ematki wiedza wszystko, wiec może i w tej sprawie się wypowiedzą
Rozpadł mi się po 8 latach związek. Pomijając juz powody i sposób w jaki do tego doszło, to chciałabym żeby moje życie ułożyło się jakoś sensownie na nowo.
Potrafię żyć sama, choć po tych 8 latach trudno mi w dalszym ciągu ogarnąć pewne kwestie, jednak nie narzekam i ogarniam.
Dzieci nie mam, ślubu nie mieliśmy, jestem singielką z sensowna pracą, ustabilizowanymi finansami (choć nie wiem, czy to człowiek w ogóle może mieć pewność w tej sprawie), emocjonalnie okrzepłam.
Ogólnie chyba nie jestem najbrzydsza, parę kilo za dużo, ale też nad tym pracuję, uśmiechnięta, optymistka.
I teraz do sedna. Gdzie znaleźć nową miłość?
Będąc tyle lat w związku, który zresztą wydawał się być bardzo udany, nie zwracałam uwagi nigdy na innych mężczyzn. Jak tak patrzę z perspektywy czasu, to nie spotykałam samotnych facetów. Wszyscy w parach raczej, poza jednym znajomym, który od zawsze był sam i chyba jest mu tak dobrze.
Zapisałam się na portal randkowy i otwieram oczy ze zdziwienia

) przez dwa tygodnie odezwało się do mnie ok 30 Panów, poza tym kolejni wyrazili zainteresowanie nie pisząc konkretnej wiadomości. No ale ja przepraszam... co jeden to lepszy egzemplarz... odzywają się Panowie mający zdjęcie na tle łazienki sprzed 40 lat- nie mam nic przeciwko, nie w każdym domu musi być świeżo po remoncie.. ale jeśli ktoś ma tak mało wyobraźni i wydaje mu się ze zdjęcie na tle tej łazienki w podkoszulku jest czymś, co zainteresuje, no to grubo się myli.
Kolejny, napisał kilka maili, opisał sporo swojej codzienności, twierdził, ze bardzo mu się podobam, jestem fajna, ciepła itd, naciskał na spotkanie, po czym dzień przed spotkaniem napisał, ze sorry, ale nie, bo on dużo schudł i nie po to tyle się męczył, żeby spotkać się z kimś kto ma kilka kg za dużo

) lol. No rozśmieszył mnie jak nikt. Tym bardziej, ze ja problemów ze swoją cielesnością nie mam, owszem chciałabym kilka kg mnie, ale raczej dla zdrowia i raczej zainteresowałoby mnie ujędrnienie ogólne

)
Następny napisał, cytuję "Amorze umuwimy sie na kawem" Musiałam się chwilę zastanowić o co chodzi i o jakiego amora chodzi... końcu wywnioskowałam, ze chodziło o "A może umówimy się na kawę". Kurcze, no nie odpowiedziałam, bo razi mnie nieludzko coś takiego.
Kolejny - i ten mnie natchnął do tego wątku, spytał ze chcę ugryźć muchomora - taki miał nick. Pomyślałam, o! niebanalnie, fajnie! Ale nie przedstawił się z imienia, jedynie zapytał czy według mnie mężczyzna powinien się golić w miejscach też innych niż na twarzy

)
Czizasssss

)))Jego ogródek, jego trawa

))
Nie wspominam już ze piszą panowie 50 letni, czy o wzroście 165 cm, kurcze mam lat 37, 173cm wzrostu. Chyba wybierając potencjalną partnerkę/partnera zakładasz jakieś minimum.. jasne, życie weryfikuje i czasami ktoś kto na pierwszy rzut oka jest beznadziejny okazuje się naprawdę fajną osobą.
I teraz pytanie gdzie szukać/znaleźć kogoś sensownego?
Do kina chodzę, do restauracji na obiad również, na spacery, na fitnes.. ale przecież chyba nikt tak nie zaczepi ni z gruchy ni z pietruchy kogoś kogo widzi przez 5 minut.
Na studiach jakoś łatwiej było

)) A w pracy damski raczej zespół

)
Może podpowiecie?
P.s. jeśli są literówki przepraszam z góry!!