Dodaj do ulubionych

Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna

04.05.16, 18:29
Dziewczyny, doradzcie mi bo mnie juz trafia.

Moja szefowa ( mezatka, 2ka dzieci) codziennie strzela fochy,ma lat 35.
Ja pracuje jako gosposia - gotuje i sprzatam u rodziny szwajcarskiej ( a mialam pracowac przy koniach ale mniejsza z tym),mam 34lata.

Przyklad 1) przygotowuje dla pracownikow sniadanie,obiad i kolacje.8 miesiecy kazala mi nalewac do 4ech dzbankow mleko,co tez robilam.Po 8miesiacach jej nie pasuje i czepia sie, ze maja byc 2 dzbanki mleka codziennie.Wczoraj foch,pretensje i wychodzi z kuchni,ze mam przygotowywac mniej mleka.


Przyklad 2) Co miesiac pytam sie jej czy chce aby zmienic jej posciel w jej pokoju.Ciagle mowi albo nie wiem albo poczekaj jeszcze ze 2 tygodnie z zalozeniem nowej.Pozniej nie powie mi o tej poscieli ale sama sciaga,wrzuca do pralki i kladzie nowa na lozku,nie mowiac mi nic,ze mam ja zmienic.Jak nie zaloze tej nowej,to pretensje,ze trzeba mi przypomniec.No bo raz chce nowa posciel,raz nie i nie wiadomo kiedy ma byc ta nowa a kiedy bedzie spala jeszcze na starej-czego ja w ogole nie rozumiem ale to jej decyzje.

Przyklad 3) przez 8 miesiac mojej pracy nigdy nie podlewalam kwiatkow,zawsze ona to robila.Po 8 miesiacach slysze pretensje,ze przeciez mi mowila o podlewaniu.Ok,pytam jak ma byc ,tak zeby ona byla zadowolona z mojego podlewania.Patrze po ktoryms moim podlewaniu,jej cos nie pasuje,kwiatek przed dom,podstawka suszy sie.

Ja wiem,ze dobrze gotuje i rownie dobrze sprzatam, gdyz mam dodatkowe fuchy przy sprzataniu i regularnie, to robie.Pracuje od rana do wieczora,nie ma ze mna zadnych problemow,uwazam sie za dobrego pracownika.

Czuje sie tu w tej Szwajcarii jak pomiotlo.Podaj,przynies,pozamiataj i ciagle zle.Jestem tu tylko dla pieniedzy.Umowa konczy mi sie za 4 miesiace,jesli cos powiem,ze mi nei pasuje,pewnie mi jej nie przedluza i wszyscy po niemeicku mnie przegadaja-moj niemeicki nie jest niestety dobry.

Jak mam pracowac z taka baba? Ona jest codziennie w domu,1 raz w tygodniu robi szkole.Mam wrazenie,ze ja jej przeszkadzam jako kobieta,bo facetow uwielbia.
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 18:40
      Duża kartka papieru w kuchni (czy innym podręcznym miejscu) z zakresem obowiązków. Co robisz, ile raz, jak często.
      • paniszelka Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 18:53
        Jest lista obowiazkow ale mowi mi raz tego nie rob,z tamtym poczeja a pozniej sie malpa czepia-szczegolnie przed miesiaczka bo ma 1 taki tydzien w miesiacu.
        • ichi51e Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 19:36
          Robisz jak jest na kartce - jak pytasz o rzeczy ktore masz w obiwiazkach -
          Np czy mam zmienic posciel to sugerujesz ze nie chce ci sie zmieniac wiec babka zaciska zeby mowi spoko a potem wkurzona sama zmienia. Masz wypelniac swoje obowiazki
    • jaskiereczka Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 19:04
      Załóż sobie notesie i przy niej notuj głośno powtarzając jakie zmiany na grafik nanioslai to wykonuj.
    • wuika Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 19:12
      Pracodawczyni ma prawo zmieniać zakres Twoich obowiązków, pod warunkiem, że Cię o tym poinformuje. Może dopytuj co jakiś czas, czy zakres i częstotliwość tego, co robisz, jest dla niej ok, czy nie chciałaby zmienić czegoś, żeby jej było łatwiej? Może być problem z językiem, może się po prostu nie dogadujecie za dobrze z tego powodu.
    • ichi51e Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 19:23
      Spisz z nia punkt po pukcie dokladna umowe co robisz co nie. Np zmiana poscieli w goscinnym co 2t. Kwiatki podlewamy w pon i srode itd. Punkt po punkcie. Wszystko. Jak chce cos zmienic dodaje aneks ktory wchodzi w zycie od momentu wpisania
    • asmarabis Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 19:29
      A jak zycie osobiste?
      • aankaa Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 21:22
        złośliwa małpa z ciebie
        • asmarabis Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 21:33
          Chyba zartujesz, jaka zlosliwa?
          Wiem ze paniszelka ma burzliwe zycie osobiste, a poniewaz nie mam czasu teraz pzesiadywac na forum i moglam cos przeoczyc to podpytuje w jej watku?
          Jakie przestepstow popelnilam?
    • rosapulchra-0 Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 21:28
      Może poszukaj sobie pracy w innym kraju?
      • ania_2000 Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 22:05
        ludzie! przeciez to ona ci mowi zakres obowiazkow - szefowa a nie ty.
        O co ty masz pretensje?/ ze juz jak cos bylo kiedys to nie ma byc prawa zmian?
        pani ci placi - i wymaga. Masz robic to co kaze, bo to jest twoja praca - a jak ci nie odpowiada, to ja zmien. I idz do koni.
        • ann.38 Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 23:09
          Ale ta szefowa nie informuje zwyczajnie, że zmieniła decyzję tylko mówi to z pretensją, jakby Paniszelka źle wykonywała pracę a przecież robi zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.
          • ichi51e Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 05.05.16, 16:00
            Ona ja poinformowala co ma robic a paniszelve sie nie chce wiec sie wykreca na co babka ze szajcarskiej grzecznosci robi sama a potem sie wkurza. Matko boska przeciez to sie dzieje w Szwajcarii tam zawsze jest zgodnie z regulaminem - butelka po zbitym mleku trafia do odpowiedniego pojemnika na stluczke szklana buty czysci sie we wtorki garnitury wietrzy w piatek a zarcie ze schronu wywala sie ustawowo.
    • peonka Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 04.05.16, 23:18
      A nie możesz pogadać z tą agencja, która cie zatrudnia? Może mogliby być pośrednikiem w tej sprawie, pomogliby ustalić zakres obowiązków?
      Moim zdaniem jednak w takiej pracy musi być chemia, jeśli nie ma, idź szukać dalej.
    • mozambique Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 05.05.16, 10:10
      to ty juz gotujesz a nie jadasz tego co ci nałożą ?? te parówki i golonki które obowiazkowo MUSISZ jeść to juz sama pieczesz ?

      no to moja droga awansowałaś
    • shell.erka Re: Humory i fochy szefowej-rada mi potrzebna 05.05.16, 10:17
      Być może to taki typ. Nie poradzisz, bo one lubią poprostu ppnarzekac i wymyślać problemy. A potem okazuje się że bardzo cie cenimywink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka