Dodaj do ulubionych

Wkurzające - półkolonie i półkolonie,

14.06.16, 16:03
albo iluś tam godzinne godzinne zajęcia z byle czego, a my nie potrzebujemy półkolonii na przechowywanie dziecka przez cały dzień, ani zabijania czasu na jakichś tam, może i fajnych zabawach, tylko konkretnych zajęć 2-3-4razy w tygodniu.
Szukam dla ośmiolatki zajęć z akrobatyki i nic.
Są z angielskiego, z plastyki, z baletu, z tańca, z piłki nożnej, a gimnastyki brak.
Dlaczego?
Takie wielkie miasto i nic?
Nie umiem znaleźć?
Może ktoś wie gdzie w Warszawie, lub południowo-zachodniej okolicy coś takiego będzie?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 19:41
      to ma być gimnastyka czy akrobatyka? zdecyduj się
      • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 20:37
        Mogła by być gimnastyka z elementami akrobatyki, albo cokolwiek, gdzie można by poćwiczyć z instruktorem przewroty, stanie na rękach, szpagat, itp., ale nic nie znalazłam.
        Może to jeszcze za wcześnie, bo w jednej szkole tańca pani mi powiedziała, że dopiero będą tworzyć grafik zajęć wakacyjnych, więc nie wie, czy akrobatyka będzie.
    • hellenamiu Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 19:59
      Instruktorzy w wakacje zabierają swoje grupy i chętnych na obozy. Każda szkola ma jakieś zgrupowanie. Wasza pewnie też.
      • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 20:47
        Nie chodziła nigdzie na akrobatykę, bo nie było jej już gdzie wcisnąć, a bardzo by się to przydało do jej planów życiowych, więc wymyśliłyśmy, że chociaż w wakacje trochę podstaw liźnie.
        • lady-z-gaga Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:05
          plany życiowe 8latki?
          • taki-sobie-nick Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:14
            lady-z-gaga napisała:

            > plany życiowe 8latki?

            W niektórych dziedzinach decyzję podejmuje się koło piątego roku życia i jest to decyzja typu "czy jeździć o szóstej rano na treningi".
          • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:15
            Tak, i to bardzo konkretne.
            A co tam, niech realizuje, jak chce. Zobaczy się co z tego wyjdzie.
        • taki-sobie-nick Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:06
          e-kasia27 napisała:

          > Nie chodziła nigdzie na akrobatykę, bo nie było jej już gdzie wcisnąć, a bardzo
          > by się to przydało do jej planów życiowych, więc wymyśliłyśmy, że chociaż w wa
          > kacje trochę podstaw liźnie.

          Znaczy ma 1500 zajęć, ale zajęcia, które BARDZO BY SIĘ JEJ PRZYDAŁO, nie było już gdzie wcisnąć?

          Coś tu nie tak z priorytetami.

          A co to za plany?
          • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:27
            No, nie priorytetem jest taniec, śpiew i teatr, a akrobatyka by się przydała, aby być sprawniejszym i móc więcej.
            • taki-sobie-nick Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:34
              e-kasia27 napisała:

              > No, nie priorytetem jest taniec, śpiew i teatr, a akrobatyka by się przydała,
              > aby być sprawniejszym i móc więcej.

              Czego to dziecię chce? Tzn. jakie ma plany?
              • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:40
                A nic ci się to do kupy nie łączy?


                • taki-sobie-nick Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:42
                  e-kasia27 napisała:

                  > A nic ci się to do kupy nie łączy?

                  Powiedzmy, że nieszczególnie. Coś mi świta, ale nie jestem pewna. Nie możesz napisać zamiast się czepiać?
                  • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:55
                    A czy ja się czepiam?
                    Przecież to tylko żarty!

                    Postanowiła zostać aktorką teatralną i grać w musicalach.
                    A jak w przedszkolu były występy, to w ogóle nie było mowy, żeby na scenę wyszła.
                    Ale jak raz się na balecie odważyła się wyjść na scenę (w zerówce to było), to raptem się wszystko odmieniło.
                    • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:56
                      Za dużo "się" nawciskałam.
                    • taki-sobie-nick Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 22:08

                      > Postanowiła zostać aktorką teatralną i grać w musicalach.

                      Chwileczkę, ale "grać w musicalach" to nie jest zawód.

                      Tańczą jedni, śpiewają inni, do pierwszego trzeba ukończyć szkołę baletową, do drugiego pewnie muzyczną.

                      Zapisywanie dziecka w kółko na to lub owo nie zapewni mu solidnej edukacji.

                      Może jej to zresztą przejść już w pierwszej klasie baletówki.
                      • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 23:09
                        Jak to nie jest zawód?
                        Jest zawód aktor teatru muzycznego. Trzeba studia skończyć w Akademii teatralnej.
                        A żeby się tam dostać to trzeba przejść selekcję: śpiew, taniec, gra aktorska, dykcja, sprawność,..., więc chodzi na zajęcia, na których się tego wszystkiego uczy.
                        Według mnie to zawód i ciężki, i mało stabilny, i na dodatek kosów się nie zarabia.
                        Wolałabym żeby się informatyką pasjonowała, próbowałam zachęcać, ale nie chce, więc co zrobić? Jak ona kocha tylko teatr? Dobrze, że ma zainteresowania i na zajęcia leci, jak na skrzydłach.

                        • taki-sobie-nick a coś ty się tak uparła? 14.06.16, 23:54
                          Zapisz ją na balet i też będzie dobrze.
                          • e-kasia27 Re: a coś ty się tak uparła? 15.06.16, 00:02
                            Ja się uparłam?
                            Na co niby?

                            Na balet chodzi od 4 lat.
                            • taki-sobie-nick Re: a coś ty się tak uparła? 15.06.16, 00:07
                              e-kasia27 napisała:

                              > Ja się uparłam?
                              > Na co niby?

                              Na akrobatykę albo gimnastykę, bo pomoże.

                              Skoro nie ma, to nie ma, i zapisz na balet.

                              Wiem, że chodzi, no to nie może pochodzić w wakacje?

                              Co jest, to jest. Z tego, co jest, pasuje balet.



                              • e-kasia27 Re: a coś ty się tak uparła? 15.06.16, 00:36
                                Ale to zajęcia otwarte, dla początkujących, za proste dla niej i nie chodzi o to, żeby w ogóle gdzieś chodzić w wakacje, tylko o to, że to ma być akrobatyka.

    • ichi51e Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 20:51
      Gym generation tylko sobie niezle licza
      • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:05
        Dzwoniłam do nich, w wakacje nie mają, tylko półkolonie.
    • kanna Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 21:44
      Rzadko się tworzy grupy zainteresowań w wakacje - w typie szkolnym, czyli 2 razy po 2 h np. - bo nabór jest kiepski. Finansowo to się nie kalkuluje.
      Dzieci wyjeżdżają, lub rodzice szukają półkolonii (czyli opieki dla dziecka) a nie pojedynczych zajęć.
      • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 22:13
        No niby wiem, ale na przykład tam, gdzie chodzi na balet zawsze w lipcu są zajęcia otwarte 3 x w tygodniu. Można chodzić na pojedyncze zajęcia, albo na wszystkie. Zawsze jest dużo dzieci.
    • memphis90 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 14.06.16, 22:06
      widać jest zapotrzebowanie na zajęcia całodzienne, a nie ma - dla niepracujących rodziców, którzy chcą 2 x w tygodniu na godzinkę dziecko gdzieś wcisnąć... Mnie za to wkurzają "półkolonie" w godzinach 10-14 - musiałabym nie chodzić do pracy, żeby dziecko prowadzić w takich godzinach - a wówczas po co mi półkolonie...?
    • jola-kotka Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 05:56
      Zadzwon do SOTO
      • jola-kotka Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 05:57
        od 6 roku zycia jest akrobatyka tak maja na stronie,moze i w wakacje sa te zajecia.
        • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 10:28
          Dzięki, zadzwoniłam i kazali sprawdzać grafik na stronie, bo jeszcze nie wiedzą.
          Więc jest szansa, że jednak coś będzie.
    • seniorita_24 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 08:55
      Zajęcia z baletu oraz zajęcia z akrobatyki mają być w wakacje Ożarowie Mazowieckim i chyba tez w Art Bemie na Konarskiego. Instruktorka ta sama. Nie wiem czy wpisywać nazwę jej "Akademii Ruchu Ecarte" żeby nie było kryptoreklamy wink
      • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 12:15
        Dzięki, ale to tylko tydzień, bo do Ożarowa, to mam za daleko, więc muszę coś innego jeszcze znaleźć.
    • aagnes Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 08:57
      W Warszawie wcale nie ma az tak duzo gimnastyki jakby sie wydawało, PM, UKS GRISHINA - i kilka innych, ale zazwyczaj na wakacje robią przerwe, albo jezdza na obozy. nasz klub (Grishina) nieraz w ferie albo wakacje organizuje pokazowe zajecia, mozesz tam dopytac.
      Przez dwa tygodnie dziecko niczego nie liźnie, chyba, ze jest juz zaprawione gimnastycznie i po prostu musi podtrzymac efekt czy cos takiego. wszelkie polkolonie to tylko wyciaganie kasy i przechowalnia dzieci z miernymi zajeciami, to juz lepsze jest lato w miescie, ktore oferuje mniej wiecej to samo i za grosze.
      • e-kasia27 Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 12:23
        Niestety w wakacje nic nie mają.
        To fajny klub, prawda?
        Ale bardziej chyba dla tych, którzy się chcą na gimnastyce skupić, a nam zależy tylko na podniesieniu ogólnej sprawności.
        • aagnes Re: Wkurzające - półkolonie i półkolonie, 15.06.16, 14:50
          Fajny, corka chodzi drugi rok i naprawde polecam. sa różne grupy zaawansowania, trenerki dosyc wymagajace i jak widzisz, ze corka chcialaby cos w tym kierunku robic to mozecie sprobowac, nawet isc teraz w czerwcu na pierwsze bezplatne zajecia pokazowe, podejrzec co robią i zdecydowac sie od wrzesnia.
    • taki-sobie-nick Ty, słuchaj 15.06.16, 22:33
      odkryłam, że w Warszawie są szkoły musicalowe dla dzieci.

      Tam mają akrobatykę.
      • e-kasia27 Re: Ty, słuchaj 15.06.16, 23:35
        Wiemy, wiemy.
        Nawet już jest wybrana ta najlepsza. Ale żeby się tam dostać trzeba przejść przez sito eliminacyjne.
        Na razie nie miała odwagi spróbować. Z tańca tak, ale ze śpiewu - nie, nie zaśpiewa, bo za mało umie i się wstydzi.
        Więc stanęło na tym, że w tym roku będą dodatkowo zajęcia z piosenki i emisji głosu, a w przyszłym roku spróbuje się dostać do tej szkoły musicalowej.
        • taki-sobie-nick Re: Ty, słuchaj 15.06.16, 23:46
          e-kasia27 napisała:

          > Wiemy, wiemy.
          > Nawet już jest wybrana ta najlepsza.

          Widzę, że macie dobre rozeznanie, a ja się pcham i doradzam polarnikowi, żeby ciepłe buty wziął. ;-P

          Znaczy, nie można zapisać się na zajęcia ot tak?
          • e-kasia27 Re: Ty, słuchaj 16.06.16, 00:17
            Nie wiem, jak w innych, ale w tej, do której chce iść nie można.

            W tym roku chodziła na podobne zajęcia(taniec, śpiew, aktorstwo), bez eliminacji, tzn. płacisz i chodzisz, i nie było za specjalnie, raczej zajęcia tylko w celu wyciągania kasy, więc już nie będzie tam chodzić. Tzn. instruktorzy byli nawet w porządku, ale dzieciaki o bardzo różnym poziomie i w różnym wieku, a przede wszystkim organizacja fatalna, ciągle jakichś zajęć nie było, a płacić trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka