Dodaj do ulubionych

Tapeta w łazience

10.04.15, 13:03
Przede mną kompletna rozwałka łazienki i jej remont. Na podłogę - jestem pewna - terakota, zwłaszcza że potem tą samą terakotą przeciągnę przez przedpokój i kuchnię.
Na ścianie dookoła wanny i obudowa wanny - glazura. Na ścianie, na której będzie toaleta i umywalka - glazura, tylko nie do sufitu.
Natomiast na ścianie, na której będzie stała tylko szafka, chciałabym tapetę. I teraz pytania do posiadaczek:
- czy tapeta stricte łazienkowa rzeczywiście sprawdza się w łazience w sensie jej odporności ogólnoużytkowej (z łazienki korzystać będzie tylko jedna osoba)?
- czy położenie tapety jest tańsze, droższe czy porównywalne cenowo z glazurą?

Wszelkie uwagi mile widziane, z góry bardzo dziękuję.
Obserwuj wątek
    • bei Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 13:08
      Cenowo- zalezy jaka cena glazury, jaka cena tapety.
      Glazura jest bardziej ponadczasowa jeśli chodzi o zniszczenia.
    • e-kasia27 Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 13:32
      Tapeta w łazience tylko wtedy, gdy mieszkasz w bardzo suchym miejscu, w przeciwnym razie będziesz miała pod tapetą co najmniej pleśń, jeśli nie grzyb.

      Pisząc suche miejsce mam na myśli, że wieczorem wieszasz niezbyt mocno odwirowane pranie, na rano jest suche jak wiór.
    • baltycki Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 13:36
      > potem tą samą terakotą przeciągnę przez przedpokój i kuchnię.
      Kafelkarz zrezygnowal z ukladania, gdy nie wyrazilem zgody, aby kazde pomieszczenie traktowal jako oddzielna calosc.
      U mnie kafle zaczynaly sie pod oknem w kuchni, a konczyly pod oknem lazienki przy przeciwleglej scianie budynku. Zazyczylem sobie, by calosc podlogi wygladala jakby wycieta z jednej kartki papieru w kratke, tzn. bez przestawionych pasow kafli w progach kuchni, lazienki.
      Pan nie podjal sie, kolejny pan nawet nie zdziwil sie i nie mial trudnosci ze spelnieniem mojego zyczeniasmile
      Nie zdziwilo go tez moje zyczenie, by laczenie kafli z drewnem na podlogach w pokojach wypadlo dokladnie pod zamknietymi drzwiami, tzn. abym przy drzwiach zamknietych nie widzial z pokoju kafli a z przedpokoju drewnasmile
      W lazience zyczylem sobie kafle tylko w tych miejscach, ktore moglyby zostac pochlapane woda (nad umywalka, wnetrze prysznica, okolice pralki), reszta tapetowana z sufitem wlacznie. Kafelkowanie calosci, na dodatek pod sufit, kojarzylo mi sie z miesnym, a ja chcialem ciepla lazienke mieszkalna.
      Tapety zadne specjalne, zadne tam zmywalne, raczej pokojowe.. sprawdzily sie.
      Remont lazienki, to jest zmiana tapet + pomalowanie sufitu.
      Zmieniajac tapety co pare lat, co pare lat mam nowa lazienkesmile
      • nisar Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 14:09
        Mieszkanie w bloku, więc raczej suche.
        Dzięki za podpowiedź na temat "widoków" podłogi z pokoju i przedpokoju, będę wiedziała czego wymagać.
        U nas o tyle jest zabawa, że chciałabym, aby terakota w przedpokoju była poziomem równa z mozaiką w pokoju - będzie jeździł stojak z kroplówką.
        A z taką zwykłą tapetą w łazience nic Ci się nie dzieje, w sensie - nie odpada, nie nasiąka jakoś?
        • minor.revisions Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 20:21
          > Mieszkanie w bloku, więc raczej suche.

          w pierwszej remontowanej łazience za młodu (czyli ekonomicznie, czyli nie montowałam tych tam ścianek gipsowych, żeby było gładziutko) miałam tapetę. Nie było supersucho, ale nie było żadnego grzyba. Za to, ponieważ ściany nieco krzywe, ułożenie tej tapety to była droga przez mękę, bo jakoś wszystkie te winylowe łazienkowe miały wzorki w kafelki, które się nie chciały dopasować na łączeniach.
    • joa66 Malowanie 10.04.15, 14:13
      Podepnę się pod temat: czy ktos z Was malował sciany w łazience specjalnymi farbami do łazienki?
      • memphis90 Re: Malowanie 10.04.15, 14:38
        Ja malowałam, ja malowałam smile ścianę za umywalką mam pociągniętą farbą do łazienek- daje radę, nic się nie ściera, nie przemaka. Inne ściany- chyba nawet zwykłą farbą, bo się mąż pomylił przy zakupie. Za prysznicem mam kafle, za sedesem- póki co niezagospodarowaną dziurę (bo to pod schodami). Ogólnie jest sucho, bo łazienka jest tylko do siusiania i mycia rąk, nie kąpiemy się tam. Wentylacja tylko grawitacyjna.
        • joa66 Re: Malowanie 10.04.15, 14:50
          Ja się kąpię, bywa wilgotno, ale rzadko I niespecjalnie, ale łazienka dobrze wentylowana (okno).

          I zamarzyla mi się kolorowa farba (teraz mam zwykłą białą, ale ona brzydko się starzeje w łazience)
          • kk345 Re: Malowanie 10.04.15, 23:00
            Ja poza kilkoma kawałkami scian, na których mam płytki, łazienkę mam pomalowaną zwykłą farbą. Nic się nie dzieje, farba się trzyma
    • baltycki Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 14:24
      Gdy w drzwiach sa progi, nie ma tego problemu, kladzie sie z dwoch stron do progu i tyle, moje bez progow, wiec laczenie mogo wypasc, gdzie kafelkarz sobie wymyslil/jak mu wygodnie smile
      W pokojach mozaika z litego drewna grubosci ok. 1 cm., problemu z roznica wysokosci nie ma.
      Lazienka z oknem + "wiatraczkiem" w kanale wentylacyjnym, zadnych sladow odchodzenia tapet, z sufitu tez nie spadly (co przepowiadano)smile
      Zrywalas kiedys tapety? Widzialas jak ktos zrywa?
      Namoczy, ociakaja woda.. a same odchodzic nie chcawink
      Od dobrze przygotowanej sciany, zagruntowanej klejem, tapety nie odchodza, widzialem odchodzace, ale byly przyklejone do starej farby i to nie tapeta odchodzila, tapeta trzymala sie farby a farba sciany juz niesmile
      • kamunyak Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 15:48
        ja kiedys miałam tapetę w łazience. W blokowej łazience, czyli mała, bez okien, wspólny kanał wentylacyjny z sąsiadami, rury na ścianach.
        Fakt, ze pewnie tapeta też była jakościowo taka sobie bo to dawno temu było.
        Tak, tapeta nie odchodziła i do zerwania (potem) była beznadziejna. Poza rogami (tapety) i jej łączeniami, gdzie odchodziła sama i to nie z powodu farby. Raczej wilgoci.
        Poza tym, tapeta była jasna i widać było na niej, po jakims czasie, zacieki od wody bo ja lubilam gorące kąpiele, łazienka wtedy ociekała, para byla wszedzie - na tapecie została w postaci zaciekow.
        Samo jej położenie to też było pełno roboty, z powodu nierównych ścian, które pionów nie trzymały.
        To był głupi pomysł, którego raczej nie powtórzę.
        Glazurę mozesz umyć, nawet wyszorować szczotka w razie potrzeby, scianę pomalować a z taka tapetą to cięzko cos zrobic. A zrywanie ze ścian to krwi koryto. I kladzenie nowej tapety co 2 lata to nie dla mnie raczej, ja chce zrobic i miec spokój a nie bałagan co chwile.
        Nawet w pokoju nigdy już tapety nie położę, co najwyżej jakaś niewielka ilość, border, pas, ku ozdobie.
        • asia-loi Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 20:19
          Miałam tapetę przez kilka lat w blokowej łazience bez okna i była ok. Moja łazienka ma bardzo dobrą wentylację, pranie schnie rewelacyjnie, całe moje mieszkanie jest bardzo słoneczne i suche. Tapeta była taka specjalna do łazienek - grubsza, była bardzo dobrze położona, nic nie odchodziło, żadnych śladów wody na niej nie było widać, choć po kąpieli nieraz płynęły po niej strugi takiej "rosy", ale jak wyschła to było ok. Tapeta była kolorowa. Przy zrywaniu (teraz mam płytki) nie było żadnego problemu.
          • kamunyak Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 22:50
            no, ja akurat mam inne doswiadczenia.
            A przy zrywaniu sama tapeta odchodziła dobrze tylko, że trzeba potem cos zrobic z klejem (zedrzeć), wyrównać ścianę itp itd.
            I w mojej łazience też wszystko dobrze schło - bo rury były na ścianie, ciepłe przez większość roku.
            Mieszkanie od strony południowej, baaardzo słoneczne.
            A mimo to, tapecie mówię zdecydowane nie.
    • ichi51e Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 20:31
      tapeta w lzience? gardze.
      daj drewno ;P
    • koronka2012 Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 20:32
      Kiedyś czekając na wymianę rur zastosowałam tapetę - świetnie się sprawdziła, i to nawet koło wanny.

      W twoim przypadku natomiast nie wiem czy w ogóle ma sens, czemu nie zostawić tej ściany normalnie pomalowanej po prostu? ja w kolejnej łazience mam glazurę tylko dookoła wanny, reszta jest po prostu pomalowana farbą odporną na wilgoć - i to w zupełności wystarcza.

      Jeszcze jedno - połączenie glazury i tapety (zapewne z jakimś wzorem/fakturą) może być estetycznie niezbyt korzystne, może być tego zwyczajnie za dużo, szczególnie jeśli łazienka niewielka.
    • nickbezznaczenia Re: Tapeta w łazience 10.04.15, 20:38
      Mam tapetę na dwóch ścianach w łazience, taką do malowania i doskonale się sprawdza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka