Dodaj do ulubionych

badanie kleszcza

03.05.16, 21:10
Młodzi dzisiaj wrócili z majówki i jeden przy okazji wieczornej kąpieli znalazł kleszcza. Wyszedł bardzo łatwo, w całości i co więcej jest wciąż żywy. Teoretycznie mógł być już od wczoraj, bo dzisiaj nie lazili w terenie. Czy w takiej sytuacji nadal warto oddać go do badania czy szansa na zarażenie jest niewielka? Badanie kosztuje prawie 200 zł sad
Obserwuj wątek
    • ludborka Re: badanie kleszcza 03.05.16, 21:16
      Z tego co pamiętam, to jest mapa występowania boreliozy w Polsce - sprawdź prawdopodobieństwo najpierw.
      • dorek3 Re: badanie kleszcza 03.05.16, 21:20
        Byli na pojezierzu brodnickim. Nigdy to nie był region o najwyższej wystepowalności zarażonych kleszczy, ale gwarancji na zdrowy egzemplarz też nie mamy.
        Kiedy ta bestia wpuszcza toksyny?
        • riki_i Re: badanie kleszcza 03.05.16, 21:23
          rok temu badałem za 200 zł żywego kleszcza z okolic Tereszewa i był to zdrowy egzemplarz
    • rulsanka Re: badanie kleszcza 03.05.16, 21:27
      Badanie kleszcza ma mniej sensu niż zbadanie człowieka. Bo fakt, że kleszcz jest zarażony nie oznacza, że przekazał bakterie. Najlepiej zbadać osobę ukąszoną metodą PCR real time, około tygodnia po wyciągnięciu kleszcza.
      • dorek3 Re: badanie kleszcza 03.05.16, 21:31
        Teoretycznie masz rację, ale mój syn ma zdecydowanie awersje do bycia klutym. Histeryk jakich mało pomimo 12 lat.
        Jakby kleszcz był zdrowy to by mu się upieklo.
        • prochottka1 Re: badanie kleszcza 03.05.16, 21:45
          zbadaj syna jeśli w okolicy ukłucia pojawi się rumień i opuchlizna
          w aptece można kupić plastry znieczulające np

          tewww.aleleki.pl/produkt/3696-emla-plastry-znieczulajace-2sztuki.html

          naklejasz na godzinę przed pobraniem krwi
          • aurinko Re: badanie kleszcza 03.05.16, 22:01
            Rumień wcale nie musi się pojawić mimo zarażenia.
        • rulsanka Re: badanie kleszcza 03.05.16, 21:53
          Jakby kleszcz był zdrowy to by mu się upieklo.

          No to fakt.
          • fogito Re: badanie kleszcza 03.05.16, 22:08
            Zbadałaby kleszcza. Co to jest 200 zł w porównaniu ze świętym spokojem. Jesli kleszcz bedzie zarażony mozna dziecko przeliczyć asekuracyjnie, sa rożne szkoły w tym temacie, ale często borelioza nie daje objawów na początku a pózniej juz sa powikłania. Miałam przyjemność w szpitalu zakaźnym obserwować ofiary kleszczy leczone bezskutecznie od wielu miesięcy. Nie zastanawiałabym sie.
            • rulsanka Re: badanie kleszcza 03.05.16, 23:23
              Jesli kleszcz bedzie zarażony mozna dziecko przeliczyć asekuracyjnie, sa rożne szkoły w tym temacie, ale często borelioza nie daje objawów na początku a pózniej juz sa powikłania.

              Dlatego bada się człowieka a nie kleszcza. Metoda pcr real time daje bardzo dobre wyniki w krótkim czasie po zakażeniu. Leczenie asekuracyjne jest o tyle bez sensu, że jeśli człowiek złapie kilka kleszczy w sezonie to musiałby być przez kilka miesięcy na antybiotykach.
    • aankaa Re: badanie kleszcza 03.05.16, 22:18
      200 zł to niewielka cena za komfort pewności, tak mi się wydaje
      • dorek3 Re: badanie kleszcza 03.05.16, 22:39
        Pewności polowicznej, bo jak wyjdzie zakażony to kolejne 200 wydam na syna. Ale pewnie trzeba odżałować.
        • aankaa Re: badanie kleszcza 03.05.16, 22:43
          to porównaj 400 zeta do kosztów leczenia
          • dorek3 Re: badanie kleszcza 03.05.16, 22:46
            I to jest argument który przekonuje.
            Miałam tylko nadzieję, że ktoś napisze, że skoro wciągnięty został żywy i łatwo to znaczy że się nie wgryzl i mała szansa na zarażenie.
            • rulsanka Re: badanie kleszcza 03.05.16, 23:27
              Kleszcze od wbicia się nie zdychają, więc to, że wyciągnęłaś żywego o niczym nie świadczy. Ważne, czy był pusty. Jeżeli pojawiło się jakiekolwiek zaczerwienienie, ślad na skórze, to znaczy, że był wbity. Jeśli nie było śladu, to są szanse, że utknął w naskórku i w ogóle nie dotarł do krwi. Ja dzisiaj takiego kleszcza wyciągnęłam synowi z karku, pusty całkiem, wyciągnięty z łatwością, skóra bez śladu. Zdezynfekowałam to miejsce i nie mam zamiaru nic więcej robić.
              • dorek3 Re: badanie kleszcza 03.05.16, 23:37
                Obejrzę młodego rano. Wydawało mi się że po wyciągnięciu było zaczerwienienie, ale siedział w kąpieli więc może to być niemiarodajne.
              • dorek3 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 07:53
                W miejscu po kleszczu jest maleńka, czerwona kropeczka. Jak łepek od szpilki. Nic nie jest zaognione czy tym bardziej spuchniete. Obejrzałam też kleszcza. Jest mniejszy niż ziarnko maku. Ale jak poznać czy opity czy pusty to nie wiem.
                • rulsanka Re: badanie kleszcza 04.05.16, 09:43
                  To nimfa. Opity będzie miał formę kulki, pusty jest płaski. Możesz sprawdzić pod lupą. Nimfy są w wysokim stopniu zarażone, więc duże szanse, że badanie kleszcza wyjdzie dodatnie. Natomiast szanse, że przekazał zakażenie nie są duże jeśli kleszcz się nie opił, dlatego jeśli w ogóle badać to jednak zbadałabym dziecko.
          • jorgeestevez Re: badanie kleszcza 12.07.16, 13:22
            400 zeta nie zawsze wystarczy. Zaczyna się od antybiotyków, a potem nieraz bierze się inne leki, to jest leczenie długotrwałe; od klesza można mieć zapalenie opon mózgowych, zapalenie skóry, stawów lub mięśnia sercowego. Moja koleżanka nie dość że nie miała rumienia (wychodzi w ok 40% przypadków zakażenia), to jeszcze opowiadała, że przy kolejnych dawkach leczenia wszystko ją bolało, schudła z 10 kilo, wyglądała jak trup ; mówiła, że gdyby miała to przechodzić jesz cze raz to by się chyba nie zdecydowała- ale nie jest wyleczona. Ma zaatakowane stawy, po ostatnim usg okazało się, że są już tak zwyrodnione jak u starszej pani, a dziewczyna ma trzydzieści parę lat. Ma przewlekłe zapalenie stawów, bardzo bolesne samo w sobie. Drugi przypadek jaki znam, to mama mojej koleżanki, ale ona myślała, że ma chore serce, miała problemy z oddychaniem, myślała, że ma stan przedzawałowy. Przebadała się na serce, wszystko było ok. Okazało się, że ma boreliozę i zaatakowany mięsień sercowy. Kleszcza miała 15 lat wcześniej (rumień był). Leczy się bezskutecznie od ładnych paru lat...
    • b.bujak Re: badanie kleszcza 04.05.16, 00:05
      od paru lat każdego kleszcza przyniesionego przez dziecko wysyłałam do badania z przekonaniem dobrej inwestycji;
      zgubiło mnie to w zeszłym roku, kiedy wynik z kleszcza był negatywny a syn został zarażony boreliozą sad
      kleszcz był krótko (mniej, niż 4 godziny), nie był opity, wyjęty sprawnie, wysłany do laboratorium żywy;

      niestety nie ma żadnych reguł, jeśli chodzi o choroby odkleszczowe a diagnostyka jest bardzo zawodna; jedynym pewnikiem jest rumień, o ile wystąpi...
      • dorek3 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 07:49
        W jaki sposób doszlas, że to borelioza? Był rumień?
        • b-b1 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 08:14
          Badając kleszcza wynik jest opcją prawdopodobną-nie ma 100% pewności.
          Dlatego jest to 200zł wyrzucone w błoto, bo opcja jest dalej 50/50.
          Podałabym antybiotyk jak najszybciej.
          • dorek3 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 08:25
            Sorry, ale to jest nie mądre żeby nie napisać dosadniej. Każdego kleszcza traktowalabys w ten sposób? Trxymalabys dziecko cały sezon na antybiotyku? Szaleństwo. Nie skorzystam ale za wpis dziękuję.
            • b-b1 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 08:42
              dorek3 napisała:

              > Sorry, ale to jest nie mądre żeby nie napisać dosadniej. Każdego kleszcza trakt
              > owalabys w ten sposób? Trxymalabys dziecko cały sezon na antybiotyku? Szaleńs
              > two. Nie skorzystam ale za wpis dziękuję.

              Bardzo dziękuje za łagodnie potraktowanie....
              Punkt widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia.
              5-7 dni na antybiotyku zdrowego dziecka nie osłabi, nie spowoduje dożywotniego bólu pleców, stawów, migren, kłopotów z oddychaniem, nie doprowadzi do jakiejkolwiek "niepełnosprawności".
              Oglądając dzieci codziennie-kleszcza masz 2-3 razy w roku.
              • aurinko Re: badanie kleszcza 04.05.16, 09:09
                W przypadku boreliozę 5-7 dni antybiotyki i kant tyłka rozbić uncertain
                • slonko1335 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 09:13
                  dokładnie podawanie 5-7 dni antybiotyku jest bez sensu kompletnie....
              • dorek3 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 09:16
                O ile mnie pamięć nie myli to zakażenia kretkami Borelli liczy się trzy tygodnie a nie 5 dni. A dwie-trzy takie kuracje w roku to jest poważne obciążenie dla organizmu.
                • rulsanka Re: badanie kleszcza 04.05.16, 09:40
                  Dokładnie, 3 tygodnie.
                • fogito Re: badanie kleszcza 04.05.16, 09:41
                  Zgłoś problem pediatrze. Można zrobić test z krwi Western Błota. Nie trać czasu na przesiewowy Elisa. W Medicover przyjmuje lekarz o specjalizacji chorób zakaźnych u dzieci. Byłam z synem jak mu ten test wyszedł niejednoznaczny.
                  • jatojagodnik Re: badanie kleszcza 04.05.16, 10:07
                    Moja córka w przesiewowym Elisa miała wyniki dodatnie. W Western Blota nic nie wychodziło. Przez pół roku lekarze odmawiali antybiotyków, przegonili nas po kilku szpitalach próbujac zdiagnozować najróżniejsze choroby. Za każdym razem, w każdym szpitalu powtarzano Western Blota i wychodziły wyniki ujemne. Bylismy w Dziakanowie Leśnym w Chorobach zakaźnych, na Litewskiej w warszawie na nefrologii (straszny białkomocz), w instytucie reumatologii (bóle nóg uniemożliwiające chodzenie i w końcu nawet stanie). Po pół roku doszły zaniki pamięci - całkowite, białe plamy na całe dnie. Wpadłam w panikę, po awanturze w Dziekanowie Leśnym pobrali jej znowu krew i wysłali do jakegoś specjalnego wyjątkowego laboratorium - i wyszła borelioza! 4 tygodnie antybiotyków i dziecko wróciło do normalnego życia!
                  • dorek3 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 10:15
                    Na Elisę to w ogóle szkoda kasy, a na WB jest za wcześnie. Robię PCR kleszczowi i w zależności od wyniku działam albo i nie z synem.
                • b-b1 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 09:59
                  dorek3 napisała:

                  > O ile mnie pamięć nie myli to zakażenia kretkami Borelli liczy się trzy tygodni
                  > e a nie 5 dni. A dwie-trzy takie kuracje w roku to jest poważne obciążenie dla
                  > organizmu.

                  Liczy się przede wszystkim czas- przy pierwszych pewnych 24h leczenie nie trwa 3 tygodni.
                  Liczy się również jaki to antybiotyk i w jakiej dawce, są nawet takie, których nie podaje się codziennie.
                  Liczy się specjalista-czy ma pojecie jakiekolwiek o boreliozie(w Polsce takich jak się nie mylę jest dwóch).
                  Itd...
                  W każdym szaleństwie jest metoda wink
          • dorek3 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 10:18
            Nigdy nie masz pewności. Są wyniki fałszywie ujemne jak i fałszywie dodatnie. Liczy się czułość metody.
        • b.bujak Re: badanie kleszcza 04.05.16, 21:06
          tydzień po kleszczu była infekcja grypopodobna;
          teraz wyszły dodatnio testy z krwi (WB), wcześniej były ujemne;
        • karme-lowa Re: badanie kleszcza 04.05.16, 21:28
          Nie musi wystąpić rumień.
    • ichi51e Re: badanie kleszcza 04.05.16, 10:54
      lepiej zbadac niz miesiac dostawac antybiotyki
    • kozica111 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 10:56
      Dziwna sprawa z tym kleszczami- w ciągu roku kilkoro dzieci znajomych ma wyjmowanego kleszcza, każdorazowo lekarz odmawia /różne placówki/ przepisania antybiotyku i każe jedynie obserwować przez okres 3 tygodni.Testy jak sie okazuje są niemiarodajne....Objawy choroby zmienne i nieuchwytne, dziwne to wszystko....
      • iskierka3 Re: badanie kleszcza 12.07.16, 15:03
        Bo to spisek jestwink
      • przeciwcialo Re: badanie kleszcza 12.07.16, 16:48
        Bo takie mają wytyczne.
    • rosapulchra-0 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 21:23
      I nie żałuj na to kasy.
      Moje dziecko w wieku sześciu lat miało pokleszczowe zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowych i sepsę - trzy w jednym. Ledwo została odratowana.
    • claudel6 Re: badanie kleszcza 04.05.16, 22:45
      kleszcz to nie tylko borelioza, to też zapalenie opon mózgowych (jak słusznie zauważyła rosa).
      my wszyscy się w tym roku na nie szczepimy.
      • dorek3 Re: badanie kleszcza 05.05.16, 06:38
        I jeszcze parę innych. Tyle że pełen panel chorób odkleszczowych to kilkaset zł. Trochę przesada badać tak każdego kleszcza. Wydaje mi się, że trzeba wybrać złoty środek. Kzm trudno raczej leczyć na wyrost.
        BTW, w miejscu ugryzienia ledwo widoczny ślad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka