zarobili na robieniu zdjęć?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: oświećcie mnie 01.03.15, 11:48
      Do kiedy najpóźniej należy wymienić? Mój "stary" ma ważność jeszcze 5 lat.
      • melancho_lia Re: oświećcie mnie 01.03.15, 11:51
        No to masz czas. Nie ma terminu wymiany. Po prostu wymieniają stopniowo.
        • gazeta_mi_placi Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:01
          Dzięki, czyli zmienię w swoim czasie.
    • mid.week Re: oświećcie mnie 01.03.15, 11:49
      Dlaczego zmieniają się dowody? Jak wyjaśnia Łukasz Kobus z Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, kolor oczy i wzrost się nie zmieniają, więc nie trzeba tego wpisywać do dowodu osobistego. - Zbyt często zmienia się za to adres zameldowania, to skutkowało tym, że za każdym razem trzeba było zmieniać dokument. Po zmianach nie trzeba będzie tego robić, powiedział Kobus.

      Czytaj więcej: radiogdansk.pl/index.php/wydarzenia/item/15581-od-nowego-roku-nowe-dowody-osobiste-nie-musimy-wymieniac-starych-nadal-beda-wazne.html
      • z_lasu Re: oświećcie mnie 01.03.15, 11:59
        Aha, czyli tego co się nie zmienia nie ma sensu wpisywać, a tego co się zmienia też nie ma sensu wpisywać. Wot, logika big_grin
      • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:08
        To by miało sens jedynie w sytuacji, gdyby sprawy urzędowe w 100% polegały na oświadczeniu - tzn udowadniam że ja to ja i dalej już mi wierzą na słowo, np. kiedy podaję swój adres.
        Mam jednak obawy że bieganie z zaświadczeniami wcale się nie skończy i oszczędzając nam kłopotów z wymianą dowodu urzędy dołożyły nam dużo większego kłopotu - częstego pobierania zaświadczeń o zameldowaniu (ważnych zapewne bardzo krótko, żeby obywatel nie mógł nakłamać).

        A,jeszcze jedna sprawa. O ile się nie mylę, to na prawach jazdy nadal drukują adres - czyli ta logika upraszczania życia dotyczy tylko jednego dokumentu tożsamości, inne bez zmian (może dlatego że adres na prawku zmieniał się rzadziej niż ten na dowodzie smile )
        • mid.week Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:14
          > A,jeszcze jedna sprawa. O ile się nie mylę, to na prawach jazdy nadal drukują a
          > dres - czyli ta logika upraszczania życia dotyczy tylko jednego dokumentu tożsa
          > mości, inne bez zmian (może dlatego że adres na prawku zmieniał się rzadziej ni
          > ż ten na dowodzie smile )

          Nie kracz bo wykraczesz. Ja co jakis czas muszę w ZDIUMie okazywać DO przy wykupie abonamentu parkingowego. Mój dowód traci ważnośc w maju i dostanę ten supertajny. Szcześliwie adres zostaje w prawie jazdy, ale jak je tez zaczną wymieniać to d...a zbita. Każdy bilecik parkingowy = wizyta w urzędzie po zaświadczenie o zameldowaniu? Mam nadzieję, że do tego czasu zdążą połaczyć urzędy jakaś siecią informatyczna i wystarczy PESEL do ustalenia reszty informacji o obywatelu.
        • mandolinka.bramborova Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:28
          > częstego pobierania zaświadczeń o zameldowaniu (ważnych zapewne bardzo krótko, żeby obywatel nie mógł nakłamać).

          Czytałam gdzieś, że mają być ważne 3 miesiące, a ich koszt to 17 zł.
          A argument o tym, że Polacy tak często się przeprowadzają, to zwykłe pitolenie. Ciekawe, kto wynajmując mieszkanie, melduje lokatorów u siebie, no kto?
          • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:30
            mandolinka.bramborova napisała:

            > > częstego pobierania zaświadczeń o zameldowaniu (ważnych zapewne bardzo kr
            > ótko, żeby obywatel nie mógł nakłamać).
            >
            > Czytałam gdzieś, że mają być ważne 3 miesiące, a ich koszt to 17 zł.
            >

            No właśnie, więc z tym ułatwianiem życia to zwykłe pitu pitu.
          • e-kasia27 Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:39
            Lokator sam się może zameldować, a nawet teoretycznie ma taki obowiązek, jeśli ma w garści umowę najmu.
    • filipianka Re: oświećcie mnie 01.03.15, 11:56
      cokolwiek? tzn co?
    • filipianka Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:05
      co to znaczy "coś bez danych"?
      dowód osobisty to dokument poświadczający tożsamość
      sugerujesz że na nowym nie ma imienia i nazwiska z peselem?
      • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:09
        filipianka napisała:

        > co to znaczy "coś bez danych"?
        > dowód osobisty to dokument poświadczający tożsamość
        > sugerujesz że na nowym nie ma imienia i nazwiska z peselem?

        A dlaczego nie mogę poświadczyć tożsamości prawem jazdy - gdzie jest zdjęcie, imię, nazwisko i pesel?
        • mondovi Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:15
          i adres zameldowania.
    • kozica111 Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:12
      Pewnie niedługo sie okaże ze skoro nie ma dokumentu z adresem to trzeba zgodzić sie na instalację czipa by było wiadomo gdzie obywatel przebywa.
      • mondovi Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:28
        Istniała opcja "brak meldunku" - świat się nie walił od tego, konto w banku można było założyć, mieszkanie wynająć i podjąć pracę. Meldunek to czasem fikcja - jestem słoikiem i wieczko noszę godnie, ale - przez dobre kilkanaście lat byłam zameldowana w miejscu, w którym de facto nie mieszkałam - wezwanie z ZUS - wycieczka 200 km w jedną stronę, by wyjaśnić jakąś bagatelkę. Dziecko ma meldunek matki - nigdy tam nie mieszkało - zerówka i telefon dziecko z naszego rejonu, czy uczęszcza do jakiejkolwiek placówki? Proszę podać adres i nr tel, będziemy weryfikować. Całym sercem jestem za zniesieniem obowiązku meldunkowego. Czy jeszcze obowiązuje zapis, że po iluś dniowym (14? 30?) pobycie należy się zameldować czasowo?
        • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:33
          Świat się nie walił, ale upierdliwości były. Wyżej masz dobry przykład: bilet parkingowy w danej strefie może kupić tylko mieszkaniec. Jak to udowodnić bez adresu w jakimkolwiek dokumencie?
          • melancho_lia Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:37
            Akt własności? Umowa najmu?
            • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 12:42
              strefa płatnego parkowania w Warszawie:

              "7. Przy składaniu wniosku należy przedstawić:
              1) dowód osobisty składającego wniosek lub inny dokument potwierdzający tożsamość;
              2) potwierdzenie zameldowania na pobyt stały lub czasowy z podaniem okresu tego pobytu,
              wydane przez właściwy organ;
              3) dowód rejestracyjny pojazdu, na który wystawiony będzie abonament;
              4) odpłatną umowę cywilno-prawną lub umowę użyczenia zawartą w formie aktu
              notarialnego dotyczące pojazdu, na który ma być wydany abonament, zawarte przez
              wnioskodawcę występującego o wydanie abonamentu – w przypadku osób nie będących
              właścicielami lub współwłaścicielami pojazdu samochodowego;"

              • filipianka Re: oświećcie mnie 01.03.15, 13:20
                czy do tej pory również oprócz dowodu trzeba było przedstawić zaświadczenie o zameldowaniu?
                to może dalej będzie można adresem z prawa jazdy to udowodnić (zakładam że właściciel pojazdu jest kierowcą, wiem że nie musi, ale to są wyjatki)
                • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 13:24
                  potwierdzenie zameldowania jest na dowodzie chyba, więc nie trzeba dodatkowych zaświadczeń.
                  A co do legitymowania się prawem jazdy to zwróć uwagę że ja odpowiadam na post

                  "Istniała opcja "brak meldunku" - świat się nie walił od tego, konto w banku można było założyć, mieszkanie wynająć i podjąć pracę."

                  I podaję przykład jednej głupiej sprawy, która sprawiała że to nie takie hop siup żyć sobie bez melduknu.
                  • mondovi Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:07
                    Wiesz, mój mąż 10 lat miał właśnie "brak meldunku" w dowodzie, więc mi nie tłumacz.
                    • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:17
                      Jak widać muszę, skoro nie rozumiesz, że nadal w wielu miejscach wymagają dokumentu poświadczającego zameldowanie.
                      Twój mąż widocznie nie potrzebował meldunku, ale to nie znaczy że nikt go nie potrzebuje.

                      Oczywiście że to wina biurokracji i DA się to obejść, ale zacząć trzeba od strony zmiany wymogów legitymowania się tym meldunkiem, a nie tak że na hurra usuwamy adres z dowodu, a obywatel niech się martwi.
                • mid.week Re: oświećcie mnie 01.03.15, 13:43
                  Do tej pory w ZDIUMIE musiałam okazać DO + dowód rejestracyjny. O PJ nikt mnie nigdy nie pytał. Urząd wymaga:

                  2) dowodu osobistego lub aktualnego zaświadczenia potwierdzającego zameldowanie na pobyt stały przy miejscach wyznaczonych do płatnego postoju, wydanego przez właściwy organ;


                  Nie wiem czy PJ jest rodzajem aktualnego zaświadczenia itd....?
                  Mam nadzieję, że po wymianie PJ zastąpi DO, choć znając dziwne urzędnicze koncepcje może być inaczej.
            • filipianka Re: oświećcie mnie 01.03.15, 13:23
              w innych krajach praktykuje się przedstawienie faktury np. za prąd lub inne media dostarczane do danego lokalu
              • azja001 Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:21
                To chyba zmierza w kierunku rezygnacji z obowiązku meldunkowego. Ja jestem za, sprzyja to większej mobilności ludzi co w obliczu częstszej migracji za praca jest praktyczne, nie trzeba będzie wiecznie udowadniac że gdzieś jest się zameldowanym.
                • rasowa_sowa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:32
                  azja001 napisała:

                  > To chyba zmierza w kierunku rezygnacji z obowiązku meldunkowego. Ja jestem za,
                  > sprzyja to większej mobilności ludzi co w obliczu częstszej migracji za praca j
                  > est praktyczne, nie trzeba będzie wiecznie udowadniac że gdzieś jest się zameld
                  > owanym.


                  Ale uważasz, że zmiany wprowadzane są w odpowiedniej kolejności:
                  Najpierw usuwamy adres z dokumentów, a potem ewentualnie pomyślimy jak inaczej udowadniać miejsce zamieszkania. W międzyczasie niech obywatel sobie wyrabia zaświadczenia co 3 miesiące.
                  • azja001 Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:40
                    Stare dowody maja jeszcze ważność jakis czas, właściciele nowych pewnie będą mieli problem znając opieszałość i słaba organizacje polskiego systemu. Pewnie będzie zamieszanie i dodatkowe koszty. Nie zmienia to wg mnie faktu że kierunek braku obowiązku meldunkowego jest dobry.
    • demonii.larua Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:35
      Szczerze mówiąc nie wiem. Sądziłam, że kolejna zmiana w dowodach to na dowody z chipem.
      Dalej nie będę mogła kupić fajek w automacie poza Polską uncertain
      Jedyna zaleta w tej zmianie jaką ja widzę, to bezproblemowa wymiana bez potrzeby telepania się do miejsca zameldowania. Szczerze się cieszę, bo biurwa która pracuje w UM w moim mieście taaką wielką łaskę mi robiła, gdy usiłowałam złożyć wnioski dla dzieciaków, że kazałam jej się cmoknąć i pojechałam wyrobić te dowody do miejsca stałego meldunku. Teraz pójdę z ogromnym bananem na buzi, bo muszę wymienić swój. Taka ze mnie świnia big_grin
    • kliplo Re: oświećcie mnie 01.03.15, 14:54
      Miałam wymienić rok temu bo zmieniłam adres. Ale mi się nie chciało bo to tyle zachodu i zdjęcia trzeba zrobić.... Potem stwierdziłam, że poczekam na te bez adresu, to przy kolejnych zmianach adresy nie będę musiała wymieniać... I teraz sobie pluję w brodę, że się ociągałam, bo jak pomyślę, że do wzięcia kredytu lub czegokolwiek innego będę zapewne musiała latać po urzędach po dodatkowe zaświadczenia o adresie zameldowania... Wrrrr. czemu mi się nie chciało rok temu sad
    • mejerewa Re: oświećcie mnie 01.03.15, 15:05
      Ja widzę utrudnienie z odbieraniem poleconych na poczcie. Mam dwie, jedną do paczek, drugą do listów. Wystarczyło pokazać dowód z adresem żeby odebrać dla innego domownika przesyłkę. Teraz będą potrzebne upoważnienia składane na poczcie, czyli całą rodziną musimy się tam udać i każdy każdego upoważnić imiennie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka