Dodaj do ulubionych

+1 za oknem rano...

11.10.15, 09:02
... he he, październik. Północny zachód Polski. Dobrze, że przynajmniej słonecznie.
A jak u Was dzisiaj?
Zaczyna się okres w roku, którego szczerze nienawidzę... Odżywam dopiero około kwietnia wink.
Obserwuj wątek
    • mag1982 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:09
      U mnie było - 2. Ja się w tym roku jakoś tak tym latem zmęczyłam, że zmienność pór roku mnie cieszy.
      • nickbezznaczenia Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:14
        Dokładnie jak ja. smile

        mag1982 napisała: Ja się w tym roku jakoś tak tym latem zmęczyłam, że zmienność pór roku mnie cieszy.
    • mid.week Re: +4 za oknem rano... 11.10.15, 09:13
      jak dla mnie też za mało.

      Zmiany pór roku znoszę dzielnie, ale z całego serca nienawidzę wycieczek po zakupy w kurtkach, czapkach i szalikach, z którymi nie wiadomo co zrobić jak sie wejdzie do środka.
      Liczę na zimę jak rok temu - bez skrobania szyb, wymiany opon, ślizgawicy na chodnikach i jezdniach i z 500zł nadpłaty za ogrzewanie wink
    • chocolate_cake Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:16
      Nie wiem ile bo nie chce mi się wstać z łóżka i sprawdzić wink
      Też nie znoszę zimna i czekam do kwietnia.

      Ale mam otwarte okno i czuję że zimno.
    • aurinko Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:33
      U mnie wczoraj rano bylo +2, dzis nie wiem bo jeszcze nie wstalam.
      Chcialabym prawdziwa zime, ze sniegiem w duzych ilosciach i niskimi temperaturami. Nie taka zeszloroczna popierdolke.
      • chocolate_cake Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:45
        O nie wink
        Tylko nie śnieg.
        Dobra, niech będzie ale w czasie ferii w grudniu i w lutym. Tylko wink
      • kulawa.stonka Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:48
        U mnie ok. godz. 7:00 było 0 oC (zero) stopni. Ale ja na 4 pietrze mieszkam, więc na parterze był przymrozek. Z okna widziałam zamrożone szyby w autach na parkingu. Dobrze, że chociaż słońce świeci bo najbardziej nienawidzę pogody: śnieg z deszczem, wiatr i 3-4 oC na plusie, brrrrrr!
      • mid.week Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 10:15
        Prognozy obstawiają opcję "ciepło i deszczowo"

        tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/prognoza,45/cieplo-i-mokro-tak-zapowiada-sie-nadchodzaca-zima,176794,1,0.html
        • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:03
          Nie mam nic przeciwko.
          Na sam widok śniegu w mieście mnie trzęsie.
          Bo to szybko przestaje być śnieg - a jest brzydka, błotnista breja utrudniająca bezpieczne chodzenie i niszcząca buty od nadmiaru soli/piachu.
    • z_lasu Re: U nas -5 11.10.15, 09:49
      ale ja wstałam o 3.00 smile
    • naplaze Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:51
      +1,5, też północny zachód.
    • kropkacom Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 09:57
      Cieplej, ale odczuwalna temperatura niższa bo wieje. Pochmurno. Wolę twoją pogodę.
      • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 10:04
        Bylam wlasnie w ogrodzie po maliny do sniadania. Plus 9. Pozniej bedzie wiecej.  caly tydzien ma byc cieply i przyjemny. Syn ostatnio biegal w krotkich spodniach. Do spodnic nie zakladam rajstop, jeszcze. Wczoraj mialam sukienke, kolanowki i kozaki, kurtka ani sweter nie byly potrzebne. 
        • tereska.z.bombaju Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 10:11
          najma78 napisała:

          > Bylam wlasnie w ogrodzie po maliny do sniadania. Plus 9. Pozniej bedzie wiecej.
          >  caly tydzien ma byc cieply i przyjemny. Syn ostatnio biegal w krotkich spodn
          > iach. Do spodnic nie zakladam rajstop, jeszcze. Wczoraj mialam sukienke, kolano
          > wki i kozaki, kurtka ani sweter nie byly potrzebne. 

          Naprawdę nie musisz za każdym razem opowiadać jak lekko jesteście ubrani. Robisz to niemal w każdym wątku o pogodzie i ubieraniu się. Wszystkie wiemy, że polki przegrzewają siebie i dzieci tongue_out
          A poza tym nie o tym wątek.
          • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 10:14
            tereska.z.bombaju napisał(a):

            >
            > Naprawdę nie musisz za każdym razem opowiadać jak lekko jesteście ubrani. Robis
            > z to niemal w każdym wątku o pogodzie i ubieraniu się. Wszystkie wiemy, że polk
            > i przegrzewają siebie i dzieci tongue_out
            > A poza tym nie o tym wątek.

            😂 naprawde nie musisz czytac moich wpisow, ja wiekszosci twoich nie czytam😀
            • tereska.z.bombaju Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:26


              >
              > 😂 naprawde nie musisz czytac moich wpisow, ja wiekszosci twoich nie czy
              > tam😀

              Naprawdę wiem o tym. Serio serio
              • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:38
                tereska.z.bombaju napisał(a):

                > Naprawdę wiem o tym. Serio serio


                Wiedziec to za malo,trzeba jeszcze zastosowac. Serio, serio😂
                • tereska.z.bombaju Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:45
                  najma78
                  >
                  >
                  > Wiedziec to za malo,trzeba jeszcze zastosowac. Serio, serio😂

                  Życiowa mądrość najmy...
                  • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:58
                    tereska.z.bombaju napisał(a):

                    > Życiowa mądrość najmy...


                    Fakt. tobie jej brakuje
                    • tereska.z.bombaju Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 13:23
                      najma78
                      >
                      >
                      > Fakt. tobie jej brakuje

                      Skąd wiesz? Na podstawie tego jednego wpisu ( bo przecież prawie w ogóle nie czytasz tego co piszę na forum)?
          • rosapulchra-0 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:17
            Tereska, masz jakiś kompleks na tym punkcie?
            Ja również jestem lekko ubrana - legginsy, cienka tunika, klapki.
            • tereska.z.bombaju Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:24
              rosapulchra-0 napisała:

              > Tereska, masz jakiś kompleks na tym punkcie?
              A ty co-adwokat najmy?
              • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:38
                Tereska kolejne wcielenie...
                • tereska.z.bombaju Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:48
                  najma78 napisała:

                  > Tereska kolejne wcielenie...

                  Czyje?
                  Obsesji nickowej ciąg dalszy?
              • rosapulchra-0 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 14:26
                Żaden adwokat. Bez sensu się doczepiłaś i już.
        • landora Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:46
          U nas też dzisiaj 9 stopni, a maliny są jeszcze świeże w sklepach. Prognoza na ten tydzień - cały czas około 10-11 stopni. Zachodnia Polska. Tylko że dla mnie to nie jest pogoda na krótkie spodnie i bose nogi, tylko na sweter i lekką kurtkę. I kolorowe trampki.
          • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 16:16
            landora napisała:

            > U nas też dzisiaj 9 stopni, a maliny są jeszcze świeże w sklepach.

            U mnie maliny sa wsklepach caly rok, ja mowi o tych na krzakach a ogrodzie. A piekne,slodkie sa.

            Prognoza na ten tydzień - cały czas około 10-11 stopni. Zachodnia Polska. Tylko że dla mnie
            > to nie jest pogoda na krótkie spodnie i bose nogi, tylko na sweter i lekką kur
            > tkę. I kolorowe trampki.

            Siedze w ogorodzie i mam tu powyzej 18 st, swieci slonce, pranie juz prawie wyschlo. Niestety bedzie troche chlodniej przez ta zimnice ze wschodu😕 ale i tak wciaz ok 13-15 st.
            • landora Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 16:34
              Najma, u nas też są cały rok, naprawdę - wszystko jest teraz dostępne cały rok, nie ma specjalnej różnicy między Polską a UK. Ja mówię o polskich, świeżych malinach - są odmiany, które owocują do przymrozków. Jakbym miała ogród, to pewnie też bym sobie mogła jeszcze sama nazbierać.
              • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 16:54
                landora napisała:

                > Najma, u nas też są cały rok, naprawdę - wszystko jest teraz dostępne cały rok,
                > nie ma specjalnej różnicy między Polską a UK.

                Ja o tym wiem, naprawde 😁

                Ja mówię o polskich, świeżych malinach - są odmiany, które owocują do przymrozków. Jakbym miała ogród, to pewnie też bym sobie mogła jeszcze sama nazbierać.

                Ale to ty napisalas o tych sklepowych. No i u mnie nie ma jeszcze mrozow i pewnie tak jak co roku nie bedzie do polowy grudnia a moze i przez cala zima, dlatego maliny (i nie tylko)beda jeszcze dlugo. Moj maz ma dzialke (w teori jest nasza😉wink i sezon konczy sie ok grudnia ,zaczyna w lutym. W pl to jednak nie za bardzo sie zdarza, nawet przy cieplejszych zimach.
    • rosapulchra-0 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 10:04
      U mnie plus 9, docelowo ma być 13. Słońce nieśmiało się wychyla zza chmur. Mam nadzieję, że nie będzie padać.
    • tereska.z.bombaju Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 10:12
      Aktualnie +5, dość pogodnie ale wieje jak diabli.
    • cauliflowerpl Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 11:20
      Śnieg w niektórych częściach Polski zapowiadają na jutro, a fuj!
      U mnie rankami 6, po południu 24, zero wiatru big_grin za to jutro ma lać jak z cebra.
      • najma78 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 11:33
        cauliflowerpl napisała:


        > U mnie rankami 6, po południu 24, zero wiatru big_grin za to jutro ma lać jak z cebra
        > .
        >
        O ja tak chce po poludniu.😀
    • klubgogo Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 11:38
      No jak wstałam o 8 to już było plus 1, ale wczoraj o 7 rano było minus 4. Jutro wyciągam zimowa kurtkę, bo ma być w ciągu dnia zaledwie 1-2 stopnia a wieczorem deszcz ze śniegiem. Bleee. Nienawidzę zimna.
      • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:02
        Aż sprawdziłam u siebie - na szczęście w dzień do popołudnia ma być +9, +10.
        Niemniej wczoraj byłam w lesie, też przy +10.
        Zimno jak diabli i nieprzyjemnie.
    • inguszetia_2006 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:02
      Witam
      W Warszawie zimno i słonecznie. Chyba rower sobie dziś daruję;-D
      Pzdr.
      Ing
      • maggi9 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 12:52
        A ja się właśnie wybieram big_grin W sumie zimno jakoś nie p[przeszkadza. Gorszy byłby deszcz.
    • agaja5b Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 13:01
      Kochana , ja dziś z rana odczytałam -6, na trzecim piętrze mieszkam
      • agaja5b Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 13:08
        Ale dodam,ze ja kocham jesień, zimę, wiosnę, zimno mi nie przeszkadza, lato tez lubię, tak do 27 stopni.
    • marusia_ogoniok_102 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 13:48
      Szyję sobie polarową piżamkę, wpełznę w niej pod kołdrę i nie wyjdę do maja.
    • kropkaa17 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 14:01
      Dzis przed 7 bylo -3, wvzoraj -5, przedwczoraj
      -8...
      • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 14:08
        OMG. Mieszkasz w Polsce?
        • kropkaa17 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:14
          Tak, jakies pol h jazdy od stolicy.
          Wies, pola dookola i specyficzny mikroklimat: nizsza temp, teraz czesto dlugo utrzymujace sie mgly, wiatr silniejszy i bardziej odczuwalny.
        • kiddy Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:18
          Ja mieszkam jeszcze w Warszawie wink, blisko granic miasta i u mnie dzisiaj o 7 rano było -7 stopni. Godzinę wcześniej było -9. Uwielbiam taką pogodę, jesień jest piękna.
      • kochamruskieileniwe Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 18:22
        czy na wschód?
        byłam dzisiaj tak 40 km na wschód od Warszawy.
        Na spacer lęśny.
        Zimno jak diabli. Ale i tak koszyk grzybów zebraliśmy! Czego, w zasadzie, przy tych temperaturach się nie spodziewaliśmy.

        (co wieksze były zamrożone - tych nie braliśmy).
    • slonko1335 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:20
      Niom rano i wieczorem zimno jak diabli ale teraz już całkiem ok, chociaż wiatr lodowaty...ja też nie lubię ale odżywam wcześniej bo już w marcuwink
      Mnie załamało, że jak wstaję i wychodzę do roboty to jeszcze ciemno...humorek nieco poprawia wschód słońca w kierunku którego jadę...
      • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:36
        Stwierdziłam, że dzisiaj nigdzie nie wychodzimy.
        Wczoraj diabelnie zmarzłam w lesie, wystarczy tego dobrego.
        W piątek rano dzieciaki miały wyprawę na Głębokie połączoną z wizytą w jakimś ośrodku badawczym - powiem szczerze, że jak zobaczyłam termometr rano (+4), to nie posłałam młodej. Lekcji i tak miało nie być, a ganianie po zimnym i wilgotnym lesie od 9 rano to niekoniecznie to, co powinno się robić przy takiej aurze wink.
        • peonka Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:48
          Zima w ogóle nie wychodzicie z domu? Nie można jej było po prostu ubrać adekwatnie do pogody? Dla dzieciaków to chyba frajda, takie wyjścia z klasą?
          • agaja5b Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:56
            Moja córka, trzecioklasistka ma w przyszły czwartek wycieczkę do lasu z ogniskiem. Pogoda wg prognoz przynajmniej zapowiada się zimowa, ale ja tam nie widzę problemu ubierze się cieplej i już. Właśnie dlatego zwykle mam wszystko gotowe na zime przed październikiem, nie lubię być zaskakiwana, ze jest mróz a ja nie mam ciepłych ciuchów czy butów.
            • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 19:52
              Córka ma przeróżne ciepłe ubrania i buty.
              A także przewlekłe zapalenie zatok od ponad roku. Leczone, przez kilku różnych laryngologów, na różne sposoby.
              Każde dłuższe wychłodzenie zatok szczękowych to tragedia.
              Rozumiem, że wg ematki powinnam w tym układzie dzieciakowi wsadzić na głowę (i twarz) kominiarkę, żeby nie ominęła go wątpliwa atrakcja ganiania od rana po zimnym lesie tongue_out.

              BTW, w życiu codziennym nie mamy potrzeby łażenia po dworze, w takich warunkach atmosferycznych jak dziś rano, przez kilka godzin non stop.
              • agaja5b Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 21:59
                oczywiście, ty decydujesz czy twoje dziecko jedzie biorąc pod uwagę jej stan zdrowia i inne mozliwości, ja tylko mówię, że normalnie dla zdrowego dziecka zimno nie jest żadną przeszkodą w odbywaniu wycieczek, poza tym w ciągu dnai temperatura jednak wzrasta, rano był minus ale ok 10 było juz 6-7 stopni.
                • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 22:03
                  Dla zdrowego na pewno.
                  No a poza wszystkim wyjście było właśnie rano. Wtedy, kiedy było najcieplej i najładniej, dzieci wróciły do szkoły na obiad wink.
          • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 19:48
            Powiem szczerze, że o tym NIE WYJŚCIU napisałam testowo - ciekawa, kto się przyczepi i uzna za niestosowne, że nie wypuściłam dzieciaka na latanie po zimnie, w lesie (w wilgoci) od samego rana big_grin big_grin big_grin.
            Nie zawiodłam się.
            Odpowiadając na Twoje pytania:
            1. Klasa co rusz wychodzi i dla wielu dzieci to akurat średnia frajda. Bardzo podobało im się np. wyjście do kina ("Mały książę"), nie podobało się za to zwiedzanie schronów ani stacja energii odnawialnej. To są jeszcze małe dzieciaki, 9-letnie i te wszystkie warsztaty historyczno-przyrodnicze w plenerze wzbudzają w nich średni entuzjazm (może poziom przekazywanej wiedzy jest zbyt ambitny/zbyt łatwy - nie mam pojęcia). Także w chłopcach. Córka dość komicznie mi zreferowała opinie nt. poprzedniego wyjścia. I nie żałowała tego, które było w ptk.
            2. Dziecko ma przewlekłe zapalenie zatok i nosicielstwo 2 bakterii od ponad roku, stan jest tylko zaleczony (leczenie kilkakrotnie celowanymi antybiotykami, bez specjalnych rewelacji, szczepionka ismigen jw). I owszem, chodzimy, ale nie ekstremalnie długo po zimnie i wietrze, unikamy dłuższego przewiania uszu i twarzy w jesieni i zimie (nie, czapka czy opaska nie wystarcza). Czyli - lepsze ze 2 krótsze wyjścia niż jedno długie. I na pewno nie od świtu - po co miałabym o 9 rano przy temp. +3, +4 ganiać po lasach? W weekend wychodzi się w południe. Do szkoły się jeździ. W tym schemacie postępowania choruje sporadycznie. Natomiast każde dłuższe wychłodzenie buzi, w tym zatok szczękowych (niczym nie zasłonisz) skutkuje nawrotem ropnego kataru i temperaturą. Kto nie ma chorych zatok, ten nie wie, co to jest.
            • slonko1335 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 20:12
              nie podobało się za to zwie
              > dzanie schronów ani stacja energii odnawialnej.
              moja do schronu nawet nie weszła...a stacja energii odnawialnej w Ostoi? bo byłam tam z klasą córki jako dodatkowa opieka i było super choć pizgało jak diabli ale dzieciaki były zachwycone.
              • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 20:38
                W Ostoi. Bez specjalnych ochów i achów.
                Może więc zależy od grupy.
                Najlepszy był chłopczyk, który po wizycie w schronach zapytał ponoć panią, kiedy "będzie można pójść w bardziej eleganckie miejsce". Kiedy córka mi to opowiedziała, niemal oplułam się ze śmiechu.
                Następna wycieczka powinna być do Cafe22 w celu podziwiania panoramy miasta i zjedzenia obrzydliwych ilości tortów/lodów wink.
            • agaja5b Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 22:07
              Ja rozumiem, że patrzysz przez problemy zdrowotne twego dziecka ale w twoim poscie zabrzmiało to tak, jakby ogólnie dla całej populacji zdrowych 9 latków temperatura +4 stopnie była zabójcza.
              • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 22:11
                Zabójcza na pewno nie wink.
                Ale ogólnie uważam około 3-godzinne łażenie po lesie od 9 rano przy takich temperaturach jak obecnie za raczej średni pomysł.
                Byłyśmy w lesie w sobotę, ok. 13, teoretycznie najcieplej. Zimno, wilgotno, wiało, ble. Zmusiłam tatusia, żeby się zmyć stamtąd po 40 minutach wink.
            • peonka Re: +1 za oknem rano... 12.10.15, 00:42
              Wow, ale nas podeszłaś! Świetna prowokacja! A można było po prostu napisać "nie puścił am córki, bo ma problemy zdrowotne, a za wycieczkami klasowymi nie przepada". A tak to wyszło, że nie puściłas jej, bo 4 st. to jakieś ekstremum pogodowe.
              • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 12.10.15, 21:32
                Ale i dla zdrowego łazić po takim zimnie, wilgoci i cieniu ze 3 godziny to też żadna rewelacja.
                Co innego, jeśli musisz.
    • melancho_lia Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 15:44
      Mi zimno nie przeszkadza. Tylko ja duuuuzo śniegu poproszę do kompletu smile
    • kota_marcowa Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 16:08
      M twierdzi, że nad ranem było -5, przed 8 jak szedł z psem -1.
      Jak ja wyszłam na dwór koło południa było +5, ale słonecznie, choć wiał zimny wiatr. Koło szpitala dziecięcego widziałam dzieciaka, tak na oko późna podstawówka, spacerującego w krótkim rękawku brr, aż mi się zimno zrobiło.
    • obrus_w_paski Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 16:45
      Weź mnie nie strasz, za tydzień jadę do polski i to w dodatku z para znajomych Brazylijczyków (czyt. Lekko ciemnoskórych).
      Po twoim i morgenowym wątku strach sie bać...

      u mnie 24 stopnie i piękne słońce, rano grałam w siatkówkę na plazy a potem sie wypluskalam w morzu po jesienne czasy, pozdrawiam.P
      • myfaith Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 17:53
        To dokładnie sprawdź prognozę tuż przed przylotem a zwłaszcza czy wiatr bedzie wiać. Bo moe byc i +7 a wiatr zbije te temperaturę i odczuwalna bedzie +1 ...
        W razie czego szybki wypad na miejscu do jakiegoś sklepu i Brazylijczycy nie zmarzną -smile
      • ogni_speranza Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 18:42
        Jutro ma sypać śnieg. zapraszamy big_grin
      • cauliflowerpl Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 18:55
        A Ty wiesz, jakie ja szczęście miałam...
        Raz jeden mi w zimie przyszło jechać do Polski na trzy dni, z powodów pracowych. Kurtkę miałam taką-se-o, co to ją na grubszy sweter wkładam jak jest te nasze zimowe plus trzy.
        Szukałam jakiejś solidnej kurtki, ale solidne to tylko w sklepach sportowych były za grubą kasę.
        I się mi trafiło, że na początku stycznia było dobrze koło 12 stopni big_grin
        Czego i Wam życzę wink
    • nenia1 Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 20:49
      Rano nie wiem ile było bo spałam, ale około 11 było plus 10. Pogoda ładna, słoneczna, tylko trochę za mocno wiało i uszy marzną, sporo ludzi biegało ale większość w czapkach. Ja, mimo wiatru, lubię taką pogodę, drzewa pięknie wyglądają, liście chrzęszczą jak się je nadepnie i można nazbierać świeżutkich, błyszczących kasztanów.
      • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 21:01
        U mnie wczesnym popołudniem było nawet +13. Teraz znowu zimno.
        B. duże różnice, aż się nie chce rano wychodzić z domu wink.
        A kasztanki już mamy, niestety w domu matowieją, kiedy trochę się podsuszą.
        • hamerykanka Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 21:51
          U nas w tej chwili +29C, ale w ciagu nastepnych dni ma spasc do +20. Ide szukac polarowwink
          • natalie_rushman Re: +1 za oknem rano... 11.10.15, 22:02
            I szalik na szyję koniecznie wink.
            • hamerykanka Re: +1 za oknem rano... 12.10.15, 16:33
              I cieple buty!
              dobrze, ze przypomnialaswink

              A tak serio, wlasnie jest 16C na zewnatrz i pizdzi. Serio musialam ubrac polara i dlugie spodnie, zeby nakarmic koniesad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka