Dodaj do ulubionych

Kolonie-wychowawca

01.05.17, 23:31
Jestem zaskoczona wynagrodzeniem jakie oferują biura podróży za pracę jako wychowawca na koloniach( biura m.in.polecane na forum).Są to pieniądze rzędu 400- 800 zł. za turnus.Przejrzalam oferty i....dalej nie mogę w to uwierzyć. Ciężka, niesamowicie odpowiedzialna praca i tak śmieszne wynagrodzenie.
Obserwuj wątek
    • chocolate-cakes Re: Kolonie-wychowawca 01.05.17, 23:55
      No wiesz, ktoś powie że ten wychowawca je, pije i ma nocleg na dwa tygodnie na koszt uczestników. wink
      Ja z kolei widziałam ogłoszenie dla mgr filologii angielskiej, z doświadczeniem. Miał być wychowawcą na kolonii, ale też uczyć 3 godziny dziennie za 1200 zł. Opieka 24 godziny na dobę.
      Myślałam że stawki są wyższe. Koleżanka tak pracowała kilka lat temu i mówi że wtedy zarobiła około dwóch tysięcy za turnus, uczenie języka angielskiego oraz bycie wychowawcą.
      Tyle wiem, nigdy nie miałam pomysłu aby tak pracować. Myślę że ta praca za 400 - 800 zł to chyba dla studentów, chociaż taki student spokojnie zarobi tyle samo za 8 godzin dziennie pracy wakacyjnej a nie za 24.
      • aaa-aaa-pl Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 00:10
        Odpowiedzialność - ogromna.Pieniądze- kiepskie. Wypoczywając nad morzem wielokrotnie miałam okazję obserwować panie wychowawczynie ( młode dziewczyny ) zainteresowane przede wszystkim konwersacją z przystojnym ( oni zawsze są przystojni) panem ratownikiem.Pewnie studentki-bez wyobraźni , za stawkę 400 zł.Przerażające.
        • ichi51e Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 07:40
          "oni nam slabo placa a my udajemy ze pracujemy"
          • chocolate-cakes Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 07:50
            To jest przerażające. Szczerze mówiąc, w życiu nie sądziłam że te stawki są aż tak niskie.
            Kiedyś, bardzo dawno temu, koleżanka jeździła, ale miała za to naprawdę konkretny zarobek. W czasach, gdy byłam dzieckiem, że 2-3 razy moja mama była wychowawcą na kolonii i zabierał mnie i siostrę. Z tego co wiem, były to jakieś w miarę sensowne pieniądze, dodatkowy zarobek do pensji.
            Pracy dla studentów latem jest mnóstwo, mój syn pracował. Naprawdę zarobi więcej w sklepie czy w gastronomii i o wiele mniejsza odpowiedzialność. Upilnuj grupę 25 małych dzieci na plaży.
    • slonko1335 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 07:46
      Niestety biura podróży mają stawki makabryczne i niestety mnóstwo chętnych za te stawki również. Sama jeździłam jako studentka i wiem, że swojego dziecka na tego typu kolonie nigdy nie puszczę. Na szczęście można znaleźć i lepsze oferty...
    • ewa_mama_jasia Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 08:33
      Wyzsza placa wychowawcy przekłada sie na wyższy koszt kolonii. Kolonie syna kosztują w tym roku powyżej 2 tys., ale kadra wychowawcza jest bardzo dobra. I co ważne - od lat ta sama. Wiec można wywnioskować, ze dobrze oplacana.
      • stara-a-naiwna Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 08:46
        nie wiem skąd masz informacje - na jakiej podstawie wysnuwasz wnioski, ze : kadra wychowawcza jest b. dobra, i do lat ta sama (bo na pewno nie z żadnego rzetelnego źródła)
        to chyba zależy od biura (stałości kadry) i od odpowiedzialności, pomysłu na spędzenie czasu i zaangażowania - "chcenia" mi się kadry (to odnośnie tego, ze kadra taka dobra)


        W czasach studenckich jeździłam kilka razy jako wychowawca kolonii (kilkanaście lat temu).
        Praca bardzo ciężka - młodsze dzieci bez żadnego poczucia zagrożenia, od świtu do nocy trzeba było miec oczy dookoła głowy, starsze niby bardziej ogarnięte i niby można ich na chwile spuścić z oka, ale... nie wiadomo czy ktoś się z kimś nie prześpi albo nie upije (więc wracając do punktu wyjścia - praca i pilnowanie non stop)
        Wtedy też płacili gó...ane pieniądze.

        ps. a to czy na kolonii jest / będzie fajnie i co się bedzie działo zależy od kadry - albo ktoś ma pomysł i mu sie chce albo nie ma (a na to nie ma bezpośredniego wpływu staż pracy wysokość pensji)
        • ewa_mama_jasia Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 08:56
          Zgadza sie, nie wiesz. A ja wiem.
          • stara-a-naiwna Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 09:01
            ale czego nie wiem?
            czytam co napisałam i nie wiem do czego się odnosisz

            >Zgadza sie, nie wiesz. A ja wiem.
            • katriel Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 12:38
              > czytam co napisałam i nie wiem do czego się odnosisz
              To przeczytaj jeszcze raz. Podpowiedź: pierwsze zdanie.
              • stara-a-naiwna Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 12:43
                łał jaka rzeczowa odpowiedź
                niewątpliwie dzięki niej jesteś jeszcze bardziej i bardziej wiarygodna
                nie ma jak powołac sie na autorytet i rzeczowe źródła



        • zlababa35 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 19:19
          Skąd ma takie informacje? Bo to są np. kolejne kolonie syna z tą samą firmą. Nie musisz dziękować za wyjaśnienie wink.
    • arwena_11 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 09:05
      No to stawki niewiele się zmieniły od ponad 20 lat. Za turnus na obozie żeglarskim jako instruktor ( z patentem sternika ) dostawałam ok 500 zł w końcówce lat 90 z patentem instruktorskim ok 650. Wszystko oczywiście na czarno ( był wybór - umowa i mniej kasy, brak umowy i cała kasa dla mnie ). Oczywiście wyżywienie, mieszkanie za darmo.
      Ale jako instruktor, wtedy odpowiadałam tylko za to co było na wodzie. Co prawda opiekowałam się wachtą 24h, ale zgodnie z przepisami nie ponosiłam żadnej odpowiedzialności, bo nie miałam kursu wychowawcy kolonijnego ( wtedy musiał go miec tylko KWŻ ).
      Najlepiej zarabiało się na wyjazdach integracyjnych dla firm - jako sternik za weekend zgarniałam 500-600 zł. Dojazd, wyżywienie miałam zapewniony. Po wyjeździe, wracałam czasami z plecakiem wypełnionym puszkami po piwie lub wódką. Bo uczestnicy nie wypili wszystkiego - a zapłacili, więc było do podziału dla nas ( bo na rejsie nie piliśmy ).

      Co do obecnych wychowawców - wiem co się dzieje na różnych obozach od moich dzieci. Że po 20 wychowawcy mają ich gdzieś i piją w pokojach. W ciągu dnia opieka jest - ale moje dzieciaki jeżdżą na sportowe ( siatkówka z 3 treningami dziennie czy konne z dwoma jazdami, zajęciami teoretycznymi i dyżurami w stajni ). Za to wieczorem - hulaj dusza, piekła nie ma - z czego moje dzieci są bardzo zadowolone. Na tych obozach wychowawcy jeśli nie są trenerami, dostają pewnie coś ok 800 zł. Jak są trenerami - to więcej.
    • mamma_2012 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 09:32
      Uważam, że w dzisiejszych czasach to praca dla szaleńców. Podziwiam każdego kto się podejmuje tego wyzwania. Wielka odpowiedzialność, wielkie oczekiwania i pewnie wieczne pretensje rodziców.
      • chocolate-cakes Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 09:35
        Też podziwiam. Gdyby jeszcze stawka była przyzwoita.
      • arwena_11 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 10:11
        Bez przesady - wykupujesz polisę OB ( kilkadziesiąt zł a masz święty spokój w razie czego ) i pilnujesz żeby żywe wróciły do domu ( tak to mniej więcej obecnie wygląda, kiedyś zresztą podobnie było ).

        99% kadry jedzie się zabawić, a pilnowanie dzieci to przy okazji. Zazwyczaj obecnie kto inny zajmuje się dziećmi w czasie wolnym, kto inny na zajęciach ( instruktorzy z uprawnieniami ).
        • arwena_11 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 10:11
          OC miało być
          • chocolate-cakes Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 10:18
            Dla mnie byłby to ogromny stres. Jestem nauczycielem z dużym stażem, wyjeżdżam na wycieczki, na wymiany, gdzie młodzież nocuje u rodzin, zwykle jest to młodzież licealna, rzadziej gimnazjum. Zawsze boję się że coś się stanie.
            Taka praca, wyjeżdżam bo jest to część mojej pracy. Ale z własnej woli, jako studentka, nie wyjechałabym. Zresztą teraz mam już doświadczenie, za dużo widziałam. Mam ten plus, że jadę z młodzieżą którą znam. To zupełnie inaczej niż 25 obcych ośmiolatków na kolonii. Za duża odpowiedzialność.
            • slonko1335 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 10:46
              Tych ośmiolatków to chyba najwyżej 15 może być z tego co pamiętam, więc nie jest tak tragiczniewink Byłam na fajnych, bezpiecznych koloniach z prawdziwego zdarzenia, gdzie zapłata dla pracującej kadry była godziwa. Była tez opcja niepłacenia za swoje dzieci z której nauczyciele korzystali chętnie i często.
              • chocolate-cakes Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 10:57
                Może tak. Dla mnie już trzech 8 latków to za dużo wink
    • malowanka06 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 12:34
      W ubiegłym roku młodsza córka jechała 1 raz na kolonię i namawiałam męża, który ma uprawnienia, żeby pojechał na tą samą jako opiekun. 450 zł za 2 tygodnie. Zrezygnował.
      Córka na kolonii miała wiecznie problemy z wychowawcą, pani zamykała dzieci na noc na klucz w domkach, dzieciom wciąż coś ginęło a pani nie angażowała się w poszukiwania. I tak pomyślałam, czego można oczekiwać po kimś, kto godzi się na wyjazd za takie pieniądze, przy takiej odpowiedzialności.
    • aaa-aaa-pl Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 15:27
      Nauczycielem jestem od 18 lat.Mam za sobą wiele wycieczek - nigdy nic złego się nie zadziało.Ale tylko ja wiem ile koncentracji na tym, aby było bezpiecznie ,ile zaangażowania, skupienia na dzieciach mnie to kosztowało.A przecież to tylko wycieczki. Jestem nauczycielem, ale też i rodzicem - mam wyobraźnię i potrafię pewne zachowania ( reakcje) dzieci przewidzieć. Czy takie umiejętności posiadają studentki po ekspresowych kursach dla opiekunów? Wątpię.
      • zlababa35 Re: Kolonie-wychowawca 02.05.17, 19:24
        Ależ tn temat co roku się przewija wink. Jeśli w końcu poślę dziecko na kolonie, to tylko nasze szkolne , jedzie znana ogólnie grupa dzieci i nasi nauczyciele. Nie będą się więc opierniczać wink. Innego wyjazdu z nie wiadomo jakimi opiekunami nie wyobrażam sobie, a w dodatku znam temat z drugiej strony.
    • onnomatopeja Re: Kolonie-wychowawca 03.05.17, 15:14
      I dlatego (między innymi) moje dziecko nigdy nie pojedzie na kolonie.
    • kanna Re: Kolonie-wychowawca 03.05.17, 16:04
      I z tych powodów, które opisujecie, kolenie (poza harcerskimi) nie mogą kosztować 1300 zł.
      Jeśli cena jest powyżej 2 tys - wychowawcy są inaczej opłacani. Czas inaczej zorganizowany (wypełniony), Bo inaczej nikt by znów nie zapłacił tych 2 tys.
    • mamalgosia Re: Kolonie-wychowawca 03.05.17, 16:39
      400 zł?
      Nie wierzę
      • mamalgosia Re: Kolonie-wychowawca 03.05.17, 16:43
        Jeździłam kiedyś jako opiekunka na kolonie, byłam wtedy studentką. To bardzo, bardzo odpowiedzialna praca. Nie pamiętam jaki to był zarobek, na pewno nie aż tak niski.
        Teraz nie wyobrażam sobie 2 tygodni takiej całodobowej odpowiedzialności za grupę dzieci za mniej niż 2000.
      • aaa-aaa-pl Re: Kolonie-wychowawca 03.05.17, 20:09
        Na FB jest grupa : wychowawcy.pl, wpis z 12 sierpnia 2016 dotyczący biur podróży, które najgorzej placą. Ciekawa lektura. Polecam.



        • slonko1335 Re: Kolonie-wychowawca 03.05.17, 20:25
          warto przejrzeć żeby wiedzieć od jakich organizatorów trzymać się z daleka...
          Biura podróży w moim mieście płaciły takie 300-400 złotych i jeszcze robiły szopkę jak były wyjazdy zagraniczne bo przecież to taka okazja dla wychowawcy żeby pozwiedzaćwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka