Dodaj do ulubionych

łowcy promocji

06.05.16, 12:14
Oglądałam przez około dwadzieścia minut program Łowcy promocji, amerykański
Kobiety miały jakieś kupony i nimi płaciły
Kupowały produkty w marketach po około kilkaset czy kilka tysięcy dolarów i nic nie płaciły lub płaciły kilka dolarów

Czy możecie mi wytłumaczyć ten amerykański fenomen ? Skąd one biorą te kupony ? Jakby to było takie proste i powszechne to wszyscy amerykanie by tak żyli, musi być więc jakiś myk. Niestety program mi tego nie wyjaśnił.
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: łowcy promocji 06.05.16, 12:28
      te kupony są w gazetkach sklepowych

      tez sie zdizwilam bo w POslce zwykle kupony sa zniżką X % od ceny towaru a nie normalnym slrodkeim płatnicznym
      • empirical Re: łowcy promocji 06.05.16, 12:33
        tam też tak jest, tyle że te panny łączą kupony i promocje...

        ma kupon z gazety (czyli od producenta) na $5 zniżki na szampon.
        Akurat w jej markecie przecenili te szampony z $10 na $5.
        I do tego ma kupon od supermarketu typu: wydaj u nas X a dostaniesz Y zniżki...

        i tak dalej, i tak dalej.
        • mozambique Re: łowcy promocji 06.05.16, 12:39
          mnie zdiziwła jedna taka pannica która za te kupony ( miala ich całe kartony) kupiła tylko i wyłącznie jakies tam syfiaste batoniki , przeszło 2 tys.sztuk,
          • alpepe Re: łowcy promocji 06.05.16, 12:44
            większość z tym produktów to syfiaste batoniki i napoje, czasem zdarzały się szampony, papiery toaletowe, chusteczki, tylko po co ci zapas na 10 lat, nawet za darmo?
            • empirical Re: łowcy promocji 06.05.16, 12:46
              niektóre z nich oddają ten towar biednym
              • alpepe Re: łowcy promocji 06.05.16, 12:54
                raz oglądałam odcinek, gdzie matka tłumaczyła, że to dla drużyny sportowej syna, ale większość tych kobiet mają po 120 kg żywej wagi i więcej i nie wierzę, że te batoniki to dla biednych.
            • ertyla Re: łowcy promocji 06.05.16, 12:47
              Jak są rozsądni i z żyłką do interesów to mogą się wymieniać z innymi lub sprzedawać
              • ichi51e Re: łowcy promocji 06.05.16, 13:00
                tak wlasnie robia - duzo tez sie marnuje. czesc chomikuja - te rzeczy maja waznosc na lata. Po za tym dla wielu osob to sposob na zycie. A i jeszcze czesc dostaje food stamps z opieki spol.
              • cersei8 Re: łowcy promocji 06.05.16, 13:06
                A jak nie, to maja w piwnicy 200 szczoteczek do zebow, zapas proszkow do prania na 20 lat, kilogramy karmy dla psa (choc psa brak) i ogromny tylek od chipsow kupowanych setkami.

                Nie, nie jestem zlosliwa, tez to ogladalam smile
                choc nie ukrywam, ze mam ogromny szacunek do osob, ktore w ten sposob moge zajac sie wychowaniem dzieci, zamiast pojsc z koniecznosci do pracy, pomagaja rodzinie, czy oddaja nadwyzki biednym
      • butch_cassidy Re: łowcy promocji 06.05.16, 13:57
        >bo w POslce zwykle kupony sa zniżką X % od ceny towaru a nie normalnym slrodkeim płatnicznym

        A to zależy. Ja z programu lojalnościowego supermarketu dostaję co jakiś czas kupon, który właśnie zastępuje pieniądze i nie jest % od wydanej kwoty. Ostatnio to było 90 zł, więc już na jakieś tam skromniejsze zakupy wystarcza.
        • kaz_nodzieja Re: łowcy promocji 06.05.16, 18:29
          Jaki to supermarket? W Tesco za dwa lata zakupów dają zniżki na 10 zł albo tzw. e-kupon na 5 zł big_grin I to przy założeniu, że musisz wydać co najmniej 50 zł by z niego skorzystać. Dziady.
          • ichi51e Re: łowcy promocji 06.05.16, 18:37
            Mnie tesco regulrnie kolo 50zeta orzysyla plus jakies znizki. Na FF chyba ze 30zeta bylo ostatnio
    • beataj1 Re: łowcy promocji 06.05.16, 13:00
      Ale te programy są kręcone tak by jak najwięcej zaoszczędzić. Zatem jeśli można najwięcej zarobić na batonikach i szmponach czy innych pie...ch to uczestnicy nakupia tego po kontenerze. Po to by pod koniec pokazać że za zakupy warte np 4000 dolarów zapłacili 16 centów. Nawet jeśli to tylko batoniki.
      • kk345 Re: łowcy promocji 06.05.16, 13:18
        Plus fakt, ze te promocje kuponowe nigdy nie dotyczą pełnowartościowego, zdrowego jedzenia -warzyw, mięsa, nabiału, tylko są własnie na syfiaste batoniki, sztuczne napoje gazowane i inny badziew. Dlatego panie mają koszy pełen gotowych dań, a nie marchewki i pomarańczy
        • mynia_pynia Re: łowcy promocji 06.05.16, 14:23
          O przepraszam, ja oglądałam kilka razy jak w promocji mieli właśnie owoce, mięsa itp - oczywiście wszystko paczkowane, a dziewczyna robiła wystane przyjęcie w domu z jakiejś okazji i sama mówiła, że strasznie się namęczyła żeby takie kupony połączyć. Wówczas nie osiągnęła ceny za zakupy w okolicach zera, ale za produkty warte 1000 dolców zapłaciła tylko 300.
        • jusiakr Re: łowcy promocji 06.05.16, 14:48
          Kuponow na mieso czy owoce jest rzeczywiscie mniej (ale są). Na nabiał jest dużo.
    • mynia_pynia Re: łowcy promocji 06.05.16, 14:18
      U nas się tak nie da, bo najczęściej na dole promocji widnieje drobny napis, że promocja nie jest łączona z innymi promocjami.
      Kiedyś w rossmanie mając ich kartę na dziecko (teraz nie sprawdzałam ale sprawdzę dla ciekawości czy nadal tak jest) kupowałam produkty w promocji do której dodawano zniżkę z karty i wówczas byłam mile zaskakiwana.
      Pamiętam jeszcze z czasów Klubu Nokia gdy miałam 15 % zniżki do Reserved to ta promocja była łączona z innymi, dlatego przez kilka lat miałam ciuch praktycznie tylko z tego sklepu. bo do przeceny np. 40% dodawali jeszcze moją 15% i robiło się miło dla kieszeni.

    • jusiakr Re: łowcy promocji 06.05.16, 14:42
      Kupony sa z gazetek, mozesz tez dostać od producentów, zapisując sie na newslettery. Oczywiście to co pokazują w programie to jest max i kuponiary nie osiągają takich samych rezultatów każdego dnia, ale rzeczywiscie można oszczędzić duzo.
      Dlaczego nie wszyscy to robią? Bo to jednak zajmuje troche czasu: musisz śledzić gazetki promocyjne, organizować sobie gazety z kuponami, musisz sobie zaplanować zakupy i na końcu musisz miec miejsce zeby magazynować kupione rzeczy (bo jak juz jest promocja to musisz kupic duzo, zeby oszczędność była znacząca). No i trzeba wiedzieć, które sklepy dublują wartość kuponów, bo to pozwala na spektakularne oszczędności (u mnie żadne).
      Ja oszczędzam tak na mleku modyfikowanym dla małej - kupuje w promocji plus kupon i płace średnio 30% ceny wyjściowej. Raz mi sie udało, ze po sklep musiał mi dopłacić do kupionego produktu, ale to tylko raz. Zawsze sprawdzam produkty w closeoutach, wczoraj np kupiłam papryczki nadziewane tuńczykiem i ryż - obniżka 75%.
      • hermenegilda_zenia Re: łowcy promocji 06.05.16, 16:50
        To jest robota na cały etat - widziałam w jakimś programie, jak te baby nawet w kontenerach na śmieci grzebią w poszukiwaniu wyrzuconych supermarketowych gazetek z kuponami. I rzeczywiście śmieszą te garaże napakowane pieluchami należące do np. bezdzietnych panienek, które trzymają te pampersy, bo trzeba było koniecznie skorzystać z promocji, nawet jeżeli w żaden sposób produkt nie jest im do niczego potrzebny.
        • heca7 Re: łowcy promocji 06.05.16, 17:34
          O też to widziałam wink Jedna z bohaterek schodziła do środka kontenera po drabince, którą przywiozła samochodem big_grin Bo ludzie wyrzucają gazetki a ona zbiera.
          Piszą też do firm z prośbą o darmowe próbki i kupony promocyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka