andaba 24.12.15, 19:47 Wieczerza spożyta, goście odwiezieni, chłop w robocie, dzieci u siebie, gary i podłogi wypucowane, mogę świętować w spokoju. Czego i Wam życzę! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andaba Re: No! 24.12.15, 20:04 Nie mam telewizji. Do wyboru mam Puzyńską, forum i dziergadełko. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: No! 24.12.15, 20:58 A na stole znowu karp i barszcz. Ile można?! Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: No! 24.12.15, 21:05 tyle, że stół sama sobie zastawiasz co innego z programem, nic ciekawego dzisiaj nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: No! 24.12.15, 20:07 Wszystkiego spokojnego u mnie filmy świąteczne dopiero po 22, nie doczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
onnomatopeja Re: No! 24.12.15, 20:12 Skończyliśmy "Klopsiki" teraz "Iniemamocni" - aaaaaa, dziecko, idź już spać!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marikooo Re: No! 24.12.15, 20:25 Wróciliśmy z kolacji wigilijnej u teściów, jestem ledwo żywa z przejedzenia. Dziecko bawi się prezentami, mąż robi jakieś porządki w materiałach modelarskich, a ja korzystam z chwili relaksu. Jest miło Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: No! 24.12.15, 20:43 U nas cisza i spokój.a syn,lat 7 właśnie zapytał:mama a bycie Bogiem jest fajne? Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: No! 24.12.15, 20:40 U nas też juz po. Było znośnie, a nawet całkiem dobrze i wesoło Nikogo z nas nie ubyło, a nawet wkrótce rodzina powiększy się. Teraz odpoczywamy i cieszymy się z prezentów- słuchamy muzyki (3 nowe płyty), córka gra w grę na PS3, mąż bierze się za studiowanie instrukcji planszówki - zaraz zasiadamy do stołu, żeby rozegrać pierwszą partyjkę. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: No! 24.12.15, 20:47 No właśnie. Nieopacznie kupiłam synowi dodatek do Carcassonne i marudzi... Pewnie długo się nie pobyczę. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: No! 24.12.15, 21:46 Właśnie skończyliśmy sprzątać... Dziecię wybawiło się prezentami i od godziny śpi... Było bardzo miło. A ja lecę przymierzyć mój prezent od Mikołaja Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: No! 24.12.15, 23:28 Ja też się teraz byczę z drineczkiem w ręce, czekam na film "Bracie gdzie jesteś". Super fajnie było na wigilii, nie ma to jak dobre jedzenie, dobre wino i gwarne rozmowy przy stole w większym gronie. Do tego niezłe prezenty, zapasy moich ukochanych makówek śląskich i perspektywa wolnego aż do stycznia Wesołych Świat Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: No! 24.12.15, 23:56 A ja jestem ledwo żywa Nie z powodu tego, że się narobiłam bo się nie narobiłam wcale. Tylko z powodu kaszlu nieustającego. Obudził mnie dziś przed 5 rano i nie dał już zasnąć. Mam już dość nic nie pomaga. Goście byli na dwie tury, ostatni wyszli z półtorej godziny temu. Moi synowie w amoku, pobili się o jakąś duperelę. Dzieci dostały m.in xboxa z kinectem i dostały szału z radości. Ale nic, absolutnie nic nie przebije radości z zabawki jaką wyciągnęła z torebki prezentowej nasza buldożka francuska. Nie spodziewaliśmy się takiego szczęścia. Boże jak ona biegała , skakała jak koza i podrzucała zabawkę do góry. Przynosiła nam na kolana i prosiła o rzucenie. A teraz padnięta śpi na posłaniu z zabawką pod głową. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: No! 24.12.15, 23:58 A jaka to zabawka? Nasza tylko piłeczkę dostała, którą więcej się mój syn bawił. Teraz też śpi padnięta, musiałam ją przenieść, żeby łóżko pościelić. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: No! 25.12.15, 00:11 Kupiłam w Biedronce jakiś czas temu taki sznurek trzykolorowy , z jednej strony zakończony głową pingwina w czapce a z drugiej strony supłem. Najbardziej wyciamkała pomponik na czapce pingwina Moja Bromba ma dopiero 5,5 miesiąca więc to psie dziecko, lubi się bawić. Ale niesamowite jest to, jak ona doskonale rozumie, że dostała coś swojego, do zabawy-dla niej i cieszy się tym zupełnie jak ludzkie dziecko albo jeszcze szczerzej Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: No! 25.12.15, 00:17 No tak, to maluszek jeszcze. Nasza niby niestara, ale chyba po traumatycznych przejściach i spokojna jest strasznie. Aż jej córka zarzuca, że pies powinien łamać zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: No! 25.12.15, 00:09 A na pasterke zadna nie idzie? Ja bym sobie koled posluchala ale wszyscy juz spia a sluchawki mi sie zepsuly i kopia pradem Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: No! 25.12.15, 00:14 Już za późno Poszłabym, ale nie mam siły. Do kościoła daleko... Polazłam na górę do synów spytać, czy idą, to ledwie na piętro wylazłam. Oni poszli, najmłodszy padł dawno, jutro będzie wściekły, córki za leniwe. Trudno, w przyszłym roku może będą mieć prawo jazdy, to mamusię zawiozą, o! Odpowiedz Link Zgłoś
pina_colada88 Re: No! 25.12.15, 03:13 Ja byłam. Usłyszałam piękne zdanie (ksiądz mówił o obrazku z internetu ). "Wielu ludzi chciało zostać Bogiem, lecz tylko Jeden Bóg chciał zostać człowiekiem" Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: No! 25.12.15, 00:16 Właśnie odwieźliśmy moją mamę i córki do domu (córki śpią dzisiaj u babci . Zaraz idę spać, bo oczy się kleją. Wesołych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: No! 25.12.15, 04:55 Ohhh jak ciesze sie, ze ten ped przedswiateczny wreszcie sie skonczyl. Wszystko znormalnialo. Spokojnych Swiat Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: No! 25.12.15, 09:01 srubokretka napisał: > Ohhh jak ciesze sie, ze ten ped przedswiateczny wreszcie sie skonczyl. Wszystko znormalnialo. Najpiękniejszy poranek od wielu dni - budzisz się i wiesz, że to wariactwo już za Tobą i wreszcie można poodpoczywać . Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: No! 25.12.15, 09:46 U mnie było bardzo miło i spokojnie 😊 Nasza czwórka, moi rodzice i nasze dwa koty. Trochę posiedzieliśmy przy stole, potem z grzanym winem przy kominku. Wstyd mówić, ale o wiele przyjemniej niż przez ostatnie lata kiedy była z nami teściowa, która jakoś dziwnie dogadywała mojej mamie. Teściowa wyjątkowo po kilkunastu latach u córki. Dzisiaj do rodziców na obiad a na jutro zapraszamy do mas naszych przyjaciół 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: No! 25.12.15, 16:09 Zazdroszczę. Owinęliśmy się kokonem ochronnym, żeby nie dać sponiewierać jednej pani, która robi wszystko, żeby zepsuć nam święta. Mąż z dziewczynami grają teraz w monopoly, ja zrobiłam obiad, potem ugotuję mięso i warzywa do galaretki i obejrzymy "Listy do M". Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: No! 25.12.15, 15:59 Wczoraj bylismy po kolacji zbyt zmeczeni na cieszenie sie wspolnym wieczorem. Dzisiaj za to odpoczywamy - kaczke wrzucilam do zamrazalnika (nie chce mi sie piec), odgrzewamy potrawy wigilijne, ciasta stoja na stole. Luz. Dzieci tez zadowolone, bo robia, co chca. Wesolych i spokojnych Swiat zyczymy wszystkim forumowiczom. Odpowiedz Link Zgłoś