dziennik-niecodziennik Re: Podroz marzen 06.05.17, 19:24 1. Grenlandia. Nie wiem czy sie uda, bo chlop nienawidzi zimna 2. rejs Nilem - no cóż, obecnie groźnie dość. 3. Islandia, Chiny, Japonia - koszty, koszty! ale kiedys sobie uskładam Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Podroz marzen 06.05.17, 19:30 a szczytem marzeń jest Amazonka i taki rejs po niej w stylu Martyny Wojciechowskiej czy Tonego Halika ale nie ma takiej opcji, boje sie panicznie węży i pająków i innych robali... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Podroz marzen 07.05.17, 11:53 latem w Grenlandii sa dodatnie temperatury, wiec spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Podroz marzen 06.05.17, 19:53 RPA-ale się boję, Papua i Nowa Gwinea też się boję i Zimbabwe np.. Sporo tych miejsc jest, kto wie..może kiedyś Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Podroz marzen 06.05.17, 22:32 Do Wloch bym chciala pojechac w lipcu, wiem ze nie pojade. Seszele, ale nie w wersj niskobudzetowej, i nie samolotem a statkiem - wycieczkowcem z basenem wielkosci boiska pilkarskiego na pokladzie. Do Indii bym sie wybrala, malzonkek powiedzial ze jak wyrobie paszport to moze, moze... Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Podroz marzen 06.05.17, 22:45 Chcialam jeszcze dodac, ze jest mnostwo miejsc, do ktorych chce wrocic i to sa dopiero "nieziszczalne" marzenia, bo o czas coraz trudniej i wybor jest wciaz ten sam: albo tam, gdzie nas jeszcze nie bylo, albo back tam, gdzie juz bylismy. I prawie zawsze "nowe" wygrywa choc nie zawsze spelnia oczekiwania, eh ... I co roku sobie obiecujemy, ze czesc wakacji bedzie "new", a czesc "old", no i w tym roku znow nie spelnimy tych obietnic, bo beda co najmniej 2 a moze i 3 "new". Okropnosc Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Podroz marzen 06.05.17, 22:48 Chciałabym polecieć do innej galaktyki np Słonecznika, a z bardziej przyziemnych to przelecieć przez nasz układ słoneczny i zobaczyć z bliska planety i księżyce. Odpowiedz Link Zgłoś
aj_riszka Re: Podroz marzen 06.05.17, 23:58 ichi51e napisała: > Macie jakies miejsca do ktorych chcielibyscie pojechac a wiecie ze nie pojedzie > cie? Mam: Seszele, Malediwy, Australia, Wyspa Wielkanocna. Ale pewnosci, ze tam nie pojade - nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
piepe Re: Podroz marzen 07.05.17, 00:20 Zwykłe miejsce, ale w przeszłości - wielokrotnie później tam byłam, ale to nie to Malediwy, Bali i Hawaje proponuję obejrzeć w Google street view - szczena opada, jakie to wszystko syfiaste. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Podroz marzen 07.05.17, 00:32 Nie, w tym sensie, że jakoś tak mi się wydaje, że gdziekolwiek NAPRAWDĘ BARDZO chciałabym pojechać, to z pewnością bym pojechała. Realizuję w sumie tę zasadę krok po kroku No, może na Marsa nie polecę. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Podroz marzen 07.05.17, 00:47 moim marzeniem jest by dostac robote w ktorej nie bede musiala wyjezdzac. By tylko jezdzic nad morze we Francji czy w UK, i czasem do Polski. Jak sie za duzo jezdzi to czlowiekowi obrzydnie. Perspektywa wleczenia sie znowu gdzies samolotem wywoluje we mnie torsje. Nie cierpie hoteli. Nie znosze lotnisk Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladazzurawina Re: Podroz marzen 07.05.17, 09:14 Mnie się marzy objazd własnym samochodem Ameryki i Kanady, wyjechać tak na kilka miesięcy. Nigdy się to nie spełni, chyba, że wygram w totka albo syn zostanie drugim Lewandowskim, na co raczej się nie zanosi, bo nienawidzi piłki nożnej Odpowiedz Link Zgłoś
klaviatoorka Re: Podroz marzen 07.05.17, 10:02 hmm... daleka podróż marzeń do Azji... teoretycznie mnie stać, może nawet czas by się znalazł, ale układy rodzinne i zawodowe, oraz odpowiedzialność za zwierzaki duże i małe- na razie trzymają mnie na tyłku. No i wygodnictwo- chociaż co roku jeżdżę w fajne miejsca po Europie bo blisko, jednakk nie lubię "raise fieber", pakowania się, logistyki podróży, bariery językowej Miejsce nie jest istotne, dla mnie ważniejsze jest towarzystwo, z którym się podróżuje, zawsze wyjeżdżamy za granicę w dobrym towarzystwie I ludzie, których mogłabym tam spotkać- chciałabym poznać osobiście jakiegoś swojego idola, ale niekoniecznie w jego rodzimej Korei Ale tak- Azja z pewnością Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: Podroz marzen 07.05.17, 11:31 Seszele katamaranem. W kwestii Iranu biję się z myślami, bo jak mi już będzie obyczajowo przyjazny (no mam schizę, że mnie za podwianą spódnicę ukamieniują) to się zwalą tłumy. .. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Podroz marzen 07.05.17, 17:10 mamusia1999 napisała: > Seszele katamaranem. W kwestii Iranu biję się z myślami, bo jak mi już będzie o > byczajowo przyjazny (no mam schizę, że mnie za podwianą spódnicę ukamieniują) t > o się zwalą tłumy. .. A Ty o tym Iranie chociaz cos wiesz albo czytalas? Bo po powyzszym wpisie sadze ze nieszczegolnie Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Podroz marzen 07.05.17, 18:55 to taki efekt amerykanskiej propagandy lol.... Odpowiedz Link Zgłoś
regina-phalange Re: Podroz marzen 07.05.17, 12:14 U mnie też Egipt - marzył mi się rejs po Nilu ze zwiedzaniem Kairu i Gizy oraz krótkim wypoczynkiem. Zawsze odkładałam i wybierałam Grecję lub Hiszpanię, no i póki co jest już po ptokach. Za to ze względów finansowych odpadają Meksyk, Brazylia i Stany, a konkretnie Floryda, Kalifornia i Nowy Jork, tam bym chciała najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Podroz marzen 30.06.18, 01:56 Z moich nieosiagalnych SYRIA I JEMEN Powód prosty: juz nie istnieje to po co chciałam tam jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Podroz marzen 30.06.18, 01:46 A dlaczego do Iranu akurat teraz nie chcesz? Ja byłam i wybieram się kolejny raz tak mi się spodobało. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Podroz marzen 30.06.18, 12:39 U mnie to nie do końca gdzie (choć mam swoje miejsca marzen) a Z KIM. Część wspólnych marzeń o podróżach spelnilismy cześć mam nadzieję spełnić. Oby! Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Podroz marzen 30.06.18, 14:32 Ichi, może właśnie teraz jest dobry czas, aby pomyśleć o Egipcie? Ja wracam po dwóch latach, tym razem do Marsa Alam, więc raczej nie będzie zwiedzania, bo mają to być wakacje pod znakiem 5 x s. Ale już kiedy byłam w czerwcu 2016, było zupełnie bezpiecznie. Poruszaliśmy się wieczorami po Hurghadzie i ani chwili nie czułam się zagrożona. A muzeum kairskie co prawda podobno trochę splądrowane, ale coś tam może jednak jeszcze zostało. A piramidy warto zobaczyć, nigdy żaden widok z googla nie da ci tego, co zobaczysz na żywo. Łatwo też zweryfikować, kto naprawdę je widział, a kto plecie banialuki. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Podroz marzen 30.06.18, 15:55 Tak, wypad na orgie kulinarne i na ubaw do Tel Awiwu. Wycieczka relatywnie latwa do zrealizowania, bo lataja tam tanie linie. Odpowiedz Link Zgłoś