Młodzi dzisiaj wrócili z majówki i jeden przy okazji wieczornej kąpieli znalazł kleszcza. Wyszedł bardzo łatwo, w całości i co więcej jest wciąż żywy. Teoretycznie mógł być już od wczoraj, bo dzisiaj nie lazili w terenie. Czy w takiej sytuacji nadal warto oddać go do badania czy szansa na zarażenie jest niewielka? Badanie kosztuje prawie 200 zł