shell.erka
16.05.16, 19:14
Miała któraś "przyjemność"?
Nigdy q... Więcej! Wolałabym kupić dziecku nowy telefon, niż czekać 1,5 już miesiąca na jakiekolwiek info o stanie zgłoszonej szkody - tel został zabrany przez ich kuriera do serwisu i słuch o nim zaginął.
Panie wiedzą tylko, że jest w naprawie....
I taka informacje otrzymuje dzień w dzień dzwoniąc do BOK,.
Na reklamację obsługi oraz na pisemną prośbę o info o stanie zgłoszenia - reakcji brak.
NIGDY WIECEJ!