lovestsebastian
28.05.15, 22:20
I to mi psuje plany wakacyjne. Na miesiac przed wakacjami juz rozmyslam, ze bede musiala tyle godzin leciec. Wezme hydroksyzyne:/. Strasznie sie boje. Nie potrafie skupic sie na wakacjach tylko czytam o katastrofach lotniczych. Najgorsze jest to, ze jak mam umierac to chcialabym byc z kims, z rodzicami czy z partnerem, a niestety lece sama. Bo partner najpierw musi kilka spraw zlatwic zawodowych w innym kraju i spotykamy sie na miejscu w kraju docelowym. Czyli ja sama lece z Polski, a on sam ze skandynawii. Nie wiem jak to bedzie nigdy sama nie lecialam. Rozwazamy, ze wroci jednak ze skandynawii do Polski i razem polecimy, bo mi slabo ze mam leciec sama. Kto ma jeszcze fobie samolotow? jak sobie radzicie?