12.01.17, 22:12
Poradzicie coś, bo nam już ręce opadają. Mąż od kilku lat ma egzeme . Tak mówi dermatolog. Zmiany są tylko na stopach i dłoniach , czasami ale rzadko wyjdzie coś na podudziu. przepisywana jest maść elocom i inne podobne , kiedyś któryś lekarz dorzucił lek przeciwalergiczny. I tak w kółko :poprawa , źle , maść poprawa , źle. Czy ktoś miał coś podobnego?
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Egzema 12.01.17, 22:22
      no cóż - ja mam tak ....
      Tyle, że u mnie nazywa się to atopowe zapalenie skóry. Pomagają maści sterydowe, odpowiednia pielęgnacja skóry (emolienty, natłuszczanie) naświetlanie. W lecie słońce - ale nigdy pełne. Półcień. Idealnie, gdy wieje wiatr...

      Pomaga mi również dieta, właściwe materiały dotykającę skóry i "bycie księzniczką" w domu (czyli żadnych prac typu mycie, sprzątanie) oraz brak stresów.
      Najgorzej mi idzie z tymi ostatnimi punktami suspicious
    • em_em71 Re: Egzema 13.01.17, 08:40
      Może pomoże moczenie w krochmalu z dodatkiem nadmanganianu potasu? Trzeba zagotować dość gęsty krochmal, rozcieńczyć zimną wodą, osobno zrobić roztwór nadmanganianu, potem wszystko wymieszać i moczyć codziennie z 15 min. I na stopy bawełniane skarpety, najlepiej białe (wiem, że u dorosłego to może być problem). Przy zaostrzonych stanach delikatne smarowanie tridermem. U chorego, o którym piszę, było podejrzenie łuszczycy krostkowej, ale taka terapia pomogła i od kilku lat spokój.
    • e-kasia27 Re: Egzema 13.01.17, 09:12
      Jest tylko jeden sposób, aby się tej egzemy pozbyć. Trzeba znaleźć i wykluczyć alergen, który ją powoduje. Jeśli egzema jest cały czas (to, że po sterydach znika nie ma żadnego znaczenia) to znaczy, że mąż ma do czynienia z tym alergenem przez cały czas, albo bardzo często. To może być coś, czego dotyka, co wdycha, albo co zjada/pije. Najpierw trzeba się zastanowić, czy nie ma to związku z jego pracą. Egzema to bardzo często zawodowa choroba ludzi, którzy mają do czynienia z różnymi chemikaliami, cementem, skórami, metalami, gumą, lekarzy, weterynarzy, rolników, hodowców zwierząt i wielu innych.
      Ale mnie na przykład egzema robi się z powodu uczulenia na paprykę i to nawet nie muszę jej jeść, wystarczy, że jej dotknę, a już mam całe dłonie i stopy zsypane.
      Twój mąż powinien z tym iść do alergologa, a nie do dermatologa.
      Powinien zrobić sobie testy alergiczne: skórne testy pokarmowe i wziewne, oraz testy płatkowe kontaktowe dla różnych substancji chemicznych.

      Ciągłe smarowanie sterydami doprowadzi do uszkodzenia skóry i wtedy to już nic nie pomoże, a branie leków przeciwalergicznych na to w ogóle nie działa.
      • emma_me Re: Egzema 13.01.17, 09:21
        Z naturalnych sposobów pomagają kąpiele w siemieniu lnianym ( trzeba z niego zrobić kisiel czyli ugotować).
    • kawunia Re: Egzema 27.09.18, 13:02
      Dla mnie działa tylko krem psoristop, oraz taki płyn z pompką z tej firmy bo absolutnie nie mogę używać zwykłego mydła do mycia, bo od razu mnie swędzi. Po 10 latach walki , na razie mam spokój.
    • fil.lo Re: Egzema 27.09.18, 13:18
      Polecam alergologa (choć i ten przepisze sterydy, ale zapewne zleci także testy alergiczne i może dowiecie się, czego mąż powinien unikać). Poza tym emolienty do pielęgnacji. Dodatkowo - na mnie osobiście podziałał bepanthen sensiderm.
      • impala Re: Egzema 27.09.18, 16:08
        wątek stary, wciagniety przez kawunie ale..
        Ja też kilka lat "walcze" z egzemą. Nic skutecznie nie pomaga, poza sterydami. I z tych korzystam w lecie, kiedy trzeba odsłonic wiecej ciała. W pozostałą częśc roku daje skórze odpocząc i zregenerowac sie.
        U mnie zaczęło sie od dłoni. I znikneło. nie wiem, co pomogło bo dłonie wiadomo, częściej się myje i smaruje (róznych kremów uzywałam, szczegolnie kobiety. Rózne kremy, masci. Cos skutecznie pomogło, nie wiem co.
        Przeszło za to na kolana, potem stopy.
        Boze...żeby każda z was dbała o stopy tak jak ja...codziennie peeling, smarowanie maści kazdej nocy, skarpetki...a i tak stopy często wygladają, jakby wody i mydła nie widzialy, o pedikiurze nie wspomne.
        I tak. badania alergologiczne niczego nie wskazały, to jak szukanie igly w stogu siana. Co wiecej, spodziewałam sie tego bo w moim zyciu nic specjalnie sie nie zmieniło, w sensie fizycznym. Ani kosmetyki jakos specjalnie nie uległy zmiane, ani tryb zycia a rękawiczek (nitrylowych a wiec tych "bezpieczniejszych") uzywam od wielu lat. Skąd wiec nagle uczulenie?
        Natomiast zmienilo sie w sensie "psychicznym". tak, miałam trudny okres w zyciu, stresujacy (osłabiona odpornośc?). Wtedy tez pojawiła się egzema.
        A poza wszystkim to nie wiadomo czy to egzema bo w końcu jedna z dermatolożek zaczęła sie zastanawiac, czy to nie łuszczyca! tez się zastanawiam...
        Łażenie do dermatologów i alergologów to stracony czas (chodziłam chyba ze 4 lata), i tak konczy sie na sterydach, o skutecznym wyleczeniu mozna zapomniec.
        I każdy musi znaleźć skuteczny dla siebie sposób. Mnie akurat bepanthen sensiderm w ogole nie pomogl. Różne masci konopne i inne specyfiki "na egzemę" tez nie. Mam całą reklamówke tych specyfikow bo cały czas szukałam i kupowałam kolejne, tym razem "skuteczne".
        Za to pomaga codzienny (co drugi dzień to najrzadziej) peeling, z moczeniem stóp w wodzie, moze być ze specyfikiem z mocznikiem ale i zwykla sól kamienna wystarczy. Zakupilam polecany tu środek Delii do stóp, z mocznikiem, ale przy codziennym stosowaniu to troche drogo wychodzi.
        Generalnie przy egzemie (zreszta łuszczycy itp tez) jest tak, ze żeby lekarstwo zadziałało to trzeba "zdjąć" obumarły naskórek, który sam sie nie złuszczył. czyli wymoczyc stopy i tarką zdjać warstę niezłuszczonego naskorka. Potem dopiero wysmarowac stopy maścią bo dopiero wtedy ma ona szanse zadziałać (zamiast marnowac sie na zgrubiałym naskórku). I na to skarpetki. Dlatego najlepiej robic taki zabieg na noc. Często warto też zrobić opatrunek okluzyjny i na to skarpetki. Dopiero przy takim rygorze stopy jakos wygladają, nie pęka skóra (boli!) więc mozna chodzic, i nie swędzi.
        Ja przestałam uzywac kupnych masci i robie ja sobie sama. Kiedys trafiłam na przepis "domowego linomagu", beznadziejnie prosty do wykonania, wystarczy rozpuscic skladniki w kąpieli wodnej. Zakupilam na all od razu wieksze opakowania wazeliny. lanoliny, wosk pszczeli (to podstawowe skladniki), do tego olej, oliwa, (dodaje jaki akurat mam w nadmiarze) i witaminy w kapsulkach (olejowe), korzystne dla skory (E, A, F). Wychodzi tanio, nie ma żadnych konserwantów a korzystne dla skóry.
        • greenbutterfly Re: Egzema 27.09.18, 21:18
          Moze grzyby nie egzema. Robilas badania mykologiczne?
          Znalazlam cos takiego:
          zdrowie.tvn.pl/a/badanie-mykologiczne-zastosowanie-sposoby-pobierania
    • mara77 Re: Egzema 24.10.18, 19:15
      Spróbuj wyciągu z dąbrówki. Mojej mamie pomogło. Tylko kupując zwróć uwagę żeby to był wyciąg typu TLC ma on nasilniejsze działanie. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka