jehanette Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 15:27 ommmmmmmmmmmmmmm ommmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ooooommmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 15:33 Ale tak bez żadnego treningu i wspomagania? Siadasz i masz ommm? Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 15:46 Po lesie chodzę, ewentualnie tylko stoję, gapię się i słucham. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:02 Ja się kładę na trawie w odludnym miejscu i zastanawiam jak wszystko wokół wyglądało miliony lat temu jak nie tylko ludzi jeszcze nie było ale nawet ssaków. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 17:05 Jak tak leżysz na trawie, to kleszcze też mają transcendencję Ja chyba nie mam takich potrzeb. Albo może zaspokajam we śnie. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:18 Ja tez się gapię, zawieszam się...Taki minitrans. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:34 Fajnie jest też na polance nocą, kiedy widać gwiazdy - widać wtedy dosłownie jak się Ziemia kręci i człowiek sobie uświadamia, że jest tylko drobinką zawieszoną w przestworzach. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 17:11 Kiedy jadę gdzieś daleko samochodem, to obserwuję gwiazdozbiory, jak "zmieniają" pozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:04 Jesli chodzi o wychodzenie z siebie, to forum jest bardzo skuteczne Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:24 Kurcze chyba nie posiadam? Jakos instynktownie pewnie zaspokajam. Duzo mam roboty nie mam czasu na takie bzdety? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:45 Mnie żadna robota nie przeszkodzi w zastanawianiu się nad sensem wszechświata Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:30 tak się zastanawiam, czy "zaspokajanie potrzeby transcendencji" to nie jest czasem oksymoron. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:41 Tzn? transcendencja filoz. «istnienie poza granicami bytu lub poza granicami ludzkiego poznania» sjp.pwn.pl/sjp/transcendencja;2578486.html Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 18:16 no bo "zaspokajanie potrzeby" planujemy i wykonujemy. a w transcendencji chodzi o coś, co nas przerasta. trudno coś takiego mieć na zawołanie, kiedy chcemy i tak, jak chcemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:30 wysyłając do Architekta Wszechświatów wyrazy wdzięczności za okruchy szczęścia będące moim udziałem. najbliżej mam do Niego na górskich szczytach, w morzu i w przeswietlonym słońcem lesie. nie rozmyślam natomiast nad jego naturą i co miał na myśli. ..czego od nas wymaga itd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:45 A ja mam taka potrzebe? I was not aware ..., eh Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 16:54 Piramida Maslowa Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 18:08 Az sie zarumienilam z ciekawosci i przejecia, czytajac tytul "jak zaspokajacie potrzebe", a tu masz, o transcendencje chodzi. Eeeee. W dodatku w robocie bylo dzis gadania a gadania, glownie o przejrzystosci tego i owego (nie odziezy) i chwilowo nie odrozniam transcendentnego od transparentnego. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jak zaspokajacie swoją potrzebę 17.05.17, 18:19 Niektórym, to tylko jedno w głowie, aczkolwiek, orgazm, to też mini śmierci, czy jak to tam było... Odpowiedz Link Zgłoś